1
W Stanach Zjednoczonych wygasł roczny zakaz finansowania z Medicaid (rządowego programu ubezpieczeń) organizacji zajmujących się wykonywaniem i promowaniem aborcji, wprowadzony w ramach ustawy „One Big Beautiful Bill Act”.
2
Choć przepis sformułowano w sposób ogólny, w praktyce dotyczył niemal wyłącznie Planned Parenthood i dwóch mniejszych, powiązanych z nią podmiotów.
3
Zakaz był z góry ograniczony, obejmował rok ze względu na specjalną procedurę legislacyjną, w ramach której go uchwalono — Kongres nie zdążył go przedłużyć ani utrwalić przed wygaśnięciem.
4
Organizacja odzyskała od 5 lipca dostęp do środków publicznych, mimo że sama procedura aborcji nadal pozostaje wyłączona z finansowania federalnego na mocy poprawki Hyde’a zakazującej, co do zasady, wykorzystywania środków federalnych na finansowanie aborcji.
5
Środowiska pro-life apelują o trwałe przywrócenie zakazu w kolejnej ustawie, jednak wewnątrzpartyjne spory i niewielka przewaga Republikanów w Kongresie czynią taki scenariusz mało prawdopodobnym w najbliższym czasie.

W sobotę 4 lipca wygasł tymczasowy przepis ustawy „One Big Beautiful Bill Act” odcinający od środków federalnych Medicaid (rządowego programu ubezpieczenia zdrowotnego dla osób o niskich dochodach) organizacje zajmujące się świadczeniem i promowaniem aborcji, które przekraczały określony próg finansowania z tego programu. Choć regulację sformułowano w sposób ogólny, w praktyce dotyczyła ona niemal wyłącznie Planned Parenthood i dwóch mniejszych, powiązanych z nią podmiotów. Od niedzieli 5 lipca organizacja może już ponownie rozliczać ze środków Medicaid swoje usługi niezwiązane bezpośrednio z aborcją.
Ustawa One Big Beautiful Bill Act, uchwalona w lipcu 2025 roku, jest obszernym aktem normatywnym o charakterze podatkowo-socjalnym, przyjętym przez administrację Prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, obejmującym m.in. przedłużenie obniżek podatkowych z 2017 roku oraz zmiany w programach pomocowych, w tym w Medicaid. Ustawę przyjęto w specjalnym trybie legislacyjnym, pozwalającym Senatowi na przyjmowanie rozwiązań większością zwykłą, z pominięciem senackiego filibustra (proceduralnej taktyki przedłużania debaty, wymagającej poparcia trzech piątych senatorów dla jej zakończenia). Mechanizm ten ma jednak istotne ograniczenie: dopuszcza wyłącznie przepisy o charakterze stricte fiskalnym, które nie mogą obowiązywać bezterminowo. Z tego względu przepis zabraniający, co do zasady, finansowania ze środków Medicaid organizacji zajmujących się promowaniem tzw. praw reprodukcyjnych i seksualnych czy wykonywaniem aborcji, uchwalono jako tymczasowy. Kongres miał czas do lata 2026 roku, by w odrębnej ustawie przedłużyć bądź utrwalić omawiane ograniczenie, jednak nie uczynił tego przed rozpoczęciem letniej przerwy w obradach, w efekcie czego przepis wygasł automatycznie.
Artykuł (section) 71113 tytułu VII One Big Beautiful Bill Act wprowadził na okres jednego roku od dnia wejścia ustawy w życie zakaz wykorzystywania federalnych środków traktowanych jako tzw. wydatki bezpośrednie (direct spending) na dokonywanie płatności w ramach programu Medicaid na rzecz podmiotów określonych jako „podmiot wykluczony” (prohibited entity). Zgodnie z przywoływanym przepisem, status ten obejmuje podmiot spełniający łącznie trzy warunki: posiadanie statusu podmiotu zwolnionego z podatku na mocy art. 501(c)(3) Kodeksu Podatkowego (Internal Revenue Code), statusu „kwalifikowanego świadczeniodawcy” (essential community provider), którego działalność koncentruje się głównie na planowaniu rodziny, zdrowiu reprodukcyjnym i powiązanej opiece medycznej, oraz wykonywanie aborcji wykraczających poza wyjątki związane z gwałtem, kazirodztwem lub zagrożeniem życia matki. Do tego zestawu kryteriów dochodził dodatkowy próg finansowy: łączne wydatki federalne i stanowe na rzecz danego podmiotu (lub jego jednostek powiązanych) w ramach Medicaid w roku podatkowym 2023 musiały przekroczyć 800 tysięcy dolarów. Zakaz obejmował przy tym nie tylko płatności bezpośrednie, lecz również środki przekazywane za pośrednictwem podmiotu zarządzającego (covered organization), czyli firm obsługujących program Medicaid w imieniu poszczególnych stanów — tak by nie można było obejść zakazu, kierując pieniądze do wykluczonego podmiotu okrężną drogą, za pośrednictwem takiego pośrednika.
