Informujemy, że Państwa dane osobowe są przetwarzane przez Fundację Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris z siedzibą w Warszawie przy ul. Górnośląskiej 20/6, kod pocztowy 00-484 (administrator danych) w celu informowania o realizacji działań statutowych, w tym do informowania o organizowanych akcjach społecznych. Podanie danych jest dobrowolne. Informujemy, że przysługuje Państwu prawo dostępu do treści swoich danych i możliwości ich poprawiania.
Przejdź do treści

Analiza argumentacji Rzecznika Praw Obywatelskich zawartej w pismach z 29 lipca 2016 do Ministra Sprawiedliwości i portalu w Polityce

Rzecznik Praw Obywatelski (dalej jako: RPO) Adam Bodnar wystosował w dniu 29 lipca 2016 r. dwa listy adresowane do Ministra Sprawiedliwości oraz do portalu wPolityce[1]. Wyjaśnia w nich, zgodnie z tytułem zamieszczonym na stronie RPO, „jakie przepisy obligują do interwencji w sprawie dyskryminacji klientów punktów usługowych”. W związku z tym, że w części merytorycznej oba listy nieznacznie się różnią,  można odnieść się do ich treści w sposób łączny. Przedstawiona w nich argumentacja budzi szereg zastrzeżeń.

 

1. Wątpliwości w zakresie wykładni art. 32 Konstytucji RP

 

Zdaniem RPO wyrażony w art. 32 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U z 1997 r., Nr 78, poz. 483 ze zm.; dalej jako: Konstytucja) zakaz dyskryminacji „jest (…) bardzo szeroki - obejmuje zakaz nierównego traktowania ze względu na jakąkolwiek przesłankę i we wszystkich obszarach życia politycznego, społecznego i gospodarczego”. W piśmie skierowanym do Ministra Sprawiedliwości po tym zdaniu wskazany jest cytat z orzeczenia Sądu Najwyższego (dalej jako: SN), który sprawia wrażenie wykładni przepisów Konstytucji, tym bardziej, że art. 32 odrębnie mówi o zasadzie równości (ust.1) oraz zakazie dyskryminacji (ust. 2). Cytowany jest następujący fragment orzeczenia SN: „negatywne wyróżnienie dyskryminacji jako kwalifikowanej formy nierównego traktowania służy przeciwdziałaniu najbardziej nagannym społecznie i szkodliwym przejawom tego zjawiska”[2]. Wrażenie dokonania w ten sposób wykładni Konstytucji potęguje kolejne zdanie, którego nie można traktować inaczej jak konkluzji wywodu: „W związku z powyższym, dyskryminacja w dostępie do dóbr i usług oferowanych publicznie, ze względu na cechy takie jak płeć, wiek, niepełnosprawność, religia, światopogląd, rasa, narodowość, pochodzenie etniczne, a także orientacja seksualna, jest niewątpliwie niezgodna z prawem”.

 

W pierwszej kolejności należy odnieść się do cytowanego przez RPO orzeczenia. Cytowane rozstrzygnięcie w całości odnosi się do przepisów Kodeksu pracy i dotyczy równego traktowania pracowników (art. 112 przepisów ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 2014 r., poz. 1502 ze zm.; dalej jako:  k.p.), oraz zakazu dyskryminacji w stosunkach pracy (art. 113 k.p.). Natomiast przywołane zdanie stanowi fragment szerszego wywodu dotyczącego ratio legis odrębnego ukształtowania sposobu traktowania pracowników na różnych etapach funkcjonowania stosunku pracy (nawiązania, realizacji i rozwiązania). Zdaniem SN: „W orzecznictwie zwraca się również uwagę, że dyskryminacja (art. 113 k.p.), w odróżnieniu od »zwykłego« nierównego traktowania (art. 112 k.p.), oznacza gorsze traktowanie pracownika ze względu na jakąś jego cechę lub właściwość, określoną w k.p. jako przyczyna (w języku prawniczym także jako podstawa bądź kryterium) dyskryminacji”. To więc „negatywne wyróżnienie dyskryminacji jako kwalifikowanej postaci nierównego traktowania” ma na myśli SN, czego wyrazem jest cytowane przez RPO zdanie. SN w żaden sposób nie dokonuje wykładni art. 32 ust. 2 Konstytucji, ani także – co bardziej istotne – nie rozszerza stosowania konstytucyjnego zakazu dyskryminacji na dostęp do „dóbr i usług oferowanych publicznie” i nie utożsamia formuły „jakakolwiek przyczyna” z katalogiem cech wymienionych w art. 11k.p. oraz wskazanych przez RPO w konkluzji. W odniesieniu do wskazanych wyżej przepisów prawa pracy stwierdza jedynie: „Przepisy Kodeksu pracy odnoszące się do zakazu dyskryminacji w zatrudnieniu nie mają zastosowania w przypadkach nierównego traktowania niespowodowanego przyczyną uznaną za podstawę dyskryminacji (art. 112 k.p. i 113 k.p.)”[3]. Wykładnia ta odnosi się wszak do przepisów, które stanowią uszczegółowienie zasady konstytucyjnej[4], stosowane są jednak tylko w przypadku stosunku pracy.

