1
Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowuje nowelizację Kodeksu karnego polegającą na usunięciu kary pozbawienia wolności z art. 196 dotyczącego obrazy uczuć religijnych.
2
Instytut Ordo Iuris przygotował analizę wskazującą, że zmiana ta osłabia ochronę wolności sumienia i religii oraz narusza zasadę równoważności praw i wolności konstytucyjnych.
3
Nowelizacja ignoruje wcześniejsze orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego oraz standardy Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, co prowadzi do uproszczonego i ideologicznie zabarwionego uzasadnienia.
4
Projekt UD 333 w praktyce może zwiększyć poczucie bezkarności wobec aktów agresji wobec chrześcijan, przyczyniając się do pogłębiania napięć społecznych i marginalizacji religii w przestrzeni publicznej.

W Ministerstwie Sprawiedliwości trwają prace nad nowelizacją Kodeksu karnego. Projekt UD 333 usuwa karę pozbawienia wolności za obrazę uczuć religijnych, czyli przestępstwo z art. 196 k.k. Obecnie grozi za to grzywna, kara ograniczenia wolności lub kara do 2 lat więzienia.
Ordo Iuris wskazuje w analizie, że proponowana nowelizacja nie jest jedynie korektą katalogu sankcji, lecz realnym obniżeniem standardu ochrony wolności sumienia i religii. Eliminacja kary pozbawienia wolności – nawet jeśli w praktyce rzadko stosowanej – ma znaczenie symboliczne i systemowe. Ustawodawca wysyła bowiem czytelny sygnał, że publiczne znieważanie sacrum nie stanowi już naruszenia dóbr o najwyższej randze, porównywalnych z innymi wolnościami konstytucyjnymi. W konsekwencji dochodzi do faktycznego uprzywilejowania wolności ekspresji kosztem wolności religijnej, co stoi w sprzeczności z konstytucyjną zasadą równoważności praw i wolności.
W ocenie Instytutu, uzasadnienie projektu nowelizacji opiera się na instrumentalnym wykorzystaniu wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Doroty Rabczewskiej „Dody” przeciwko Polsce, traktowanego jako domniemany przymus wprowadzenia zmian w prawie. Tymczasem Trybunał nie zakwestionował samej idei penalizacji obrazy uczuć religijnych, lecz odniósł się do proporcjonalności konkretnej sankcji w określonym stanie faktycznym. Pominięcie zdania odrębnego sędziego Krzysztofa Wojtyczka oraz wcześniejszej, utrwalonej linii orzeczniczej ETPC, prowadzi do uproszczonego i ideologicznie zabarwionego wniosku, który nie znajduje pełnego oparcia w standardach strasburskich.
Projekt UD 333 ignoruje także jednoznaczne orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego. Trybunał Konstytucyjny wyraźnie wskazał, że wolność słowa nie obejmuje prawa do znieważania przedmiotów czci religijnej, a jej ograniczenie w tym zakresie jest konieczne dla ochrony praw innych osób i pokoju społecznego. Nowelizacja podważa ten dorobek, osłabiając spójność systemu prawa i de facto relatywizując wcześniejsze rozstrzygnięcia konstytucyjne.
Ordo Iuris podkreśla też, że, wbrew narracji rządowej, problemem polskiego systemu prawnego nie jest nadmierna represyjność art. 196 k.k., lecz jego marginalne stosowanie. Znikoma liczba skazań przy jednoczesnym wzroście aktów agresji wobec chrześcijan świadczy o braku realnej ochrony, a nie o jej nadmiarze. W takim kontekście dalsze łagodzenie sankcji jawi się jako legislacyjne przyzwolenie na eskalację zachowań antyreligijnych, wzmacniające poczucie bezkarności sprawców i pogłębiające społeczne napięcia.
Projekt nowelizacji wpisuje się w szerszą tendencję obserwowaną w Europie Zachodniej, polegającą na stopniowym wypychaniu chrześcijaństwa z przestrzeni publicznej i ograniczaniu ochrony jego symboli oraz wyznawców.
– Pod pozorem neutralności światopoglądowej dochodzi do asymetrycznego traktowania religii, w której chrześcijaństwo staje się jedynym systemem wartości pozbawionym skutecznej ochrony prawnej. Taki kierunek zmian nie tylko narusza prawa człowieka, lecz także podważa oparty na godności każdego człowieka realny szacunek dla wszystkich wspólnot religijnych, a nie selektywną tolerancję – podkreśla dr Łukasz Bernaciński z Zarządu Instytutu Ordo Iuris.
Przeczytaj też:
Źródło zdjęcia okładkowego: Adobe Stock





