główne PUNKTY
1
Sąd Okręgowy w Gdańsku, po ponownym rozpoznaniu sprawy, oddalił powództwo Ordo Iuris przeciwko Joannie Senyszyn.
2
Postępowanie dotyczyło wpisu byłej posłanki z 2019 r., w którym zarzucała Żołnierzom Wyklętym mordowanie cywilów, gwałty, grabieże i tortury.
3
Sąd uznał, że nazwanie ustanowienia Dnia Żołnierzy Wyklętych „jawną kpiną” było wyrażeniem opinii o działalności Sejmu, a nie znieważeniem Rzeczypospolitej Polskiej.
4
Zdaniem sądu, nie doszło też do znieważenia całego narodu polskiego — naród był i jest podzielony w ocenie Żołnierzy Wyklętych, a wpis mógł dotknąć co najwyżej części społeczeństwa.

Sąd Okręgowy w Gdańsku, rozpoznając sprawę ponownie po uchyleniu wcześniejszego wyroku przez Sąd Apelacyjny, oddalił powództwo Instytutu Ordo Iuris przeciwko byłej posłance Joannie Senyszyn. Sprawa dotyczyła wpisu z 2019 roku, w którym Senyszyn zamieściła na Twitterze (dziś X) szereg twierdzeń na temat Żołnierzy Wyklętych, zarzucając im m.in. mordowanie cywilów, w tym dzieci, a także dopuszczanie się gwałtów, grabieży, tortur i zastraszeń. Ordo Iuris wytoczyło powództwo, wskazując na naruszenie dóbr osobistych Narodu Polskiego, dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej oraz znieważenie formacji Żołnierzy Wyklętych.
We wrześniu 2023 r. SO w Gdańsku oddalił w całości powództwo Ordo Iuris. W ocenie sądu, wypowiedź Senyszyn należy traktować jako ocenną, a nie jako stwierdzenie o faktach podlegające kategorycznej weryfikacji „prawda–fałsz”. Sąd stwierdził również, że wpis pozwanej mieścił się w granicach dozwolonej krytyki i był uzasadniony interesem społecznym.
Instytut złożył apelację od tego wyroku. W grudniu 2025 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku nakazał Sądowi Okręgowemu ponowne rozpoznanie sprawy. SO jednak ponownie (w wyroku z 7 maja) nie dopatrzył się znieważenia Rzeczypospolitej Polskiej. Uznał, że słowa Senyszyn, w których określiła ustanowienie Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych mianem „jawnej kpiny”, stanowiły wyrażenie opinii o działalności Sejmu i mieszczą się w granicach uczestnictwa w życiu społecznym i politycznym poprzez wyrażanie poglądów.
Podobnie ocenił sąd kwestię znieważenia narodu polskiego. W jego ocenie, nawet gdyby do znieważenia doszło, dotknęłoby ono co najwyżej pewną część narodu (rodziny Żołnierzy Wyklętych lub osób szczególnie utożsamiających się z nimi), a nie cały naród, a może nawet nie jego większość. Sąd zauważył, że naród był i pozostaje w tej kwestii podzielony: po wojnie część Polaków aktywnie budowała państwo w ówczesnych realiach, część pozostawała na uboczu, a część walczyła przeciwko władzy komunistycznej.
Źródło zdjęcia okładkowego: iStock











