główne punkty
1
16 października w Lizbonie zaprezentowano raport „Odzyskać kontrolę. Renacjonalizacja polityki migracyjnej i azylowej UE”, przygotowany przez Mathias Corvinus Collegium i Instytut Badań nad Migracjami we współpracy z Instytutem Ordo Iuris.
2
Raport wskazuje główne przeszkody w walce z nielegalną imigracją: aktywizm sędziowski TSUE, rozszerzającą wykładnię zasady non-refoulement przez ETPC, nadużywanie prawa azylu i niską skuteczność powrotów.
3
Autorzy rekomendują m.in. klauzule opt-out w dziedzinie azylu i migracji, „klauzulę wyjątku” dla parlamentów narodowych oraz rozważenie wycofania się spod jurysdykcji ETPC.
4
Nowe unijne rozporządzenie o powrotach jest krokiem we właściwym kierunku, lecz nadal opiera się na zasadzie non-refoulement i pozostaje bez uszczerbku dla paktu migracyjnego.
5
Według Ordo Iuris pakt migracyjny pogorszy sytuację, ponieważ państwa skutecznie chroniące granice poniosą koszty polityki rządów zachęcających migrantów do przybywania do Europy.

W piątek 16 października w Lizbonie odbyła się prezentacja raportu „Odzyskać kontrolę. Renacjonalizacja polityki migracyjnej i azylowej UE”, przygotowanego przez węgierskie Mathias Corvinus Collegium (MCC) i Instytut Badań nad Migracjami we współpracy z Instytutem Ordo Iuris. Dyskusja panelowa, zorganizowana na zaproszenie polityków partii Chega, zgromadziła pełną salę. Zaplanowane na półtorej godziny spotkanie trwało dwie godziny, a i tak nie wszyscy słuchacze zdążyli zadać pytania.
Wydarzenie zorganizowała fundacja związana z grupą Patrioci dla Europy w Parlamencie Europejskim (Patriots for Europe Foundation), a gospodarzem była portugalska delegacja tej grupy, czyli europosłowie partii Chega. Ugrupowanie założone zaledwie siedem lat temu jest dziś drugą siłą w portugalskim parlamencie i prowadzi w sondażach. Wśród słuchaczy w auli Biblioteki Orlando Ribeiro byli także dziennikarze oraz posłowie Chegi.
W panelu udział wzięli: António Tânger Corrêa, były ambasador Portugalii, wiceprzewodniczący partii Chega i europoseł, wiceprzewodniczący grupy Patrioci dla Europy w Parlamencie Europejskim; Rodrigo Ballester, dyrektor Centrum Studiów Europejskich Mathias Corvinus Collegium w Budapeszcie; dr Viktor Marsai, dyrektor wykonawczy Instytutu Badań nad Migracjami w Budapeszcie; oraz Olivier Bault, dyrektor Centrum Komunikacji Instytutu Ordo Iuris. Dyskusję prowadził Pedro Frazão, poseł do portugalskiego Zgromadzenia Republiki i wiceprzewodniczący partii Chega.
Masowa imigracja jako palący problem Portugalii
Masowa imigracja stała się w ostatnich latach palącym problemem w Portugalii. Prelegenci przekonywali, że żadnemu państwu nie uda się zapanować nad sytuacją, jeśli samo nie weźmie sprawy w swoje ręce i nie odbierze Unii Europejskiej kompetencji w tej dziedzinie.
Przeszkody w walce z nielegalną imigracją
Dr Viktor Marsai przedstawił diagnozę zawartą w raporcie, koncentrując się na przeszkodach, które dziś uniemożliwiają skuteczną walkę z nielegalną imigracją. Raport wskazuje m.in. na aktywizm sędziowski Trybunału Sprawiedliwości UE, rozszerzającą interpretację zasady non-refoulement przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, nadużywanie prawa azylu oraz niezwykle niską skuteczność powrotów: z Unii wydalana jest tylko ok. jedna piąta osób, które otrzymały nakaz jej opuszczenia. Państwa pochodzenia często odmawiają przyjęcia swoich obywateli, a zwolnieni z detencji migranci znikają w strefie Schengen.
