główne PUNKTY
1
Ordo Iuris przekazało niezależnemu ekspertowi ONZ ds. praw człowieka i solidarności międzynarodowej opinię w ramach konsultacji do przygotowywanego przez niego raportu.
2
Instytut wskazuje, że prawdziwa solidarność z kobietami musi opierać się na ochronie życia, macierzyństwa i rodziny.
3
Eksperci podkreślają, że aborcja nie jest prawem człowieka i nie może być używana jako narzędzie polityki międzynarodowej.
4
Dokument ostrzega przed skutkami wprowadzania ideologicznej koncepcji „gender” do prawa międzynarodowego.
5
Ordo Iuris przypomina, że konstytucyjna zasada równości nie oznacza identyczności, a dopuszcza szczególną ochronę kobiet i matek.

Instytut Ordo Iuris przedstawił opinię w ramach konsultacji do raportu niezależnego eksperta ONZ ds. praw człowieka i solidarności międzynarodowej. W dokumencie kompleksowo odnieśli się do zagadnienia solidarności międzynarodowej w kontekście praw kobiet, wskazując na konieczność oparcia tej koncepcji na obowiązujących normach prawa konstytucyjnego i międzynarodowego, a nie na postulatach ideologicznych.
Instytut Ordo Iuris podkreśla, że fundamentem polskiego porządku prawnego jest zasada równości wobec prawa oraz zakaz dyskryminacji, co zostało wyrażone w art. 32 i 33 Konstytucji RP. Jednocześnie eksperci wskazują, że równość nie oznacza identyczności sytuacji prawnej kobiet i mężczyzn. Prawo dopuszcza wprowadzanie uzasadnionych różnic, w tym szczególnej ochrony macierzyństwa i rodziny, co znajduje odzwierciedlenie m.in. w art. 18 i 71 ustawy zasadniczej. Tak rozumiana równość stanowi element szerszego systemu wartości konstytucyjnych, powiązanego z zasadą sprawiedliwości społecznej.
Eksperci Ordo Iuris wskazują również, że polski system prawny gwarantuje pełną wolność działalności organizacji społecznych, w tym organizacji kobiecych. Na podstawie przepisów konstytucyjnych zapewniona jest swoboda zrzeszania się, organizowania zgromadzeń oraz prowadzenia działalności publicznej i międzynarodowej. Dotyczy to zarówno organizacji feministycznych, jak i pro-life. Instytut zwraca jednak uwagę, że w praktyce to działacze pro-life – w tym kobiety – bywają narażeni na postępowania prawne, ataki fizyczne oraz ograniczanie ich działalności.
W opinii podkreślono, że rzeczywista solidarność z kobietami powinna przyjmować wymiar konkretnych działań wspierających kobiety w trudnej sytuacji życiowej. Obejmuje to pomoc prawną, materialną, psychologiczną oraz działania edukacyjne. Ordo Iuris wskazuje, że kobiety zaangażowane w działalność organizacji społecznych odgrywają kluczową rolę w budowaniu tak rozumianej solidarności – zarówno na poziomie krajowym, jak i międzynarodowym. Instytut prowadzi także współpracę z partnerami zagranicznymi, w tym w Afryce i Ameryce Łacińskiej, wspierając inicjatywy na rzecz ochrony praw kobiet i rodzin.
Instytut Ordo Iuris akcentuje, że pojęcie dyskryminacji kobiet, zawarte w Konwencji CEDAW, odnosi się do płci biologicznej. Wprowadzanie do prawa międzynarodowego kategorii „gender” jako konstruktu oderwanego od biologii – zdaniem ekspertów – prowadzi do osłabienia ochrony praw kobiet. W opinii wskazano, że skutkiem takich działań są m.in. naruszenia bezpieczeństwa kobiet w przestrzeniach intymnych, systemach penitencjarnych czy sporcie, gdzie dochodzi do nierównej rywalizacji lub przypadków przemocy.
Eksperci Ordo Iuris przywołują również raport Specjalnej Sprawozdawcy ONZ ds. przemocy wobec kobiet, która wskazała, że ochrona przed dyskryminacją ze względu na płeć biologiczną nie może być podporządkowana innym kategoriom. Zdaniem Instytutu, ignorowanie tej zasady prowadzi do nowych form naruszeń praw kobiet. W praktyce oznacza to, że zastępowanie pojęcia płci biologicznej kategorią „tożsamości płciowej” lub „płci kulturowej” może prowadzić do ograniczenia bezpieczeństwa kobiet i dziewcząt, zwłaszcza w przestrzeniach zastrzeżonych ze względu na płeć, takich jak szatnie, toalety, więzienia czy sport.
Istotną część opinii stanowi analiza kwestii aborcji w kontekście prawa międzynarodowego. Instytut Ordo Iuris jednoznacznie wskazuje, że aborcja nie jest prawem człowieka i nie znajduje podstawy w żadnym wiążącym traktacie międzynarodowym. Przypomniano, że dokument końcowy konferencji ICPD wyraźnie wyklucza traktowanie aborcji jako metody planowania rodziny oraz zobowiązuje państwa do podejmowania działań zmierzających do ograniczenia jej liczby.
Eksperci podkreślają również, że próby przedstawiania tzw. praw reprodukcyjnych i seksualnych jako elementu prawa międzynarodowego są bezpodstawne. W opinii wskazano, że aborcja narusza podstawowe prawa człowieka, w szczególności prawo do życia, oraz może stanowić formę dyskryminacji. Instytut przypomina także, że Europejski Trybunał Praw Człowieka nie uznał aborcji za prawo chronione Konwencją, pozostawiając państwom swobodę regulacyjną w tym zakresie.
W konkluzji Ordo Iuris podkreśla, że prawdziwa solidarność międzynarodowa powinna opierać się na poszanowaniu godności człowieka, ochronie życia, uznaniu roli rodziny oraz respektowaniu suwerenności państw i ich porządków konstytucyjnych. Musi ona sprzyjać współpracy opartej na wspólnych, uniwersalnych wartościach, takich jak ochrona życia od poczęcia, wsparcie dla naturalnej rodziny oraz poszanowanie demokratycznie ustanowionych porządków prawnych poszczególnych państw. Tylko taka solidarność, zakorzeniona w prawdzie o człowieku i poszanowaniu jego godności, może prowadzić do rzeczywistego pokoju i rozwoju społeczeństw, zamiast pogłębiać podziały i konflikty kulturowe.
– W prawie międzynarodowym nie istnieje podstawa do uznania aborcji za prawo człowieka, a tworzenie takich norm poza zgodą państw podważa fundamenty systemu. Współczesne próby redefiniowania praw człowieka często wykraczają poza ramy prawa traktatowego, a odejście od obiektywnych kategorii prawnych, takich jak płeć biologiczna, może w praktyce prowadzić do osłabienia ochrony praw kobiet – wskazuje Julia Książek z Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.
Źródło zdjęcia okładkowego: iStock











