Informujemy, że Państwa dane osobowe są przetwarzane przez Fundację Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris z siedzibą w Warszawie przy ul. Górnośląskiej 20/6, kod pocztowy 00-484 (administrator danych) w celu informowania o realizacji działań statutowych, w tym do informowania o organizowanych akcjach społecznych. Podanie danych jest dobrowolne. Informujemy, że przysługuje Państwu prawo dostępu do treści swoich danych i możliwości ich poprawiania.
Przejdź do treści

Uzasadnienie projektu obywatelskiego Stop Aborcji. Publicystyczny skrót

Dotychczasowe szerokie poparcie dla inicjatyw obywatelskich obrony życia, jak również rosnąca świadomość krwawej i brutalnej prawdy o wstydliwie dotąd skrywanych technikach aborcyjnych, prowadzą do wniosku, że społeczeństwo dojrzało do przywrócenia ludziom dyskryminowanym ze względu na stan zdrowia, płeć lub pochodzenie pełnej ustawowej ochrony ich życia i zdrowia. Szczególnie w czasach, gdy tak wiele mówi się o zakazie dyskryminacji, tym bardziej rażące jest pozostawianie w obrocie prawnym norm odbierających prawo do życia grupom dzieci niepełnosprawnych lub poczętym wskutek czynu zabronionego.

 

Posłowie klubu PiS jasno wyrazili swoje poparcie dla pełnej ochrony życia podczas głosowania nad obywatelskim projektem Inicjatywy Ustawodawczej „Stop Aborcji” 11 września 2015 roku. Należy oczekiwać, że ta jednoznaczna moralnie postawa zostanie utrzymana w obecnej kadencji. Wiadomo również o innych parlamentarzystach popierających tę inicjatywę, w szczególności członkach klubów KUKIZ’15 i PSL oraz niektórych posłach PO i Nowoczesnej.

 

Celem projektu jest zapewnienie pełnej ochrony życia, którą przewiduje Konstytucja

 

Pełna ochrona prawna życia ludzkiego, obejmująca również prenatalny etap jego rozwoju, przywróciłaby spójność ustawodawstwa zwykłego z normami konstytucyjnymi. Celem inicjatywy jest przywrócenie pełni praw człowieka, ze szczególnym uwzględnieniem prawa do życia, osobom najsłabszym, które nie mogą samodzielnie bronić swych praw.

 

W 1997 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł w sprawie K 26/96, że brak jest „dostatecznie precyzyjnych i uzasadnionych kryteriów pozwalających na dokonanie zróżnicowania ochrony w zależności od fazy rozwojowej ludzkiego życia. Od momentu więc powstania życie ludzkie staje się wartością chronioną konstytucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej”. W kilka lat później, w sprawie K 14/03 Trybunał potwierdził, że „wszelkie możliwe wątpliwości co do ochrony życia ludzkiego powinny być rozstrzygane na rzecz tej ochrony (in dubio pro vita humana)”.

 

Prawna ochrona życia nie może być ograniczona ze względu na niepełnosprawność

 

Nie ulega wątpliwości, że uchylenie na prenatalnym etapie rozwoju gwarancji prawa do życia dzieci niepełnosprawnych lub chorych stoi w oczywistej sprzeczności z gwarantowanym konstytucyjnie przyrodzonym charakterem godności człowieka i nadrzędnością życia ludzkiego w hierarchii wartości chronionych przez prawo. Raz wprowadzone do systemu prawnego różnicowanie wartości życia ludzkiego wedle utylitarnych wskaźników jego jakości, normatywności i pełnosprawności, otwiera drogę dla dalszych wyjątków. Uzurpujące sobie władzę nad życiem państwo władne jest wówczas odjąć ochronę życia kolejnym „bezużytecznym” (z jego punktu widzenia) grupom ludnościowym. Utrzymywanie w systemie prawnym przesłanki odbierającej bezwzględne gwarancje prawa do życia z uwagi na wady wrodzone prowadzi do stygmatyzacji wszystkich osób niepełnosprawnych.

 

Projekt przewiduje, że organy państwa zostaną zobowiązane do zapewnienia pomocy materialnej i opieki dla rodzin wychowujących dzieci dotknięte ciężkim upośledzeniem albo chorobą zagrażającą ich życiu.

 

Dziecko nie może odpowiadać za przestępstwo popełnione przez rodzica

 

Podobnie ustawowe odebranie prawa do życia tym dzieciom poczętym, których ojciec (lub rodzice)podejrzewany jest o popełnienie przestępstwa, stanowi niedopuszczalny we współczesnym systemie prawnym powrót do odpowiedzialności karnej za winy cudze (przodka), a ponadto prowadzi do głębszego zranienia matki, dokładając do traumy ofiary zbrodni cierpienie wynikające z syndromu post-aborcyjnego. Dopuszczalność tej przesłanki uchylenia ochrony życia stanowi jaskrawy przykład kapitulacji państwa, które nie tylko nie zapobiegło przestępstwu, ale nie jest w stanie zapewnić kompleksowego wsparcia matce i dziecku, oferując jedynie refundację uśmiercenia niewinnego człowieka.

 

Z tego powodu projekt zakłada nałożenie na organy administracji publicznej obowiązku zapewnienia pomocy materialnej i opieki dla matek i dzieci, gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że do poczęcia doszło wskutek czynu zabronionego.

