główne PUNKTY
1
Instytut Ordo Iuris przekazał działającemu w ramach ONZ Komitetowi CEDAW opinię na temat projektu rekomendacji dotyczącego „stereotypów płciowych”, który ma pomóc w interpretacji postanowień Konwencji o Eliminacji Przemocy Wobec Kobiet i Dziewcząt (CEDAW).
2
Same stereotypy płciowe zdefiniowano jako „uogólnione wyobrażenia, opinie, przedstawienia, wizerunki lub klasyfikacje kobiet i mężczyzn, które przedstawiają uproszczony, wybiórczy lub fałszywy obraz ich życia” oraz jako praktykę przypisywania osobom cech, postaw lub ról wyłącznie na podstawie ich przynależności do grupy „kobiet” lub „mężczyzn”.
3
Dokument wprowadza także ideologiczną koncepcję „tożsamości płciowej” jako jednej z możliwych podstaw dyskryminacji oraz postulaty dotyczące „promowania udziału kobiet w duchowieństwie” czy „zmiany stereotypów w religii”.
4
Zalecono także regulację mediów (w tym społecznościowych), sztucznej inteligencji i kultury pod kątem szerzenia stereotypów płciowych, oraz nakaz wprowadzenia „mechanizmów samoregulacyjnych”.
5
Dokument postuluje także całkowitą dekryminalizację aborcji.

Eksperci Instytutu Ordo Iuris przedstawili Komitetowi CEDAW opinię dotyczącą projektu Ogólnej Rekomendacji nr 41, wskazując, że dokument ten w istotny sposób przekracza zakres upoważnienia wynikającego z Konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet. Instytut podkreśla, że proponowane zmiany stanowią próbę reinterpretacji postanowień traktatu w sposób, który prowadzi do nałożenia na państwa nowych obowiązków, mimo braku ich zgody wyrażonej w procesie ratyfikacji.
W opinii zwrócono szczególną uwagę na rozszerzenie definicji „stereotypów płciowych”, która obejmuje nie tylko zjawiska rzeczywiście dyskryminujące, ale również naturalne różnice biologiczne między kobietami i mężczyznami oraz tradycyjne role społeczne i rodzinne. Instytut wskazuje, że takie podejście prowadzi do faktycznej zmiany znaczenia Konwencji bez zastosowania procedury jej nowelizacji, co narusza zasadę „pacta sunt servanda” (łac. „umów należy dotrzymywać”) i podważa stabilność systemu prawa międzynarodowego.
Eksperci Ordo Iuris podkreślają również, że projekt rekomendacji wprowadza pojęcia „tożsamości płciowej” oraz „orientacji seksualnej”, które nie występują w tekście Konwencji CEDAW. W konsekwencji państwa byłyby zobowiązane do uwzględniania tych kategorii w prawie rodzinnym, systemie orzeczniczym oraz procedurach administracyjnych, co – zdaniem Instytutu – stanowi przekroczenie kompetencji Komitetu i naruszenie zasady, zgodnie z którą państwa są związane wyłącznie tymi zobowiązaniami, na które wyraziły zgodę.
Instytut Ordo Iuris wskazuje także na ryzyko nadmiernej ingerencji w wolność słowa i działalność gospodarczą. Projekt Komitetu wzywa państwa-strony do wprowadzenia szeregu daleko idących mechanizmów regulacyjnych skierowanych do podmiotów niepaństwowych. Dokument nakłada obowiązek stworzenia „skutecznych mechanizmów samoregulacyjnych” mających na celu eliminację stereotypów dotyczących płci (gender) oraz wdrożenie obowiązkowych, cyklicznych, „wysokiej jakości” i „uwzględniających kwestie płci” programów szkoleniowych. Projekt zakłada również „budowanie potencjału” dziennikarzy, redaktorów, pracowników branży reklamowej i mediów społecznościowych, a także programistów i projektantów systemów sztucznej inteligencji. CEDAW domaga się ponadto ustanowienia kompleksowych „ram regulacyjnych uwzględniających kwestie płci, opartych na prawach człowieka i intersekcjonalnych” w odniesieniu do sztucznej inteligencji, cyfryzacji i cyberbezpieczeństwa, których głównym celem jest „zapobieganie, identyfikowanie, łagodzenie i naprawianie uprzedzeń i stereotypów związanych z płcią”.
