Informujemy, że Państwa dane osobowe są przetwarzane przez Fundację Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris z siedzibą w Warszawie przy ul. Górnośląskiej 20/6, kod pocztowy 00-484 (administrator danych) w celu informowania o realizacji działań statutowych, w tym do informowania o organizowanych akcjach społecznych. Podanie danych jest dobrowolne. Informujemy, że przysługuje Państwu prawo dostępu do treści swoich danych i możliwości ich poprawiania.
Przejdź do treści

ETPCz: uśmiercenie Charliego Garda to realizacja jego „najlepszego interesu"

Data publikacji: 07.07.2017

Fotolia.com

Europejski Trybunał Praw Człowieka, określający się często mianem „Sumienia Europy", ostatecznie przesądził o niedopuszczalności dalszego leczenia dziesięciomiesięcznego Charliego Garda. Wyrok uznaje, że uśmiercenie dziecka stanowi realizację jego "najlepszego interesu" i wyraz troski o jego zdrowie.

U Charliego Garda zaraz po urodzeniu zdiagnozowano nieuleczalną ciężką chorobę mitochondrialną (tzw. zespół MDDS), spowodowaną mutacją genów RRM2B. Chłopiec przez postępującą niewydolność oddechową jest całkowicie zależny od respiratora. Nie jest w stanie otworzyć oczu ani ruszać rękoma i nogami. Chłopiec nie ma typowych objawów prawidłowego funkcjonowania mózgu, takich jak reagowanie na bodźce czy płacz.

 

Charlie od października 2016 r. przebywał na oddziale intensywnej terapii w Great Ormond Street Hospital w Londynie. W lutym br. ze względu na pogarszający się stan zdrowia chłopca władze szpitala zwróciły się do sądu (High Court) o orzeczenie zgody na odłączenie go od respiratora. W toku postępowania, sprzeciwiający się decyzji szpitala rodzice podnosili chęć przeniesienia dziecka do szpitala z Stanach by mogło ono zostać poddane eksperymentalnej terapii, która potencjalnie mogła wpłynąć korzystnie na jego zdrowie.

Dzięki publicznej zbiórce zdobyto wystarczające fundusze na ratowanie chłopca, tj. blisko półtora miliona funtów od ponad 83 tysięcy darczyńców. Leczenie niosło nadzieję na przedłużenie jego życia o kolejne miesiące.

 

Niestety, w toku postępowania rodzice chłopca zostali odsunięci od jego reprezentowania przed sądem pierwszej instancji, ponieważ uznano, iż ze względu na więzi z synem ich ocena sytuacji nie jest dostatecznie racjonalna i mogą nie działać w jego obiektywnie „najlepszym interesie". W procesie ustanowiono kuratora, do składania oświadczeń woli w imieniu chłopca. Sąd zignorował zeznania amerykańskiego lekarza, który miał podjąć się jego leczenia, wskazując w rozstrzygnięciu, iż nie miał o szansy obiektywnie zdiagnozować rzeczywistego stanu zdrowia Charliego, implikując przy tym, iż jego ocena sytuacji jest naznaczona funkcjonowaniem w odmiennych realiach służby zdrowia, gdzie pacjentom oferowana jest każda pomoc, nawet ta nierokująca powodzenia (par. 14 orzeczenia ETPC).

Apelacja rodziców został odrzucona, zaś wyrok ostatecznie potwierdził Sąd Najwyższy. Rodzice chłopca skierowali więc sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka do Strasburga, który również odmówił im prawa do dalszego leczenia ich syna.

 

Trybunał w Strasburgu orzekł większością głosów, że sądy brytyjskie w toku procedowania doszły do słusznych konkluzji, we właściwy sposób aplikując obowiązujące prawo krajowe.

W opinii Kariny Walinowicz, analityka Ordo Iuris, rozstrzygnięcie podjęte przez Europejski Trybunał Praw Człowieka może prowadzić do bardzo niebezpiecznych konsekwencji osłabiających realizację prawnych gwarancji ochrony życia, jak również do coraz powszechniejszego łamania praw rodziców i arbitralnego decydowania przez państwo o zdrowiu i życiu ich dzieci wbrew ich woli. Wszystko to zaś będzie opakowane retoryką troski o ludzi skazywanych na śmierć.

 

Co prawda Trybunał w swoim rozstrzygnięciu wskazał, że sprawa jest "wyjątkowa", jednak faktem jest, że wyrok stanowi niebezpieczny precedens, w którym troską o zdrowie dziecka i realizacją jego "najlepszego interesu" staje się jego uśmiercenie. Konsekwencją przyjęcie takiego stanowiska jest legalizacja eutanazji niemowląt, która jest już zresztą akceptowana i praktykowana w Belgii. Mianowany przez sąd kurator, w imieniu i w interesie takiego noworodka, może doprowadzić do jego uśmiercenia.

