główne PUNKTY

1

Prezydent RP zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych (DSA).

2

Ustawa przewidywała możliwość nakładania blokad „nielegalnych treści” w Internecie przez organ administracji rządowej – Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

3

Motywując swoją decyzję, Karol Nawrocki wskazał na nadregulacyjny (wykraczający poza wymogi unijnego rozporządzenia) charakter ustawy oraz na wynikające z niej zagrożenia dla wolności słowa.

4

Obie te kwestie zostały wcześniej zasygnalizowane przez Instytut Ordo Iuris w analizach projektu ustawy.


W miniony piątek Prezydent RP Karol Nawrocki zawetował ustawę o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw, która miała dostosować polski porządek prawny do europejskiego rozporządzenia w sprawie jednolitego rynku usług cyfrowych (zwanego w skrócie DSA – digital services act).

Instytut Ordo Iuris w swoich licznych wcześniejszych analizach projektu ustawy doradzał Prezydentowi właśnie takie rozwiązanie. Ustawa stanowi bowiem wzorcowy przykład nadregulacji prawa polskiego przy okazji implementacji przepisów unijnych. Podczas gdy jej pierwotna wersja, analizowana przez Instytut jeszcze w kwietniu 2024 r., istotnie ograniczała się do dostosowania polskiego prawa do wymogów unijnego aktu (niezbyt zresztą daleko idących), o tyle w toku dalszych prac nad projektem rząd Donalda Tuska dodał do niego, w ramach tak zwanej wrzutki legislacyjnej, możliwość blokowania w drodze decyzji administracyjnych treści umieszczanych w Internecie przez zwykłych użytkowników. Ponadto w momencie dodania tej „wrzutki’ Polska już przekroczyła termin na implementację DSA do polskiego porządku prawnego. Rząd jednak, zamiast jak najszybciej doprowadzić do uchwalenia ustawy ograniczonej do tego, co wymagane przez UE, dołożył do projektu skrajnie kontrowersyjne propozycje, które wywołały szeroki sprzeciw społeczny.

Szczegółowy opis procedury blokowania „nielegalnych treści” Instytut Ordo Iuris zamieścił w analizie, przygotowanej na potrzeby wysłuchania publicznego, które miało miejsce wkrótce po wpłynięciu projektu do Sejmu – pod koniec października 2025 r. Mechanizm ten budził poważne wątpliwości z punktu widzenia konstytucyjnych gwarancji swobody wypowiedzi (art. 54) i prawa do sądu (art. 45). W toku wysłuchania publicznego wiele biorących w nim udział organizacji społecznych oraz zwykłych obywateli apelowało do rządu o wykreślenie w całości procedury blokowania nielegalnych treści z projektu. Jak informował wtedy Instytut, rząd początkowo, w trakcie prac komisji sejmowych nad projektem, wyrażał wolę pewnych zmian, które ograniczono ostatecznie jednak do stosunkowo wąskiego zakresu.

– Jeśli jednak rząd będzie twardo obstawał przy trybie administracyjnym i nie wyłączy wątpliwych konstytucyjnie przepisów z obecnego projektu, lecz przekaże Prezydentowi ustawę w brzmieniu zbliżonym do obecnego, a Prezydent ją zawetuje, to nie winą Prezydenta będzie dalsze opóźnienie w implementacji i ewentualne kary nałożone na Polskę. Obecni rządzący powinni mieć to na uwadze – wskazywał wówczas Jędrzej Jabłoński, autor opinii Instytutu Ordo Iuris.

Również w ponownej opinii, sporządzonej po uchwaleniu ustawy przez Sejm i skierowaniu jej do Senatu, Instytut wskazywał, że „jeśli Senat nie wprowadzi do ustawy [odpowiednich] zmian (…), to należy uznać za zasadne przekazanie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ustawy Sejmowi do ponownego rozpatrzenia”.

Senat istotnie wprowadził w ustawie pewne poprawki na plus, w tym zwłaszcza wykreślił całkowicie możliwość nadawania decyzjom o blokowaniu treści rygoru natychmiastowej wykonalności (która oznaczałby, że blokady mogłaby być nakładane bez rozpatrzenia sprawy przez sąd). Wciąż jednak ustawa w wersji ostatecznie uchwalonej przez Sejm (po rozpatrzeniu poprawek senatu), przewidywała ów odrębny, administracyjny tryb blokowania treści w Internecie, budzący poważne wątpliwości z punktu widzenia gwarancji procesowych oraz wolności słowa.

