Prokuratura cofnęła kasację wniesioną do Sądu Najwyższego w listopadzie 2015 r., w której zaskarżyła wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie uniewinniającego reżysera, publicystę i kandydata na urząd Prezydenta RP od popełnienia czynu z art. 193 KK
Prokuratura cofnęła kasację wniesioną do Sądu Najwyższego w listopadzie 2015 r., w której zaskarżyła wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie uniewinniającego reżysera, publicystę i kandydata na urząd Prezydenta RP od popełnienia czynu z art. 193 KK (tzw. naruszenie miru domowego).
Sprawa dotyczyła pokojowej manifestacji w sali konferencyjnej PKW w listopadzie 2014 r. Grupa działaczy środowisk prawicowych manifestowała wówczas przeciwko niejasnemu i nieprzejrzystemu sposobowi liczenia głosów po wyborach samorządowych. Ich działania wpisywały się w konstytucyjnie zagwarantowaną wolność zgromadzeń oraz do – uznawanego w praktyce państw demokratycznych – prawa do pokojowego protestu w siedzibie organów władz państwowych. Na skutek działań Policji, wobec osób przebywających w tzw. Sali Białej zostały siłą zatrzymane i oskarżone w trybie przyspieszonym przeznaczonym dla sprawców przestępstw o charakterze chuligańskim o popełnienie przestępstwa z art. 193 KK. Wśród zatrzymanych byli m.in. dziennikarze chcący relacjonować protest: Jan Pawlicki oraz Hanna Dobrowolska, a także fotoreporter PAP Tomasz Gzella. Wśród zatrzymanych, jedynie Rafał Mossakowski i Grzegorz Senatorski zostali prawomocnie skazani na kary grzywny, zamienione na karę pozbawienia wolności. Do dzisiejszego dnia ich prośba o łaskę nie została rozpoznana przez Prezydenta RP. Do dnia dzisiejszego nie udało się ustalić kto wydał nakaz rozpędzenia manifestacji w obronie rzetelności wyborów.
Grzegorz Braun wyrokiem z marca 2015 r. został uznany przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie za winnego popełnienia przestępstwa z art. 193 KK. Na skutek apelacji obrońcy Sąd Okręgowy w Warszawie w sierpniu ub. r. zmienił wyrok i uniewinnił reżysera od popełnienia zarzuconego mu czynu. Sąd podzielił argumentację obrońcy, że w przypadku lokalu, w którym przebywał G. Braun, a który był wynajmowany przez Krajowe Biuro Wyborcze, jedynie przedstawiciel tego podmiotu, a nie Kancelarii Prezydenta RP mógł żądać opuszczenia pomieszczenia. Istotne było bowiem, że publicysta przebywał w budynku na zaproszenie przedstawicieli Państwowej Komisji Wyborczej.
W sporządzonej w listopadzie 2015 r. kasacji, prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie wniósł kasację od wyroku uniewinniającego. Z uwagi na groźbę naruszenia wolności obywatelskich – w szczególności wolności zgromadzeń i prawa do legalnego i pokojowego protestu – postępowanie zostało objęte programem interwencji procesowej Instytutu Ordo Iuris. Prawnicy Instytutu złożyli odpowiedź na kasację w której wykazali zupełną bezzasadność stawianych przez prokuratora zarzutów i wskazując na istotne braki formalne, które dyskwalifikowały pismo oskarżyciela.
Interwencję w sprawie podjęli mec. Jerzy Kwaśniewski i mec. Bartosz Lewandowski.











