Już we wtorek 21 lipca będzie miało miejsce drugie czytanie, zgłoszonego przez skrajną lewicę, projektu ustawy o uzgodnieniu płci

Już we wtorek 21 lipca będzie miało miejsce drugie czytanie, zgłoszonego przez skrajną lewicę, projektu ustawy o uzgodnieniu płci (druk sejmowy nr 1469). Projekt został 9 lipca 2015 r. przyjęty przez połączone sejmowe komisje zdrowia oraz sprawiedliwości. Jego głównym inspiratorem jest poseł Anna Grodzka.

Oficjalnie projekt przedstawiano jako służący rozwiązaniu problemów osób cierpiących na transseksualizm. Projekt ten był prezentowany jako ułatwienie dla nader wąskiej grupy osób cierpiących na zaburzenia tożsamości płciowej i stworzenie podstawy prawnej dla ustawowego usankcjonowania oraz ułatwienia zmian wpisu o płci w aktach stanu cywilnego. Zmiany te były postulowane przez organizacje LGBT oraz przez RPO.

Projekt, który dopiero co wyszedł z komisji w istotny sposób odbiega od deklarowanych początkowo intencji. Nade wszystko, nie tylko osoby cierpiące na zaburzenia tożsamości płciowej będą mogły skorzystać z przepisów projektowanej ustawy i dokonać zmiany w aktach stanu cywilnego dotyczącej płci. W komisji przeforsowano projekt ustawy w kształcie wprowadzającym systemowe zmiany, które realnie mogą prowadzić do destabilizacji norm społecznych oraz regulacji prawnych potwierdzających obiektywny, dychotomiczny podział ludzi na kobiety i mężczyzn.

Należy wskazać na trzy główne zagrożenia jakie niesie za sobą omawiany projekt ustawy – 1) rozmycie pojęcia płciowości, 2) zatarcie, istotne z punktu widzenia porządku prawnego, z konstytucją na czele, podziału na kobiety i mężczyzn, aż wreszcie 3) stworzenie formalnej procedury, która pozwoli w ekspresowy sposób dokonać zmian w aktach stanu cywilnego na podstawie subiektywnych żądań jednostki.

Projektowana ustawa de facto na nowo definiuje pojęcie płci, bowiem uzależnia możliwość jej zmiany wyłącznie od prywatnych odczuć osoby zainteresowanej. Traci zatem jakiekolwiek znaczenie cały biologiczny, zobiektywizowany wymiar ludzkiej płciowości. Zgodnie z art. 1 „ustawa określa procedurę i skutki uzgodnienia płci osób, których tożsamość płciowa różni się od ich płci wpisanej do aktu urodzenia”, a z kolei z treści art. 3 pkt 1 możemy dowiedzieć się, że tożsamość płciowa to „utrwalone, intensywnie odczuwane doświadczenie i przeżywanie własnej płciowości, która odpowiada lub nie płci wpisanej do aktu urodzenia”. W ten sposób, do pojęcia tożsamości wprowadza się istotny element braku tożsamości (brak zgodności między subiektywnymi odczuciami i urzędowym potwierdzeniem faktu biologicznego).

Z powyższego wynika, że ustawa będzie miała zastosowanie nie tylko do osób cierpiących na transseksualizm, ale także do wszystkich, których zaburzenia tożsamości płciowej pozwalać będą na kwestionowanie wpisów metrykalnych. Chodzić będzie zwłaszcza o osoby transgenderyczne, podejmujące praktyki homoseksualne lub transwestytów, ale również osoby cierpiące na schizofrenię lub chorobę afektywną dwubiegunową objawiające się właśnie w zaburzeniach tożsamości płciowej.

Projekt stwarza też możliwość zacierania różnic między poszczególnymi typami zaburzeń, pozwalając na różne klasyfikowanie poszczególnych osób. W celu dokonania zmiany płci wystarczające będzie przedstawienie dwóch orzeczeń od dowolnie wybranych seksuologów (lekarza lub psychologa) lub psychiatrów. Projekt nie stwarza żadnych wymogów co do wyglądu zewnętrznego, nawet dokonania drobnych zabiegów kosmetycznych, o interwencjach operacyjnych nie wspominając. W efekcie, fizyczny wymiar ludzkie płciowości będzie całkowicie pozbawiony znaczenia przy rozpatrywaniu ludzkiej płciowości. Co więcej, uczestnikami postępowania nie będą mogły być inne osoby niż wnioskodawca, co uniemożliwia ochronę praw np. małoletnich dzieci osoby wnioskującej o zmianę płci. Wreszcie kompetencje sądu zostały drastycznie ograniczone, przez sprowadzenie jego roli do badania kompletność dokumentów, który będzie jedynie zatwierdzał zmianę płci wg życzenia wnioskodawcy.

