1

Określanie obowiązków ucznia w szkolnych statutach nie narusza art. 31 ust. 3 Konstytucji RP.

2

Obowiązki ucznia pełnią istotną funkcję wychowawczą, kształtując odpowiedzialność, samodyscyplinę i zdolność do korzystania z wolności w przyszłości.

3

Ograniczenie możliwości określania obowiązków ucznia w statutach szkolnych narusza zasadę pomocniczości, ogranicza autonomię wspólnoty szkolnej oraz osłabia prawo rodziców do wyboru szkoły odpowiadającej ich przekonaniom.

4

Pożądanym kierunkiem zmian byłoby doprecyzowanie przepisów prawa oświatowego w sposób wzmacniający autonomię szkół w określaniu obowiązków ucznia oraz usuwający, pojawiające się w doktrynie i orzecznictwie, rozbieżności interpretacyjne.

5

Uchwalona przez Sejm i przyjęta przez Senat ustawa nowelizująca Prawo oświatowe zmierza w przeciwnym kierunku, a posługując się nieostrymi pojęciami przy określaniu obowiązków ucznia narusza art. 2 Konstytucji RP.


Aktualne regulacje dotyczące treści statutu szkoły

Statut szkoły jest wewnątrzszkolnym aktem normatywnym. Art. 98 i 99 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe[1] regulują minimalny zakres postanowień jakie powinny znaleźć się w statucie szkoły publicznej.  Zgodnie z art. 98 ust. 1 pkt 17 in principio Prawa oświatowego, statut szkoły zawiera w szczególności prawa i obowiązki uczniów. Art. 99 tej ustawy stanowi z kolei: „[o]bowiązki ucznia określa się w statucie szkoły z uwzględnieniem obowiązków w zakresie: 1) właściwego zachowania podczas zajęć edukacyjnych; 2) usprawiedliwiania, w określonym terminie i formie, nieobecności na zajęciach edukacyjnych, w tym formy usprawiedliwiania nieobecności przez osoby pełnoletnie; 3) przestrzegania zasad ubierania się uczniów na terenie szkoły lub noszenia na terenie szkoły jednolitego stroju – w przypadku, o którym mowa w art. 100; 4) przestrzegania warunków wnoszenia i korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych na terenie szkoły; 5) właściwego zachowania wobec nauczycieli i innych pracowników szkoły oraz pozostałych uczniów”.

W komentarzu do art. 99 ustawy – Prawo oświatowe – autorstwa M. Pilicha możemy przeczytać: „W art. 99 nakazuje się uwzględnienie w ramach statutowej regulacji obowiązków ucznia niektórych wyliczonych tam wymagań. Lista nie ma charakteru zamkniętego, co oznacza, że statut może przewidywać również inne obowiązki ucznia niż w nim wymienione. Przepis jest dość jasno sformułowany i raczej nie wymaga obszernych wyjaśnień”[2].

O tym, że przepisy ustawy – Prawo oświatowe określają jedynie minimalny zakres praw i obowiązków ucznia, który statut może rozszerzać również poza obowiązki wymienione w art. 99, świadczą sformułowania takie jak „w szczególności” w art. 98 ust. 1 oraz treść art. 99, który nakazuje określać obowiązki ucznia w statucie szkoły „z uwzględnieniem” obowiązków w nim wymienionych. Podobne stanowisko zajął Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 kwietnia 2024 r., VII SA/Wa 2391/23, w którym czytamy: „Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego kwestii związanych z makijażem, malowaniem paznokci, czy też noszeniem piercingu podkreślić należy, że obowiązki ucznia wymienione w art. 99 ustawy – Prawo oświatowe to katalog otwarty, co umożliwia umieszczenie w statucie także i innych wymagań. Skoro szkoły mają swobodę w ustalaniu swoich zasad to różne zakazy (np. farbowania włosów, wyzywającego makijażu, pomalowanych na kolorowo paznokci, noszenia piercingu) należy uznać za zgodne z ustawą. Nie ma bowiem przepisów prawa, które zakazują takich praktyk. Jeżeli zatem do statutu szkoły wprowadzono takie zakazy to uczniowie są zobowiązani do ich przestrzegania. W ocenie Sądu, opisane w ww. zapisie statutu zasady ubioru czy też wymienione zakazy, wbrew zarzutom skarżącego Stowarzyszenia, nie mają na celu ograniczania praw uczniów, a ich wprowadzenie stanowi istotny element działalności wychowawczej szkoły”.

