1

Uchwały stosowane przez Sejm w latach 2023-2026 stanowią instrument w walce politycznej, którą rząd polski toczy z opozycją, a także ze znaczną częścią własnego narodu, nie tylko o kształt instytucji państwa, ale także o zachowanie kontroli nad istotą polskiej polityki w fundamentalnej kwestii jaką jest nadanie treści pojęciu „polskość”.

2

Akty te są więc przykładem wykorzystania metod propagandy stosowanej przez władzę niedemokratyczną. Arsenał środków nawiązuje do szczególnej „tradycji” rządów komunistycznych w Polsce Ludowej.

3

Według polskiego prawa, uchwała Sejmu to akt wewnętrzny Sejmu o zróżnicowanym charakterze ustrojowym i ograniczonym zakresie przedmiotowym, który władne są inicjować wyłącznie podmioty wewnętrzne (m.in. posłowie i komisje sejmowe).

4

Zgodnie z zasadą podziału władzy, Sejm nie ma prawa narzucać rządowi żadnego kierunku działania, ponieważ nie posiada kompetencji w tym zakresie. Tym bardziej nie może tego czynić w formie uchwały.

5

Uchwały są jedną z form działania wieloosobowego organu państwa. W praktyce politycznej stanowią środek i metodę działania parlamentu. Uchwały mogą mieć charakter normatywny (zawierający normy prawne) lub nienormatywny (rozstrzygający określone kwestie).


W dniu 10 marca 2026 r. Sejm Rzeczypospolitej przyjął uchwałę w sprawie przywrócenia w Polsce praworządności, gdyż tak właśnie można w skrócie ująć jej cel. Podobnie poprzednio przyjmowane uchwały również tą potrzebą były uzasadniane. A było ich już kilka, więc tym bardziej można założyć, że ta forma działania Sejmu ma dla rządzącej koalicji jakieś szczególne znaczenie, a zatem warto się nieco bliżej przyjrzeć temu zagadnieniu. Dotyczy to w szczególności dwóch ostatnich uchwał, ale także wiele wniosków, które zamierzam przedstawić, będzie tożsamych dla wszystkich uchwał przyjętych w czasie rządów koalicji 13 grudnia.

1. Charakterystyka uchwały jako aktu prawa wewnętrznego

Uchwały są jedną z form działania wieloosobowego organu państwa. Zgodnie z art. 93 Konstytucji RP, należą do kategorii aktów prawa wewnętrznego. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego ukształtował się pogląd, w oparciu o który uchwały mogą być stosowane nie tylko przez organy wymienione w art. 93, ale także przez inne organy władzy publicznej. Przyjęta została bowiem koncepcja otwartego systemu aktów prawa wewnętrznego, w każdym razie, gdy chodzi o zakres podmiotowy. Potwierdzeniem zasadności tego rozumowania jest również fakt, iż Konstytucja RP uprawnia do wydania uchwały różne organy władzy, nie tylko wskazane w art. 93 ust. 1, w tym także Sejm. W praktyce politycznej stanowią one środek i metodę działania każdego parlamentu, co znajduje odzwierciedlenie w wielu postanowieniach polskiej ustawy zasadniczej, która przewiduje wydanie przez Sejm uchwały w określonej sprawie.

Na gruncie Konstytucji Rzeczpospolitej z 1997 r. oraz Regulaminu Sejmu z 1992 r., przede wszystkim wyodrębnia się uchwały, które zawierają normy prawne – i te określamy jako normatywne – oraz uchwały nienormatywne, które tej cechy nie mają. Przykładowo, wśród tych pierwszych mieści się przede wszystkim wydawany na podstawie art. 112 Konstytucji RP, regulamin Sejmu. Kryterium normatywności nie wyjaśnia jednakże całej złożoności i skomplikowania procesu kwalifikacji tego aktu Sejmowego i jego usytuowania w systematyce źródeł prawa. Warto zauważyć, że dyskusję w tej dziedzinie zapoczątkowała już w 20-leciu międzywojennym debata na temat charakteru prawnego regulaminu Sejmu RP, który przyjmowany jest zawsze w formie uchwały Izby, w czym wyraża się jej autonomia wewnętrzna. Uchwała normatywna ma charakter wewnętrzny i obowiązuje tylko jednostki podporządkowane jej organizacyjnie.

