· Unia Europejska zamierza podpisać nową umowę partnerską z Organizacją Państw Afryki, Karaibów i Pacyfiku (OACPS).
· Porozumienie ma zrzeszać większość członków Zgromadzenia Ogólnego ONZ i regulować zajmowanie jednolitych stanowisk w sprawach wchodzących w zakres porozumienia.
· Stworzenie takiego bloku może umożliwić przyjmowanie ideologicznych postulatów na forum ONZ w formie postanowień wiążących także Polskę.
· Podpisaniu porozumienia sprzeciwia się koalicja organizacji pozarządowych z Europy i USA.
· Na stronie stopideologicalneocolonialism.org można podpisywać apel o odrzucenie umowy.
Partnerstwo OACPS-UE oprócz państw członkowskich Unii, obejmuje także 79 krajów obszaru Afryki, Karaibów i Pacyfiku. W sumie jest to 106 państw, co stanowi większość bezwzględną w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Obecnie stosunki między Unią a OACPS reguluje układ z Kotonu skupiający się na kwestiach gospodarczych. Nowa umowa ma obowiązywać przez okres 20 lat i ingerować sferę kulturalną, prawną i zdrowotną.
Wdrożenie porozumienia będzie oznaczało przyjęcie przez sygnatariuszy ideologicznych postulatów, sprzecznych z porządkiem prawnym wielu krajów. Już preambuła podkreśla konieczność uznania „tożsamości genderowej” za czynnik niezbędny do zrównoważonego rozwoju. Umowa zobowiązuje także do systematycznego promowania perspektywy gender i wprowadzania „równości genderowej” na wszystkich szczeblach polityki prowadzonej przez państwa i Unię Europejską oraz uwzględniania jej w krajowych konstytucjach. Termin ten występuje tylko w jednym akcie międzynarodowym – Konwencji stambulskiej, której nie przyjęło do tej pory 13 państw Rady Europy. Porozumienie zakłada też przyjęcie narracji uwzględniającej istnienie domniemanego „głęboko zakorzenionego uprzedzenia opartego o gender”.
Ponadto, umowa zawiera zobowiązanie do wspierania „koncepcji praw reprodukcyjnych i seksualnych” oraz „planowania rodziny”. W dokumencie nie zostały jednak podane definicje tych pojęć, co stwarza szerokie pole do ich interpretacji. Co więcej, pod określeniem „praw reprodukcyjnych i seksualnych”, umieszczany bywa zwykle postulat promowania aborcji.
Instytut Ordo Iuris, wraz z organizacjami pozarządowymi z USA, Włoch, Holandii i Tanzanii, przygotował oświadczenie z apelem o odrzucenie porozumienia. Apel można podpisywać na stronie stopideologicalneocolonialism.org.
– Ta umowa, chociaż nie mówi się o niej zbyt wiele, stanowi istotną część międzynarodowego porządku prawnego. Porozumienie próbuje przemycić wiele kontrowersyjnych, radykalnych terminów, takich jak prawa seksualne i reprodukcyjne, a także obowiązek promowania perspektywy gender. Koncepcje te są podważane na gruncie sprzeczności z podstawowymi biologicznymi pojęciami, nie tylko przez kraje Afryki, Karaibów i Pacyfiku, ale także przez znaczną część Europy – podkreślił Patryk Miernowski, analityk Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.











