1

Ustawa wprowadza od roku szkolnego 2026/2027 dobrowolny pilotaż państwowego eDziennika, administrowanego centralnie przez ministra edukacji wraz z ministrem cyfryzacji i zintegrowanego z  Systemem Informacji Oświatowej (SIO)  oraz aplikacją mObywatel.

2

Jeden system gromadzi dane wrażliwe: PESEL, adres, oceny, frekwencję na religii czy WF oraz informacje o orzeczeniach — Związek Powiatów Polskich ostrzega, że narusza to zasadę minimalizacji danych osobowych.

3

Branża IT alarmuje, że państwo występuje jednocześnie jako regulator rynku e-dzienników i jego konkurent, a projekt nie szacuje wpływu na finanse publiczne w perspektywie dekady.

4

Zastąpienie systemów komercyjnych państwowym oznacza konieczność kosztownej integracji z systemami płacowymi i stołówkowymi szkół — koszty te, zdaniem branży, najpewniej poniosą samorządy.

5

W okresie pilotażu nauczyciele mogą być zobowiązani do równoległego prowadzenia dwóch dzienników bez dodatkowego wynagrodzenia, na co zwraca uwagę Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP).


Co wprowadza ustawa?

Ustawa[1] tworzy podstawę prawną dla ogólnopolskiego systemu teleinformatycznego prowadzącego dziennik lekcyjny — eDziennika — administrowanego centralnie przez ministra edukacji wraz z ministrem właściwym do spraw informatyzacji, zintegrowanego z Systemem Informacji Oświatowej (SIO) oraz z aplikacją mObywatel.

Do tej pory każda szkoła zawierała własną umowę z jednym z prywatnych dostawców — najczęściej Librusem lub Vulcanem — i prowadziła dziennik w odrębnym, niepowiązanym z żadnym rejestrem centralnym systemie. Nowelizacja wprowadza alternatywę: system budowany i utrzymywany przez państwo, oparty na już istniejących rejestrach oświatowych.

Harmonogram

TerminCo się dzieje
Rok szkolny 2026/2027Pilotaż w wybranych szkołach podstawowych, artystycznych i — po poprawce sejmowej — ponadpodstawowych. Szkoły wytypują kuratorzy oświaty oraz dyrektor Centrum Edukacji Artystycznej; testy na rzeczywistych danych uczniów.
1 września 2027 r.Planowane udostępnienie systemu wszystkim zainteresowanym szkołom publicznym i niepublicznym.
2028–2035Dalszy rozwój i utrzymanie systemu; szacunek kosztów (ok. 133 mln zł) MEN określa jako wstępny.

Udział w pilotażu jest dobrowolny — decyzję podejmuje dyrektor szkoły za zgodą organu prowadzącego. W razie rozbieżności między eDziennikiem a dziennikiem prowadzonym dotychczas przez szkołę, wiążące pozostają dane z dotychczasowego dziennika — dane w systemie państwowym mają w fazie pilotażu charakter próbny. Część nauczycieli może więc wprowadzać te same informacje dwukrotnie. ZNP ostrzega przed dublowaniem obowiązków bez dodatkowego wynagrodzenia.

Warto przypomnieć punkt wyjścia. Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem MEN w sprawie sposobu prowadzenia dokumentacji przebiegu nauczania, papierowa forma dziennika jest w pełni legalna i stanowi podstawowy, domyślny wariant. Wprowadzenie formy elektronicznej — komercyjnej czy państwowej — jest decyzją dyrektora placówki wymagającą zgody organu prowadzącego. Ustawa tej zasady nie zmienia.

Docelowo — po zakończeniu pilotażu — korzystanie z państwowego eDziennika ma pozostać dla szkół dobrowolne: dyrektor będzie mógł wybrać między systemem państwowym a komercyjnym. System obsłuży dziennik lekcyjny oraz dokumentację nauczania, opieki i wychowania; rodzice i uczniowie uzyskają dostęp przez aplikacje mObywatel i mObywatel Junior.

