główne PUNKTY
1
Prezydent USA Donald Trump ogłosił wycofanie Stanów Zjednoczonych z 66 organizacji oraz umów międzynarodowych, motywując swoją decyzję sprzecznością ich celów z interesami Stanów Zjednoczonych.
2
Wśród organizacji i traktatów, które znalazły się na liście opublikowanej przez Biały Dom, są Komisja Wenecka, Fundusz Ludnościowy ONZ czy Ramowa Konwencja Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu.
3
Amerykańska administracja zarzuca wymienionym na liście organizacjom marnotrawienie środków, podejmowanie działań sprzecznych z interesami USA oraz promowanie „progresywnych ideologii”.

Stany Zjednoczone wycofały się z 66 organizacji i umów międzynarodowych. To kolejna tego rodzaju decyzja prezydenta Donalda Trumpa. Na początku lutego 2025 roku wydał on dekret wykonawczy nr 14199, na mocy którego Stany Zjednoczone wycofały swe członkostwo z niektórych organizacji działających w ramach ONZ oraz zaprzestały udzielania im finansowego wsparcia (dotyczyło to m.in. Rady Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych). W dekrecie zawarto również postanowienia obligujące Sekretarza Stanu tego państwa do dokonania w ciągu 180 dni przeglądu wszystkich organizacji międzynarodowych oraz konwencji i traktatów, których odpowiednio członkiem lub stroną są Stany Zjednoczone, w celu ustalenia, które organizacje, konwencje i traktaty są sprzeczne z interesami tego kraju. Szef amerykańskiej dyplomacji został tam również zobowiązany do przedstawienia Prezydentowi zaleceń dotyczących oceny, czy USA powinny wycofać się z partycypowania w tego typu organizacjach lub umowach międzynarodowych bądź czy mogą one zostać zreformowane albo zmienione.
Niecały rok później, w środę 7 stycznia, Biały Dom oficjalnie poinformował, iż Prezydent Donald Trump, po zapoznaniu się z raportem przedstawionym przez Sekretarza Stanu, zdecydował o wycofaniu członkostwa Stanów Zjednoczonych z 66 organizacji międzynarodowych oraz traktatów, w tym 31 organizacji działających w ramach ONZ .
W kolejnym oświadczeniu, opublikowanym tego samego dnia dla mediów na stronie Departamentu Stanu, resort wskazywał, że decyzja Białego Domu wynika z faktu, iż te organizacje i porozumienia zostały uznane za zbędne pod względem zakresu działania oraz źle zarządzane, niepotrzebne, marnotrawne, źle prowadzone, opanowane przez podmioty realizujące własne cele sprzeczne z interesami USA, jak i stanowiące zagrożenie dla suwerenności, wolności i ogólnego dobrobytu tego kraju. „Skończyły się czasy, kiedy miliardy dolarów z kieszeni podatników trafiały do zagranicznych podmiotów kosztem naszego narodu” – napisano w komunikacie.
W przywoływanym oświadczeniu Departamentu Stanu podkreślono również, że decyzja prezydenta Trumpa wynika z faktu, iż organizacje, które znalazły się na liście prowadziły działalność o ideologicznym charakterze, polegającą m.in. na promowaniu polityki DEI (Diversity, Equality, Inclusion) – mającej wprowadzać „różnorodność, równość i inkluzywność”, prowadzeniu polityki „równości płci” (gender equality) czy promującą „ortodoksję klimatyczą”.
„Nie będziemy dalej wydawać zasobów, kapitału dyplomatycznego i legitymizującego znaczenia naszego udziału w instytucjach, które są nieistotne dla naszych interesów lub stoją w sprzeczności z nimi. Odrzucamy bierność i ideologię na rzecz rozwagi i determinacji. Poszukujemy współpracy tam, gdzie służy ona naszym obywatelom, a tam, gdzie tak nie jest, będziemy stanowczo się jej sprzeciwiać” – stwierdzili stanowczo urzędnicy resortu.
Wśród organizacji i umów międzynarodowych, które znalazły się na liście amerykańskiej administracji znaleźć można m.in.:
– Światowe Forum Migracji i Rozwoju (Global Forum on Migration and Development);
– Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (Intergovernmental Panel on Climate Change);
– Międzynarodowe Forum Energetyczne (International Energy Forum);
– Komisję Wenecką, czyli gremium działające w ramach Rady Europy oficjalnie jako „Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo” (European Commission for Democracy through Law);
– Radę Gospodarczą i Społeczną Organizacji Narodów Zjednoczonych (United Nations Economic and Social Council);
– Komisję Prawa Międzynarodowego ONZ (International Law Commission);
– Program Współpracy ONZ na rzecz Redukcji Emisji Wynikających z Wylesiania i Degradacji Lasów w Krajach Rozwijających Się (UN Collaborative Programme on Reducing Emissions from Deforestation and Forest Degradation in Developing Countries);
– Fundusz Narodów Zjednoczonych na Rzecz Demokracji (United Nations Democracy Fund);
– Jednostkę Narodów Zjednoczonych ds. Równości Płci i Uwłasnowolnienia Kobiet (UN Entity for Gender Equality and the Empowerment of Women);
– Ramową Konwencję Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (United Nations Framework Convention on Climate Change);
– Fundusz Ludnościowy ONZ (UN Population Fund);
– Komentując decyzję amerykańskiej administracji należy zauważyć, iż jej przedstawiciele wskazywali na ideologiczne zaangażowanie części podmiotów zamieszczonych na liście w projekty związane z „progresywnymi poglądami”. Współpraca międzynarodowa w dzisiejszych, skomplikowanych realiach współczesnego świata jawi się jako konieczność. Ta współpraca nie może jednak prowadzić do ograniczania suwerenności poszczególnych państw oraz być sposobem narzucania tym państwom określonych ideologii – podkreśla Patryk Ignaszczak z Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.
Źródło zdjęcia okładkowego: iStock