W polskiej praktyce parlamentarnej najczęściej wykorzystywane są uchwały, które mają charakter aktów stosowania prawa i dotyczą takich kwestii, jak na przykład powołania lub wyboru na określone stanowiska organu państwowego (Prezesa Rady Ministrów) lub organu wewnętrznego Sejmu (powołanie Marszałka Sejmu), rozpatrzenia sprawozdań czy informacji przedstawianych Sejmowi przez organy państwa (sprawozdanie Najwyższej Izby Kontroli z całorocznej działalności czy informacja przedstawiana przez Trybunał Konstytucyjny).

Art. 69 Regulamin Sejmu wymienia następujące rodzaje uchwał: rezolucje, uchwały wzywające do podjęcia jednorazowego działania, deklaracje, uchwały zawierające zobowiązanie do określonego postępowania, apele zawierające wezwanie do określonego zachowania się, uchwały wzywające do podjęcia inicjatywy lub zadania i oświadczenia zawierające stanowisko w określonej sprawie. W doktrynie uznaje się, że tego rodzaju uchwały nie mogą zawierać żadnych norm prawnych, jakiegokolwiek rodzaju wytycznych, dyrektyw lub poleceń, które miałyby stanowić prawnie wiążące zobowiązanie dla organów, które są adresatami przyjętych uchwał. Tego rodzaju stanowisko ma swoje umocowanie w podstawowych założeniach ustroju Rzeczypospolitej, a szczególnie zasadzie trójpodziału władzy uregulowanej w art. 10 ust. 1 i 2 Konstytucji. Z podziału władzy wynika jednoznacznie, że każda władza ma swój zakres kompetencji i aczkolwiek nie jest on ściśle stosowany, gdyż w niektórych systemach władza wykonawcza uzyskuje pewne uprawnienia do stanowienia prawa, to jednak generalnie pewne granice są przestrzegane. Dotyczy to w interesującej nas kwestii rozdzielenia kompetencji do tworzenia programu rządowego. Ta kompetencja należy do władzy wykonawczej, a ustawodawcza w systemie parlamentarno-gabinetowym jest jedynie uprawniona do kontroli, którą realizuje poprzez akceptację nowego gabinetu, decydując o przyjęciu lub odrzuceniu jego programu. Kontrolę wykonuje także dymisjonując rząd, a więc stosując konstruktywne wotum nieufności. Sejm nie jest zatem władny narzucać rządowi żadnego kierunku działania w formie aktów podejmowanych z własnej inicjatywy. W aktualnej wersji art. 33 Regulaminu Sejmu inicjatywa przyjęcia uchwały przysługuje, z pewnymi wyjątkami (dotyczącymi przede wszystkim stosunków Polski z Unią Europejską), wyłącznie Prezydium Sejmu, komisjom sejmowym i 15 posłom. Nie ulega zatem wątpliwości, że uchwała Sejmu jest skonstruowana jako akt wewnętrzny, co odpowiada ustrojowej pozycji Sejmu jako władzy ustawodawczej oddzielonej od władzy wykonawczej.

2. Uchwały Sejmu w praktyce politycznej w latach 2023-2026

Wymieniona wyżej uchwała marcowa nosi znamienny tytuł „W sprawie działań niezbędnych do zapewnienia spełniania przez Trybunał Konstytucyjny wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego”. Poprzednie uchwały także dotyczyły ważnych problemów ustrojowych i w chronologicznym ujęciu były one następujące:

1/. z dnia 19 grudnia 2023 r. w sprawie przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej;

2/. z dnia 20 grudnia 2023 r. w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego w kontekście pozycji ustrojowej oraz funkcji Krajowej Rady Sądownictwa w demokratycznym państwie prawnym;

3/. z dnia 6 marca 2024 r. w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015–2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego;

4/. z dnia 18 grudnia 2024 r. w sprawie przeciwdziałania negatywnym skutkom kryzysu konstytucyjnego w obszarze sądownictwa;

5/. z dnia 27 lutego 2026 r. w sprawie przywrócenia konstytucyjnych standardów wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa wybieranych spośród sędziów.