Powyższy wyrok został jednak uchylony wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 grudnia 2025 r., III OSK 2267/24, w którym przyjęto, że „zawarty w normie delegacyjnej zwrot „w szczególności” nie zawsze oznacza dowolność zamieszczenia regulacji nie wynikającej wprost z takiego przepisu upoważniającego”, zaś „w przypadku obowiązków nakładanych w statucie na uczniów należy mieć na uwadze gwarancyjny charakter przepisów ustawowych co oznacza, że w każdej takiej sytuacji należy precyzyjnie ustalić, czy brak wyraźnego upoważnienia do wprowadzenia w statucie regulacji w zakresie obowiązków ucznia stanowi o dopuszczalności tej regulacji, czy też wskazuje na zakaz takiej regulacji”. NSA, oceniając możliwość umieszczenia w statucie określonych zapisów uznał, że określając obowiązki ucznia w szkole należy kierować się wskazaniami zawartymi w art. 99 ustawy – Prawo oświatowe, który nie zawiera regulacji wprost dotyczących wyglądu ucznia, w przeciwieństwie do zasad ubioru. Tym samym statut nie może zakazywać uczniom przychodzenia w makijażu (sąd zakwalifikował go jako element wyglądu, a nie ubioru), ale może już zabraniać np. przychodzenia do szkoły w prześwitujących ubraniach, z odkrytymi ramionami, w krótkich swetrach lub bluzkach odsłaniających brzuch oraz w spódnicach krótszych niż do kolan. NSA wskazał, że treść statutu powinna być na tyle precyzyjna, aby nie było wątpliwości dotyczących tego, jakie uprawnienia i jakie obowiązki ciążą na uczniach. Jednocześnie dopuścił stosowanie zwrotów ocennych lub klauzul generalnych w sytuacji, gdy nie można w inny sposób uregulować danej materii.

Na marginesie wypada zauważyć pewną niespójność w argumentacji Naczelnego Sądu Administracyjnego, jeśli chodzi o uznanie przez sąd braku podstawy do zamieszczania w statucie zapisów dotyczących wyglądu. W tym samym wyroku sąd uznał bowiem, że zawarty w analizowanym statucie szkoły zakaz opuszczania terenu szkoły w czasie przerw pomiędzy zajęciami edukacyjnymi jest dopuszczalny, jako podstawę wskazując rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach z dnia 31 grudnia 2002 r.[3], a konkretnie jego § 14 ust. 1, zgodnie z którym „[p]rzerwy w zajęciach uczniowie spędzają pod nadzorem nauczyciela” oraz art. 95a ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty[4], zawierającym delegację ustawową do wydania przedmiotowego rozporządzenia, zgodnie z którym „[m]inister właściwy do spraw oświaty i wychowania, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw pracy, określi, w drodze rozporządzenia, ogólne przepisy bezpieczeństwa i higieny obowiązujące w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach, z uwzględnieniem w szczególności warunków pracy i nauki w czasie pobytu w szkole, w tym w warsztatach, laboratoriach i pracowniach szkolnych oraz w czasie zajęć z wychowania fizycznego, w czasie zawodów sportowych i wycieczek turystycznych, oraz postępowanie w sprawach wypadków uczniów”[5]. NSA wskazał nadto na podnoszone w skardze kasacyjnej art. 44 ust. 1, art. 44 ust. 2 pkt 1 i 5 oraz art. 1 pkt 14 ustawy – Prawo oświatowe. Art 1 pkt 14 stanowi o bezpiecznych i higienicznych warunkach nauki, wychowania i opieki w szkołach, art. 44 ust. 1 – o podejmowanych działań w celu tworzenia optymalnych warunków realizacji działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej oraz innej działalności statutowej, zaś art. 44 ust. 2 pkt 1 i 5 – precyzuje, czego dotyczą działania wymienione w ust. 1.

Żaden z tych przepisów rangi ustawowej nie mówi o ograniczeniu możliwości opuszczenia terenu szkoły w czasie przerw między lekcjami, a jedynie wskazuje ogólnie na bezpieczne warunki nauki, wychowania i opieki oraz optymalne warunki działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej. Jeżeli na tej podstawie Naczelny Sąd Administracyjny wywiódł możliwość wpisania do statutu zakazu opuszczania terenu szkoły w czasie przerw pomiędzy lekcjami, to równie dobrze tę część, gdzie mowa jest o optymalnej działalności wychowawczej, a nadto także art. 1 pkt 2 Prawa oświatowego, który stanowi, że system oświaty wspomaga wychowawczą rolę rodziny, można byłoby uznać ustawowe umocowanie do wpisania w szkolnym statucie zakazu przychodzenia do szkoły w mocnym makijażu (po odpowiednim doprecyzowaniu), z kolczykami w miejscach innych niż płatki uszu czy też we włosach pomalowanych na nienaturalny kolor. Tym bardziej, że fryzura, makijaż czy biżuteria są swego rodzaju dopełnieniem stroju, zaś strój – elementem wyglądu. Swoją drogą paradoksem jest sytuacja, w której szkoła mogłaby zakazać przychodzenia do szkoły w zbyt krótkim swetrze, bluzce czy spódnicy, ale nie mogłaby już zabronić uczniom noszenia na terenie szkoły np. kolczyków w nosie.

