główne PUNKTY

1

Swoją działalność rozpoczęło Europejskie Centrum Odporności Demokratycznej, sztandarowy projekt Europejskiej Tarczy Demokracji.

2

Deklarowanym celem tego unijnego podmiotu jest wspieranie wysiłków państw członkowskich oraz instytucji Unii Europejskiej w zwalczaniu obcych ingerencji oraz zwiększenie zdolności reagowania na zagrożenia w przestrzeni informacyjnej.

3

Inicjatywa spotkała się z krytyką środowisk konserwatywnych, które zarzucają Unii Europejskiej wykorzystywanie walki z „dezinformacją” do celów politycznych oraz naruszanie suwerenności państw członkowskich.

4

W przeszłości szeroko krytykowana była także sama Europejska Tarcza Demokracji, która przez część opinii publicznej była odbierana jako narzędzie środowisk lewicowo-liberalnych do wywierania wpływu.


Nowa inicjatywa Unii Europejskiej

We wtorek 24 lutego działalność rozpoczęło Europejskie Centrum Odporności Demokratycznej (European Centre for Democratic Resilience), w przestrzeni publicznej określane również jako Europejski Ośrodek Odporności Demokratycznej. Zadaniem tego podmiotu, będącego sztandarową inicjatywą w ramach Europejskiej Tarczy Demokracji (European Democracy Shield), jest podejmowanie działań mających na celu zwiększenie świadomości i zdolności reagowania na zagrożenia, przed którymi stoją obecnie demokracje oraz budowanie odporności demokratycznej. Warto przy tym zauważyć, iż krytyce poddawano samą Europejską Tarczę Demokracji, która była postrzegana przez znaczną część opinii publicznej jako kolejne narzędzie instytucji UE oraz środowisk lewicowo-liberalnych do wywierania wpływu pod pretekstem walki z dezinformacją. Krytycznie o tej inicjatywie wypowiadali się m.in. prawnicy Instytutu.

We wspólnym komunikacie Komisji Europejskiej oraz Wysokiego Przedstawiciela Unii do Spraw Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa, adresowanym do Parlamentu Europejskiego, Rady, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego i Komitetu Regionów z 12 listopada 2025 roku przedstawiono główne założenia dotyczące działalności Europejskiego Centrum Odporności Demokratycznej. W komunikacie KE odwołuje się do (uprzednio przyjętych) Europejskiego Planu Działania na rzecz Demokracji z 2020 roku oraz Pakietu na rzecz Demokracji z 2023 roku. Dokumenty te posłużyły w Komisji Europejskiej oraz Wysokiemu Przedstawicielowi do określenia w listopadzie ubiegłego roku środków mających na celu wspieranie „silnych i odpornych demokracji” poprzez:

– poprawę „orientacji sytuacyjnej i wsparcie zdolności reagowania w celu ochrony integralności przestrzeni informacyjnej”;

– umocnienie instytucji demokratycznych, wolnych i uczciwych wyborów oraz wolnych i niezależnych mediów;

– zwiększenie „odporności społecznej i zaangażowania obywateli”.

Koordynacją i wspieraniem działań mających na celu osiągnięcie wskazanych postulatów, ma zająć się Europejskie Centrum Odporności Demokratycznej. W kontekście zadań tego podmiotu w komunikacie KE wymienia się m.in. gromadzenie wiedzy fachowej oraz zdolności wypracowanych przez wszystkie państwa członkowskie, państwa kandydujące, jak i instytucje UE, a także wymianę informacji oraz wspieranie współpracy operacyjnej i budowanie zdolności, „aby stawić opór pojawiającym się wspólnym zagrożeniom, w szczególności zagranicznym manipulacjom informacjami i ingerencjom w informacje oraz dezinformacji” (s. 3). Działalność Centrum ma przyczynić się „do konsolidacji podejścia UE obejmującego całe społeczeństwo w celu zwiększenia gotowości i świadomości oraz budowania odporności demokratycznej”. Udział państw członkowskich w pracach Centrum ma mieć charakter dobrowolny.

Czym się ma zajmować Centrum?

Konkretyzując powyższe postulaty, KE zapowiada utworzenie Platformy dla interesariuszy (Stakeholder Platform), której zadaniem będzie, zgodnie z deklaracjami tego gremium, zapewnienie szerokiemu gronu zainteresowanych podmiotów udziału w pracach Centrum. W tym kontekście wymienia się m.in. organizacje społeczeństwa obywatelskiego, ośrodki analityczne, naukowców, podmioty zajmujące się weryfikacją faktów oraz dostawców mediów. Platforma będzie wspierać rozpowszechnianie wyników badań oraz zachęcać do wymiany między różnymi zainteresowanymi stronami.