 

Dokonana przez RPO wykładnia art. 32 Konstytucji, niezależnie od odniesienia do wyroków SN, nie znajduje także potwierdzenia w interpretacji tego przepisu dokonywanej w doktrynie polskiego prawa. Zasady równego traktowania oraz zakazu dyskryminacji są bowiem adresowane do podmiotów tworzących i stosujących prawo. Zauważył to także SN w orzeczeniu powołanym w liście jako powtarzającym cytowane wyżej zdanie, czego zdaje się nie dostrzegł RPO: „(…) konstytucyjna zasada równości ma dwa aspekty. Z jednej strony oznacza bowiem równość w prawie (nakaz kształtowania przepisów prawa z uwzględnieniem zasady równości), a z drugiej strony – równość wobec prawa (nakaz równego traktowania podmiotów w procesie stosowania prawa)”[5]. Ustanowiony w ust. 2 art. 32 Konstytucji zakaz dyskryminacji jest obowiązkiem władzy publicznej. Trybunał Konstytucyjny nie rozszerza jego działania na relacje pomiędzy podmiotami w obrocie gospodarczym (działanie horyzontalne)[6]. Dokonując wykładni pojęcia „dyskryminacja” Trybunał Konstytucyjny (dalej jako: TK) zauważył, że pojęcie to „oznacza zatem nienadające się do zaakceptowania tworzenie różnych norm prawnych dla podmiotów prawa, które powinny być zaliczone do tej samej klasy (kategorii), albo nierówne traktowanie podobnych podmiotów prawa w indywidualnych przypadkach, gdy zróżnicowanie nie znajduje podstaw w normach prawnych"[7].

 

Ponadto TK, dokonując wykładni zasad z art. 32 Konstytucji, wielokrotnie wyjaśniał, że odmienne traktowanie podmiotów podobnych może być uzasadnione jeśli wykazuje związek z innymi wartościami, zasadami czy normami konstytucyjnymi[8].

 

Z uwagi na to, że zarzuty dyskryminacji nie mogą być ogólnikowe[9], tj. powinny znajdować podstawę w odpowiednio przekonujących argumentach[10], twierdzenia przedstawione przez RPO powinny więc nawiązywać do zastosowania niedozwolonego przez ustawę kryterium, którym kierował się pracownik drukarni (kryterium zróżnicowania). W przeciwnym razie nie znajdują one uzasadnienia w odniesieniu do art. 32 Konstytucji.

 

2. Wątpliwości w zakresie subsumpcji art. 138 kodeksu wykroczeń

 

RPO wskazuje, jako kontynuację wcześniejszego wywodu, że „Odmowa świadczenia usługi wyłącznie z uwagi na jedną z wymienionych wyżej cech osobistych klienta stanowi (…) wykroczenie, stypizowane w art. 138 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz.U. z 2015 r. poz. 1094 ze zm., dalej jako: k.w.), zgodnie z którym kto, zajmując się zawodowo świadczeniem usług, żąda i pobiera za świadczenie zapłatę wyższą od obowiązującej albo umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia świadczenia, do którego jest obowiązany, podlega karze grzywny”. Jako ratio legis tego przepisu RPO wskazuje na założenie, zgodnie z którym „usługodawca nie ma prawa kategoryzowania czy selekcjonowania klientów wyłącznie w oparciu o ich cechę osobistą, która pozostaje bez wpływu na stosunki handlowe”.