Przepis miał charakter ogólny, jednak jego skutki finansowe i organizacyjne dotknęły przede wszystkim Planned Parenthood, jako że to właśnie ta organizacja oraz dwa powiązane z nią podmioty spełniały łącznie wszystkie kryteria kwalifikujące do statusu podmiotu wykluczonego. Na początku lipca bieżącego roku proaborcyjna organizacja informowała, że w ciągu roku obowiązywania zakazu zamknęła blisko 30 spośród około 600 prowadzonych placówek, wskazując zmianę zasad finansowania jako kluczową przyczynę tej decyzji, a liczbę wizyt pacjentów objętych Medicaid określa jako niższą o około 25 procent (ponad 250 tysięcy wizyt). Krytycy tych danych, w tym analitycy portalu Live Action, zwracają jednak uwagę, że sama organizacja podaje niespójne liczby — jej prezes, Alexis McGill Johnson, mówiła jedynie o 20 placówkach zamkniętych konkretnie z powodu odcięcia od Medicaid, podczas gdy oficjalny raport organizacji mówi o niemal 30 — a proces konsolidacji sieci i przechodzenia na model świadczenia usług zdalnie rozpoczął się jeszcze przed wejściem przepisu w życie.
Część stanów, w tym Kalifornia, Nowy Jork, Connecticut, Oregon i Waszyngton, zdecydowała się w minionym roku samodzielnie dofinansować działalność tego typu „placówek” ze środków budżetu stanowego, aby zapobiec dalszym zamknięciom, co w praktyce oznaczało przesunięcie ciężaru finansowania organizacji z budżetu federalnego na budżety stanowe, o czym informował portal Politico w lipcu bieżącego roku.
Od niedzieli 5 lipca 2026 roku „placówki” Planned Parenthood mogą ponownie rozliczać w ramach Medicaid świadczenia inne niż aborcja. Sama procedura przerwania ciąży pozostaje przy tym poza zasięgiem federalnego finansowania niezależnie od wygaśnięcia omawianego przepisu, jako że od 1976 roku obowiązuje tzw. poprawka Hyde’a (Hyde Amendment), corocznie dołączana jako klauzula do ustawy budżetowej finansującej m.in. Departament Zdrowia, która zakazuje wykorzystywania środków federalnych na finansowanie aborcji poza wąskimi wyjątkami (gwałt, kazirodztwo, zagrożenie życia matki).
Wygaśnięcie przepisu spotkało się z rozczarowaniem środowisk pro-life. Kelsey Pritchard, dyrektor ds. komunikacji w organizacji SBA Pro-Life America, apelowała do Republikanów w Kongresie o podjęcie dalszych działań legislacyjnych zmierzających do trwałego odcięcia organizacji od środków publicznych. Christina Francis, prezes American Association of Pro-Life OBGYNs, określiła niepowodzenie Kongresu w utrzymaniu ograniczenia jako uderzenie w podstawowe interesy dzieci nienarodzonych.
Możliwości trwałego przywrócenia zakazu w najbliższym czasie oceniane są jako niewielkie. Politycy Partii Republikańskiej sygnalizują wprawdzie chęć umieszczenia podobnego przepisu w ewentualnej trzeciej ustawie przyjmowanej w tym samym specjalnym trybie legislacyjnym, jednak plany te napotykają na wewnątrzpartyjne spory o priorytety polityczne (m.in. politykę imigracyjną i wydatki obronne) oraz niewielką przewagę Republikanów w obu izbach Kongresu, co czyni realizację takiego pakietu wysoce niepewną.
— Przykład czasowego pozbawienia finansowania Planned Parenthood dobrze ilustruje ograniczenia, jakie niesie ze sobą próba wprowadzania trwałych zmian aksjologicznych za pomocą doraźnych instrumentów budżetowych. Skorzystanie ze specjalnej procedury legislacyjnej pozwoliło wprawdzie ominąć konieczność budowania szerszego konsensusu politycznego, jednak w naturalny sposób ograniczyło przepis do rocznego okresu obowiązywania, co w starciu ze sprawną machiną prawną i komunikacyjną tej organizacji oraz niejednolitym orzecznictwem sądów federalnych okazało się czasem stanowczo niewystarczającym. Rzeczywista ochrona życia poczętego oraz uczciwości finansów publicznych wymaga rozwiązań systemowych, opartych na trwałych zmianach ustawowych i konsekwentnym stosowaniu istniejących już instrumentów prawnych, nie zaś doraźnych i z góry ograniczonych czasowo epizodów, które, jak pokazuje niniejsza sprawa, w dłuższej perspektywie mogą wręcz umacniać pozycję organizacji aborcyjnych jako podmiotów skutecznie broniących swoich interesów przed sądami — podkreśla Patryk Ignaszczak, analityk Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.
Zobacz też:
- Amerykański sen o cywilizacji życia – premiera filmu z udziałem Bawera Aondo-Akaa
- „Aborcja finansowana ze środków publicznych poważnym naruszeniem praw człowieka” – ważna deklaracja Departamentu Stanu USA
- Czego polscy obrońcy życia mogą się nauczyć z ostatnich sukcesów ruchu pro-life w USA
- Kto finansuje proaborcyjnego giganta? Raport Planned Parenthood
- Magdalena Olek: Kontrowersje wokół Planned Parenthood