Co zalecamy państwom UE
Rodrigo Ballester omówił rekomendacje raportu dla państw członkowskich. Autorzy proponują m.in. przyznanie chętnym państwom klauzul opt-out w dziedzinie azylu i migracji na wzór Danii i Irlandii, wprowadzenie „klauzuli wyjątku” pozwalającej parlamentom narodowym czasowo zawiesić stosowanie unijnych przepisów w sytuacji kryzysu, a także rozważenie wycofania się spod jurysdykcji ETPC. Wśród propozycji praktycznych znalazły się: przywrócenie państwom kompetencji do zawierania umów readmisyjnych, prawne uzależnienie unijnej pomocy rozwojowej od współpracy państw trzecich przy powrotach, możliwość przetrzymywania nielegalnych imigrantów w detencji aż do wykonania decyzji o wydaleniu, rozpatrywanie wniosków azylowych w bezpiecznych państwach trzecich oraz finansowanie przez UE zapór na granicach zewnętrznych.
Pakt migracyjny i nowe rozporządzenie o powrotach
Olivier Bault odniósł się do argumentu, że Bruksela sama zmienia kurs i renacjonalizacja nie jest już potrzebna. Przyjęte ostatecznie na początku października rozporządzenie ustanawiające wspólny system powrotów nielegalnie przebywających obywateli państw trzecich jest krokiem we właściwym kierunku. Wydłuża maksymalny okres detencji do 30 miesięcy, przewiduje sankcje za odmowę współpracy, otwiera drogę do tworzenia ośrodków powrotowych w państwach trzecich i przewiduje nacisk na państwa pochodzenia za pośrednictwem polityki wizowej i handlowej. Nie zmienia jednak tego, co najważniejsze. Rozporządzenie wprost opiera się na Karcie praw podstawowych, Konwencji genewskiej z protokołem z 1967 roku i zasadzie non-refoulement w interpretacji trybunałów w Luksemburgu i Strasburgu. Zakaz zawracania migrantów na granicy pozostaje w mocy, a państwa nadal muszą pozostawiać na swoim terytorium nie tylko uchodźców, lecz także tzw. osoby wysiedlone. Co więcej, nowe przepisy pozostają „bez uszczerbku” dla paktu migracyjnego.
A pakt, jak przekonywał przedstawiciel Ordo Iuris, tylko pogorszy sytuację. W ramach mechanizmu solidarności państwo, które skutecznie powstrzyma nielegalną imigrację, będzie musiało przyjmować relokowanych migrantów albo za to płacić. Z kolei rząd zachęcający migrantów do próbowania szczęścia, taki jak gabinet Pedra Sáncheza w Hiszpanii, wie, że koszty swojej polityki rozłoży na innych. Olivier Bault przypomniał też, że celem paktu, jak napisała sama Komisja Europejska w komunikacie z 2020 roku, nie jest ograniczenie imigracji, lecz zastąpienie nieregularnych szlaków „legalnymi drogami”, lepiej dostosowanymi do potrzeb rynku pracy. Bez zmiany międzynarodowego prawa uchodźczego, w tym Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, protokołu z 1967 roku, Konwencji ONZ przeciwko torturom oraz Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, nielegalnej imigracji nie da się powstrzymać. A w gronie 27 państw UE nie nastąpi to wystarczająco szybko. Dlatego potrzeba odzyskania kontroli na poziomie narodowym pozostaje aktualna.
Część szerszego projektu
Prezentacja w Lizbonie wpisuje się w szerszą inicjatywę Instytutu Ordo Iuris i MCC na rzecz przywrócenia suwerenności państw członkowskich. Ich wspólna propozycja gruntownej reformy UE, „Wielki Reset”, była prezentowana w Warszawie, Budapeszcie, Brukseli, Madrycie i Paryżu, a polska premiera raportu „Odzyskać kontrolę” odbyła się w lutym w Warszawie. Raport został już zaprezentowany również w Budapeszcie i Brukseli.
Argumenty przedstawione w Lizbonie trafiły na podatny grunt.
Raport „Odzyskać kontrolę. Renacjonalizacja polityki migracyjnej i azylowej UE” można pobrać tutaj.
Zobacz też:
- Repatriacja, szczelne granice i asymilacja. Główne założenia polityki migracyjnej środowiska Mateusza Morawieckiego
- Koniec turystyki deportacyjnej? Parlament Europejski poparł zaostrzenie polityki migracyjnej
- Organ monitorujący Rady Europy: polityka migracyjna Polski kładzie nieproporcjonalny nacisk na kontrolę imigracji i bezpieczeństwo
- Reemigracja jako odpowiedź na kryzys migracyjny? Wnioski ze szczytu w Porto
- Deklaracja Kiszyniowska Rady Europy: pierwszeństwo władz krajowych w polityce migracyjnej
Źródło zdjęcia okładkowego: Ordo Iuris