 

W treści pism RPO zaprezentowano nadinterpretację przepisu art. 138 k.w., bazującą na przekonaniu, iż analizowana regulacja stanowić ma rzekomo zabezpieczenie konsumentów przed ich dyskryminacją ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, religię, światopogląd i inne cechy osobiste ze strony usługodawcy. Z tezą taką – biorąc pod uwag wnioski dostarczane przez wykładnię językową, stanowisko komentatorów oraz historyczne uwarunkowania towarzyszące pracom legislacyjnym nad przepisami k.w. – nie można się zgodzić. Komentowany przepis utrzymuje się w brzmieniu niezmienionym od dnia wejścia w życie k.w., tj. dnia 1 stycznia 1972 r. Pomijając już stosunek ustawodawcy socjalistycznego do zagadnienia dyskryminacji i grup rzekomo defaworyzowanych, przepis ten powstawał i obowiązywał długo przed wejściem w życie art. 32 Konstytucji oraz innych „antydyskryminacyjnych” przepisów, na które powołuje się RPO. Przez cały ten okres jego przedmiotem była „ochrona interesów konsumentów przed zachowaniem nieuczciwym polegającym na pobieraniu zapłaty wyższej od obowiązującej oraz przed niewłaściwym zachowaniem polegającym na nieuzasadnionej odmowie świadczenia usługi”[11]. Marek Mozgawa podkreśla, że przepis ten jest odpowiednikiem, obowiązujących wcześniej, regulacji nakierowanych na zwalczanie spekulacji, a „dla odpowiedzialności za to wykroczenie konieczne jest, aby sprawca nie tylko żądał wyższej opłaty, ale również ją pobrał”[12]. Innymi słowy – wbrew sugestiom RPO – przepis art. 138 k.w. nie wprowadza normy sankcjonującej dla usługodawcy, który dopuścił się dyskryminacji, lecz stanowić ma zabezpieczenie przed czynnością sprawcy polegającą „na żądaniu i pobieraniu za świadczenie zapłaty wyższej od obowiązującej”[13].

 

Podkreślić trzeba ponadto, iż analizowany przepis art. 138 k.w. wszedł w życie w 1972 roku i z założenia miał realizować cele socjalistycznej gospodarki planowanej. Przyczyną wprowadzenia tego przepisu była więc potrzeba realizacji planów co do cen i dystrybucji towarów, która mogłaby zostać zaburzona przez spekulację.

Wzmocnieniem zaprezentowanej wyżej wykładni jest okoliczność, iż komentowany art. 138 k.w. znajduje się w rozdziale XV pt. „Wykroczenia przeciwko interesom konsumentów”, który stanowi bezpośrednią kontynuację ustawy z dnia 13 lipca 1957 r. o zwalczaniu spekulacji i ochronie interesów nabywców oraz producentów rolnych w obrocie handlowym. Wskazuje na to fakt, że wspomniana ustawa mająca za przedmiot zwalczanie spekulacji, została uchylona na mocy art. IV ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Przepisy wprowadzające Kodeks wykroczeń.

 

Treść przepisu art. 138 k.w. koresponduje z treścią art. 135 k.w., który penalizuje ukrywanie towaru przed konsumentem i stanowi: „Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny”.

 

Natomiast celem art. 138 k.w. jest w pierwszej kolejności ochrona konsumentów przed nieuzasadnionym żądaniem i pobieraniem wyższej od obowiązującej zapłaty za wykonanie usługi bądź, niejako w konsekwencji odmowy zapłaty przez klienta wyższej ceny, nieuzasadniona odmowa świadczenia. Jak wskazuje M. Bojarski „odpowiedzialność z art. 138 ma zatem miejsce, gdy świadczący zawodowo usługi uważa, że nie opłaca mu się ich świadczyć według cennika i dlatego żąda zapłaty wyższej”[14].

 

Pozostaje ustalić, czy w zakresie tak zdefiniowanego celu mieści się interpretacja dokonana przez RPO, czyli mówiąc inaczej, czy komentowany przepis obejmuje zakresem zakaz „kategoryzowania czy selekcjonowania klientów w oparciu o ich cechę osobistą”.