Dodatkowo wskazać należy, że art. 98 i 99 Prawa oświatowego dotyczą statutów szkół publicznych. Minimalny zakres postanowień statutów szkół niepublicznych, nadawanych przez osobę prowadzącą szkołę, reguluje art. 172, który zawiera zaledwie 7 punktów określających obligatoryjną treść tego dokumentu (pomijając szczegółowe wymagania dotyczące szkół artystycznych, szkół prowadzących kształcenie zawodowe oraz szkół dla dorosłych). W odniesieniu do praw i obowiązków uczniów przepis ogranicza się do ogólnego nakazu ich określenia (art. 172 ust. 1 pkt 5) i nie zawiera żadnych szczegółowych wytycznych porównywalnych z tymi, które ustawodawca przewidział dla szkół publicznych w art. 99. Gdyby przyjąć wykładnię zaproponowaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w przywołanym wyroku z 10 grudnia 2025 r., w statutach szkół niepublicznych w ogóle nie można byłoby określać obowiązków ucznia, skoro w stosunku do tych szkół brak jest odpowiednika art. 99 Prawa oświatowego, określającego, zdaniem NSA, rodzaj obowiązków ucznia, które mogą być zapisane w statucie szkoły.

Przytoczone przykłady z orzecznictwa i doktryny pokazują rozbieżność w wykładni obecnych norm dotyczących postanowień w szkolnym statucie. Niemniej wynika z nich, że określanie obowiązków uczniów w tymże dokumencie jest możliwe.

Projektowane zmiany i ich uzasadnienie

Uchwalona ustawa z dnia 29 maja 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw[6] (dalej również jako „ustawa z 29 maja 2026 r.”), która oczekuje obecnie na podpis Prezydenta, przewiduje wprowadzenie ustawowego, zamkniętego katalogu obowiązków ucznia, tj. niepodlegającemu rozszerzeniu w statucie szkoły.

Nowy art. 42b stanowi: „Uczeń szkoły podstawowej, szkoły ponadpodstawowej, szkoły artystycznej lub placówki, o której mowa w art. 2 pkt 3–8, ma obowiązek:

1)     przestrzegać przepisów prawa regulujących pracę i organizację tej szkoły lub placówki, w szczególności aktów prawa powszechnie obowiązującego, statutu tej szkoły lub placówki i innych wewnętrznych aktów prawnych obowiązujących w tej szkole lub placówce;

2)     szanować prawa i wolności pozostałych członków społeczności szkolnej oraz innych osób przebywających w tej szkole lub placówce;

3)     zachowywać się zgodnie z ogólnie przyjętymi normami społecznymi podczas zajęć organizowanych na terenie tej szkoły lub placówki i poza nim, przerw w zajęciach, uroczystości, imprez oraz wyjść grupowych i wycieczek, a także dbać o mienie tej szkoły lub placówki;

4)     nosić na terenie tej szkoły lub placówki strój zgodny z ogólnie przyjętymi normami społecznymi[7], a w przypadku, o którym mowa w art. 100, nosić na terenie tej szkoły lub placówki jednolity strój; jest niedozwolone noszenie stroju zawierającego treści lub elementy nawołujące do nienawiści lub dyskryminacji innych osób lub sprzeczne z przepisami prawa, lub stwarzające zagrożenie dla bezpieczeństwa innych osób przebywających w tej szkole lub placówce lub samego ucznia;

5)     przestrzegać określonych w statucie tej szkoły lub placówki zasad regulujących strój i wygląd podczas zajęć wychowania fizycznego, zajęć edukacyjnych odbywających się w warsztatach, laboratoriach i pracowniach szkolnych, uroczystości organizowanych przez tę szkołę lub placówkę, uroczystości, w których uczniowie uczestniczą jako przedstawiciele tej szkoły lub placówki, oraz wyjść grupowych i wycieczek szkolnych, zgodnych z ogólnie przyjętymi normami społecznymi oraz uwzględniających konieczność zapewnienia uczniom bezpiecznych i higienicznych warunków kształcenia, wychowania i opieki;

6)     zachowywać się wobec członków społeczności szkolnej i innych osób przebywających w tej szkole lub placówce zgodnie z ogólnie przyjętymi normami społecznymi, w szczególności z szacunkiem i poszanowaniem ich godności osobistej;

7)     uczęszczać na zajęcia edukacyjne, a nieobecność usprawiedliwiać w trybie, terminie i formie określonych w statucie szkoły lub placówki, podając jej powód niezawierający informacji nadmiernych i wrażliwych, z tym że w przypadku ucznia niepełnoletniego usprawiedliwienia nieobecności dokonuje jego rodzic;

8)     przygotowywać się do zajęć edukacyjnych oraz przystępować do form sprawdzania osiągnięć edukacyjnych;

9)     szanować prawa autorskie innych osób.

Szkołom pozostałaby jedynie możliwość doprecyzowania w statucie obowiązków wymienionych w art. 42b pkt 5 i 7, dotyczących stroju (ale wyłącznie w konkretnych sytuacjach: podczas lekcji wychowania fizycznego, zajęć odbywających się w warsztatach, laboratoriach i pracowniach szkolnych, w czasie uroczystości, wyjść grupowych i wycieczek), a także określenie sposobu posiadania „przedmiotów osobistych przy sobie lub ich przechowywania w miejscu do tego przeznaczonym”. Dla porównania liczba punktów określających prawa i wolności ucznia zapisanych w projekcie, które dodatkowo będzie można rozszerzać w statucie, przekracza 20.

