główne PUNKTY

1

Dokument odnosi się do tej problematyki z perspektywy przestrzegania prawa pierwotnego przez różne instytucje Unii Europejskiej, takie jak Parlament Europejski czy Komisja Europejska. Autorzy raportu zauważają liczne naruszenia traktatów przez unijne organy, wskazując na stopniowe i ciągłe zawłaszczanie kompetencji suwerennych państw członkowskich przez instytucje UE.

2

Za przykład służą działania Komisji Europejskiej, która powołując się na zasadę swobodnego przepływu osób i towarów, ingeruje w dziedzinę prawa rodzinnego, będącego wyłączną kompetencją państw członkowskich. Duża część tez zawartych w raporcie jest zbieżna z opiniami podnoszonymi przez Instytut Ordo Iuris, który w 2018 r. przygotował raport na temat praworządności proceduralnej w Parlamencie Europejskim zauważając, iż przebieg głosowań w tym gremium pokazuje, że są one sprzeczne z regułami współczesnego parlamentaryzmu.

3

Instytut Ordo Iuris przygotował analizę publikacji.


PRZECZYTAJ ANALIZĘ – LINK

Instytut Nézőpont (Nézőpont Intézet) opublikował „Raport o praworządności 2014 – 2019. Sytuacja w zakresie praworządności w instytucjach UE” (Report on the rule of law 2014 – 2019. The rule of law situation in the institutions of the EU). Dokument poświęcony jest zagadnieniu przestrzegania zasady praworządności, wyrażonej w art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE), przez różne instytucje i organy Unii Europejskiej, takie jak Parlament Europejski, Komisja Europejska, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Rada Unii Europejskiej.

Autorzy raportu w pierwszej kolejności wskazują na sposób wyboru składu Komisji Europejskiej, który ich zdaniem jest sprzeczny z prawem pierwotnym. Zgodnie bowiem z normą wyrażoną na początku rt.. 17 (7) TUE, „uwzględniając wybory do Parlamentu Europejskiego i po przeprowadzeniu stosownych konsultacji, Rada Europejska, stanowiąc większością kwalifikowaną, przedstawia Parlamentowi Europejskiemu kandydata na funkcję przewodniczącego Komisji. Kandydat ten jest wybierany przez Parlament Europejski większością głosów członków wchodzących w jego skład”. Tak więc, na mocy traktatów, kandydat na przewodniczącego KE powinien być wskazany przez Radę Europejską. Tymczasem od dłuższego czasu (od 2014 roku) przy wyborze przewodniczącego KE zastosowanie znajduje tryb, określany z języka niemieckiego procedurą „głównego kandydata” (Spitzenkandidat). W ramach tego systemu, podczas kampanii wyborczej do PE, grupy polityczne (europejskie partie polityczne) zasiadające w tym organie nominują głównych kandydatów na stanowisko przewodniczącego KE. Główny kandydat grupy politycznej, która zdobędzie najwięcej głosów w wyborach do PE, będzie zatem quasi-automatycznym kandydatem na nowego przewodniczącego.

Następnie autorzy raportu zwracają uwagę na stopniowe poszerzanie kompetencji Parlamentu Europejskiego, podając za przykład takiej aktywności tego gremium zmianę jego regulaminu wewnętrznego, co miało miejsce w 2024 roku. Na mocy tej nowelizacji, PE uzyskał kompetencje w dodatkowych obszarach. Za przykładpodaje się zmiany wprowadzone w art. 156(6), dotyczącym wymiany informacji, kontaktów i wzajemnych udogodnień w ramach stosunków Parlamentu Europejskiego z parlamentami narodowymi. Do tego przepisu dodano bowiem zdanie, na mocy którego komisjom Parlamentu Europejskiego przyznano uprawnienia do „kontroli wdrażania prawa i polityk Unii”. Zdaniem twórców raportu, opisana powyżej poprawka rozszerza zakres nadzoru PE nad parlamentami narodowymi, naruszając tym samym traktatową zasadę pomocniczości.

