główne PUNKTY
1
Izba Reprezentantów USA przyjęła projekt ustawy, na mocy którego proponuje się wprowadzenie federalnego zakazu tzw. tranzycji osób małoletnich oraz ustanowienie surowych sankcji za tego typu praktyki.
2
Autorzy projektu postulują m.in. wprowadzenie kary pozbawienia wolności do 10 lat za okaleczanie narządów płciowych i innych części ciała oraz kastracji chemicznej małoletnich.
3
By propozycja stała się obowiązującym prawem, wymaga jeszcze poparcia tamtejszego Senatu.
4
Podobny projekt ustawy, mający na celu ochronę dzieci przed zgubnymi skutkami nieodwracalnych „zabiegów” medycznych, został przedstawiony przez prawników Ordo Iuris w 2023 roku. Projekt jest aktualnie procedowany w Sejmie.

Federalny zakaz „tranzycji” małoletnich – założenia projektu ustawy
17 grudnia ubiegłego roku Izba Reprezentantów (House of Representatives), niższa izba Kongresu Stanów Zjednoczonych, niewielką większością głosów przyjęła projekt legislacyjny zatytułowany jako Ustawa o ochronie niewinności dzieci (Protect Children’s Innocence Act). Projekt ustawy, przedstawiony przez republikańską deputowaną z Georgii Marjorie Taylor Greene, zakłada znowelizowanie Kodeksu Stanów Zjednoczonych (United States Code), a więc skodyfikowanego zbioru prawa federalnego, w celu penalizacji na terenie całego kraju tzw. zabiegów tranzycji płciowej u dzieci i osób małoletnich. W przypadku przyjęcia projektu na poziomie federalnym wprowadzono by więc sankcje karne za świadczenie „usług medycznych” związanych z tzw. tranzycją małoletnich, włączając w to podawanie środków blokujących dojrzewanie, terapię hormonalną i operacje chirurgiczne u osób poniżej 18 roku życia.
Projekt autorstwa Marjorie Taylor Greene, zgłoszony 16 września 2025 roku, zakłada wprowadzenie daleko idących zmian w §116 tytułu 18 Kodeksu Stanów Zjednoczonych. Tytuł ten zawiera rdzeń federalnego prawa karnego, wskazując m.in. na znamiona przestępstw, określając zasady prowadzenia postepowania karnego oraz regulując zasady zarządzania więzieniami na poziomie ogólnokrajowym. Przywoływany przepis określa natomiast uregulowania dotyczące przestępstwa (ang. felony – najcięższa pod względem gatunkowym kategoria naruszeń prawa karnego) „okaleczania żeńskich narządów płciowych” (female genital mutilation) u kobiet poniżej 18 roku życia.
– Decyzja Izby Reprezentantów wpisuje się w szerszy, ogólnoświatowy trend, w ramach którego dostrzega się szkodliwe i nieodwracalne skutki przeprowadzania „zabiegów” tranzycji u dzieci i młodzieży. W efekcie wiele krajów, w tym państwa zdecydowanie lewicowe, przyjmują prawodawstwo mające na celu zakazanie przeprowadzania tego typu pseudo zabiegów medycznych u osób poniżej 18 roku roku życia. Za przykładmoże tutaj posłużyć prawodawstwo przyjęte przez parlament Wielkiej Brytanii dla Anglii i Walii w 2024 roku, którego zgodność z tamtejszym prawem w lipcu tego samego roku potwierdził w orzeczeniu High Court of Justice – wskazuje Patryk Ignaszczak, analityk Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.
Wniosek legislacyjny zakłada wprowadzenie w §116 tytułu 18 Kodeksu Stanów Zjednoczonych daleko idących zmian, znacznie rozszerzających zakres dotychczasowej penalizacji obejmujący aktualnie wyłącznie przestępstwo okaleczania żeńskich narządów płciowych, na szeroką kategorię czynów związanych z okaleczaniem małoletnich obu płci. W projekcie proponuje się bowiem ustanowienie w §116 przestępstwa „okaleczania narządów płciowych i ciała małoletnich; chemicznej kastracji małoletnich” (genital and bodily mutilation of a minor; chemical castration of a minor), co w praktyce sprowadza się do rozszerzenia i doprecyzowania zakazu wykonywania określonych, nieodwracalnych praktyk medycznych w odniesieniu do dzieci i młodzieży poniżej lat 18.