Gromadzenie danych i administracja

Ustawa dzieli odpowiedzialność za dane między dwóch administratorów. Minister edukacji administruje danymi pozyskiwanymi z SIO — strukturą szkół, listami uczniów i nauczycieli. Dyrektor szkoły administruje danymi wprowadzanymi na poziomie szkoły: ocenami, obecnością, tematami lekcji, informacjami pedagogicznymi. System budują i utrzymują technicznie Ministerstwo Cyfryzacji i Centralny Ośrodek Informatyki (COI), odpowiedzialne też za integrację z mObywatelem.

Katalog danych przewidziany w projekcie

KategoriaZakres
UczeńPESEL, zdjęcie, adres, miejsce urodzenia, klasa, obecności, wszystkie oceny, plany i tematy zajęć, informacje o specjalnych potrzebach i nauczaniu indywidualnym, dane o orzeczeniach (dane wrażliwe), zawód i specjalność (szkoły branżowe)
NauczycielPełnione funkcje, liczba godzin lekcyjnych
Rodzic / opiekunDane kontaktowe, numer telefonu

SIO nie zawiera ocen ani danych o obecności — te muszą wprowadzać ręcznie dyrektorzy lub upoważnieni nauczyciele. Uwierzytelnianie ma się odbywać przez mObywatel. Przedstawiciel COI zapewniał senacką Komisję Edukacji, że aplikacja obsługuje 12 mln użytkowników i do 3 mln logowań dziennie bez odnotowanych wycieków danych.

„Przetwarzanie tak szczegółowych informacji, jak PESEL, data urodzenia, numer telefonu czy dane o stanowiskach i funkcjach wydaje się zbyteczne w świetle zasady minimalizacji danych osobowych. eDziennik nie powinien funkcjonować jako centralne źródło informacji o wszystkich uczestnikach procesu oświaty i wychowania[2]” — wskazał Związek Powiatów Polskich w opinii przygotowanej w ramach Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego w lipcu 2026 r.

ZPP podkreśla też, że projekt nie precyzuje, kto przygotuje aplikację mobilną, jak zostanie zabezpieczona infrastruktura na wypadek wycieku danych lub ataku, oraz kto odpowie za nieprawidłowości.

Narzędzie centralizacji

Dzisiejszy rynek e-dzienników jest rozproszony: ok. 17 tys. szkół korzysta z usług pięciu prywatnych operatorów (Librus, Vulcan, Eszkola24, Helion, mobiDziennik), a dane każdej placówki są przechowywane osobno, u danego dostawcy. Projekt zastępuje to jednym systemem, jedną bazą sprzężoną z SIO, jednym kanałem uwierzytelniania (mObywatel) i jednym administratorem centralnym — ministrem edukacji. To zmiana architektury, a nie sama bezpłatność, budzi największe zastrzeżenia krytyków.

Na razie żaden dokument rządowy nie opisuje eDziennika jako rozwiązania docelowo jedynego czy obowiązkowego. Nietrudno jednak wyobrazić sobie argumenty, które w kolejnych latach mogłyby ograniczyć wybór szkół: koszt podwójnego utrzymywania systemów, brak środków samorządu na integrację systemu komercyjnego z SIO, czy argument budżetowy, że dofinansowywanie równoległych rozwiązań komercyjnych jest nieracjonalnym wydatkiem publicznym. Żaden z nich nie wymaga zmiany ustawy — wystarczy, że uczyni utrzymanie systemu komercyjnego coraz mniej realną opcją dla szkół i samorządów.

— Dysonans polega na tym, że państwo występuje jako regulator i konkurent w jednym. MEN stanowi prawo regulujące rynek edukacyjny i równocześnie buduje na nim własne rozwiązanie[3] – zauważył Andrzej Dulka, prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji w czerwcu 2025 r.

PIIT nazwała projekt „gwarancją chaosu w szkole za 190 mln zł z budżetu państwa”, zwracając uwagę na 21-dniowy czas konsultacji i brak szacunku wpływu na finanse publiczne w perspektywie dekady. Izba wskazuje też na ryzyko bezpieczeństwa wynikające z centralizacji — priorytetem powinno być dwuskładnikowe logowanie w systemach już istniejących, z którego korzysta obecnie mniej niż 19% nauczycieli.

