· Ustawa o planowaniu rodziny, w pierwotnej wersji uchwalonej 7 stycznia 1993 r., w pewnych aspektach przewidywała wyższy od obecnego poziom ochrony życia dzieci poczętych.
· Zasadą przyjętą w tym akcie była odpowiedzialność karna za spowodowanie śmierci dziecka nienarodzonego, wyrażona w art. 149a § 1 kodeksu karnego – „kto powoduje śmierć dziecka poczętego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 2”.
· Elementem tzw. kompromisu aborcyjnego był także proponowany art. 8 § 2 kodeksu cywilnego, który wyraźnie stanowił, że „zdolność prawną ma również dziecko poczęte”.
· Odejście od tych postanowień nastąpiło w 1996 r. podczas sprawowania rządów przez partie lewicowe.
· Ordo Iuris wskazuje w analizie, że należy powrócić do tych postanowień ustawy z 1993 r., które są zgodne z konstytucyjną zasadą ochrony życia ludzkiego i jednocześnie pozwalają na ograniczenie wątpliwości interpretacyjnych dotyczących zakresu tej ochrony.
· Instytut postuluje przywrócenie m.in. przepisów wprost wyrażających ochronę dziecka od poczęcia oraz nadających mu zdolność prawną.
· Ordo Iuris proponuje także powrót do całościowego uregulowania w kodeksie karnym (czyli z pominięciem ustawy z 1993 r.) kwestii zakazu pozbawiania życia dziecka poczętego i odpowiedzialności karnej za jego złamanie.
Tzw. kompromis aborcyjny przyjęty 7 stycznia 1993 r. w ustawie o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (u.p.r.) zawierał szereg przepisów przewidujących wyższy niż jest obecnie poziom ochrony życia człowieka w prenatalnej fazie rozwoju. Już w art. 1 u.p.r. ustawodawca jednoznacznie wskazał, że w Polsce „każda istota ludzka ma od chwili poczęcia przyrodzone prawo do życia” (ust. 1) oraz że „życie i zdrowie dziecka od chwili jego poczęcia pozostają pod ochrona prawa” (ust. 2). W ramach przyjętego w 1993 r. tzw. kompromisu aborcyjnego, nowelizacji miał podlegać kodeks cywilny, i w 8 § 2 stanowić, że „zdolność prawną ma również dziecko poczęte; jednakże prawa i zobowiązania majątkowe uzyskuje ono pod warunkiem, że urodzi się żywe”.
Ponadto, przewidziana w u.p.r. nowelizacja kodeksu karnego wyrażała zgodną z przepisami Konstytucji RP zasadę ochrony życia człowieka nienarodzonego, stanowiąc w projektowanym art. 149a § 1 k.k., że „kto powoduje śmierć dziecka poczętego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 2”. Przewidziane w treści „kompromisu aborcyjnego” wyjątki od tej zasady określały natomiast pewne przypadki wyłączenia odpowiedzialności karnej lekarza pozbawiającego życia dziecka poczętego. Ustawa wymieniała sytuacje, gdy „ciąża stanowiła zagrożenie dla życia lub poważne zagrożenie dla zdrowia matki, stwierdzone orzeczeniem dwóch lekarzy (…)” oraz gdy „śmierć dziecka poczętego nastąpiła wskutek działań podjętych dla ratowania życia matki albo dla przeciwdziałania poważnemu uszczerbkowi na zdrowiu matki (…), czego ryzyko również mieli stwierdzić dwaj lekarze, ponadto w sytuacji uzasadnionego podejrzenia, że „ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego”. Tzw. kompromis aborcyjny przewidywał też przesłankę potocznie określaną jako eugeniczna i dopuszczał aborcję w sytuacji potwierdzonych przez dwóch lekarzy wyników badań prenatalnych wskazujących na „ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu”. Co istotne jednak, przesłanka eugeniczna aborcji, wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 r. (sygn. K 1/20), została już uznana za niezgodną z przepisami Konstytucji RP – aktem nadrzędnym wobec wszystkich ustaw.
W przygotowanej analizie Instytut Ordo Iuris wskazuje, że ustawa została zmieniona już w roku 1996, kiedy to rządy sprawowały partie lewicowe. Zmodyfikowany został m.in. art. 1 u.p.r. oraz dodany art. 4a, w ramach którego w 1996 r. wprowadzono także tzw. przesłankę społeczną aborcji, dopuszczając do pozbawiania życia dzieci poczętych ze względu na „ciężkie warunki życiowe lub trudną sytuację osobistą” kobiety. Przepis ten już w orzeczeniu z 28 maja 1997 r. (sygn. K 26/96) Trybunał Konstytucyjny również uznał za niezgodny z Konstytucją RP.
Analizując kształt pierwotnej u.p.r. oraz jej późniejszych zmian, Instytut w swojej analizie sformułował postulat częściowego powrotu do zgodnych z Konstytucją przepisów u.p.r. w kształcie przyjętym 7 stycznia 1993 r. Ordo Iuris postuluje przywrócenie pełnego brzmienia art. 1 u.p.r., afirmującego wartość życia ludzkiego. Przepis ten jednoznacznie i wprost deklarował ochronę prawną życia i zdrowia człowieka od chwili jego poczęcia. Instytut proponuje także powrót do przepisów ustawy karnej, traktujących zakaz aborcji jako zasadę i wprowadzających odpowiedzialność karną za ich złamanie.
Ordo Iuris postuluje ponadto powrót do ustawy z 1993 r. w zakresie, w jakim odnosiła się ona do kodeksu cywilnego, poprzez dodanie do niego artykułu wprost przyznającego zdolność prawną dziecka poczętego. W analizie wskazano też na potrzebę przywrócenia obecnego w tzw. kompromisie aborcyjnym ograniczenia dostępności aborcji poprzez dookreślenie tzw. przesłanki zdrowotnej (poważne zagrożenie; poważny uszczerbek dla zdrowia matki) w przeciwieństwie do przyjętego w obecnym art. 4a ust. 1 pkt 1 u.p.r zbyt szerokiego i ogólnego pojęcia „zagrożenia zdrowia”.
– Pełny powrót do „kompromisu aborcyjnego” z 1993 r. nie jest możliwy z uwagi na ostateczny wyrok Trybunału Konstytucyjnego z roku 2020. To, co w obecnej sytuacji wydaje się niezbędne, to przywrócenie przepisów precyzujących zasadę konstytucyjnej ochrony poczętego życia ludzkiego, pozwalających na zmniejszenie wątpliwości interpretacyjnych w tym zakresie – podkreśla r.pr. Katarzyna Gęsiak, dyrektor Centrum Prawa Medycznego i Bioetyki Ordo Iuris.