Nowe przestępstwa i surowe kary w Kodeksie Stanów Zjednoczonych
Projekt ustawy zakłada wyróżnienie trzech podtypów przestępstwa „okaleczania narządów płciowych i ciała małoletnich; chemicznej kastracji małoletnich”, wskazanego w zaproponowanym nowym §116 tytułu 18 Kodeksu Stanów Zjednoczonych. Zgodnie z omawianą propozycją legislacyjną tymi podtypami wskazanego przestępstwa miałyby być:
- okaleczanie narządów płciowych lub ciała osoby małoletniej;
- chemiczna kastracja małoletniego;
- czyny o charakterze pomocniczym, związane z dwoma uprzednio wskazanymi podtypami omawianego przestępstwa, polegające m.in. wyrażeniu zgody na okaleczenie osoby małoletniej czy na transportowaniu takiej osoby w celu dokonania okaleczenia jej narządów płciowych.
Okaleczanie narządów płciowych lub ciała osoby małoletniej zostało szeroko zdefiniowane i jest rozumiane jako okaleczanie genitaliów kobiet oraz każdą operację przeprowadzoną w celu zmiany ciała takiej osoby, aby odpowiadało ono płci innej niż jej płeć biologiczna. W projekcie ustawy zawarto wyczerpujące wyliczenie tego typu ingerencji („każda operacja”) w ciało małoletniego, wymieniając w tym kontekście m.in. kastrację, wazektomię, wycięcie jajników, mastektomię czy falloplastykę (zabieg chirurgiczny tworzący lub rekonstruujący prącie). Ponadto, jako znamiona tego podtypu proponowanego przestępstwa, wnioskodawcy wskazali m.in. operacje plastyczne, które feminizują lub maskulinizują rysy twarzy lub inne cechy fizjologiczne w celach zmiany ciała osoby małoletniej, aby odpowiadało płci innej niż jej płeć biologiczna czy nakierunkowane na ten cel wszczepienie implantów piersi, wszczepienie tłuszczu lub sztucznych implantów w okolicy pośladkowej, operację rekonstrukcji stałej części cewki moczowej. Penalizowana jest również próba takich działań (można zastosować analogię do polskiej fazy przestępstwa usiłowania).
Zgodnie z projektem ustawy, chemiczna kastracja oznacza podawanie, dostarczanie, przepisywanie, wydawanie, dystrybucję lub inne przekazywanie osobie małoletniej leków w celach zmiany ciała takiej osoby, aby odpowiadało płci innej niż jej płeć biologiczna. We wniosku legislacyjnym zawarto konkretnie wymienione substancje używane w tym celu. Wlicza się w to testosteron lub inne androgeny podawane biologicznym kobietom w dawkach przekraczających dawki fizjologiczne dla płci żeńskiej, oraz estrogen podawany biologicznym mężczyznom w dawkach przekraczających dawki fizjologiczne dla płci męskiej.
W dalszej części projektu ustawy wskazano znamiona przestępstwa polegającego na ułatwianiu lub wyrażaniu zgody na okaleczanie narządów płciowych małoletniej oraz na przewożeniu małoletniej w celu dokonania okaleczenia jej narządów płciowych. Proponowany typ przestępstwa, w przeciwieństwie do wcześniej wskazanych, odnosi się tylko do dziewcząt poniżej 18 roku życia.
Autorzy projektu proponują, aby sprawcy wszystkich trzech wskazanych tam podtypów przestępstwa „okaleczania narządów płciowych i ciała małoletnich; chemicznej kastracji małoletnich” podlegali karze grzywny, karze pozbawienia wolności do lat 10 lub obu tym karom łącznie.