— Do systemów płacowych są przekazywane informacje o zastępstwach odnotowane wcześniej w dzienniku. Wyjęcie dziennika z tego systemu spowoduje dziurę. Aby ją załatać, trzeba będzie albo wszystkie dane wprowadzać ręcznie, co cofnęłoby proces cyfryzacji edukacji o wiele lat, albo będą konieczne integracje rządowego systemu z innymi systemami. Ta integracja nie wydarzy się bezkosztowo i te koszty zapewne poniosą samorządy[4] — wskazał Jacek Różycki, prezes firmy Vulcan.

Obecne dzienniki elektroniczne są od lat powiązane z systemami płacowymi, stołówkowymi, rozliczania posiłków. Zastąpienie ich systemem państwowym oznacza albo ręczne wprowadzanie danych do pozostałych systemów, albo kosztowną integrację, którą — zdaniem branży — sfinansują samorządy.

Co znajdzie się w rękach jednego administratora?

Dziennik lekcyjny rejestruje frekwencję na poziomie pojedynczej lekcji. Frekwencja na religii lub etyce ujawnia, z której opcji skorzystała rodzina. Wpis o zwolnieniu z WF wskazuje na stan zdrowia ucznia. Udział w edukacji zdrowotnej — przedmiocie, z którego można wypisać dziecko — ujawnia decyzję rodziny w sprawie bywającej przedmiotem sporu światopoglądowego. Do tego dochodzą dane o orzeczeniach i nauczaniu indywidualnym.

W modelu rynkowym te informacje są rozproszone między tysiącami umów u pięciu operatorów, bez jednego centralnego adresata. Projekt tworzy sytuację odmienną: minister edukacji staje się węzłem, przez który technicznie przechodzą dane o praktykach religijnych, stanie zdrowia i sytuacji rodzinnej milionów uczniów. To kwestia tego, kto ma jeden, scentralizowany dostęp, i jak łatwo można go rozszerzyć bez zgody rodzica i bez zmiany ustawy.

Centralizacja otwiera też pole do rozszerzenia tzw. oceny funkcjonalnej — opisywania ucznia przez frekwencję, zachowanie, udział w zajęciach nieobowiązkowych i adnotacje, a nie przez stopnie. Dotychczas była to praktyka szkolna lub diagnostyczna, oparta na materiale rozproszonym. Jedna, ogólnopolska baza tworzy infrastrukturę, na której taki sposób opisywania ucznia można rozciągnąć na każdego ucznia centralnie, w drodze rozporządzenia — bez odrębnej debaty.

Ocena funkcjonalna ma już dziś podstawę prawną: rozporządzenie Ministra Edukacji z 2 marca 2026 r. w sprawie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych (Dz. U. z 2026 r. poz. 428) nakazuje oparcie opinii o funkcjonowaniu ucznia na klasyfikacji ICF. Kluczowe przepisy wchodzą w życie 1 września 2026 r. — równolegle z pierwszym rokiem pilotażu eDziennika.

Mit płatnego e-dziennika

Rządowa komunikacja podkreśla, że nowy system będzie „bezpłatny”, sugerując, że dotychczasowe rozwiązania były płatne. To uproszczenie dotyczy dwóch różnych strumieni finansowania.

Podstawowy dostęp przez przeglądarkę jest bezpłatny dla rodziców z mocy prawa — rozporządzenie MEN z 2017 r. nakłada na szkoły obowiązek zapewnienia bezpłatnego wglądu. Koszt licencji pokrywa szkoła, w praktyce jej organ prowadzący (samorząd), z pieniędzy publicznych. Rodzic nie płaci z własnej kieszeni, ale usługa nie jest „darmowa” — jest finansowana ze środków gminy lub powiatu.

Płatne były i pozostają dodatkowe funkcje aplikacji mobilnej: powiadomienia push, usprawiedliwianie nieobecności z telefonu. Librus pobiera 35,99–49,99 zł rocznie za konto ucznia; Vulcan (eduVULCAN) — 32,99–42,89 zł rocznie. Obie firmy potwierdzają, że dostęp przez przeglądarkę pozostaje pełny i bezpłatny.

