· Kancelaria Prezydenta RP odpowiedziała na apel Ordo Iuris, w którym Instytut wskazuje, że rezolucja Zgromadzenia Ogólnego ONZ w sprawie przemocy wobec kobiet może być narzędziem nacisku na państwa w celu usytuowania tzw. prawa do aborcji w obszarze praw człowieka.

· Przed przyjęciem dokumentu oraz po jego uchwaleniu, Instytut wystosował apele do Prezydenta, w których podkreśla zagrożenia płynące z rezolucji oraz wzywa do sprzeciwu wobec narzucanej przez ONZ interpretacji praw człowieka.

· Kancelaria Prezydenta RP w odpowiedzi zaznaczyła, że rezolucje ZO ONZ nie są wiążące, a tym samym nie mogą stanowić zagrożenia.

· W odpowiedzi Instytut zauważył, że mimo formalnie niezobowiązującego charakteru rezolucji, jej przyjęcie może przyczynić się do wykreowania „zwyczajowego prawa do aborcji”, które Polska będzie zmuszona uznać, jeśli w porę nie wyrazi sprzeciwu wobec tej koncepcji.

· Rezolucja została przyjęta we wrześniu i wzywa państwa członkowskie do uznania „praw reprodukcyjnych”, w tym prawa do „bezpiecznej aborcji”.

We wrześniu Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję o międzynarodowej współpracy w zakresie dostępu do wymiaru sprawiedliwości, środków zaradczych i wsparcia dla ofiar przemocy seksualnej. Dokument ten, pod pozorem przeciwdziałania przemocy wobec kobiet i dziewcząt, wzywa państwa do „promocji i ochrony praw reprodukcyjnych”, w tym zapewnienie dostępu do „bezpiecznych i efektywnych metod współczesnej antykoncepcji”, „awaryjnej antykoncepcji” (stanowiącej w istocie środki wczesnoporonne) oraz „bezpiecznej aborcji”. Tym samym, rezolucja forsuje arbitralną wykładnię prawa międzynarodowego, uznającą aborcję za prawo człowieka. Choć żaden traktat międzynarodowy nie przyznaje nikomu „prawa do aborcji” czy „prawa do antykoncepcji”, to w praktyce od wielu lat niektóre organy międzynarodowe przekonują, że te uprawnienia wynikają z prawa do prywatności, a nawet z prawa do życia.

Instytut Ordo Iuris skierował do Prezydenta RP Andrzeja Dudy dwa listy z apelem o wyrażenie sprzeciwu wobec takiej interpretacji praw człowieka na forum ONZ (jeden 31 sierpnia, jeszcze przed posiedzeniem Zgromadzenia Ogólnego, a drugi 19 września). W obu listach Instytut przestrzegał, że choć rezolucja Zgromadzenia Ogólnego ONZ nie ma formalnej mocy wiążącej, to w praktyce może ona stać się narzędziem rozwoju prawa zwyczajowego, które jest już obligujące dla państw. Zwyczaj międzynarodowy może zaś zmusić Polskę do uznania „prawa do aborcji” czy „prawa do środków wczesnoporonnych”, mimo że nie podpisała ona żadnego traktatu, który by ustanawiał tego typu uprawnienia. Jedynym sposobem uniknięcia takiego scenariusza jest jednoznaczne wyrażenie przez Polskę – reprezentowaną na arenie międzynarodowej m.in. przez prezydenta – jednoznacznego sprzeciwu wobec tego rodzaju interpretacji traktatów z zakresu praw człowieka.

Prezydent RP jednak nie podjął kroków, o które apelował Instytut Ordo Iuris. W imieniu głowy państwa odpowiedziała Małgorzata Paprocka, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, która w liście z 21 listopada wskazała, że rezolucja ma charakter niewiążący, a poza tym wyraźnie zastrzega, iż wspomniane w niej prawo dostępu do aborcji „dotyczy jedynie sytuacji, gdy jest ona dopuszczalna w świetle prawa krajowego”. Oprócz tego minister Paprocka podkreśliła, że nawet jeśliby doszło do wykreowania zwyczajowego prawa do aborcji, to polskie władze mogłyby je „wypowiedzieć” na zasadzie analogii do wypowiedzenia traktatu.

W odpowiedzi na pismo przedstawicielki prezydenta, Instytut Ordo Iuris wystosował kolejny list, wyjaśniając, że rezolucja, mimo swego niewiążącego charakteru, może odegrać fundamentalną rolę w uznaniu aborcji za prawo człowieka. Akt pochodzi bowiem od najwyższego organu ONZ, jakim jest Zgromadzenie Ogólne, reprezentujące społeczność międzynarodową całego świata. Już z tego tylko powodu nie powinno się nie doceniać znaczenia tej rezolucji. W liście Instytut Ordo Iuris wyjaśnił również, że zawarte w rezolucji zastrzeżenie o ograniczeniu dostępu do aborcji do przypadków dopuszczonych przez prawo krajowe, może zostać w przyszłości zlekceważone przez organy międzynarodowe.