 

Po pierwsze, omawiany przepis ma na celu ochronę interesu konsumentów. Należy zaznaczyć, na co słusznie zwraca uwagę Stowarzyszenie Rzeczników Konsumentów, ani k. w., ani k. k[15]. nie zawierają definicji konsumenta. Należy więc w tym zakresie odwołać się do ogólnej definicji zawartej w przepisach k.c.[16] „tym bardziej, że penalizacji podlega odmowa świadczenia usług, a większość usług jest świadczonych na podstawie przepisów k.c.(w tym w zakresie przedmiotowej sprawy” [17]Zgodnie z art. 22ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r.[18]: „Za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową”. Przepis ten expressis verbis wskazuje, że konsumentem może być jedynie osoba fizyczna, co oznacza, że nie są objęte dyspozycją tego przepisu osoby prawne, jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, a więc także fundacje oraz stowarzyszenia. Wyłączone z zakresu art. 138 k.w. są żądania i pobieranie wyższej zapłaty albo odmowa świadczenia w odniesieniu do podmiotów innych niż osoby fizyczne.

 

Po drugie, zgodnie z literalnym brzmieniem art. 138 k.w. odpowiedzialność za wykroczenie jest ograniczona nie tylko z powyższych powodów. Przepis ten penalizuje zachowanie osób zawodowo świadczących usługi w sytuacji, gdy odmawiają świadczenia, do którego są obowiązane.

 

Zgodnie z art. 31 ust. 2 Konstytucji: „Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje”. Szczególne znaczenie ma w tym kontekście zdanie drugie. W doktrynie wskazuje się, że do obowiązków obywatelskich nie należy obowiązek realizowania wolności i praw konstytucyjnych innych jednostek, jeśli prawo tego nie nakazuje[19]. Jak wskazują L. Bosek i M. Szydło „(…) zasada wolności człowieka została wyrażona przed zasadą równości, a ustępuje jedynie gwarancji ludzkiej godności, to wynika z tego, że zasadniczo podmioty prawa mogą z tej wolności uczynić użytek i tak układać swoje stosunki prawne, zwłaszcza o charakterze obligacyjnym, jak uważają za stosowne, bez konieczności zapewniania innym osobom czy instytucjom uprawnień ogólnie określonych w Konstytucji RP”[20]. Doprecyzowanie tej ogólnej tezy przedstawił TK w odniesieniu do stosunków cywilnoprawnych. Zdaniem TK z art. 31 ust. 1 i 2 „wynika, że nie wolno nikogo zmuszać do zawarcia umowy lub zakazywać mu zawarcia umowy, ani zmuszać do wyboru określonego kontrahenta, ani narzucać mu jej konkretnych postanowień, o ile przepisy prawa nie stanowią inaczej. Ograniczenie to dotyka wszystkich w jednakowym stopniu”[21]. Dodać należy, że prawo krajowe przewiduje obowiązek świadczenia usług jedynie w bardzo wąskim zakresie świadczeń o szczególnym i najistotniejszym znaczeniu. Zarówno z konstytucyjnej gwarancji wolności gospodarczej jak i unormowań ustawowych nie wynika jednak, by świadczenie usług drukarskich było objęte takim obowiązkiem, tym bardziej, że ich powszechna dostępność nie budzi żadnych wątpliwości.


W piśmie RPO nie została wykazana żadna podstawa obowiązku świadczenia, ani prawna, ani obligacyjna. Widać wyraźnie, że odmowa świadczenia w przypadku braku obowiązku jego wykonania nie może stanowić wykroczenia z art. 138 k.w.

