1
Komisja Europejska przedstawiła Plan działania przeciwko cyberprzemocy mający na celu ochronę dzieci przed niebezpieczeństwami związanymi z partycypacją w przestrzeni cyfrowej oraz użytkowaniem mediów społecznościowych.
2
W dokumencie KE wskazuje, że grupami szczególnie narażonymi na cyberprzemoc są dzieci w wieku szkolnym – w tym dziewczęta i dzieci z niepełnosprawnościami – oraz mniejszości etniczne i religijne, migranci, uchodźcy oraz „osoby LGBTIQ+”.
3
W planie przedstawiono szeroką i nieprecyzyjną definicję cyberprzemocy, mogącą prowadzić do uznaniowego kwalifikowania różnych wypowiedzi jako przemocy.
4
Powiązanie cyberprzemocy z pojęciami „dezinformacji” czy „mowy nienawiści” może skutkować ryzykiem cenzurowania treści.

Co planuje Komisja?
We wtorek 10 lutego, w Dzień Bezpiecznego Internetu, Komisja Europejska opublikowała nowy plan przeciwdziałania zjawisku cyberprzemocy. Dokument nosi tytuł „Plan działania przeciwko cyberprzemocy. Bezpieczniejsi w sieci, silniejsi razem” (Action plan against cyberbullying. Safer online, stronger together). Działania przewidziane w planie mają na celu ochronę dzieci i młodych dorosłych (do 29 roku życia), a także innych przedstawicieli szczególnie zagrożonych grup, wśród których KE wymienia osoby z niepełnosprawnościami, „osoby LGBTIQ”, migrantów oraz przedstawicieli mniejszości religijnych, rasowych lub etnicznych.
Potrzebę przyjęcia nowej strategii, mającej na celu zwalczanie zjawiska „cyberprzemocy” (cyberbullying), KE motywuje koniecznością odpowiedzi na transformację cyfrową, która w ocenie tego gremium „radykalnie zmieniła społeczeństwo”. Jako przykładtrendów KE przytacza dane, zgodnie z którymi aż 97% młodych ludzi w UE korzysta z Internetu codziennie, a dla młodzieży w wieku od 15 do 24 lat głównym źródłem informacji są platformy społecznościowe (65%). Podkreślając pozytywne aspekty rozwoju cyfryzacji, autorzy dokumentu zauważają jednocześnie, iż omawiane zjawisko niesie za sobą również wiele niebezpieczeństw i powoduje dużo problemów. Za przykład wskazują narażenie na kontakt z przestępcami internetowymi, zachęcanie do samookaleczania, uzależniające algorytmy czy właśnie cyberprzemoc.
W kontekście opisywanych zjawisk, KE podkreśla, że prawa podstawowe, w tym prawa dzieci, mają zasadnicze znaczenie dla wartości UE i muszą być przestrzegane zarówno w Internecie, jak i poza nim. W dokumencie wskazuje się także, że dzieci i młodzież mają prawo do bezpiecznego poszukiwania informacji, uczenia się, nawiązywania kontaktów i angażowania się w życie społeczne, a cyberprzemoc podważa zaufanie i szkodzi poczuciu własnej wartości. „Media społecznościowe są głównym kanałem, poprzez który dzieci i młodzież są narażone na cyberprzemoc, a coraz więcej dowodów wskazuje, że kontakt z nieodpowiednimi treściami w Internecie ma trwałe, szkodliwe skutki” – możemy przeczytać w dokumencie.
Czym jest „cybeprzemoc”?
W dalszej części dokumentu wskazano, iż „cyberprzemoc odnosi się do zachowań realizowanych za pośrednictwem technologii cyfrowych, których głównym celem lub skutkiem jest powtarzające się albo ciągłe poniżanie, wykluczanie społeczne, znęcanie się, nękanie lub krzywdzenie, w szczególności dzieci i młodzieży” (s. 3). Autorzy Planu wyjaśniają przy tym, że powtarzalność jest postrzegana jako kluczowa cecha znęcania się i cyberprzemocy. Element ten, w ocenie KE, odnosi się do trwałych skutków dla ofiary, która może również obawiać się, że jednorazowe zdarzenie może być wielokrotnie udostępniane w Internecie, przedłużając traumę i prowadząc do ponownej wiktymizacji bez dalszego bezpośredniego udziału sprawcy. Ponadto podkreślono tam także element „nierównowagi sił”, który w kontekście zjawiska cyberprzemocy wynika z nierównego poziomu wpływów cyfrowych, umiejętności cyfrowych, dostępu do technologii lub kontroli nad treściami.
