1
Instytut Ordo Iuris i Stowarzyszenie „Marsz Niepodległości” złożyli wspólne zawiadomienie o możliwym przestępstwie z art. 137 § 1 Kodeksu karnego.
2
Według doniesień medialnych 24 października w pojemniku na odpady przed Biurem Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie znalazły się co najmniej trzy oprawione wizerunki godła Rzeczypospolitej Polskiej.
3
Potraktowanie godła jak zwykłego odpadu może stanowić jego publiczne znieważenie.
4
Odpowiedzialność karna wymaga wykazania umyślnego i publicznego działania sprawcy, a w przypadku znieważenia – także znieważającego charakteru jego zachowania.
5
Zawiadamiający wnoszą m.in. o zabezpieczenie godeł i nagrań monitoringu, a jeśli przestępstwo się nie potwierdzi – o zakwalifikowanie czynu jako wykroczenia z art. 49 § 2 Kodeksu wykroczeń.

Niedoszła aborcja w 36. tygodniu ciąży
W związku z kolejną informacją Fundacji Życie i Rodzina o planowanej aborcji w Szpitalu Specjalistycznym im. A. Falkiewicza we Wrocławiu oraz wywiadem udzielonym przez pracownika tej placówki – dr Gizelę Jagielską, Instytut Ordo Iuris wystąpił z pismem informacyjnym do Szpitala. Sprawa dotyczy wydarzeń z 14 października 2026 r. Fundacja Życie i Rodzina poinformowała wówczas, że w Szpitalu im. A. Falkiewicza na wrocławskim Brochowie ma zostać przeprowadzona aborcja dziecka w 36. tygodniu życia płodowego. Pacjentka zgłosiła się do placówki z zaświadczeniem od psychiatry wskazującym na konieczność zakończenia ciąży. Fundacja zawiadomiła organy ścigania i jeszcze tego samego dnia w szpitalu interweniowała policja. Do aborcji ostatecznie nie doszło, a dziecko żyje. Sprawę skomentowała w wywiadzie dla Radia TOK FM z 23 października dr Gizela Jagielska, zatrudniona w szpitalu od początku października. Według jej relacji, pacjentce zaproponowano zakończenie ciąży w sposób prowadzący do urodzenia żywego dziecka, na co kobieta się nie zgodziła. Lekarka zapowiedziała przy tym, że nie zrezygnuje z wykonywania aborcji. Przedstawione w tym wywiadzie rozumienie podstaw prawnych przerwania ciąży po 22. tygodniu życia płodowego Instytut uznał za błędne. Jak wskazano w piśmie, przyjęcie takiej wykładni przepisów może narazić na odpowiedzialność prawną zarówno pracowników szpitala, jak i samą placówkę.
Błędna wykładnia przesłanki zdrowotnej
Instytut Ordo Iuris w piśmie zwrócił uwagę na oczywistą wadliwość stanowiska zawartego w wydanych 30 sierpnia 2024 r. przez Ministra Zdrowia Izabelę Leszczynę „Wytycznych w sprawie obowiązujących przepisów prawnych dotyczących dostępu do procedury przerwania ciąży”. Odnosiły się one do wykładni przesłanki aborcyjnej, jaką ma być zagrożenie życia lub zdrowia kobiety ciężarnej. Minister Zdrowia zaleciła dyrektorom szpitali, ordynatorom i kierownikom oddziałów stosowanie tej przesłanki w sytuacji jakiegokolwiek niebezpieczeństwa dla zdrowia kobiety ciężarnej.
Wykładnia art. 4a ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży nie może pomijać jednak regulacji art. 157a § 2 Kodeksu karnego. Zgodnie z tym przepisem, nie popełnia przestępstwa lekarz, jeżeli uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia dziecka poczętego są następstwem działań leczniczych, koniecznych dla uchylenia niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu lub życiu kobiety ciężarnej albo dziecka poczętego. Paragraf 1 tego artykułu stanowi, że kto powoduje uszkodzenie ciała dziecka poczętego lub rozstrój zdrowia zagrażający jego życiu podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. W świetle więc tej regulacji, uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia dziecka poczętego nie jest usprawiedliwiane jakimkolwiek zagrożeniem dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, a dopiero koniecznością poświęcenia tych dóbr dziecka poczętego dla uchylenia zagrożenia dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, „tzn. że bez ich podjęcia stan niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia kobiety ciężarnej lub dziecka poczętego przerodziłby się, zgodnie z naszą wiedzą i doświadczeniem, w skutek w postaci śmierci lub istotnej utraty zdrowia” (Wróbel Włodzimierz (red.), Zoll Andrzej (red.), Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Część I. Komentarz do art. 117–211a, opublikowano: WKP 2017).
