Skoro nie wiedzą Państwo, jakiego rodzaju czeka nas prawnicza jazda bez trzymanki, to proszę przeczytać ten wątek. Będzie bowiem o Prokuratorze Krajowym, którego – zgodnie z obowiązującą ustawą – odwołać można wyłącznie za zgodą Prezydenta RP. Jednak dla „demokratycznej” większości to żaden problem. Zwyczajnie pominą sobie Prezydenta.

Ale po kolei.

W myśl art. 14 ust. 1 obowiązującej ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. – Prawo o prokuraturze, Prokuratora Krajowego, jako pierwszego zastępcę Prokuratora Generalnego, oraz pozostałych jego zastępców odwołuje Prezes Rady Ministrów na wniosek Prokuratora Generalnego. Do ich odwołania potrzebna jest – zgodnie z ustawą – „pisemna zgoda” Prezydenta. Tyle stanowi ustawa, która obowiązuje i jest objęta domniemaniem konstytucyjności.

Jak wskazał Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 10 maja 2012 r., sygn. Akt SDI 8/12 (SSN Michał Laskowski, SSN Stanisław Zabłocki i SSN Andrzej Siuchniński): „w toku wykładni przepisów prawa obowiązuje zasada domniemania konstytucyjności wchodzących w życie przepisów. Prokuratorzy, podobnie jak sędziowie, powinni przestrzegać prawa w sposób, które określić można jako ostentacyjny lub demonstracyjny. Nawet zatem wtedy, gdy nie akceptują wprowadzonych rozwiązań lub zakładają ich niekonstytucyjność, nie powinni ignorować wchodzących w życie rozwiązań prawnych, zwłaszcza gdy dotyczą one ich własnej sytuacji zawodowej”. Zasada domniemania konstytucyjności ustawy ustaje w momencie wydania przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia, które eliminuje normę prawną z porządku prawnego (np. Gdy przepis jest sprzeczny z Konstytucją RP). Jakie rozwiązanie proponuje „demokratyczna” większość sejmowa? Na stronie Senatu ukazały się dwie opinie prawne. Jedna autorstwa prof. Marka Chmaja, a druga dra Grzegorza Piaseckiego. Co z nich wynika? Tak, dokładnie to co Państwo myślą. Ustawa ustawą, ale tutaj chodzi o coś więcej, więc nikt Prezydenta nie zamierza w ogóle pytać o zgodę. Zwyczajnie. Opinie wskazują, że skoro zdaniem opiniujących są to rozwiązania sprzeczne z ustawą zasadniczą, to nie ma co pytać TK (wiadomo przecież, że takiego nie ma, bo sędziowie „dublerzy” i w ogóle bezprawie…).

Zwyczajnie Pana Prezydenta się pomija i nie ma potrzeby pytać go o zgodę. Ciekawostką jest, że SN wielokrotnie uznawał orzeczenia TK, a przecież ostatnio w wyroku z 8 listopada 2023 r. (sygnatura akt K 1/23) Trybunał stwierdził niezgodność z Konstytucją „mrożenia” sędziowskich wynagrodzeń. Możemy się zatem spodziewać, że sędziowie masowo zaczną odmawiać przyjmowania zaległego wynagrodzenia, no bo przecież Trybunału nie ma, a zatem nie ma też orzeczenia, które jest dla nich korzystne… To tyle. Warto wnikliwie obserwować co się będzie działo i czy rządzący z ramienia nowej „demokratycznej” większości rozpoczną „jazdę po bandzie”, która może skończyć się dla nich Trybunałem Stanu, a w najlepszym wypadku możliwą odpowiedzialnością karną z art. 231 KK.

Adw. dr Bartosz Lewandowski – rektor Collegium Intermarium, współpracownik Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris

Czytaj więcej

Jej 4-miesięczny synek zmarł w rodzinie zastępczej. Teraz chcieli odebrać jej noworodka
5 sierpnia 2026

Jej 4-miesięczny synek zmarł w rodzinie zastępczej. Teraz chcieli odebrać jej noworodka

Rok po śmierci jej 4-miesięcznego synka w rodzinie zastępczej, warszawski…

Fałszywy konserwatyzm spod znaku Camerona. Dlaczego prawica nie może poprzeć związków partnerskich
4 sierpnia 2026

Fałszywy konserwatyzm spod znaku Camerona. Dlaczego prawica nie może poprzeć związków partnerskich

Prezydenckie weto ustawy o „osobie najbliższej” nie zakończyło sporu o…

Prezydent zawetował ustawę o homozwiązkach. Kotula zapowiada: „Jak nie drzwiami, to oknem”
27 lipca 2026

Prezydent zawetował ustawę o homozwiązkach. Kotula zapowiada: „Jak nie drzwiami, to oknem”

Rząd i jego zaplecze w postaci ruchów LGBT już szykują…

Szpital Południowy, praktyki aborcyjne, in vitro: ta sama pogarda dla prawa i niebywała hipokryzja władzy. Rozmowa z Katarzyną Gęsiak (wideo)
23 lipca 2026

Szpital Południowy, praktyki aborcyjne, in vitro: ta sama pogarda dla prawa i niebywała hipokryzja władzy. Rozmowa z Katarzyną Gęsiak (wideo)

Marnotrawienie publicznych pieniędzy, kary dla szpitali odmawiających aborcji, pół miliarda…