Jako przykład czynów mieszczących się w kategorii cyberprzemocy, KE podaje złośliwe lub raniące komentarze, rozpowszechnianie plotek w Internecie oraz udostępnianie kompromitujących czy upokarzających postów. Komisja stwierdza, iż szeroki zasięg odbiorców oraz możliwość wysyłania prywatnych wiadomości do poszczególnych osób w dowolnym momencie potęgują szkody wyrządzane przez znęcanie się.
W dokumencie stwierdzono, że cyberprzemoc może pokrywać się również z przestępstwami z nienawiści co ma miejsce w sytuacji, gdy podżega ona do aktów agresji i jest skierowana przeciwko osobom ze względu na określone cechy chronione. Autorzy Planu wskazują przy tym, iż decyzja ramowa Rady 2008/913/WSiSW wymaga od państw członkowskich kryminalizacji publicznego podżegania do przemocy lub nienawiści skierowanej przeciwko grupie osób lub członkowi takiej grupy określonej w odniesieniu do rasy, koloru skóry, religii, pochodzenia osobistego (descent) lub pochodzenia etnicznego (ethnic origin). KE zauważa, że cyberprzemoc może być w określonych przypadkach powiązana z innymi negatywnymi zjawiskami, do których zwalczania, na mocy prawa wtórnego, zobligowane są państwa członkowskie – wymienia się tutaj m.in. wykorzystywanie seksualne dzieci oraz przemoc wobec kobiet i przemoc domową.
Szkodliwa definicja
Warto zauważyć, że zaproponowana przez KE definicja przemocy ona charakter szeroki, elastyczny i jest nieprecyzyjna. Cyberprzemoc została określona jako zachowania realizowane za pośrednictwem technologii cyfrowych, których celem lub skutkiem jest powtarzające się poniżanie, wykluczanie społeczne, nękanie lub krzywdzenie, zwłaszcza dzieci i młodzieży. Już sama konstrukcja tej definicji rodzi wątpliwości interpretacyjne. Należy przy tym podkreślić, iż pojęcia takie jak „poniżanie”, „krzywdzenie” czy „wykluczanie społeczne” nie zostały w dokumencie doprecyzowane, a ich treść zależy od kontekstu kulturowego i społecznego. Otwiera to pole do uznaniowości w kwalifikowaniu określonych wypowiedzi jako przemocy. Szczególnie istotny jest także fakt, że element „powtarzalności” został ujęty w sposób nietypowy – Komisja dopuszcza, że jednorazowe działanie może wywoływać trwały, powtarzalny efekt z uwagi na możliwość dalszego udostępniania treści w Internecie (s. 3). W konsekwencji odpowiedzialność mogłaby być wiązana nie tylko z aktywnością sprawcy, lecz z samą strukturą medium cyfrowego.
Biorąc pod uwagę wymóg określoności prawa oraz zasadę ochronę wolności słowa, problemem jest nieostrość definicyjna. Prawo karne (w tym przypadku akt miękkiego prawa, który może w przyszłości być wykorzystywany jako punkt odniesienia do tworzenia regulacji prawnokarnych) powinno operować pojęciami maksymalnie precyzyjnymi, tak aby obywatel mógł z góry przewidzieć, jakie zachowanie jest zabronione. Tymczasem kategorie oparte na subiektywnym poczuciu poniżenia czy wykluczenia mogą prowadzić do rozszerzającej interpretacji, szczególnie jeśli zostaną powiązane z innymi niedookreślonymi pojęciami funkcjonującymi w debacie publicznej, jak „mowa nienawiści” czy „dezinformacja”. W praktyce istnieje ryzyko, że granica między bezprawnym nękaniem a ostrą krytyką, satyrą czy polemiką ideową stanie się płynna.
W przypadku teoretycznego wykorzystania tej definicji do tworzenia regulacji prawnokarnych w danym państwie członkowskim kluczowe byłoby, czy ustawodawca ograniczyłby ją do zachowań uporczywych, intencjonalnych i skierowanych wobec konkretnej ofiary, czy też przyjąłby model oparty na szerokim rozumieniu skutku poniżającego. W tym kontekście należałoby zadać pytanie, czy zamieszczenie w Internecie mema mogłoby mieścić się kategorii „cyberprzemocy”? Bazując na założeniu, że jednorazowe opublikowanie mema spełnia kryterium powtarzalności, a „poniżenie” oceniane jest z perspektywy osoby, która czuje się dotknięta, teoretycznie możliwe stałoby się pociąganie do odpowiedzialności także za treści humorystyczne czy prześmiewcze – zwłaszcza jeśli dotyczyłyby one osób prywatnych lub przedstawicieli grup uznanych za szczególnie chronione.