W świetle stanowiska Izabeli Leszczyny, jakiekolwiek zagrożenie dla zdrowia kobiety ciężarnej wystarczy dla pozbawienia życia poczętego dziecka. Jednak, aby mówić o legalności poświęcenia zdrowia dziecka poczętego dla ratowania zdrowia kobiety ciężarnej, to niebezpieczeństwo musi być poważne, istotne. Zaprezentowana w Wytycznych wykładnia art. 4a ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży prowadzi do wyników absurdalnych, gdyż zdrowie dziecka poczętego jest chronione znacznie bardziej intensywnie niż jego życie. Mamy tutaj do czynienia z oczywistym godzeniem w zasadę spójności systemu prawa i wynikający z art. 8 Konstytucji RP nakaz stosowania wykładni prokonstytucyjnej aktów niższego rzędu.
Wytyczne wydane z przekroczeniem uprawnień
Co do samych Wytycznych, Instytut zwrócił uwagę, że zostały one wydane z oczywistym przekroczeniem uprawnień Ministra Zdrowia i Prezesa Rady Ministrów, a podważając konstytucyjny system źródeł prawa, zasadę praworządności oraz drastycznie obniżając określony konstytucyjnie i ustawowo standard prawnej ochrony życia dziecka nienarodzonego, szkodzą interesowi publicznemu, co może wyczerpywać znamiona typu czynu zabronionego z art. 18 § 1 k.k. w związku z art. 231 § 1 k.k. Brak zaś reakcji organów ścigania wynika tylko z przyczyn politycznych.
Dalej w piśmie wskazano na opublikowaną na stronie internetowej Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, a przygotowaną na zlecenie tej organizacji opinię prawną prof. UJ dr hab. Agnieszki Barczak-Oplustil, dotyczącą kwestii przerwania ciąży po 23. tygodniu życia płodowego. Opiniująca wskazała tam w szczególności, że legalność przerwania ciąży uzasadniana jest istnieniem takiej kolizji dóbr prawnych, której nie da się inaczej rozwiązać jak przez poświęcenie jednego dobra, w tym przypadku zasadniczo życia dziecka poczętego, celem ratowania drugiego. Jeżeli zaś można rozwiązać ten konflikt bez poświęcania życia dziecka, nie wolno podjąć działań naruszających to dobro prawne. Niedopuszczalność uśmiercenia, przykładowo, 35-tygodniowego płodu, wyłącznie dlatego, że ciąża zagraża zdrowiu matki, w sytuacji, gdy istnieje możliwość przeprowadzenia zabiegu zakończenia ciąży w sposób ratujący życie dziecka, nie podlega dyskusji. Jeżeli procedury medyczne pozwalają na takie przeprowadzenie zabiegu, które będzie w stanie uratować nie tylko życie i zdrowie matki, ale także dziecka, na lekarzu ciąży obowiązek podjęcia się tych procedur. Ani żądanie matki, zakładające bezpośrednie spowodowanie śmierci płodu, ani brak jej zgody na zakończenie ciąży zgodnie z innymi dopuszczalnymi w tym zakresie procedurami, nie zmienia tej oceny prawnej. Lekarz zatem nie tylko nie ma obowiązku przeprowadzenia zabiegu poprzez bezpośrednie spowodowanie śmierci płodu, ale wręcz nie wolno mu tego zrobić ze względu na grożącą mu odpowiedzialność prawną.
Ochrona dziecka od chwili wskazań do cięcia cesarskiego
Tezy te mają szczególnie istotne znaczenie ze względu na zatrudnienie w szpitalu dr Gizeli Jagielskiej, która uśmierciła dziecko w 36. tygodniu życia z oczywistym naruszeniem opisanych zasad. W związku z zatrudnieniem Gizeli Jagielskiej zwrócono również uwagę Szpitala na postanowienie Sądu Najwyższego z 30 października 2008 r. (I KZP 13/08, LEX nr 453603), w którym wskazano, iż pełna prawnokarna ochrona zdrowia i życia przysługuje dziecku nienarodzonemu również od momentu zaistnienia medycznych przesłanek konieczności przeprowadzenia zabiegu cięcia cesarskiego lub innego alternatywnego zakończenia ciąży. Czynności zmierzające do przeprowadzenia cięcia cesarskiego w sytuacji konieczności medycznej rozpoczynają się już na etapie procesu diagnostycznego, który zazwyczaj obejmuje w pierwszej kolejności przeprowadzenie wywiadu chorobowego. Jest to stanowisko potwierdzone linią orzeczniczą Sądu Najwyższego i sądów apelacyjnych. Uśmiercając Felka, Gizela Jagielska zlekceważyła właśnie to stanowisko.
Zobacz też:
- Dwa lata od ogłoszenia aborcyjnych wytycznych. Podpisy w obronie życia trafiły do Prezydenta
- Nagonka „Gazety Wyborczej” na prof. Sieroszewskiego to próba wymuszania „aborcji na życzenie”. Prawda o śmierci Felka
- Szpital w Lubaniu nie potrzebuje Gizeli Jagielskiej
- Wytyczne Leszczyny podżeganiem do zabójstwa – Ordo Iuris zawiadamia Prokuraturę
- Zarzuty za interwencję w sprawie Gizeli Jagielskiej. Ordo Iuris reprezentuje Martę Czech
Źródło zdjęcia okładkowego: iStock