Ponadto, jako argument za wetem, Prezydent wskazał również na inny wątek, który podnieśliśmy w naszej ostatniej analizie – ustawa przewidywała możliwość przyznawania „zaufanym podmiotom sygnalizującym” dotacji z budżetu państwa na prowadzenia przez nie działalności cenzorskiej polegającej na zgłaszaniu „nielegalnych treści” z wykorzystaniem wewnętrznych procedur platform internetowych. O ile DSA przewidywał wymóg nadawania organizacjom pozarządowym statusu tychże „zaufanych podmiotów”, to nie przewidywał dla nich żadnego wsparcia ze strony organów państwa – jedyna kompetencja, jaką unijny akt przyznawał tym podmiotom, była skierowana pod adresem wielkich platform internetowych, które zostały zobowiązane do rozpatrywania skarg tychże podmiotów, składanych w ramach wspominanych wyżej wewnętrznych procedur zgłaszania „nielegalnych treści”, w pierwszej kolejności.

– Decyzja Prezydenta nie jest zaskoczeniem. Ustawa tworzyła specjalną procedurę, zupełnie niewymaganą przez prawo UE, co rząd sam wprost przyznał, w ramach której najpierw, w bardzo przyspieszonym trybie, organ administracji rządowej mógłby nakładać blokady na treści w Internecie, a sprzeciwy od takich decyzji rozpatrywałby sąd cywilny. Czy to jest właściwy tryb, w którym jesteśmy w stanie stwierdzić, czy zostały spełnione przesłanki przestępstwa? Czy też sądy w praktyce tylko „przyklepywałyby” decyzje organu administracji? – podsumowuje Jędrzej Jabłoński, starszy analityk w Instytucie Ordo Iuris.

Źródło zdjęcia okładkowego: iStock

Wesprzyj nas

Czytaj więcej

Lekarka ścigana za krytykę restrykcji covidowych. Sąd umarza postępowanie
19 marca 2026

Lekarka ścigana za krytykę restrykcji covidowych. Sąd umarza postępowanie

Proces toczył się w związku z podpisaniem przez lekarkę listu…

Protestujący rolnik pozostanie na wolności. Sąd Apelacyjny podtrzymuje decyzję Sądu Okręgowego
17 marca 2026

Protestujący rolnik pozostanie na wolności. Sąd Apelacyjny podtrzymuje decyzję Sądu Okręgowego

Sąd Apelacyjny w Białymstoku nie uwzględnił zażalenia prokuratora na postanowienie…

„Prawo międzynarodowe nie gwarantuje prawa do aborcji”. Głos Argentyny na forum ONZ
16 marca 2026

„Prawo międzynarodowe nie gwarantuje prawa do aborcji”. Głos Argentyny na forum ONZ

Przedstawiciele Argentyny wskazywali, że prawo międzynarodowe nie gwarantuje tzw. prawa do…

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
13 marca 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

Instytut Ordo Iuris przekazał prezydentowi RP niemal 40 tys. podpisów…

212 tys. podpisów za ochroną dzieci przed pornografią trafi do kosza? Koalicja rządowa przeciwko projektowi
12 marca 2026

212 tys. podpisów za ochroną dzieci przed pornografią trafi do kosza? Koalicja rządowa przeciwko projektowi

Na wniosek Koalicji Obywatelskiej, posłowie sejmowych komisji nie dopuścili do…

Weto dla SAFE – 40 tys. podpisów trafiło do Kancelarii Prezydenta
12 marca 2026

Weto dla SAFE – 40 tys. podpisów trafiło do Kancelarii Prezydenta

W Pałacu Prezydenckim miało miejsce dziś rano spotkanie przedstawicieli Zarządu…

Dostęp do informacji publicznej – teoria i praktyka. Szkolenie Centrum Edukacyjnego Ordo Iuris
10 marca 2026

Dostęp do informacji publicznej – teoria i praktyka. Szkolenie Centrum Edukacyjnego Ordo Iuris

Władza, która wie, że jej działania są obserwowane i oceniane,…

Stanowisko Instytutu Ordo Iuris w sprawie trwającej procedury wyboru sędziów-członków Krajowej Rady Sądownictwa
9 marca 2026

Stanowisko Instytutu Ordo Iuris w sprawie trwającej procedury wyboru sędziów-członków Krajowej Rady Sądownictwa

Naród oczekuje od elit prawniczych i politycznych zakończenia wyniszczającego konfliktu….

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
6 marca 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

Adw. Jerzy Kwaśniewski przekonuje, że uczestnictwo Polski w unijnym programie…