Nawet pobieżna analiza wymienionych uchwał dokonana na podstawie jedynie tytułów, prowadzi do wniosku, że stanowią one instrument w walce politycznej, którą rząd polski toczy z opozycją, a także ze znaczną częścią własnego narodu, nie tylko o kształt instytucji państwa, ale także o zachowanie kontroli nad istotą polskiej polityki w fundamentalnej kwestii jaką jest nadanie treści pojęciu „polskość”. Taki wniosek nasuwa się jednoznacznie, bowiem wskazują one kierunek działania podstawowych instytucji państwa, a więc publicznych środków przekazu, czyli telewizji i radia oraz wymiaru sprawiedliwości i działalności Trybunału Konstytucyjnego. Podstawowym celem i zadaniem, które Sejm wskazuje wobec tych instytucji państwa jest przywrócenie ładu prawnego, jak stanowi to w uchwale z 19 grudnia 2023 r., a w kolejnych usunięcie skutków kryzysu konstytucyjnego powstałego wokół Trybunału Konstytucyjnego i Krajowej Rady Sądownictwa. Przejęcie mediów publicznych ma natomiast gwarantować komunikację ze społeczeństwem poprzez narzucanie jedynie „prawomyślnych” treści, które mają oddziaływać zgodnie z Goebbelsowską zasadą, że kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą. Jest to więc program powrotu do rzeczywistości politycznej sprzed 2015 r., ale nie chodzi tylko o to, by rządziła określona grupa ludzi. Celem jest zagwarantowanie, by rozwój Polski postępował pod kontrolą elit politycznych Unii Europejskiej.

Merytoryczna analiza uchwał prowadzi do wniosku, że mamy do czynienia z bezpardonowym dążeniem do utrwalenia dwóch kierunków działania władzy. Fundamentem polskiej polityki ma być ścisłe oparcie się na prawie organizacji międzynarodowych, a więc Unii Europejskiej i Rady Europy, które określone praktyką orzeczniczą Trybunału Sprawiedliwości UE i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, Sejm całkowicie bezrefleksyjnie uznaje za źródło zobowiązania Polski do przyjętego w nim sposobu ukształtowania zarówno polskiego prawa, jak i sądownictwa oraz Trybunału Konstytucyjnego, a więc instytucji, które są powołane i działają na mocy Konstytucji Rzeczypospolitej. Uchwały powołują się również na Konstytucję RP, jednak jak dalej to przedstawię, interpretują ją zgodnie z ogłoszoną przez Prezesa Rady Ministrów, Donalda Tuska zasadą, że „prawo ma być stosowane tak, jak my je rozumiemy”.

Uchwały są jednocześnie wyraźną próbą całkowitego zdezawuowania programu prawicy, który zakłada ochronę suwerenności Państwa Polskiego, które pozostając takie byłoby zdolne do prowadzenia własnej polityki. Podporządkowanie sądownictwa powszechnego i Trybunału Konstytucyjnego, a także prokuratury (które dokonuje się poprzez odpowiedni dobór personalny) daje takie możliwości. Trzeba mocno podkreślić, że sądownictwo pełni szczególną rolę. Wolność jednostki będącą sednem demokracji chronią sądy, gdyż przywracają zgodność z prawem w sytuacji, gdy zostało ono naruszone.

Program powrotu do status quo ante i realizacja projektu Polski jako części państwa unijnego ściśle mu podporządkowanej, niezależnie od realnej oceny zgodności tej polityki z interesem Rzeczypospolitej, nie dziwi, bowiem mieści się w linii programowej polskich liberałów i lewicy. Pozwala także chronić pozycję i interesy reprezentowanych grup społecznych. Można sięgnąć głębiej i stwierdzić, że celem przyjętych przez Sejm uchwał jest powrót do realizacji wizji Polski, która idzie drogą wskazaną w postanowieniach okrągłego stołu i liberalnej interpretacji Konstytucji z 1997 r. Chodzi więc o to, aby kierunek politycznego rozwoju Polski zatrzymał się na tych założeniach, które są ugruntowane w wizji Polski odrzucającej szansę bycia państwem suwerennym w stosunkach międzynarodowych, i wyznaczającej wolność jednostki zgodnością jej działania z ideologicznymi założeniami liberalnej demokracji.

Uchwały mają stwarzać pozory legalności, która umacniałaby aktualny ustrój Polski, gwarantowała realizację jej interesów w Europie i dowodziła rzekomej mocy programowej rządzących opartej przede wszystkim na prawie UE oraz prawie organizacji międzynarodowych.