Grupy szczególnie narażone
Komisja Europejska zwraca również uwagę na pewne grupy, które ze względu na określone cechy są bardziej narażone na cyberprzemoc. W pierwszej kolejności wymienia się tu dzieci w wieku szkolnym, wśród których takie zjawiska mają być rozpowszechnione oraz dziewczęta i młode kobiety, które są narażone na przemoc o charakterze „seksistowskim i mizoginistycznym” i są nieproporcjonalnie dotknięte np. udostępnianiem intymnych zdjęć i filmów o charakterze seksualnym bez ich zgody. W tym kontekście wskazano również na dzieci z rodzin o niskich dochodach oraz dzieci i młodzież z niepełnosprawnościami.
KE podkreśla, że do omawianej kategorii należy również zaliczyć mniejszości etniczne i religijne, migrantów i uchodźców. Taki stan rzeczy, ma, w ocenie KE, wynikać z faktu, że przedstawiciele tych grup są narażeni na zwiększone ryzyko rasistowskiego lub dyskryminacyjnego znęcania się. Jako przykład zaprezentowano dane, zgodnie z którymi Romowie i inne mniejszości rasowe lub etniczne są szczególnie narażeni na nękanie w Internecie i mowę nienawiści, a 90 % europejskich Żydów zgłosiło, że w ciągu ostatniego roku doświadczyło antysemityzmu w Internecie.
Kolejna grupa, która, w opinii KE jest szczególnie narażona na „cyberbullying”, to tzw. osoby LGBTIQ+. Gremium wskazuje, że 63% osób zaliczanych do tej kategorii często spotykało się z treściami zawierającymi przemoc wobec ich środowiska. Ponadto 11% zgłosiło, że w ciągu ostatniego roku ktoś opublikował w Internecie obraźliwe lub groźne komentarze na ich temat, a dwie trzecie doświadczyło wyśmiewania lub nękania w szkole.
Wskazując na grupy szczególnie narażone na przemoc w przestrzeni cyfrowej, KE jednocześnie podkreśla, iż planowane przez nią działania mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa w Internecie wszystkim potencjalnym ofiarom.
Filar I – skoordynowane podejście UE do ochrony
W przedstawionym Planie KE proponuje działania oparte na trzech filarach, które mają wzmocnić reakcję na zjawisko cyberprzemocy. Mają być nimi kolejno: skoordynowane podejście UE do ochrony, zapobieganie i podnoszenie świadomości oraz zgłaszanie i wsparcie.
W ramach I filaru – skoordynowanego podejścia UE do ochrony, Komisja deklaruje, że w pełni wykorzysta istniejące instrumenty polityczne i prawne oraz określi możliwości zwalczania cyberprzemocy w ramach przyszłych inicjatyw. Gremium zachęca również państwa członkowskie do przełożenia wspólnych celów na skuteczne środki krajowe oraz do stworzenia zintegrowanego i dobrze funkcjonującego ekosystemu służącego zwalczaniu cyberprzemocy.
Konkretyzując zapowiedzi dotyczące Filaru I Planu, KE wskazuje przede wszystkim na rozwiązania możliwe do przeprowadzenia w oparciu o przepisy Aktu o usługach cyfrowych (Digital Service Act, DSA). „Rozporządzenie w sprawie usług cyfrowych (DSA) pozostaje kluczowym elementem działań egzekucyjnych, wymagając od dostawców platform internetowych dostępnych dla małoletnich zapewnienia wysokiego poziomu prywatności, bezpieczeństwa i ochrony małoletnich korzystających z ich usług” – możemy przeczytać w Planie (s. 6). W tym kontekście KE odwołuje się do dokumentu zatytułowanego „Wytyczne dotyczące ochrony małoletnich w Internecie (zgodnie z art. 28 ustawy o usługach cyfrowych)” [Guidelines on the Protection of Minors online (under Article 28 of the Digital Services Act)], zwracając uwagę na możliwość ustanowienia środków mających na celu zmniejszenie ryzyka narażenia małoletnich na szkodliwe treści. Wśród nich wymienia się środki kontroli i wzmocnienia pozycji użytkowników, przyjazne dla dzieci mechanizmy zgłaszania i narzędzia składania skarg, a także moderację treści w językach urzędowych państwa członkowskiego, w którym świadczona jest usługa. W Planie działania przypomniano również o nałożonych na dostawców platform internetowych obowiązkach dotyczących wprowadzenia łatwo dostępnych i przyjaznych dla użytkownika mechanizmów umożliwiających tym użytkownikom (w tym nieletnim) zgłaszanie treści niezgodnych z prawem, np. niektórych form nielegalnej mowy nienawiści lub materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci.