„Coraz więcej organów międzynarodowych forsuje postulat, aby uznać możliwość uśmiercenia nienarodzonego dziecka za prawo człowieka – Komitet Praw Człowieka ONZ, Komitet Praw Gospodarczych, Socjalnych i Kulturalnych ONZ, Komitet ONZ ds. Likwidacji Dyskryminacji Kobiet, Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy, a teraz Zgromadzenie Ogólne ONZ. Uważamy, że istnieje realne ryzyko ukształtowania się zwyczajowej wykładni traktatów z zakresu praw człowieka, która «wtłoczy» dostęp do aborcji do uznawanych przez Polskę podstawowych praw takich jak prawo do poszanowania życia prywatnego, zakaz torturowania, prawo do zdrowia czy nawet prawo do życia. Zwyczaj międzynarodowy rodzi się wtedy, gdy większość państw go akceptuje, choćby w sposób milczący, bez wyrażania sprzeciwu.  Taki zwyczaj ma pełną moc wiążącą, równą traktatom. Tym wysublimowanym sposobem, Polska może zostać zmuszona w przyszłości do legalizacji aborcji na życzenie, choćby wbrew woli większości społeczeństwa, zgodnie z zasadą «z prawami człowieka się nie dyskutuje». Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem doktryny prawa międzynarodowego, jedynym skutecznym sposobem uniknięcia związania Polski „zwyczajowym prawem do aborcji” jest jednoznaczne wyrażenie sprzeciwu przez polskie władze – najlepiej przez Prezydenta Rzeczypospolitej – wobec takiej interpretacji praw człowieka.  Mamy nadzieję, że nasza argumentacja prawna przekona Pana Prezydenta do podjęcia konkretnych kroków – podkreślają eksperci Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris.

Czytaj więcej

Ministerstwo Rodziny naciska na instytucje i służby, by uznawały zagraniczne związki jednopłciowe za „małżeństwa”
8 lipca 2026

Ministerstwo Rodziny naciska na instytucje i służby, by uznawały zagraniczne związki jednopłciowe za „małżeństwa”

Ordo Iuris ujawnia dokumenty pokazujące, że Ministerstwo Rodziny naciska na…

Akademia Letnia w Zawoi zwieńczyła Studium Służby Ojczyźnie
7 lipca 2026

Akademia Letnia w Zawoi zwieńczyła Studium Służby Ojczyźnie

W Zawoi zakończyła się Akademia Letnia, wieńcząca półroczną edycję Studium…

„Wolność słowa pod presją”. Opinia Ordo Iuris dla Komisji Europejskiej w sprawie wytycznych dla zaufanych sygnalistów
7 lipca 2026

„Wolność słowa pod presją”. Opinia Ordo Iuris dla Komisji Europejskiej w sprawie wytycznych dla zaufanych sygnalistów

Ordo Iuris złożyło opinię w konsultacjach Komisji Europejskiej dotyczących wytycznych…

Nie dla genderowej ideologii. Czechy odmawiają ratyfikacji Konwencji stambulskiej
7 lipca 2026

Nie dla genderowej ideologii. Czechy odmawiają ratyfikacji Konwencji stambulskiej

Rząd Andreja Babiša uchylił zgodę na kontynuowanie ratyfikacji Konwencji stambulskiej,…

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
3 lipca 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

Miniony tydzień w Ordo Iuris i Centrum Życia i Rodziny…

Bułgaria nie chce uznać kobiety za mężczyznę. Ordo Iuris broni biologicznej definicji płci
2 lipca 2026

Bułgaria nie chce uznać kobiety za mężczyznę. Ordo Iuris broni biologicznej definicji płci

Instytut Ordo Iuris przystąpił jako przyjaciel sądu do sprawy przeciwko…

Stop homozwiązkom – 62 tys. podpisów złożone w Kancelarii Prezydenta
2 lipca 2026

Stop homozwiązkom – 62 tys. podpisów złożone w Kancelarii Prezydenta

Przedstawiciele Instytutu Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny złożyli…

Para jednopłciowa skarży Litwę. Ordo Iuris broni definicji małżeństwa przed ETPC
2 lipca 2026

Para jednopłciowa skarży Litwę. Ordo Iuris broni definicji małżeństwa przed ETPC

Instytut Ordo Iuris przystąpił jako przyjaciel sądu do sprawy dwóch…

Trwa wyścig o stanowisko Sekretarza Generalnego ONZ. Trzecia kandydatka o radykalnym profilu feministycznym
1 lipca 2026

Trwa wyścig o stanowisko Sekretarza Generalnego ONZ. Trzecia kandydatka o radykalnym profilu feministycznym

Do wyścigu o stanowisko Sekretarza Generalnego ONZ dołączyła María Fernanda…

Homorewolucja na poziomie rozporządzeń. Rząd planuje uznawać związki jednopłciowe nawet bez formalnej transkrypcji
1 lipca 2026

Homorewolucja na poziomie rozporządzeń. Rząd planuje uznawać związki jednopłciowe nawet bez formalnej transkrypcji

Ministerstwo Rodziny proponuje rozporządzenie, które – nawet bez transkrypcji –…