Bazując na ogólnych informacjach zawartych w komunikacie KE i Wysokiego Przedstawiciela można wywnioskować, że Centrum będzie podmiotem o charakterze pomocniczym, odpowiedzialnym za zapewnienie ram współpracy, w ramach których państwa członkowskie, kraje kandydujące oraz instytucje UE będą wymieniać się wiedzą oraz zdolnościami służącym zwalczaniu zagrożeń w przestrzeni informacyjnej oraz obcych wpływów. W tym kontekście instytucję tę można by więc określić mianem swego rodzaju „centrum wymiany informacji i współpracy operacyjnej” prowadzącym działalność analityczną, koordynacyjną i szkoleniową. Na taki charakter tego podmiotu wskazuje zresztą sam komunikat, gdzie podkreśla się, iż „działania podejmowane w ramach Centrum będą stanowić uzupełnienie innych środków mających na celu ochronę integralności przestrzeni informacyjnej, wzmocnienie uczciwości wyborów, wspieranie wolności i pluralizmu mediów oraz budowanie ogólnej odporności społecznej poprzez wzmacnianie pozycji obywateli i angażowanie ich w działania, a także będą z nimi współgrać” (s. 4 wersji anglojęzycznej).

Narzędzie cenzury?

Niedawno rozpoczęta działalność Centrum spotkała się z szeroką krytyką, zwłaszcza ze strony mediów i polityków konserwatywnych, która koncentrowała się wokół potencjalnej możliwości wywierania wpływu oraz naruszania suwerenności państwa członkowskim przez instytucje UE. W portalu wPolityce.pl ostrzegano, iż kwestia „ochrony demokracji” w ostatnich latach stała się jednym z centralnych elementów unijnej narracji politycznej, a pod tym hasłem w rzeczywistości kryje się „rozszerzanie kompetencji instytucji unijnych kosztem państw członkowskich”.

Do rozpoczęcia działalności przez Centrum odniosła się również, na swoim oficjalnym profilu na Facebooku (co warto odnotować), partia Konfederacja. „Z dokumentów wynika, że Centrum będzie zajmować się reagowaniem na tzw. FIMI, czyli zagraniczne manipulacje informacyjne, oraz kampanie dezinformacyjne ukierunkowane na procesy wyborcze w państwach członkowskich. Jednak granica między zwalczaniem realnych zagrożeń a ingerencją w krajową debatę publiczną jest bardzo cienka” – napisano. Konfederacja wskazywała także, iż sam termin „dezinformacja” jest szeroki oraz „podatny na interpretacje polityczne”.

Zjawisko rozpowszechniania nieprawdziwych informacji w mediach społecznościowych czy szeroko rozumianej przestrzeni publicznej jest problemem o dużej doniosłości, zwłaszcza w kontekście tzw. działań hybrydowych podejmowanych ze strony wrogich reżimów. Z drugiej strony należy zwrócić uwagę, iż termin „dezinformacja” nie jest zdefiniowany w prawie Unii Europejskiej, ponadto jest on silnie podatny na wpływy polityczne. Dlatego też nie dziwi, że powstanie Europejskiego Centrum Odporności Demokratycznej, a więc (przynajmniej według dokumentów instytucji UE), podmiotu o charakterze pomocniczym i koordynującym wywołało tyle emocji w Polsce i nie tylko. Dotychczasowe doświadczenia, związane z mocnym przechyleniem Unii Europejskiej w kierunku lewicowo-liberalnym dają bowiem podstawy do wysuwania przewidywań, że Centrum stanie się kolejnym narzędziem zwalczania „dezinformacji” rozumianej jako polityczno-ideologiczna odmienność względem głównego nurtu dominującego w strukturach UE.

Patryk Ignaszczak – analityk Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.

Źródło zdjęcia okładkowego: iStock

Wesprzyj nas

Czytaj więcej

Wspieranie demokracji czy nowe narzędzie cenzury? Europejskie Centrum Odporności Demokratycznej rozpoczęło działalność
26 marca 2026

Wspieranie demokracji czy nowe narzędzie cenzury? Europejskie Centrum Odporności Demokratycznej rozpoczęło działalność

Inicjatywa spotkała się z krytyką środowisk konserwatywnych, które zarzucają Unii…

Tusk niszczy państwo! Wiemy, jak je odbudować
24 marca 2026

Tusk niszczy państwo! Wiemy, jak je odbudować

Dyktatorskie skupienie władzy w rękach jednego człowieka i jego partii…

Sejmowy atak na rodzinę, małżeństwo i dobro dzieci
20 marca 2026

Sejmowy atak na rodzinę, małżeństwo i dobro dzieci

Gdy uwaga Polaków była skoncentrowana na programie SAFE i bezpieczeństwie…

Karawana minister Nowackiej idzie dalej – nowe podstawy programowe i ramowe plany nauczania
18 marca 2026

Karawana minister Nowackiej idzie dalej – nowe podstawy programowe i ramowe plany nauczania

Wdrożenie zmian obejmujących cały system edukacyjny odbywa się mimo prezydenckiego…