KE zapowiada również przegląd i aktualizację wspomnianych uprzednio „Wytycznych dotyczących ochrony małoletnich w Internecie”. W ramach deklarowanego przeglądu Wytycznych Komisja wskazuje m.in. na możliwość uwzględnienia potrzeb dostawców platform internetowych w projektowaniu bardziej skutecznych narzędzi zgłaszania, np. pod względem ich widoczności, dostępności technicznej i systemu językowego, oraz w stosowaniu skutecznych technologii zapobiegających narażeniu na cyberprzemoc.
W dokumencie zwraca się także uwagę, że na podstawie przepisów Aktu o usługach cyfrowych można powołać „zaufanych sygnalistów” (trusted flaggers), a więc podmioty eksperckie mające za zadanie zgłaszanie niebezpiecznych treści. KE zauważa, iż odpowiednie przepisy Aktu mogą być wykorzystane do zwalczania cyberprzemocy, a zaufani sygnalizatorzy mogą przyczyniać się do przeciwdziałania rozpowszechnianiu nielegalnych treści związanych z cyberprzemocą.
W dalszej kolejności KE wskazuje na inne akty prawa pochodnego, które mogą mieć znaczenie w kontekście walki ze zjawiskiem cyberprzemocy. Gremium wymienia tutaj Dyrektywę o audiowizualnych usługach medialnych oraz Akt o sztucznej inteligencji (AI act). W ocenie KE, przepisy obu wymienionych uprzednio aktów prawnych UE mogą posłużyć do zwalczania cyberprzemocy, m.in. w odniesieniu do zawartych tam postanowień dotyczących wymogów odnośnie ochrony małoletnich czy zakazu zakazuje stosowania systemów sztucznej inteligencji, które manipulują lub oszukują osoby, wykorzystując ich słabości związane z wiekiem, w celu zniekształcenia ich zachowania i wyrządzenia im znacznej szkody.
Przekładając powyższe wywody na konkrety, Komisja zapowiada, że położy większy nacisk na zwalczanie cyberprzemocy w ramach przeglądu wspomnianych Wytycznych do Aktu o usługach cyfrowych, w szczególności w odniesieniu do środków mających na celu dalsze zapobieganie narażeniu na szkodliwe treści i poprawy systemów zgłaszania naruszeń na platformach internetowych, a do drugiego kwartału 2026 roku przyjmie wytyczne (w ramach DSA) dotyczące zaufanych zgłaszających, które pomogą wyjaśnić ich rolę w zwalczaniu nielegalnych treści, takich jak cyberprzemoc. Do trzeciego kwartału 2026 roku KE ma ocenić sposoby zwalczania cyberprzemocy na platformach udostępniających filmy wideo w ramach trwającej oceny i przeglądu Dyrektywy o audiowizualnych usługach medialnych. Ponadto w dokumencie zapowiedziano wspieranie skutecznego wdrażania przepisów Aktu o sztucznej inteligencji, w odniesieniu do wykorzystywania AI do cyberprzemocy oraz ułatwianie skutecznego wdrażania obowiązków dotyczących przejrzystości wynikających z Aktu o sztucznej inteligencji.
Państwa członkowskie są przy tym zachęcane do opracowania kompleksowych krajowych planów przeciwdziałania znęcaniu się (w tym cyberprzemocy), w oparciu o dokumenty KE oraz do bazowania na definicji tego zjawiska (zawartej w Planie działania), do gromadzenia spójnych, porównywalnych danych na temat cyberprzemocy (przy wsparciu Komisji) oraz do współpracy na rzecz ustanowienia wspólnych standardów zwalczania cyberprzemocy w całej UE.