 

Aborcja nie chroni życia i zdrowia matki

 

Również przesłanka zagrożenia życia i zdrowia matki nie powinna być formułowana jako wyjątek uchylający prawo do życia dziecka nienarodzonego. Z norm ogólnych prawa karnego, opisujących instytucję działania w stanie wyższej konieczności, wynika bowiem, że poświęcenie życia dziecka dla ratowania zagrożonego życia matki jest prawnie dopuszczalne. Zaś wedle współczesnej wiedzy medycznej, przy zastosowaniu zdobyczy współczesnej medycyny, jeżeli zagrożenie dotyczy wyłącznie zdrowia matki, dla jego uchylenia nie jest konieczne zabicie dziecka. Fakt ten podkreślono w tzw. Deklaracji Dublińskiej przygotowanej w 2012 roku przez Komitet na Rzecz Doskonalenia Opieki Zdrowotnej nad Matkami (Committee for Excellence in Maternal Healthcare). Bezpośrednia aborcja, zabicie dziecka, nie usuwa przyczyny zagrożenia zdrowia albo życia matki.

 

Prawo musi stać się sojusznikiem rodziców i ich dzieci  

 

Dopiero kobieta wolna od złudnego i narzucanego jej przez obowiązujące prawo wyboru pomiędzy życiem i śmiercią jej dziecka, uwolni się od przemocy i nacisku otoczenia, tak często wymuszającego zbrodnię aborcji. Państwo musi stać się najmocniejszym sojusznikiem rodziców, dając im oparcie i siłę do walki o życie i zdrowie ich dziecka. Nie zrobi tego, dopóki jedyną jego ofertą jest zabicie ludzkiego życia w prenatalnym etapie jego rozwoju. Dopiero, gdy ta zbrodnicza alternatywa nie będzie dostępna, należało będzie sformułować zakres wsparcia koniecznego dla ochrony życia i zdrowia dziecka.

 

Przeciwdziałanie aborcji farmakologicznej, dostępnej często za pośrednictwem środków komunikowania się na odległość, możliwe jest jedynie z zastosowaniem odpowiednich narzędzi prawa karnego. Stąd niezbędne jest powtórzenie w części szczególnej kodeksu karnego, w projektowanym art. 152 (zabójstwo prenatalne), że pełną odpowiedzialność za współsprawstwo ponosi również każdy, kto pomagał lub nakłonił matkę do popełnienia dzieciobójstwa prenatalnego. Wobec samej zaś matki, która w obecnych realiach najczęściej jest bezpośrednim sprawcą tego czynu (przyjmuje farmakologiczne środki aborcyjne), sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary lub odstąpić od jej wymierzenia. Tak sformułowany zakres działania sądu pozwoli na odpowiednie, nieskrępowane sztywnym i kazuistycznym rozstrzygnięciem ustawowym, dostosowanie reakcji sądu do stopnia zawinienia i stopnia świadomości sprawczyni, przy jednoczesnym zastosowaniu pełnego wymiaru kary wobec osób odpowiedzialnych za nakłanianie i dostawców środków aborcyjnych.

 

Projekt podejmuje również (obecną dotychczas w tzw. ustawie aborcyjnej) kwestię edukacji seksualnej, ustalając przede wszystkim profil przedmiotu wychowania do życia w rodzinie, obejmującego wiedzę o zasadach odpowiedzialnego rodzicielstwa oraz wartości rodziny i ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Ponadto, projekt potwierdza prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z ich przekonaniami, stwierdzając że udział w wychowaniu do życia w rodzinie uzależniony będzie od pisemnej zgody rodziców lub pełnoletnich uczniów.

 

W ostatnich latach rośnie świadomość, że prawna ochrona życia jest konieczna  

 

Rozpatrując projekt w aspekcie międzynarodowym, należy wskazać na obserwowaną na całym świecie rosnącą świadomość tego, czym naprawdę jest aborcja i jak brutalny oraz krwawy jest jej przebieg. Niedawna afera związana z międzynarodowym handlem fragmentami rozczłonkowanych dzieci zamordowanych wskutek aborcji uwrażliwiła wielu na zbrodnię prenatalnych zabójstw. Zaś postęp technologii USG, pozwalający dojrzeć i usłyszeć człowieka już w pierwszych etapach jego rozwoju prenatalnego, wprowadził dobry grunt pod zmianę paradygmatu myślenia o ochronie życia dzieci.

 

Potrzebę ochrony godności człowieka na najwcześniejszym etapie jego rozwoju dostrzegł w ostatnich latach także Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W 2011 r. potwierdził on w orzeczeniu Brüstle p. Greenpeace (C‑34/10), że prawna ochrona wynikająca z godności człowieka zaczyna się już w momencie poczęcia, w embrionalnej fazie życia, ponieważ „zapłodnienie rozpoczyna proces rozwoju człowieka”. Stanowisko to zostało potwierdzone trzy lata później w orzeczeniu w sprawie International Stem Cell Corporation p. Comptroller General of Patents, Designs and Trade Marks (C‑364/13).

 

Polska ma szansę stać się wzorem dla innych państw pod względem ochrony życia

 

Wcielenie w życie projektu ustawy chroniącej życie ludzkie od poczęcia mogłoby zapoczątkować rozwój międzynarodowego systemu praw człowieka opartego na przyrodzonej i niezbywalnej godności ludzkiej, z którą wiąże się obowiązek poszanowania życia ludzkiego od poczęcia. Polska jako suwerenne państwo będące członkiem Organizacji Narodów Zjednoczonych, Unii Europejskiej oraz Rady Europy podejmując zdecydowany krok w obronie najsłabszych, mogłaby zainicjować międzynarodową kampanię na rzecz upowszechnienia prawa do życia dla wszystkich ludzi, bez względu na ich stan zdrowia, płeć czy pochodzenie.