 

Po trzecie, aby zaszła odpowiedzialność z tytułu odmowy wykonania świadczenia na podstawie art. 138 k.w., odmowa ta musi być nieuzasadniona. Jak to już zostało wskazane odmienne traktowanie podmiotów podobnych musi mieć swoje uzasadnienie w związku z innymi wartościami konstytucyjnymi. Oprócz wspomnianej wyżej wolności człowieka, w tym wolności od przymusu zawierania umów, uzasadnienie takie może także stanowić wolność sumienia gwarantowana w art. 53 Konstytucji. Zgodnie z wykładnią dokonaną przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 7 października 2015 r.[22] „Wolność sumienia każdego człowieka jest kategorią pierwotną i niezbywalną, którą prawo konstytucyjne oraz regulacje międzynarodowe jedynie poręczająWolność sumienia – w tym ten jej element, którym jest sprzeciw sumienia – musi być więc respektowana niezależnie od tego, czy istnieją przepisy ustawowe ją potwierdzające”. Dodać należy, że obowiązki prawne nie mogą naruszać niezbywalnych praw podstawowych, w tym wolności sumienia, powołanie się na te prawa stanowi więc samo w sobie wystarczające uzasadnienie odmowy świadczenia usługi.

 

3. Wątpliwości w zakresie wykładni przesłanek dyskryminacyjnych

 

Rozpatrując jednak sprawę w oderwaniu od przyczyn uzasadniających odmienne traktowanie, należy zauważyć, że wystąpienie traktowania o charakterze dyskryminującym musi być oparte na cechach osobowych. Powoływanie się na ochronę wynikającą z zakazu dyskryminacji jest możliwe przez każdego, kto może być podmiotem konstytucyjnych praw i obowiązków.


W odniesieniu do podmiotów innych niż człowiek, zakres tego prawa jest ograniczony, gdyż zakaz dyskryminacji jest bezpośrednio związany z godnością człowieka (art. 30 Konstytucji)[23]. Jak zauważa J. Podkowik „naruszenie zakazu dyskryminacji w odniesieniu do podmiotu zbiorowego można rozważać, gdy nierówne traktowanie takiego podmiotu wynika z dyskryminującego traktowania ludzi tworzących podmiot korporacyjny albo korzystający z majątku podmiotu zakładowego”[24]. Interpretacja ta jest zasadniczo zgodna z ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania[25] i jej art. 10.

 

Widać więc wyraźnie, że aby odmowa świadczenie mogła być uznana za dyskryminację, musi być dokonana z uwagi na kryterium podmiotowe. W konkretnej, analizowanej sytuacji faktycznej, odmowa została jednak dokonana z uwagi na przedmiot zamówienia (banner), a więc dotyczące treści zamówienia, a nie z uwagi na cechy strony-kontrahenta. Podkreślić należy, że jest to więc sytuacja różna od tych przywołanych przez RPO – niepełnosprawność, płeć, pochodzenie etniczne czy wiek. W tych sytuacjach podstawą do odmowy była niewątpliwie cecha osobowa. Poza tym, w tych stanach faktycznych, odmowa dotyczyła usług, które mogą być zakwalifikowane jako usługi masowe (usługi restauracyjne, transportowe, wstęp na basen, usługi obuwnicze). Ich cechą charakterystyczną jest wysoka anonimowość adherentów, co powoduje, że bardzo trudno uzasadnić odmowę wykonania świadczenia[26]. Zdecydowanie inną sytuacją jest odmowa uczestniczenia w propagowaniu treści, które stoją w sprzeczności z przekonaniami osoby świadczącej usługi. W tym zakresie pierwszeństwo ma wolnorynkowa wolność gospodarcza, obejmująca prawo do wyboru partnerów biznesowych, i wolność sumienia, w tym prawo do korzystania ze sprzeciwu sumienia.

Autor: Olaf Szczypiński

[1] Oba listy dostępne na stronie RPO pod adresem: https://www.rpo.gov.pl/pl/content/rzecznik-praw-obywatelskich-wyjasnia-jakie-przepisy-obliguja-do-interwencji-w-sprawie-dyskryminacji, dostęp 19 sierpnia 2016 r.

[2] Zob. m.in.: wyroki Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2011 r., sygn. akt II PK 169/10 i z dnia 20 maja 2011 r., sygn. akt II PK 288/10. Odniesienia tego brakuje w liście skierowanym przez RPO do portalu wPolityce.pl.

[3] Wyrok SN z dnia 21 stycznia 2011 r., sygn. akt II PK 169/10.

[4] Na ich szczegółowy charakter wskazują: M. Gersdorf, K. Rączka, J. Skoczyński, Kodeks pracy. Komentarz, Warszawa 1999, s. 33-37.

[5] Wyrok SN z dnia 20 maja 2011 r., sygn. akt II PK 288/10.