Istnieje także poważne ryzyko, że rozstrzygnięcie w sprawie Charliego Garda stanie się podstawą dalszych nadużyć oraz uzasadnieniem niepodejmowania leczenia wbrew woli rodziców wobec dzieci z poważnym, ale już nie śmiertelnym upośledzeniem, które nie stanowi zagrożenia życia.

 

W związku z orzeczeniem sądów, lekarze londyńskiego szpitala mogą w każdej chwili odłączyć chłopca od respiratora, nie pozwalając jego rodzicom nawet towarzyszyć śmierci ich dziecka w domu. Wszystko zaś dzieje się w atmosferze humanitaryzmu i troski o „najlepszy interes" dziecka. Sytuacja ta stanowi dobrą egzemplifikację procesów, które przez Jana Pawła II były określone mianem „kultury śmierci". Wyrok Trybunału w Strasburgu, który mieni się „Sumieniem Europy", znakomicie ilustruje współczesny kryzys kultury, w tym kultury prawnej, gdy konstrukcja praw człowieka oraz instytucjonalny system mający służyć ich realizacji, faktycznie służy pozbawieniu praw rodziców do ratowania życia ich dziecka przy użyciu przymusu publicznego, który na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć, zostaje ukierunkowany na wymuszenie uśmiercenia dziecka w jego „najlepszym interesie".

 

Sprawa wzbudziła międzynarodowe poruszenie i oburzenie, na całym świecie powstało mnóstwo petycji obywatelskich skierowanych do władz szpitala, do ambasadorów Wielkiej Brytanii, premier Theresy May, z prośbą o zdecydowaną interwencję i ujęcie się za rodzicami Charliego, aby ich wola i życzenia wobec leczenia ich syna zostały uszanowane. W obronie rodziny chłopca stanął papież Franciszek oraz prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, którzy zaoferowali chęć i możliwość przyjęcia chłopca w szpitalach we Włoszech lub Stanach Zjednoczonych.

Ochrona życia

16.11.2017

Po interwencji prawników Ordo Iuris sąd umarza postępowanie w sprawie młodego obrońcy życia

Dzięki zaangażowaniu Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris, postępowanie dotyczące 19-letniego działacza Fundacji Życie i Rodzina zostało umorzone przez Sąd Rejonowy w Wałczu jeszcze przed rozpoczęciem rozprawy. Młody obrońca życia został obwiniony o prezentowanie plakatu antyaborcyjnego, przedstawiającego zabite dziecko w prenatalnej fazie rozwoju.

 

Czytaj Więcej
Ochrona życia

13.11.2017

Egzekwowanie prawa penalizującego odbieranie życia nienarodzonym to obowiązek państwa

Przygotowana przez Ordo Iuris opinia prawna o której głośno w ostatnich dniach w lewicowych mediach (oko.press, Polityka, Gazeta Wyborcza) to nie wytyczne do stosowania dla prokuratur, a wyłącznie materiał informacyjny dotyczący stosowania art. 152 § 2 kodeksu karnego, który penalizuje przestępstwo udzielenia matce pomocy w dokonaniu aborcji na jej nienarodzonym dziecku. Dokument nie zawiera żadnych interpretacji, systematyzuje jedynie obowiązujące przepisy prawne i przypomina o konieczności egzekwowania prawa przez urzędników państwowych w celu zapewnienia pełniejszej ochrony życia każdego człowieka od momentu poczęcia.
Czytaj Więcej

Norwegia narusza Konwencję Haską i przetrzymuje polskie dziecko

Prawnicy Instytutu Ordo Iuris pomagają polskiej rodzinie w odzyskaniu sześcioletniego chłopca odebranego w kwietniu tego roku rodzicom przez norweski Urząd ds. Dzieci (Barnevernet). Według prawników Ordo Iuris odmowa uwzględnienia wniosku polskiego Ministerstwa Sprawiedliwości o ustanowienie rodziną zastępczą krewnych chłopca zamieszkałych w Polsce, stanowi naruszenie przepisów Konwencji Haskiej z 1996 roku przez władze norweskie.
Czytaj Więcej

Ordo Iuris: rodzice z Białogardu nie złamali prawa

Prawnicy z Instytutu Ordo Iuris przedstawili Sądowi Rejonowemu w Białogardzie opinię prawną w głośnej sprawie rodziców, którzy nie wyrazili zgody na podanie dziecku witaminy K i poddanie go szczepieniu w pierwszych dniach życia. Zdaniem Ordo Iuris nie wystąpiły przesłanki uzasadniające ograniczenie władzy rodzicielskiej.

Czytaj Więcej