Wprowadzenie proponowanych zmian będzie prowadzić nie tylko do zasadniczej destabilizacji systemu prawnego ale również umożliwi praktyki społecznie patologiczne. Wyjątkowa łatwość zmiany płci metrykalnej grozi przede wszystkim nadużyciami w kontekście instytucji małżeństwa. Łatwo bowiem sobie wyobrazić, jak po zmianie płci opartej jedynie o poświadczone przez dwóch lekarzy osobiste odczucia jednostki, będzie mogła ona wstąpić w związek małżeński z osobą formalnoprawnie płci przeciwnej, ale jednak pod względem fizycznym, genetycznym, a nawet społecznym tej samej płci. Tak ukształtowane przepisy godzą w konstytucyjną ochronę instytucji małżeństwa, jaką przewiduje art. 18 Konstytucji. Warto także pamiętać o możliwych nadużyciach w sferze prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, a w szczególności, w aspekcie wieku emerytalnego.

Wyżej wskazanych wątpliwości można było uniknąć, tworząc projekt ściśle ograniczający krąg podmiotów uprawnionych do wnioskowania, do osób cierpiących na transseksualizm, co zostało zdecydowanie odrzucone. Kilkanaście poprawek, które zgłaszano podczas prac komisji, a które dotyczyły właśnie zawężenia zakresu podmiotowego ustawy, nie spotkały się z akceptacją koalicyjnej większości.

Warto również podkreślić, że nie jest prawdą powtarzana w kuluarach teza, jakoby projekt w aktualnym kształcie stanowił uzgodniony kompromis akceptowany niegdyś przez byłego wiceministra Michała Królikowskiego. Projekt, który przygotowywali pracownicy Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczył wyłącznie osób cierpiących na transseksualizm oraz konstruował wymóg uzyskania pozytywnego orzeczenia specjalistycznej komisji lekarskiej, co stanowiło bezwzględny warunek możliwość wszczęcia postępowania przed sądem.

Czytaj więcej

Oświadczenie zatrzymanego Pana Piotra
17 października 2026

Oświadczenie zatrzymanego Pana Piotra

Publikujemy oświadczenie podpisane przez pana Piotra, zatrzymanego 16 października przez…

Dziś manifestacja przed Trybunałem Konstytucyjnym. Ordo Iuris zapewnia pomoc prawną
17 października 2026

Dziś manifestacja przed Trybunałem Konstytucyjnym. Ordo Iuris zapewnia pomoc prawną

W związku z obawą pacyfikacji miasteczka pod Trybunałem Konstytucyjnym podczas…

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
16 października 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

Prezydent RP Karol Nawrocki zawetował ustawę o wykonywaniu orzeczeń Europejskiego…

Prezydent zawetował ustawę o wykonywaniu orzeczeń ETPC. Uzasadnienie zgodne z rekomendacjami Ordo Iuris
16 października 2026

Prezydent zawetował ustawę o wykonywaniu orzeczeń ETPC. Uzasadnienie zgodne z rekomendacjami Ordo Iuris

Prezydent RP Karol Nawrocki zawetował ustawę o wykonywaniu orzeczeń ETPC….

Zwolniona za słowa „jestem pro-life”. Sąd oceni, czy szkoła ukarała nauczycielkę za przekonania
16 października 2026

Zwolniona za słowa „jestem pro-life”. Sąd oceni, czy szkoła ukarała nauczycielkę za przekonania

Anita Meston, brytyjska nauczycielka z 28-letnim stażem, straciła pracę po…

Jak znaleźć szkołę bezpieczną dla dziecka? Rozmowa z koordynatorem programu Szkoła Przyjazna Rodzinie
15 października 2026

Jak znaleźć szkołę bezpieczną dla dziecka? Rozmowa z koordynatorem programu Szkoła Przyjazna Rodzinie

Jak wybrać szkołę lub przedszkole, które wspierają rodziców w wychowaniu…

Ordo Iuris jedną z największych sił „antygenderowych” w Europie. Raport lewicowej organizacji zaprezentowany w PE
13 października 2026

Ordo Iuris jedną z największych sił „antygenderowych” w Europie. Raport lewicowej organizacji zaprezentowany w PE

Raport brukselskiej organizacji Forbidden Colours, zaprezentowany w Parlamencie Europejskim, zalicza…

Trwa walka o fotel Sekretarza Generalnego ONZ. Proaborcyjna kandydatka wycofana
13 października 2026

Trwa walka o fotel Sekretarza Generalnego ONZ. Proaborcyjna kandydatka wycofana

Piąte głosowanie sondażowe w Radzie Bezpieczeństwa nie przyniosło przełomu w…

Prof. Anna Łabno: Czy Sejm może wszystko?
12 października 2026

Prof. Anna Łabno: Czy Sejm może wszystko?

Czy uchwały Sejmu mogą zastępować ustawy? Prof. Anna Łabno wskazuje,…

Problemy z reformą ONZ. Obrona „praw reprodukcyjnych i seksualnych” ważniejsza niż zmiany administracyjne
12 października 2026

Problemy z reformą ONZ. Obrona „praw reprodukcyjnych i seksualnych” ważniejsza niż zmiany administracyjne

Reforma ONZ weszła w fazę wdrażania, lecz spór o fuzję…