W uzasadnieniu projektu ustawy jego autorzy tłumaczą tę propozycję m.in. twierdzeniem, że regulowanie obowiązków ucznia w aktach wewnętrznych szkoły narusza art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, wyrażający zasadę wyłączności ustawy w zakresie ograniczania konstytucyjnych praw i wolności. W ocenie projektodawcy ograniczenia wolności jednostki powinny być ustanawiane wyłącznie w ustawie, a zatem statut szkoły – jako akt niższego rzędu – nie może zawierać postanowień nakładających obowiązki na uczniów. Tak stricte językowa wykładnia nie znajduje jednak dostatecznego uzasadnienia ani w doktrynie prawa konstytucyjnego, ani w orzecznictwie sądów administracyjnych, ani w systemowej wykładni przepisów prawa oświatowego i konstytucyjnych zasad ustrojowych.

Praktyka funkcjonująca od lat

Zgodnie z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP: „Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw”.

Jednocześnie jednak czymś powszechnym jest, że pewne ograniczenia w korzystaniu z praw i wolności, niewyrażone w ustawie, obowiązują także w różnych sferach życia społecznego. Wchodząc do kina, korzystając z placu zabaw czy przebywając w budynkach użyteczności publicznej, jesteśmy zobowiązani do przestrzegania regulaminów określających zasady zachowania. Regulaminy te, choć nie mają rangi ustawowej, mogą wprowadzać określone obowiązki i ograniczenia, które są uzasadnione charakterem danego miejsca oraz służą zapewnieniu bezpieczeństwa i komfortu innych użytkowników. Nawet jeśli korzystanie z tych miejsc opiera się co do zasady na umowie cywilnoprawnej i jest dobrowolne, to analogiczne uwagi można poczynić w odniesieniu do szkół niepublicznych, które również mają objąć postanowienia ustawy ograniczające swobodę szkół w kształtowaniu własnych statutów.

Nie ulega również wątpliwości, że rodzice – sprawując władzę rodzicielską – mogą nakładać na swoje dzieci różne obowiązki, ograniczając tym samym ich swobodę działania, bez konieczności szczegółowego unormowania tych kwestii w ustawie. Nie istnieje przecież zamknięty katalog obowiązków dziecka wobec rodziców zamieszczony w ustawie – Kodeks rodzinny i opiekuńczy ani w żadnym innym akcie prawnym rangi ustawowej, a mimo to nie kwestionuje się dopuszczalności ich ustanawiania w ramach relacji rodzic–dziecko. Jest to czymś naturalnym, wynikającym z jednej strony z art. 48 ust. 1 oraz art. 53 ust. 3 Konstytucji, ale także z wyrażonej w preambule ustawy zasadniczej – zasady pomocniczości.

Słusznie zatem wskazuje się w doktrynie, że „zawarty w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP wymóg ustanawiania ograniczeń konstytucyjnych praw i wolności «tylko w ustawie» nie oznacza bynajmniej, że wszystkie tego rodzaju ograniczenia rzeczywiście muszą się znaleźć tylko i wyłącznie w ustawach”[8].  Ustawodawca może – i często czyni to w praktyce – upoważniać inne podmioty do konkretyzowania pewnych obowiązków lub ograniczeń w aktach niższego rzędu, takich jak rozporządzenia i akty prawa miejscowego, o ile zachowane są odpowiednie standardy konstytucyjne, w szczególności zasada proporcjonalności oraz ochrona istoty praw i wolności, o czym szerzej w dalszej części.

Analogiczne odstępstwo od wyrażonej w art. 31 ust. 3 zachodzi także w przypadku aktów prawa wewnętrznego (zakładowego), niestanowiących norm prawa powszechnie obowiązującego. Taki charakter, prawa wewnętrznego, ma statut szkoły[9]. Reguluje on funkcjonowanie specyficznej wspólnoty, jaką jest społeczność szkolna, a jego zakres jest ograniczony podmiotowo (dotyczy wyłącznie uczniów danej szkoły), przestrzennie (obowiązuje na terenie szkoły) oraz czasowo (zasadniczo w czasie zajęć szkolnych).

Interpretacja art. 31 ust. 3 Konstytucji RP przyjęta przez autorów nowelizacji Prawa oświatowego ma zatem charakter wybiórczy i nadmiernie rygorystyczny. W przywołanym wyroku z dnia 10 grudnia 2025 r. Naczelny Sąd Administracyjny słusznie tym razem nie dopatrzył się naruszenia art. 31 ust. 3 Konstytucji RP poprzez fakt zapisania określonych obowiązków ucznia w statucie szkoły, mimo że w skardze kasacyjnej podnoszono również zarzut naruszenia tego przepisu. Naczelny Sąd Administracyjny uznał tym samym za oczywistą i akceptowalną praktykę funkcjonującą od lat w polskim systemie oświaty, zgodnie z którą statut szkoły – jako akt normatywny o charakterze wewnętrznym – może określać prawa i obowiązki uczniów.