DostawcaOpłata roczna za dziecko (aplikacja mobilna)
Vulcan (eduVULCAN)~33–43 zł — dostęp do powiadomień push i usprawiedliwiania nieobecności z telefonu
Librus36–50 zł — wersja rozszerzona; przeglądarka pozostaje bezpłatna

Opłata za funkcje mobilne wywołała w 2024–2025 r. niezadowolenie rodziców i interpelacje poselskie (m.in. Adriana Zandberga[5]); sprawą zainteresował się UOKiK. To wąski, opcjonalny segment usługi — a nie cały e-dziennik — był rzeczywiście płatny.

Librus odnotował w ostatnim roku blisko 79 mln zł przychodu i ponad 23 mln zł zysku netto. MEN, pytane przez posłów o łączne wydatki szkół i samorządów na licencje, odpowiedziało, że nie zbiera takich danych i nie rekomenduje żadnego systemu.

Rządowe szacunki mówią o oszczędności rzędu 30–50 zł rocznie na dziecko dla rodziców płacących dotąd za aplikację. Nie oszacowano, ile na przejściu na system państwowy mogłyby zaoszczędzić — lub dopłacić z tytułu integracji — same samorządy.

Ile będzie kosztować system państwowy?

PozycjaKwota
Koszt całkowity do 2035 r. (OSR)190,5 mln zł
Budowa systemu i pilotaż, 2026–202757,5 mln zł
— Centrum Informatyczne Edukacji7,2 mln zł (2 mln w 2026, 5,2 mln w 2027)
— Ministerstwo Cyfryzacji i COI50,3 mln zł (10,6 mln w 2026, 39,7 mln w 2027)
Utrzymanie i rozwój, 2028–2035 (wstępny szacunek)ok. 133 mln zł

PIIT zwraca uwagę, że tabela oceny wpływu na finanse publiczne pozostaje w dużej mierze niewypełniona — co, zdaniem izby, świadczy o pośpiechu. Resort deklaruje, że precyzyjne szacunki pojawią się po pilotażu.

Skala projektu: 20,6 tys. szkół, 2,8 tys. samorządów, 17,5 tys. dyrektorów, 4,94 mln uczniów, 0,52 mln nauczycieli, 10 mln rodziców, pięciu prywatnych operatorów.

Co pozostaje otwarte (poza tym, że  e-dziennik staje się narzędziem centralizacji edukacji, które do ręki dostaje zideologizowane państwo)?

  • Brak przepisów precyzujących zabezpieczenia na wypadek wycieku danych lub ataku hakerskiego oraz jasnego przypisania odpowiedzialności.
  • Brak zasad i kosztów migracji danych z systemów komercyjnych do systemu państwowego.
  • Brak alternatywnego sposobu logowania dla osób niekorzystających ze smartfona lub mObywatela.
  • Nieoszacowany wpływ na finanse publiczne w perspektywie dziesięciolecia oraz brak danych o obecnych wydatkach samorządów na licencje komercyjne.
  • W pilotażu nauczyciele mogą być zobowiązani do równoległego prowadzenia dwóch dzienników bez jasnej rekompensaty.

Dr Artur Górecki – dyrektor Centrum Edukacyjnego Ordo Iuris

Źródła

Ministerstwo Edukacji Narodowej, „Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy umożliwiającej pilotaż państwowego eDziennika”, Portal Gov.pl, 21.07.2026.

Rada Ministrów, Projekt ustawy o zmianie ustawy — Prawo oświatowe oraz ustawy o systemie informacji oświatowej, wraz z uzasadnieniem i OSR, 21.07.2026 (gov.pl/attachment/28e820d5-6380-470e-8c70-3257d9492f96)

Mrowicki R., „MEN chce wydać 190 mln zł na e-dziennik. »To gwarancja chaosu w szkołach«”, xyz.pl, 01.07.2026 (https://xyz.pl/rzadowy-e-dziennik-za-190-mln-branza-panstwo-jako-regulator-i-konkurent/)

Portal Samorządowy, „Samorządowcy krytykują e-dziennik. Koszty dla szkół i niejasne zasady”, lipiec 2026.