W projekcie ustawy wymieniono wyjątki, które wyłączają odpowiedzialność za czyny określone w nowo zaproponowanym brzmieniu §116. Zgodnie z projektowanymi przepisami, okaleczenie narządów płciowych lub ciała oraz chemiczna kastracja nie stanowią przestępstwa, jeśli są niezbędne dla ochrony zdrowia małoletniego, na którym są wykonywane, i gdy przeprowadza je osoba posiadająca licencję lekarza w miejscu wykonywania takich czynności. Przesłanką wyłączającą karalność jest także sytuacja, w której okaleczanie narządów płciowych kobiet jest wykonywane na małoletniej w trakcie porodu lub takiej, która właśnie urodziła i przeprowadza się je w celach medycznych związanych z tym porodem przez osobę posiadającą w miejscu wykonywania tego zabiegu licencję lekarza, położnej lub osoby szkoląca się w tych kierunkach.
W środę 17 grudnia projekt ustawy został przyjęty przez Izbę Reprezentantów. Podczas głosowania projekt zyskał poparcie 216 deputowanych, przy sprzeciwie 211. Za omawianą propozycją legislacyjną głosowała zdecydowana większość posłów Partii Republikańskiej przy poparciu niewielkiej liczby członków opozycyjnej Partii Demokratycznej. Trzech Demokratów głosowało za, z kolei z szeregów partyjnych wyłamało się czterech Republikanów, którzy głosowali przeciwko projektowi ustawy.
Reakcje polityczne i społeczne oraz dalsze losy ustawy
Głosowanie w Izbie Reprezentantów spotkało się z entuzjazmem przedstawicieli środowisk konserwatywnych walczących o dobro dzieci w kontekście szkodliwych i nieodwracalnych, motywowanych ideologicznie ingerencji pseudomedycznych wobec małoletnich. „Liczne dowody wskazują, że akceptowanie zaburzeń tożsamości płciowej niesie ze sobą poważne szkody, zwłaszcza w przypadku podatnych na wpływy dzieci, które nie osiągnęły jeszcze wystarczającego rozwoju umysłowego, dojrzałości emocjonalnej i doświadczenia życiowego, aby rozważyć długoterminowe konsekwencje decyzji, które są im narzucane, lub w pełni zrozumieć długoterminowe skutki zmieniających życie, fizycznie transformujących i często nieodwracalnych zabiegów chirurgicznych i chemicznych” – napisał Calvin Freiburger na łamach portalu LifeSite.
Zdecydowany sprzeciw wobec inicjatywy wyrazili przedstawiciele środowisk lewicowo-liberalnych. W oświadczeniu opublikowanym w reakcji na decyzję izby niższej Kongresu, Amerykańska Unia Wolności Obywatelskich (American Civil Liberties Union) wskazuje, że „jeśli ustawa zostanie ostatecznie uchwalona, będzie miała natychmiastowy i katastrofalny wpływ na życie młodzieży transpłciowej i ich rodzin w całym kraju. Te zabiegi medyczne i terapeutyczne, powszechnie nazywane opieką medyczną potwierdzającą tożsamość płciową, są popierane przez Amerykańskie Towarzystwo Medyczne, Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne i Amerykańską Akademię Pediatrii”.
– Warto odnotować iż podobny projekt ustawy, zakazujący podejmowania interwencji medycznych polegających na podawaniu środków blokujących dojrzewanie płciowe oraz hormonów płci przeciwnej, a także operacji chirurgicznych zmierzających do tzw. zmiany płci w odniesieniu do dzieci oraz osób cierpiących na zaburzenia psychiczne, został przedstawiony przez prawników Ordo Iuris w 2023 roku. 23 lipca 2024 roku sejmowa Komisja do spraw Petycji rozpatrzyła opracowany przez Instytut projekt, po czym został on jednogłośnie przekazany do dalszego procedowania na forum komisji merytorycznych. Omawiany projekt amerykańskiej ustawy wymaga zatwierdzenia przez Senat co, biorąc pod uwagę wymagania dla tego typu federalnego prawodawstwa (60 głosów na 100), jest aktualnie mało prawdopodobne. Optymizmem napawa jednak sam fakt, iż kolejny kraj podejmuje wysiłki mające na celu ochronę dzieci i młodzież przed zgubnymi skutkami skrajnych ideologii – komentuje Patryk Ignaszczak.
Źródło zdjęcia okładkowego: Adobe Stock