Wsparcie wychowawczej roli rodziny

Istotnym argumentem przemawiającym za dopuszczalnością określania obowiązków ucznia w statucie szkoły jest systemowa rola szkoły w procesie wychowania, wyraźnie określona w ustawie z dnia 14 grudnia 2016 r. – Prawo oświatowe. Zgodnie z art. 1 pkt 2 tej ustawy system oświaty zapewnia wspomaganie przez szkołę wychowawczej funkcji rodziny. Choć wspomaganie to ma charakter wtórny względem pierwotnej roli rodziców, to szkoła jest w pewnym sensie przedłużeniem władzy rodzicielskiej. W miarę możliwości powinna ona uwzględniać wnioski rodziców dotyczące realizowania funkcji wychowawczej szkoły, choć trzeba pamiętać, że nie zawsze jest to możliwe, np. w związku z różnymi oczekiwaniami rodziców bądź oczekiwaniami stojącymi w sprzeczności z charakterem i tożsamością danej placówki, co może mieć miejsce w odniesieniu do tzw. szkół wyznaniowych, tj. prowadzonych przez kościoły i inne związki wyznaniowe[10]. Dlatego zaznaczyć należy, że rodzice realizują swoje prawa wychowawcze już na etapie wyboru szkoły o profilu wychowawczym odpowiadającym ich przekonaniom. Wybór ten jest zaś możliwy przy zachowaniu pewnego zakresu odmienności oferty wychowawczej szkół.

Jak już powiedziano, obowiązki ucznia określone w statucie szkoły należy traktować jako formę instytucjonalnego wsparcia procesu wychowawczego, realizowanego przez rodziców. Są one wyrazem realizacji art. 48 Konstytucji RP, który gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Rodzice, decydując się na wybór konkretnej szkoły, akceptują jej program wychowawczy oraz statut, w tym zawarte w nim obowiązki ucznia. Co więcej, system prawa oświatowego przewiduje mechanizmy umożliwiające rodzicom realny wpływ na treść statutu szkoły. Mogą oni uczestniczyć w pracach rady szkoły, składającej się w równej liczbie z przedstawicieli rodziców, nauczycieli i uczniów, do kompetencji której należy m.in. uchwalanie statutu szkoły. Z kolei rada rodziców, która w przeciwieństwie do nieobowiązkowej rady szkoły jest obligatoryjnie powoływana w publicznych szkołach prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego, zgodnie z art. 84 ust. 1 ustawy Prawo oświatowe, może występować do organów szkoły oraz organów nadzoru pedagogicznego z wnioskami i opiniami we wszystkich sprawach szkoły. Tym samym statut szkoły nie jest narzuconym z góry aktem władzy publicznej, lecz rezultatem decyzji podjętych na poziomie szkoły, nie wyłączając aktywnego udziału rodziców uczniów w procesie decyzyjnym.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w przywołanym wcześniej wyroku z dnia 4 kwietnia 2024 r. trafnie podkreślił wychowawcze znaczenie regulowania w statucie szkoły obowiązków ucznia, w tym zasad dotyczących ubioru i wyglądu. Pogląd ten zasługuje na pełną aprobatę. Reguły zakazujące np. przychodzenia w mocnym makijażu, farbowania włosów czy noszenia kolczyków w nietypowych miejscach nie stanowią bowiem arbitralnego ograniczenia wolności, lecz służą kształtowaniu określonych norm obyczajowych, cech takich jak skromność, wpływają na poczucie równości, a zarazem uczą, że funkcjonowanie we wspólnocie wiąże się z przestrzeganiem pewnych norm i standardów. Wszystko to wchodzi w obszar wychowania, który w pierwszej kolejności zarezerwowany jest dla rodziców, co wynika z samego faktu rodzicielstwa i co potwierdza ustawa zasadnicza, dalej – dla szkół, które mogą dziś stać się przedłużeniem władzy rodzicielskiej, a dopiero na końcu w tej hierarchii znajduje się państwo.

Zasada pomocniczości

Zakaz określania obowiązków ucznia w statutach szkolnych jest zaprzeczeniem zasady pomocniczości (subsydiarności), będącej jedną z fundamentalnych zasad polskiego porządku konstytucyjnego. Zakłada ona, że wspólnoty wyższego rzędu – w tym państwo – powinny ingerować w sprawy wspólnot niższego rzędu tylko wtedy, gdy te nie są w stanie samodzielnie realizować swoich zadań. Wspólnota szkolna, obejmująca uczniów, rodziców i nauczycieli, posiada zdolność do samodzielnego określania zasad swojego funkcjonowania, w tym obowiązków uczniów. Odebranie jej tej kompetencji i narzucenie jednolitego katalogu obowiązków w ustawie stanowiłoby nadmierną ingerencję państwa w autonomię szkoły oraz ograniczenie prawa rodziców do wyboru placówki o określonym profilu wychowawczym.

Dopuszczalny zakres regulacji statutu szkoły w świetle Konstytucji

Oczywiście możliwość ustalania na poziomie statutu szkoły obowiązków ucznia, nawet przy przyjęciu stanowiska o możliwości wyjścia poza obszar wskazany w art. 99 Prawa oświatowego, nie oznacza, że szkoły mają tu zupełną dowolność.

Każde ograniczenie praw i wolności, np. wolności osobistej, prawa do samostanowienia, do ochrony życia prywatnego i rodzinnego, powinno podlegać ocenie pod kątem zgodności z Konstytucją, w tym z zasadą proporcjonalności oraz zakazem naruszania istoty praw i wolności.