Prawo.pl, „ZPP: E-Dziennik nie powinien funkcjonować jako centralne źródło informacji”, lipiec 2026.

Głos Nauczycielski, „Senat o rządowym eDzienniku. Komisja Edukacji za przyjęciem ustawy bez poprawek”, 05.08.2026.

Portal Samorządowy, „Burza wokół bezpłatnego e-Dziennika. »Kto zapłaci nauczycielom za podwójną pracę?«”, 06.08.2026.

Strefa Edukacji, „Rządowy eDziennik budzi obawy nauczycieli. Może ich czekać podwójna praca”, lipiec 2026.

Antyweb, „Państwowy dziennik nabiera kształtu. Koniec duopolu Librusa i Vulcana”, sierpień 2026.

Strefa Edukacji, „Opłaty za e-dzienniki? Rodzice narzekają, a firmy się tłumaczą”, wrzesień 2024.

Telepolis, „E-dzienniki pod lupą posłów. Ile naprawdę kosztuje cyfrowa szkoła?”, czerwiec 2025.

edukacja.dziennik.pl, „Dodatkowa opłata za e-dziennik Vulcan. Już od 1 listopada”, październik 2024.

epedagogika.pl, „Państwowy e-Dziennik coraz bliżej. Znamy projekt ustawy i szczegóły działania”, czerwiec 2026.

Minister Edukacji, Rozporządzenie w sprawie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych, Dz. U. z 2026 r. poz. 428, 02.03.2026.

Monitor Szkoły, „Zmienione zasady prowadzenia dokumentacji szkolnej”, monitorszkoly.pl.

Zobacz też:


[1] Stan na 7 sierpnia 2026 r. Ustawę przyjął Sejm 31 lipca 2026 r., a Senat — bez poprawek — 6 sierpnia 2026 r. Dokument czeka na podpis Prezydenta.

[2] Prawo.pl, „ZPP: E-Dziennik nie powinien funkcjonować jako centralne źródło informacji”, lipiec 2026.

[3] Mrowicki R., „MEN chce wydać 190 mln zł na e-dziennik. »To gwarancja chaosu w szkołach«”, xyz.pl, 01.07.2026 (https://xyz.pl/rzadowy-e-dziennik-za-190-mln-branza-panstwo-jako-regulator-i-konkurent/).

[4] Tamże.

[5] https://biznes.interia.pl/finanse/news-czy-38-zl-za-e-dziennik-to-duzo-posel-interweniuje-w-men-rod,nId,7773131

Źródło zdjęcia okładkowego: iStock

Wesprzyj nas

Czytaj więcej

Walka z religią postępuje. Raport Komisji Prezydencie Stanów Zjednoczonych
10 sierpnia 2026

Walka z religią postępuje. Raport Komisji Prezydencie Stanów Zjednoczonych

Amerykańska Komisja do spraw Wolności Religijnej przedstawiła projekt raportu o…

Państwowy e-Dziennik jako węzeł danych: PESEL, zdrowie, wyznanie w rękach jednego administratora
10 sierpnia 2026

Państwowy e-Dziennik jako węzeł danych: PESEL, zdrowie, wyznanie w rękach jednego administratora

Sejm i Senat przyjęły ustawę wprowadzającą pilotaż państwowego eDziennika, zintegrowanego…

„Patriotyzm zadekretowany”. Krytyczne omówienie poselskiego projektu ustawy o wychowaniu patriotycznym
4 sierpnia 2026

„Patriotyzm zadekretowany”. Krytyczne omówienie poselskiego projektu ustawy o wychowaniu patriotycznym

Po blisko dwóch latach oczekiwania Sejm zajął się poselskim projektem…

Komisja Wenecka: władze państw muszą uznawać orzeczenia sądów konstytucyjnych
4 sierpnia 2026

Komisja Wenecka: władze państw muszą uznawać orzeczenia sądów konstytucyjnych

Komisja Wenecka zaktualizowała Listę kontrolną praworządności, dodając kryteria kontroli konstytucyjności…