Jaskrawo uwidacznia się to zarówno w konsekwentnym dążeniu do obalenia reformy Krajowej Rady Sądownictwa przyjętej w 2017 r., która wprowadziła udział wyborców w procesie kształtowania składu 15 sędziów wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych, którzy wchodzą w skład KRS. I właśnie to uregulowanie dyskwalifikuje prawnie i politycznie rządząca większość, choć jest ono zgodne z art. 187 Konstytucji, wprowadzając do kolejnych projektów ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa postanowienia, które mają przywrócić wybór reprezentacji sędziowskiej przez samych sędziów. W uchwale z lutego 2026 r., Sejm uznaje, że […] „w skład tego organu [Krajowej Rady Sądownictwa] powinni wchodzić przedstawiciele sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych oraz sądów wojskowych, wyłaniani w sposób zapewniający reprezentację wszystkich rodzajów sądów i szczebli sądownictwa”. Sejm zapewnia następnie, że […] „w przypadku kształtowania Krajowej Rady Sądownictwa na podstawie obowiązującej ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa, uwzględni w swoich decyzjach wyniki wyborów dokonanych przez polskich sędziów w wyborach powszechnych i transparentnych, przy uwzględnieniu wymogów konstytucyjnych co do składu Rady i ograniczeń wynikających z obowiązującej ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa”. Cytowany fragment uchwały jednoznacznie wprowadza więc postanowienie, które jest sprzeczne z treścią obowiązujących przepisów ustawy o KRS z 2011 r. i zapowiada jego realizację. Sugeruje to jednocześnie, że Sejm upoważnił sam siebie do działania sprzecznego z prawem, a to stanowiłoby złamanie art. 7 Konstytucji RP. Jest to więc uregulowanie całkowicie sprzeczne z prawem i obraz pełnej jego instrumentalizacji.

Natomiast w uchwale odnoszącej się do Trybunału Konstytucyjnego, Sejm stwierdza, że powinien on przejść gruntowną przemianę tak, aby, jak to czytamy w uchwale z 10 marca 2026 r., […] „spełniał wymogi sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego”. W kolejnym fragmencie Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uznaje za konieczne […] „dokonanie[a] wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego na wolne miejsca, z uwzględnieniem potrzeby odbudowy zaufania publicznego do tego organu”. A w uzasadnieniu do tej uchwały stwierdza, że „prawidłowe obsadzenie składu osobowego Trybunału Konstytucyjnego stanowi warunek konieczny przywrócenia jego zdolności do wykonywania konstytucyjnych zadań w sposób zgodny z zasadą państwa prawnego oraz respektowania przez Trybunał Konstytucyjny obowiązującego w Rzeczypospolitej porządku prawnego”.

Treść uchwały potwierdza więc wyraźnie zobowiązanie Sejmu do stosowania się do zasady legalizmu zawartej w art. 7 Konstytucji RP z 1997 r., czyli działania na podstawie i w granicach prawa. Oznacza to, że jest zobowiązany stosować przepisy Konstytucji RP, w tym w szczególności art. 194 dotyczący wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz przepisy Regulaminu Sejmu z 1992 r., które określają procedurę, która w tej materii obowiązuje. A zatem powstaje pytanie, w jakim celu Sejm przyjął uchwałę, która stanowi o jego zobowiązaniu do zrealizowania procedury wyboru sędziów Trybunału? Ten obowiązek istnieje już na wyżej wskazanej podstawie, a więc uchwała nie wnosi żadnych nowych regulacji, a nawet gdyby jednak takowe zawierała, to prawnie rzecz biorąc nie wywołałoby to żadnych skutków. Uchwała nie jest aktem, którym w sposób legalny można zmienić ustawę. Uchwała zawiera jednakże jednoznaczne stwierdzenie, że poprzedni Prezes Trybunału Konstytucyjnego oraz aktualnie urzędujący zostali powołani z naruszeniem obowiązującego prawa i dopiero koalicja 13 grudnia doprowadzi do uzdrowienia tej sytuacji sprzecznej z prawem!