Zasada proporcjonalności oznacza, że zastosowane środki powinny być: 1) skuteczne, tj. powinny być w stanie doprowadzić do zamierzonych celów; 2) niezbędne do ochrony interesu, z którym są powiązane; 3) pozostawać w proporcji do nakładanych obowiązków, tj. nie ingerować w sposób nadmierny w prawa i wolności[11].

Przez istotę praw i wolności należy z kolei rozumieć rdzeń danego prawa lub wolności, który powinien pozostawać wolny od ingerencji[12]. W orzecznictwie wskazuje się, że dokonując oceny istoty danej wolności lub prawa należy dążyć zawsze do zidentyfikowania podstawowych składników (elementów) danego prawa lub wolności wykształconych w toku jego (jej) historycznego rozwoju. Istotę konstytucyjnego prawa lub wolności należy przy tym odróżnić od elementów dodatkowych (tzw. otoczki), które mogą być ujmowane i modyfikowane w różny sposób, bez zniszczenia tożsamości danego prawa lub wolności[13].

Określając obowiązki ucznia w szkolnym statucie należy brać pod uwagę specyfikę wspólnoty szkolnej, w tym wiek uczniów, rodzaj szkoły (np. szkoła branżowa, szkoła artystyczna) czy też jej charakter tożsamościowy (szkoły „wyznaniowe”).

Oceniając dopuszczalny zakres zapisów statutowych należy również mieć na względzie publiczny lub niepubliczny charakter danej placówki. Z przywołanym art. 48 ust. 1 ustawy zasadniczej skorelowany jest art. 70 ust. 3 Konstytucji, zgodnie z którym rodzice mają wolność wyboru dla swoich dzieci szkół innych niż publiczne. W doktrynie wskazuje się, że przepis ten stanowi realizację prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami[14]. Szkoły niepubliczne powinny zatem cieszyć się dalej idącą autonomią, szczególnie w zestawieniu ze szkołami publicznymi prowadzonymi przez jednostki samorządu terytorialnego, również w kwestii postanowień statutowych dotyczących praw i obowiązków ucznia, które mogą określać warunki, nie tylko finansowe (np. czesne pobierane przez szkoły niepubliczne na podstawie umowy cywilnoprawnej), od spełnienia których uzależniona jest możliwość przyjęcia do danej szkoły. Bezpośrednim tego potwierdzeniem jest zresztą art. 172 ust. 2 pkt 7 Prawa oświatowego, zgodnie z którym statut szkoły niepublicznej określa zasady przyjmowania uczniów. Dodać w tym miejscu wypada, że szkoły niepubliczne nie są szkołami obwodowymi, które z urzędu mają obowiązek przyjmowania uczniów zamieszkujących w ich obwodzie. Taki ustawowy obowiązek spoczywa zasadniczo na publicznych szkołach podstawowych prowadzonych przez jednostki samorządu terytorialnego (gminy).

Na koniec tej części rozważań podkreślić należy, że źródłem wszelkich praw ucznia jest jego niezbywalna i nienaruszalna godność[15], znajdująca swoje prawne umocowanie w art. 30 Konstytucji RP[16]. Nie ma zatem potrzeby powtarzania w Prawie oświatowym, jak czyni to ustawa nowelizująca, tego co wyraźnie wynika z ustawy zasadniczej. Godność jest przyrodzonym dobrem osobistym podlegającym bezwzględnej ochronie, którego nie można się zrzec[17]. Nakazuje ona też traktować ucznia jako podmiot, a nie obiekt działań pedagogicznych i edukacyjnych motywowanych aktualnym zapotrzebowaniem gospodarczym lub politycznym, co można zaobserwować w aktualnej polityce oświatowej[18].

Naruszenie zasady demokratycznego państwa prawnego

Zgodnie z art. 2 Konstytucji RP „Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej”. Przepis wyraża zatem zasadę demokratycznego państwa prawnego, z której wywieść można zasady bardziej szczegółowe. Wśród nich wymienia się zasadę jednoznaczności (określoności prawa), która wymaga, by przepisy prawa były formułowane w sposób poprawny, precyzyjny, jasny i zrozumiały dla ich adresatów[19].

Wprowadzony do ustawy z 29 maja 2026 r. katalog obowiązków ucznia posługuje się nieprecyzyjnym zwrotem „ogólnie przyjętych norm społecznych” w odniesieniu do zachowania i stroju (art. 42b pkt 3, 4, 6).  Sformułowanie takie z pewnością nie spełnia kryteriów pozwalających na to, by mówić o jednoznaczności uchwalonego prawa. To co dla jednych będzie stanowiło ogólnie przyjętą normę społeczną dla innych będzie nieakceptowalne.

W innym miejscu, we wprowadzanym art. 42a ust. 1 pkt 5 lit. b, uchwalona ustawa stanowi, że „uczniowi mogą być odebrane przedmioty osobiste, których posiadanie (…) może doprowadzić do niewłaściwego zachowania ucznia, którym narusza przepisy:

–     ustawy z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz. U. z 2023 r. poz. 2151),

–     ustawy z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1162 oraz z 2025 r. poz. 427 i 799),

–     ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. z 2023 r. poz. 1939)”.

