● Instytut Ordo Iuris złożył do rektora Uniwersytetu Gdańskiego zawiadomienie w sprawie wypowiedzi prof. Ewy Graczyk podczas tzw. „Strajku Kobiet”.
● Prof. Ewa Graczyk stwierdziła, że jeden z wiceministrów sprawiedliwości należy do „tajnego zakonu Ordo Iuris” i nosi włosiennicę.
„Wypowiedź prof. Ewy Graczyk w opinii Instytutu Ordo Iuris uchybia godności nauczyciela akademickiego, nie tylko dlatego że narusza dobra osobiste Instytutu, ale przede wszystkim z powodu nadużycia autorytetu profesorskiego oraz niecenzuralnego słownictwa. W związku z tym Instytut zdecydował się skierować zawiadomienie do rektora uczelni, której pracownikiem jest profesor Ewa Graczyk, aby wszczął postępowanie dyscyplinarne” – powiedział Kamil Smulski z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.
W dniu 28 stycznia 2021 r. prof. Ewa Graczyk, wykładająca na Uniwersytecie Gdańskim, znana m.in. z „waginalnej procesji”, wygłosiła przemówienie podczas demonstracji tzw. „Strajku Kobiet”. Przedstawiając się jako „profesorka literaturoznawstwa, filolożka” wytłumaczyła zebranym, co znaczy słowo „wypierdalać”. Oznacza ono, że „nie możemy czekać trzy lata na nowe wybory”, ponieważ „nie przetrwamy trzech lat z tymi dziadami, nie przetrwamy trzech lat z tą bandą!”. Po tym wezwała do działań mających na celu doprowadzenie do przedterminowych wyborów. Prof. Graczyk wspomniała o politykach koalicji rządzącej, której trwanie oznacza m.in.: wycięcie lasów i zniszczenie klimatu, ponieważ „mamy dziesięć lat na uratowanie Ziemi” oraz o „opozycji przeklętej”, którą trzeba „pogonić do roboty”. W dalszej części przemówienia stwierdziła, że jeden z wiceministrów w Ministerstwie Sprawiedliwości należy do „tajnego zakonu Ordo Iuris” i nosi włosiennice na ciele. W związku z tym Instytut Ordo Iuris złożył zawiadomienie w sprawie wypowiedzi prof. Ewy Graczyk.