Autorzy przyglądają się także „Ramom na rzecz praworządności” (Rule of law framework), ustanowionym w 2014 roku przez Komisję Europejską jako wstęp do uruchomienia mechanizmu z art. 7 TUE. (celem tego przepisu traktatu jest zagwarantowanie przestrzegania wartości unijnych, określonych w art. 2 TUE, w tym m.in. zasady państwa prawnego). W raporcie wskazuje się, iż działania KE podejmowane w związku z „Ramami na rzecz praworządności” stoją w sprzeczności z traktatami, zwłaszcza z określoną w art. 5 TUE zasadą przyznania, zgodnie z którą Unia Europejska działa wyłącznie w granicach kompetencji przyznanych jej przez państwa członkowskie w traktatach. Autorzy raportu powołują się tutaj m.in. na stanowisko Służby Prawnej Rady UE, która w opinii z 2014 wskazuje, iż „nowe ramy UE na rzecz praworządności w kształcie przedstawionym w komunikacie Komisji nie są zgodne z zasadą przyznania, która reguluje kompetencje instytucji Unii. Państwa członkowskie mogą jednak uzgodnić między sobą system oceny funkcjonowania praworządności w państwach członkowskich oraz ewentualne konsekwencje wynikające z takiej oceny. Taki system oceny uzgodniony przez państwa członkowskie może przewidywać, że niektóre zadania wykonywane będą przez instytucje Unii” (pkt. 28).

W dalszej części raportu twórcy dokumentu analizują zasady działania Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Rady Unii Europejskiej. Ponadto autorzy zarzucają także instytucjom UE marginalizowanie prawicowych grup politycznych przy obsadzie stanowisk i funkcji w Parlamencie Europejskim, nieodzwierciedlające wyników demokratycznych wyborów i woli wyborców z państw członkowskich UE. Wprost zostało to określone mianem dyskryminacji (s. 7-8).

– Raport jest niezwykle ważnym dokumentem, dlatego że w nowatorski sposób prezentuje tematykę dotyczącą „praworząności” w kontekście prawa europejskiego, skupiając się na przestrzeganiu zasady praworządności przez najważniejsze instytucje Unii Europejskiej: Parlament Europejski, Komisję Europejską, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Radę Unii Europejskiej. Jest to o tyle istotne, iż dotychczas powyższa problematyka była prezentowana oraz poruszana niemal wyłącznie w kontekście zarzutów kierowanych pod adresem konkretnych państw członkowskich UE a dotyczących rzekomych „naruszeń zasady praworządności – zaznacza Patryk Ignaszczak z Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.

Zobacz też:

Raport o praworządności proceduralnej w Parlamencie Europejskim

Raport „Po co nam suwerenność”

Źródło zdjęcia okładkowego: Adobe Stock

Wesprzyj nas

Czytaj więcej

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
20 marca 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

Podczas konferencji programowej „Polityka demograficzna dziś i jutro”, która odbyła…

Coraz mocniejszy głos środowisk konserwatywnych na forum ONZ. Ordo Iuris na sesji Komisji ds. Statusu Kobiet
20 marca 2026

Coraz mocniejszy głos środowisk konserwatywnych na forum ONZ. Ordo Iuris na sesji Komisji ds. Statusu Kobiet

W trakcie sesji widoczny był rosnący wpływ środowisk prorodzinnych i…

Zabił księdza oraz kobietę i usiłował zabijać dalej – trafi do zakładu zamkniętego
20 marca 2026

Zabił księdza oraz kobietę i usiłował zabijać dalej – trafi do zakładu zamkniętego

Sąd Okręgowy w Siedlcach uznał Rafała J. winnym zabójstwa franciszkanina…

Lekarka ścigana za krytykę restrykcji covidowych. Sąd umarza postępowanie
19 marca 2026

Lekarka ścigana za krytykę restrykcji covidowych. Sąd umarza postępowanie

Proces toczył się w związku z podpisaniem przez lekarkę listu…

Protestujący rolnik pozostanie na wolności. Sąd Apelacyjny podtrzymuje decyzję Sądu Okręgowego
17 marca 2026

Protestujący rolnik pozostanie na wolności. Sąd Apelacyjny podtrzymuje decyzję Sądu Okręgowego

Sąd Apelacyjny w Białymstoku nie uwzględnił zażalenia prokuratora na postanowienie…

„Prawo międzynarodowe nie gwarantuje prawa do aborcji”. Głos Argentyny na forum ONZ
16 marca 2026

„Prawo międzynarodowe nie gwarantuje prawa do aborcji”. Głos Argentyny na forum ONZ

Przedstawiciele Argentyny wskazywali, że prawo międzynarodowe nie gwarantuje tzw. prawa do…

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
13 marca 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

Instytut Ordo Iuris przekazał prezydentowi RP niemal 40 tys. podpisów…

212 tys. podpisów za ochroną dzieci przed pornografią trafi do kosza? Koalicja rządowa przeciwko projektowi
12 marca 2026

212 tys. podpisów za ochroną dzieci przed pornografią trafi do kosza? Koalicja rządowa przeciwko projektowi

Na wniosek Koalicji Obywatelskiej, posłowie sejmowych komisji nie dopuścili do…