Przepis ten jest ewidentnie nieprecyzyjny i stwarza trudności interpretacyjne. Teoretycznie posiadanie zwykłego kubka potencjalnie może doprowadzić do niewłaściwego zachowania ucznia, np. w postaci wypicia z niego alkoholu. W dodatku przepis ten odsyła w sposób blankietowy do innych ustaw, nie wskazując konkretnych ich przepisów, naruszenie których skutkuje możliwością odebrania uczniowi przedmiotów osobistych. Zastosowana technika blankietu utrudnia nadto interpretację prawa, ponieważ treść przepisów wymienionych ustaw może ulegać zmianie[20].

Wprowadzenie do ustawy tego rodzaju nieprecyzyjnych, niejasnych przepisów może również prowadzić do napięć na linii uczeń (lub jego rodzic) – szkoła oraz naruszenia kolejnej zasady wywodzonej z art. 2 Konstytucji – zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa. Z zasady tej wynika, że obywatel powinien móc układać swoje sprawy w zaufaniu, że jego działania będą uznawane za zgodne z prawem, a prawne skutki jego decyzji są przewidywalne[21]. Nieprecyzyjne sformułowanie może podważyć zaufanie do państwa, ponieważ obywatele (w tym rodzice, małoletni) mogą mieć trudności z ustaleniem rzeczywistego zakresu przyznanego prawa lub obowiązków.

Tymczasem obecny stan prawny umożliwia zamieszczenie w statucie szkoły precyzyjnych sformułowań, dotyczących np. zasad ubioru (zakaz przychodzenia z odsłoniętym brzuchem, ramionami), o czym była już mowa i co zostało potwierdzone przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Wnioski i pożądane kierunki zmian

Teza o niezgodności określania obowiązków ucznia w statutach szkolnych z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP jest nieuzasadniona. Zarówno doktryna, jak i orzecznictwo dopuszczają możliwość konkretyzowania ograniczeń praw i wolności w aktach niższego rzędu, o ile mają one oparcie w ustawie i spełniają konstytucyjne wymogi skuteczności, niezbędności i proporcjonalności.

Sam katalog obowiązków ucznia wprowadzony do ustawy jest niekonstytucyjny co najmniej w zakresie, w jakim posługuje się nieprecyzyjnymi zwrotami, co narusza zasady określoności prawa oraz zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, będące elementami zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP.)

Obowiązki ucznia zapisane w statucie stanowią istotny element realizacji funkcji wychowawczej szkoły, wspierają prawa rodziców oraz wpisują się w konstytucyjną zasadę pomocniczości. Ich eliminacja ze statutów szkolnych prowadziłaby do nadmiernej centralizacji systemu oświaty, ograniczenia autonomii szkół oraz osłabienia roli rodziny w procesie wychowania. Dodatkowo objęcie zmianami szkół niepublicznych godzi w art. 70 ust. 3 Konstytucji, prowadząc do nadmiernego zrównania sytuacji szkół publicznych i niepublicznych.

Nie powinno zatem budzić wątpliwości, że dopuszczalne jest zapisywanie na poziomie statutu szkoły określonych obowiązków ucznia, co jest zgodne z celami systemu oświaty w zakresie działalności wychowawczej, w tym wspierania wychowawczej roli rodziny.

Ponieważ takie wątpliwości się jednak pojawiają, pożądanym kierunkiem zmian byłoby doprecyzowanie przepisów tak, by wzmocnić autonomię szkół w zakresie określania obowiązków ucznia w statucie, a nie ją dodatkowo zawężać, jak czyni to ustawa z 29 maja 2026.

Przykładem takich zmian mogłaby być nowelizacja art. 99 pkt 3 Prawa oświatowego poprzez rozszerzenie zapisu stanowiącego o obowiązku przestrzegania przez ucznia zasad dotyczących ubierania się na terenie szkoły o dodatkowe sformułowanie „i wyglądu”. Choć w obecnym stanie prawnym, zgodnie ze stanowiskiem części doktryny i orzecznictwa, za dopuszczalne uznać należy postanowienia statutu dotyczące wyglądu ucznia, np. zakaz przychodzenia w kolczykach w miejscach innych niż płatki uszu, to jednak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z grudnia 2025 doszedł do odmiennych wniosków.

Tego rodzaju zmiany pozwoliłyby usunąć niepewność prawa w zakresie dopuszczalności postanowień statutowych określających obowiązki ucznia. Wzmocnione zostałyby prawa rodziców, w tym możliwość wyboru dla swojego dziecka szkoły wychowującej zgodnie z ich wartościami, a także autonomia szkół i pozycja nauczycieli i dyrektorów. Sprzyjałoby to realizacji wychowawczej funkcji oświaty w duchu poszanowania konstytucyjnego prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz konstytucyjnej zasady pomocniczości.

Uchwalona przez Sejm i przyjęta przez Senat ustawa z dnia 29 maja 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw idzie w zupełnie odmiennym kierunku, dlatego zasadnym jest przekazanie jej przez Prezydenta RP do ponownego rozpatrzenia przez Sejm w trybie art. 122 ust. 5 Konstytucji RP (weto), ewentualnie wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem w sprawie zbadania jej ustawy z Konstytucją, w trybie art. 122 ust. 3 Konstytucji RP.

r.pr. Marek Puzio, starszy analityk Ordo Iuris


[1] Dz.U. z 2025 r. poz. 1043 ze zm.