[6] B. Banaszak, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz., Wyd. 2, Warszawa, 2012, SIP Legalis.

[7] Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 lipca 2010 r., sygn. akt K 3/07.

[8] Por. orzeczenia z dnia 9 marca 1988 r. U 7/87, OTK 1988 nr 1, poz. 1; z dnia 3 marca 1987 r., P 2/87; z dnia 28 listopada 1995 r., K 17/95; z dnia 3 września 1996 r., K 10/96; z dnia 29 września 1997 r., K 15/97 i z dnia 14 maja 2001 r., SK 1/00.

[9] Zob. Wyrok SN z dnia 21 stycznia 2011 r., sygn. akt II PK 169/10.

[10] Zob. Wyrok SN z dnia 20 maja 2011 r., sygn. akt II PK 288/10.

[11] M. Zbrojewska, art.138 [w:] T.H. Grzegorczyk (red.), Kodeks wykroczeń. Komentarz, Lex 2013.

[12] M. Mozgawa, art. 138 [w:] M. Mozgawa (red.), Kodeks wykroczeń. Komentarz., Lex 2009.

[13] M. Zbrojewska, art.138 [w:] T.H. Grzegorczyk (red.), Kodeks wykroczeń. Komentarz, Lex 2013.

[14] M. Bojarski, Komentarz do art. 138 KW, [w:] M. Bojarski, W. Radecki, Kodeks wykroczeń. Komentarz, Warszawa 2016, Nb. 1, SIP Legalis.

[15] Ustawa Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997 r. (Dz. U. z 2016 r. poz. 1137 ze zm.).

[16] Ustawa Kodeks cywilny z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz.U. z 2016 r. poz. 380 ze zm.).

[17] Stanowisko Stowarzyszenia Rzeczników Konsumentów, Czy w zakresie art. 138 Kodeksu wykroczeń za konsumenta może być uznana Fundacja?http://www.rzecznicy.konsumentow.eu/pdf/stanowisko138.pdf, dostęp: 10 sierpnia 2016 r.

[18] T.j.: Dz. U. z 2016 r., poz. 380.

[19] L. Bosek, M. Szydło, Komentarz do art. 31, [w:] M. Safjan, L. Bosek, Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1–86, Warszawa 2016, Nb. 31 i 36, SIP Legalis.

[20] L. Bosek, M. Szydło, dz. cyt., Nb. 31.

[21] Wyrok TK z dnia 29 kwietnia 2003 r., sygn. akt SK 24/02. Podobnie Uchwała Pełnego Składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 1995 r., sygn. akt III CZP 166/94.

[22] Sygn. akt K 12/14.

[23] J. Podkowik, Konstytucyjna zasada równości i zakaz dyskryminacji w prawie cywilnym, „Kwartalnik Prawa Prywatnego”, XXV, z. 2 (2016), s. 256.

[24] Tamże, s. 262.

[25] Dz. U. z 2010 r. Nr 254, poz. 1700, ze zm.

[26] J. Podkowik, dz. cyt., s. 265.

Wolność Gospodarcza

Wolna niedziela w orzecznictwie Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe

Zakaz handlu w niedziele i dni świąteczne jest zasadą konstytucyjną wynikającą z artykułu 139 konstytucji weimarskiej z 1919 r., stanowiącego integralną część Ustawy Zasadniczej RFN na mocy art. 140 tejże Ustawy Zasadniczej, która inkorporowała niektóre przepisy konstytucji niemieckiej z  11 sierpnia 1919 r. do obecnie obowiązującej.
Czytaj Więcej

Wolność Gospodarcza

Analiza obywatelskiego projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę

Projekt ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, który został przedstawiony w ramach inicjatywy obywatelskiej, ma na celu wprowadzenie zakazu handlu w placówkach handlowych
Czytaj Więcej

Wolność Gospodarcza

Analiza listu Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara do Forum Żydów Polskich w sprawie dyskryminacji ze względu na przekonania religijne

W dniu 24 sierpnia br. do redakcji portalu „Forum Żydów Polskich” (dalej FŻP) skierowany został list Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara (dalej RPO) dotyczący kwestii związanych z dyskryminacją w miejscu pracy ze względu na przekonania religijne
Czytaj Więcej