3. Uchwały jako metoda propagandy politycznej i instrumentalizacji prawa. Kilka uwag podsumowujących.

Wprawdzie kwestia wydaje się zupełnie oczywista, ale w świetle przeprowadzonej analizy trudno nie powrócić do pytania o sens podejmowanych uchwał. Ich polityczny charakter i cel nie ulegają wątpliwości. Uchwała dotycząca uzupełnienia składu sędziowskiego Krajowej Rady Sądownictwa ma uzasadniać złamanie prawa, które jest dokonywane w „szczytnym celu przywrócenia praworządności”, a więc ładu konstytucyjnego, choć rzeczywistość jest całkowicie odwrotna. Poprzez uchwałę z 10 marca 2026 r. w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, koalicja 13 grudnia próbuje przedstawić się w roli obrońcy zasady legalizmu. Tym sposobem być może usiłuje także wyjaśnić fiasko realizacji postanowień uchwały z 6 marca 2024 r. w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego lat 2015–2023 w kontekście działalności Trybunału Konstytucyjnego, która nie doszła do skutku dzięki zawetowaniu przez Prezydenta RP ustawy z dnia 13 września 2024 r. o Trybunale Konstytucyjnym. Jednocześnie fałszywie przedstawia i interpretuje postanowienia Konstytucji RP i obowiązujących ustaw, sprzecznie z faktami przedstawiając powołanie kolejnych Prezesów Trybunału Konstytucyjnego.

Uchwały są więc przykładem wykorzystania metod propagandy stosowanej przez władzę niedemokratyczną. Arsenał środków nawiązuje do szczególnej „tradycji” rządów komunistycznych w Polsce Ludowej, a także wielu innych państw, które także przeszły przez tego rodzaju doświadczenia. I nie ma w tej ocenie niczego wyjątkowego, gdyż kłamstwo, przeinaczenie faktów, przewrotność języka wypowiedzi by zmienić jego istotę, to nie są nowe metody, ale typowe i nawet w relatywnie długim okresie mogą być skuteczne. Dlatego tak ważne jest, by strona demokratyczna zachowała zdolność komunikowania się i stanowczo sprzeciwiała się wszelkim ograniczeniom wolności słowa.

Pozorne zastosowanie w uchwałach języka prawnego i w pewnym stopniu próba stylizacji tekstu na ustawowy nie zmienią wyłącznie politycznego charakteru tych aktów. Natomiast wyraźnie przypominają tzw. uchwały problemowe z okresu Polski Ludowej. Były to akty polityczne i tylko w tej sferze wiążące.

Uchwały są jednoznacznie wyrazem postępującej w Polsce instrumentalizacji prawa. Jest to absolutnie sprzeczne zarówno z zasadą legalizmu, jak też z zasadą demokratycznego państwa prawnego.

Prof. Anna Łabno — konstytucjonalista, Akademia Tarnowska, członek Rady Naukowej Ordo Iuris.

(W pracy wykorzystałam: Komentarz do Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, redaktor naukowy A. Szmyt, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 2018; P. Radziewicz, Istota i granice kompetencji uchwałodawczej Sejmu RP, Przegląd Sejmowy 2025, nr 1).

Przeczytaj też:

Źródło zdjęcia okładkowego: Adobe Stock

Wesprzyj nas

Czytaj więcej

Sześć wakatów i przyspieszona procedura – prawne wątpliwości w sprawie wyboru sędziów TK
30 marca 2026

Sześć wakatów i przyspieszona procedura – prawne wątpliwości w sprawie wyboru sędziów TK

W sytuacji szczególnego sporu kompetencyjnego najwłaściwszym rozwiązaniem jest zwrócenie się o…

Prof. Anna Łabno: Powrót do praktyk z PRL? Uchwały Sejmu jako instrument propagandy władzy
30 marca 2026

Prof. Anna Łabno: Powrót do praktyk z PRL? Uchwały Sejmu jako instrument propagandy władzy

Uchwały stosowane przez Sejm w latach 2023-2026 stanowią instrument w…

Ryzyko cenzury pod pretekstem walki z cyberprzemocą. Plan Komisji Europejskiej
6 marca 2026

Ryzyko cenzury pod pretekstem walki z cyberprzemocą. Plan Komisji Europejskiej

Powiązanie cyberprzemocy z pojęciami „dezinformacji” czy „mowy nienawiści” może skutkować…

Związki jednopłciowe, imigracja, sądownictwo – Trybunał w Strasburgu w ogniu krytyki
23 lutego 2026

Związki jednopłciowe, imigracja, sądownictwo – Trybunał w Strasburgu w ogniu krytyki

Trybunał już kilkukrotnie „wynalazł” nowe prawa człowieka niemające żadnego oparcia…