Filar II – zapobieganie i świadomość
W dalszej części dokumentu KE podkreśla znaczenie działań prewencyjnych, nakierunkowanych na zwalczanie cyberprzemocy. „Najlepszym sposobem zwalczania cyberprzemocy jest podjęcie działań, zanim dojdzie do szkodliwych incydentów” – napisano w Planie działania (s. 8). Komisja wskazuje, że oznacza to wyposażenie dzieci, młodzieży i dorosłych w umiejętności i pewność siebie potrzebne do rozmowy o zagrożeniach internetowych i ich rozpoznawania, a skuteczność działań prewencyjnych wymaga zaangażowania m.in. osób postronnych, rówieśników, rodziców i wychowawców. Autorzy dokumentu zaznaczają przy tym, iż inicjatywy w zakresie zapobiegania i podnoszenia świadomości powinny być również realizowane zarówno w nieformalnych środowiskach edukacyjnych, takich jak ośrodki młodzieżowe, kluby sportowe i środowiska rówieśnicze, w których dzieci i młodzież spędzają większość czasu.
Według zapowiedzi KE, Filar II Planu – zapobieganie i świadomość ma obejmować, „Plan działania w dziedzinie edukacji cyfrowej na lata 2021 -2027” [Digital Education Action Plan (2021-2027)] oraz Wytyczne dla nauczycieli i pedagogów dotyczące przeciwdziałania dezinformacji i upowszechniania umiejętności cyfrowych za pośrednictwem kształcenia i szkolenia (Guidelines for teachers and educators on tackling disinformation and promoting digital literacy). Komisja deklaruje, że wskazane aktualizacje uwzględnią kontekst związany z rozwojem sztucznej inteligencji i mediów społecznościowych oraz będą obejmować materiały dydaktyczne i działania dotyczące cyberprzemocy, z uwzględnieniem kwestii włączenia społecznego i różnorodności. W ramach działań związanych z Filarem II zapowiada się także m.in. kampanie i szkolenia. „Wydarzenia takie jak Europejski Tydzień Młodzieży i Europejski Tydzień Sportu ułatwiają zaangażowanie w różne tematy, w tym walkę z cyberprzemocą” – zaznaczono w dokumencie (s. 10).
Konkretyzując i wskazując terminy działań planowanych w ramach Filaru II, KE wskazuje, iż zajmie się zaktualizowaniem wspominanych wytycznych do drugiego kwartału bieżącego roku. Ponadto KE deklaruje, że do trzeciego kwartału wzmocni kompetencje cyfrowe, zapobieganie cyberprzemocy i „dobre samopoczucie cyfrowe” poprzez plan działania na rzecz przyszłości edukacji i umiejętności cyfrowych oraz opracuje Plan działania UE w sprawie ochrony dzieci przed przestępczością. W dokumencie zapowiada się także wzmocnienie edukacji obywatelskiej poprzez wytyczne (w 2027), rozszerzenie zasobów i szkoleń dotyczących cyberprzemocy dla szkół oraz edukacji (do drugiego kwartału 2026) oraz wspieranie Grupy ds. otwartej metody koordynacji (Open Method of Coordination group) w zakresie zwalczania mowy nienawiści w sporcie, w odniesieniu do prac nad zaleceniami dotyczącymi przeciwdziałania cyberprzemocy w środowisku sportowym.
Jednocześnie w dokumencie zachęca się państwa członkowskie do wzmocnienia zapobiegania i wczesnego wykrywania cyberprzemocy poprzez jasne wytyczne i szkolenia dla zainteresowanych stron, takich jak nauczyciele, opiekunowie, specjaliści pracujący z dziećmi w różnych dziedzinach oraz do wzmocnienia udziału dzieci w opracowywaniu polityki i wdrażaniu środków na rzecz dobrostanu dzieci.
Filar III – zgłaszanie i wsparcie
Trzeci i ostatni z Filarów, na których opierać ma się Plan działania przeciwko cyberprzemocy, koncentruje się na zgłaszaniu i wsparciu. „Ofiary cyberprzemocy muszą mieć jasne, sprawdzone i dostępne kanały, żeby zgłaszać nadużycia i szukać pomocy, w tym w przypadku cyberprzemocy przez prywatne wiadomości” – piszą autorzy dokumentu (s. 10).
KE deklaruje, że będzie promować spójne, obejmujące całą UE możliwości zgłaszania przypadków i wsparcia dla ofiar, jednocześnie podkreślając, iż zgłoszenie powinno szybko prowadzić do uzyskania wielodyscyplinarnego wsparcia (w Internecie, jak i poza nim) oraz uwzględniać właściwe organy na wszystkich szczeblach, podmioty prywatne, organizacje społeczeństwa obywatelskiego, a także rodziców, opiekunów, dzieci i młodzież.
