Relacje między Polską a Stolicą Apostolską reguluje Konkordat. Jest to regulacja rangi konstytucyjnej. Umowa ta stwierdza, że „Państwo i Kościół Katolicki są – każde w swej dziedzinie – niezależne i autonomiczne”. Wśród polityków pojawiają się jednak głosy nawołujące do wypowiedzenia Konkordatu, co oznaczałoby wprowadzenie wrogiego rozdziału Kościoła od państwa, znanego z czasów komunistycznych. W swoim tekście pisze o tym Łukasz Bernaciński z Zarządu Ordo Iuris.
Podobne deklaracje padały z ust m.in. Donalda Tuska, Sławomira Nitrasa, Macieja Koniecznego czy Włodzimierza Czarzastego. Realizacja tego typu postulatów wymagałaby jednak zmiany Konstytucji. Oznaczałaby też powrót do modelu stosunków państwo – Kościół charakterystycznego dla czasów PRL.
Poprzednie teksty z cyklu:
Francuskie prawodawstwo rewolucyjne wobec Kościoła katolickiego – LINK
Sytuacja polityczno – prawna Kościoła katolickiego w Meksyku z perspektywy ewolucyjnej – LINK