[2] M. Pilich [w:] M. Pilich, A. Olszewski, Prawo oświatowe oraz przepisy wprowadzające. Komentarz, Warszawa 2018, s. 520.

[3] Dz.U. z 2020 r. poz. 1604.

[4] Aktualnie: Dz.U. z 2025 r. poz. 881.

[5] Art. 95a ustawy o systemie oświaty został co prawda uchylony z dniem wejścia w życie ustawy – Prawo oświatowe, ale stosownie do treści art. 365 ustawy z dnia 14 grudnia 2016 r. – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo oświatowe, zgodnie z którym dotychczasowe przepisy wykonawcze wydane na podstawie art. 95a ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2019 r. poz. 1481) w brzmieniu dotychczasowym zachowują moc oraz mogą być zmieniane na podstawie tych przepisów do dnia wejścia w życie przepisów wykonawczych wydanych na podstawie art. 125 ustawy – Prawo oświatowe.

[6] Nr druku sejmowego: 2449, zob. https://orka.sejm.gov.pl/proc10.nsf/ustawy/2449_u.htm

[7] Przy jednoczesnym wpisaniu do ustawy prawa ucznia do kształtowania własnego stroju i wyglądu.

[8] L. Bosek, M. Szydło [w:] M. Safjan, L. Bosek (red.), Konstytucja RP. Tom I. Komentarz do art. 1–86, 2016, art. 31, Nb 74.

[9] Zob. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 października 2023 r., sygn. akt VII SA/Wa 1629/23.

[10] Zob. Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, Analiza zgodności z prawem zobowiązania uczniów katolickich szkół publicznych do uczestnictwa w lekcjach religii (27 grudnia 2019), https://ordoiuris.pl/analiza/analiza-zgodnosci-z-prawem-zobowiazania-uczniow-katolickich-szkol-publicznych-do-uczestnictwa-w-lekcjach-religii/, dostęp: 8 kwietnia 2026 r.

[11] Zob. Wyrok TK z 9 czerwca 1998 r., K 28/97, L. Bosek, M. Szydło, dz. cyt., Nb 109-137.

[12] Zob. wyrok TK z 12 stycznia 1999 r., P 2/98.

[13] Zob. L. Bosek, M. Szydło [w:] M. Safjan, L. Bosek (red.) dz. cyt., art. 31, Nb 153.

[14] Zob. W. Borysiak, M Królikowski [w:] M. Safjan, L. Bosek (red.), dz. cyt., art. 70, Nb 31.

[15] L. Bosek [w:] M. Safjan, L. Bosek, dz. cyt., art. 30, Nb 56.

[16] Art. 30: Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.

[17] W. Borysiak, M Królikowski, [w:] M. Safjan, L. Bosek, dz. cyt., art. 70, Nb 80.

[18] Zob. A. Górecki „Reforma26. Kompas Jutra” kompasem ku destrukcji polskiej szkoły, https://ordoiuris.pl/komentarz/reforma26-kompas-jutra-kompasem-ku-destrukcji-polskiej-szkoly/, dostęp: 17 czerwca 2026 r.

[19] P. Tuleja, [w:] M. Safjan, L. Bosek (red.), dz. cyt., art. 2, Nb 27.

[20] Zob. wyrok TK z 12 lutego 2021 r., P 15/17.

[21] P. Tuleja, [w:] M. Safjan, L. Bosek (red.), dz. cyt., art. 2, Nb 25-26.

Źródło zdjęcia okładkowego: iStock

Wesprzyj nas

Czytaj więcej

Kto ma decydować o obowiązkach ucznia? Uwagi krytyczne do nowelizacji Prawa oświatowego
19 czerwca 2026

Kto ma decydować o obowiązkach ucznia? Uwagi krytyczne do nowelizacji Prawa oświatowego

Obowiązki ucznia zapisane w statucie stanowią istotny element realizacji funkcji…

PE chce unijnej definicji gwałtu opartej na „braku zgody” – z przekroczeniem kompetencji UE
9 czerwca 2026

PE chce unijnej definicji gwałtu opartej na „braku zgody” – z przekroczeniem kompetencji UE

Parlament Europejski przyjął rezolucję wzywającą do wprowadzenia w całej UE…

Deklaracja Kiszyniowska Rady Europy: pierwszeństwo władz krajowych w polityce migracyjnej
28 maja 2026

Deklaracja Kiszyniowska Rady Europy: pierwszeństwo władz krajowych w polityce migracyjnej

Dokument silnie akcentuje zasadę subsydiarności, podkreślając, że to władze krajowe…

Czy chłopcy będą musieli opuścić DPS w Broniszewicach? Projekt nowelizacji ustawy o pomocy społecznej i jego konsekwencje
21 maja 2026

Czy chłopcy będą musieli opuścić DPS w Broniszewicach? Projekt nowelizacji ustawy o pomocy społecznej i jego konsekwencje

Zgodnie z projektem, do DPS-ów nie będą już przyjmowane dzieci,…