Komisja zapowiada, że będzie wspierać wdrożenie aplikacji zapewniającej bezpieczeństwo w Internecie we wszystkich państwach członkowskich. Aplikacja ta, zgodnie z założeniami przedstawionymi przez KE, będzie bezpiecznym, przyjaznym dla użytkownika i poufnym narzędziem, które umożliwi dzieciom i młodzieży łatwe zgłaszanie przypadków cyberprzemocy na infolinię, bezpieczne przechowywanie i przekazywanie dowodów zgodnie z prawem krajowym oraz otrzymywanie dostosowanej pomocy poprzez skoordynowane skierowanie sprawy np. do organów ścigania, służb edukacyjnych i służb ochrony dzieci. Pada także deklaracja dotycząca wspierania państw członkowskich we wdrażaniu tego rozwiązania.
W dokumencie poinformowano również o nowej Strategii w sprawie praw ofiar (EU strategy on victims’ rights), która ma być przyjęta z uwzględnieniem potrzeby ochrony dzieci przed przestępstwami popełnianymi w Internecie.
Uściślając swoje plany w tym względzie, KE deklaruje, iż od trzeciego kwartału bieżącego roku będzie wspierać wdrażanie w państwach członkowskich przystępnej aplikacji internetowej służącej do łatwego zgłaszania przypadków cyberprzemocy, dostosowanej do warunków krajowych. Ponadto gremium zapowiada, że zajmie się kwestią dzieci będących ofiarami przemocy oraz wiktymizacją w Internecie (która może obejmować cyberprzemoc) w kolejnej strategii UE w sprawie praw ofiar w roku bieżącym, nie wskazując konkretnego kwartału.
KE zachęca państwa członkowskie do podjęcia szeregu działań mających na celu wdrożenie oraz dostosowanie przyszłej aplikacji do warunków krajowych, w tym m.in. promowania powszechnego stosowania i wykorzystywania tej aplikacji przez wszystkie zainteresowane strony czy udostępnianie krajowej aplikacji bezpieczeństwa internetowego platformom internetowym w celu zintegrowania jej z ich narzędziami do zgłaszania i wsparcia użytkowników.
Co dalej?
KE zapowiada, że będzie monitorować realizację Planu działania we wszystkich trzech filarach, ściśle współpracując z państwami członkowskimi, krajowymi organami ds. cyberprzestrzeni i innymi zainteresowanymi stronami. Podsumowanie tego dokumentu planowane jest na 2029 rok.
Plan przedstawiony przez KE kilka dni temu stanowi próbę systemowego uporządkowania działań wobec realnego problemu cyberprzemocy (zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży) oraz wzmacnia egzekwowanie już istniejących regulacji, takich jak Akt o usługach cyfrowych czy Akt o sztucznej inteligencji. Komentując propozycje KE, należy pozytywnie ocenić przede wszystkim położenie nacisku na (jako jeden z filarów) kwestię prewencji i zapobiegania.
Z drugiej strony, dostrzegając potrzebę walki z poważnym i niebezpiecznym zjawiskiem, jakim bez wątpienia jest cyberbullying, należy zauważyć, iż fundamentalną słabością dokumentu jest szeroka i pojemna definicja cyberprzemocy oraz tendencja do łączenia jej z takimi kategoriami, jak „mowa nienawiści” czy „dezinformacja”. Biorąc pod uwagę, że w Planie nie podejmuje się próby doprecyzowania elementów zaproponowanej przez KE definicji oraz mając w pamięci dotychczasowe doświadczenia z wykorzystywaniem tego typu pojęć do uciszania politycznych oponentów, można mieć uzasadnione obawy dotyczące możliwości potencjalnego wykorzystania Planu działania do ograniczania wolności słowa. Należy bowiem pamiętać, iż Plan, a więc akt zaliczany do kategorii tzw. miękkiego prawa, może w przyszłości służyć ustawodawcom państw członkowskich jako punkt odniesienia do wprowadzania regulacji prawnych, których skutkiem mogłoby być ograniczenie wolności słowa pod pozorem walki z niezbyt precyzyjnie zdefiniowanym „cyberszykanowaniem”. Dlatego też Plan przedstawiony przez Komisję Europejską całościowo należy ocenić negatywnie.
Patryk Ignaszczak – analityk Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.
Źródło zdjęcia okładkowego: Adobe Stock