W ocenie Ordo Iuris, rekomendacje dotyczące obowiązkowych szkoleń, mechanizmów samoregulacyjnych oraz regulacji mediów i sztucznej inteligencji mogą prowadzić do ograniczenia pluralizmu debaty publicznej oraz efektu mrożącego, szczególnie w sytuacji, gdy opierają się na szeroko i nieprecyzyjnie zdefiniowanych pojęciach. W opinii przywołano standardy wynikające z orzecznictwa międzynarodowego, które wymagają, aby wszelkie ograniczenia wolności wypowiedzi były proporcjonalne, konieczne i jasno określone.
Istotnym elementem stanowiska Instytutu jest także sprzeciw wobec ingerencji państwa w autonomię wspólnot religijnych. Komitet wzywa bowiem państwa-strony Konwencji do podjęcia działań mających na celu „promowanie włączania kobiet do grona duchownych w instytucjach religijnych oraz zapewnienie ich aktywnego udziału w procesach przywództwa i podejmowania decyzji w celu identyfikowania, kwestionowania, eliminowania i korygowania panujących stereotypów”. W dalszej części projekt zachęca do „współpracy z przywódcami religijnymi i podmiotami wyznaniowymi” w celu wspierania dialogu mającego na celu „zwalczanie stereotypów dotyczących płci”, „szkodliwych praktyk” oraz potencjalnych napięć między zasadami religijnymi a prawami człowieka. Eksperci Ordo Iuris podkreślają, że postulaty te mogą prowadzić do naruszenia wolności religijnej oraz zasady neutralności światopoglądowej państwa. W opinii wskazano, że, zgodnie z międzynarodowymi standardami ochrony praw człowieka, wspólnoty religijne mają prawo do samodzielnego określania swojej doktryny, struktury i zasad funkcjonowania.
Instytut odniósł się również do zapisów dotyczących macierzyństwa i ról rodzinnych. W opinii podkreślono, że choć przeciwdziałanie rzeczywistej dyskryminacji kobiet jest zasadne, to narzucanie jednego modelu podziału ról w rodzinie może prowadzić do ograniczenia wolności wyboru kobiet i rodzin. Państwo powinno – zdaniem ekspertów – tworzyć warunki umożliwiające podejmowanie autonomicznych decyzji, zamiast promować jednolite rozwiązania.
W dokumencie Ordo Iuris skrytykowano także postulaty dekryminalizacji aborcji i zapewnienia szerokiego dostępu do niej. Pojawiły się tam one, mimo iż Konwencja CEDAW nie zawiera ani słowa na temat „prawa do aborcji”, a także nie odnosi się nawet do koncepcji tzw. praw reprodukcyjnych i zdrowia seksualnego. Instytut Ordo Iuris wskazuje, że próby te stanowią formę nacisku ideologicznego na państwa. Podkreśla również, że w obowiązującym prawie międzynarodowym brak jest traktatów ustanawiających takie prawo, natomiast istnieją liczne gwarancje ochrony życia.
W podsumowaniu Ordo Iuris wzywa Komitet CEDAW do rewizji projektu rekomendacji w taki sposób, aby pozostawał on w granicach mandatu Konwencji, respektował suwerenność państw oraz podstawowe prawa i wolności, w tym wolność religii, słowa i działalności gospodarczej, a także rzeczywistą wolność wyboru kobiet i rodzin.
– Z punktu widzenia prawa międzynarodowego szczególnie istotne jest zachowanie zasady zgody państw na przyjmowane zobowiązania. Rozszerzanie ich zakresu poprzez interpretacje komitetów traktatowych, bez formalnej zmiany traktatu, budzi poważne wątpliwości co do zgodności z Konwencją wiedeńską o prawie traktatów i może prowadzić do osłabienia całego systemu ochrony praw człowieka – zauważa Julia Książek z Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.
Źródło zdjęcia okładkowego: iStock











