· Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe wydał postanowienie, zgodnie z którym pięcioro dzieci Eweliny Szmidt nie zostanie umieszczonych w pieczy zastępczej.
· Wcześniej pięcioro małoletnich, wraz z wymagającym specjalnej opieki bratem, który obecnie przebywa w domu pomocy społecznej, zostało przekazanych do trzech różnych placówek.
· Powodem interwencji było lekkomyślne zachowanie brata i siostry, którzy niezgodnie z prawdą opowiedzieli, że mieli być źle traktowani w domu.
· W wyniku działań podjętych przez Ordo Iuris, dzieci wróciły do matki na czas postępowania.
· Sąd wydał postanowienie o tym, że dzieci pozostaną z matką, co kończy postępowanie.
· Pozbawiony władzy rodzicielskiej został ich ojciec, wobec którego toczy się postępowanie karne w związku z oskarżeniem o znęcanie się nad rodziną.
Rodzina znalazła się w trudnej sytuacji z powodu agresywnego zachowania byłego męża Eweliny Szmidt. W listopadzie 2021 r., na wniosek kobiety, sprawca przemocy został zmuszony do opuszczenia mieszkania w asyście policji. Następnie w grudniu tego samego roku wszczęto postępowanie w przedmiocie ograniczenia władzy rodzicielskiej kobiety nad jej sześciorgiem dzieci. Było to następstwem zainteresowania instytucji publicznych po tym, jak jedna z córek Eweliny Szmidt poskarżyła się pracownikom szkoły, że jej matka miała dopuszczać się niewłaściwych zachowań względem córki – stosować wobec niej przemoc oraz zaniedbywać opiekę nad córką. Kobieta zaprzeczała słowom córki. Po wszczęciu postępowania, siedemnastoletni syn w złości na matkę za to, że ograniczyła mu dostęp do Internetu, opowiedział, że miał być źle traktowany w domu.
Sąd wydał postanowienie o objęciu sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej nadzorem kuratora. Później, jeszcze przed pierwszą rozprawą, sąd wydał kolejne postanowienia w trybie zabezpieczenia, na podstawie których sześcioro dzieci miało zostać przekazanych do pieczy zastępczej. Z uwagi konieczność zapewnienia jednemu z synów specjalistycznej opieki, matka zawnioskowała o umieszczenie chłopca w domu pomocy społecznej. Sąd przychylił się do jej wniosku.
W związku z brakiem miejsca w placówkach, dzieci, pomimo postanowienia sądu, które było natychmiast wykonalne, jeszcze przez wiele tygodni przebywały z mamą. W tym czasie w rodzinie Eweliny Szmidt nie działo się nic niepokojącego, co miałoby świadczyć o konieczności umieszczenia małoletnich w placówkach opiekuńczych jeszcze przed przeprowadzeniem pełnego postępowania dowodowego. Następnie rodzeństwo znalazło się w trzech różnych placówkach. Na tym etapie do postępowania włączyli się prawnicy z Instytutu Ord Iuris. W imieniu Eweliny Szmidt złożyli wniosek o powrót dzieci do domu rodzinnego. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe uwzględnił złożony przez nich wniosek, zwalniając pięcioro dzieci z domów dziecka do domu rodzinnego w trybie natychmiastowym. Jednocześnie zobowiązał matkę na czas trwania postępowania do ścisłej współpracy z asystentem rodziny, pracownikiem socjalnym i kuratorem sądowym. Dla sądu istotny był fakt, że rodzina chce być razem. Zwrócił też uwagę, że trudności rodziny wynikały głównie z agresywnego zachowania ojca dzieci, z którym kobieta definitywnie się rozstała. Sąd również wziął pod uwagę to, że jeden z synów za zgodą matki znalazł się w domu pomocy społecznej, gdzie ma zapewnioną profesjonalną opiekę.
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe, przychylając się do stanowiska reprezentujących Ewelinę Szmidt prawników Instytutu Ordo Iuris, wydał postanowienie kończące postępowanie, zgodnie z którym pięcioro dzieci pozostaje z matką. Natomiast jej były mąż, który nadużywał alkoholu oraz stosował przemoc wobec Eweliny Szmidt i najstarszego syna, także w obecności pozostałych małoletnich, został pozbawiony władzy rodzicielskiej. Wobec mężczyzny toczy się postępowanie karne z art. 207 Kodeksu karnego (znęcanie) i przebywa obecnie w areszcie śledczym. Sąd uzasadnił swoją decyzję rażącym zaniedbywaniem przez ojca władzy rodzicielskiej i jego lekceważącą postawą w toku toczącego się postępowania.
Władza rodzicielska Eweliny Szmidt została poddana stałemu nadzorowi kuratora sądowego. Sąd zobowiązał ją też do współpracy z asystentem rodziny, uczestniczenia i ukończenia warsztatów rodzicielskich, a także do zapewnienia opieki psychologicznej dwóm najstarszym córkom.
W ustnych motywach sąd podkreślił, że sytuacja rodzinna Eweliny Szmidt ustabilizowała się. Kobieta podjęła działania naprawcze i zaktywizowała się. Matka obecnie pracuje i wykazuje bardzo silną więź emocjonalną z dziećmi, utrzymuje kontakt z placówkami oświatowymi, do których uczęszczają dzieci, a także zapewnia im właściwą opiekę w domu. Ponadto dzieci mają zapewnione odpowiednie warunki do rozwoju w miejscu zamieszkania.
„Orzeczenie sądu, zgodnie z którym rodzina nie zostanie ponownie rozdzielona, niewątpliwie zasługuje na aprobatę. Umieszczenie dzieci w pieczy zastępczej stanowiłoby niewspółmierną ingerencję w rodzinę pani Eweliny, odbywając się przede wszystkim ze szkodą dla małoletnich. W ocenie Instytutu Ordo Iuris, również wcześniejsza decyzja sądu o odebraniu dzieci matce nie została poprzedzona ustaleniem faktycznej sytuacji rodzinnej. W szczególności w tamtym czasie kobieta zerwała już kontakt ze sprawcą przemocy domowej. Nie ulega wątpliwości, że rodzina obecnie potrzebuje wsparcia ze strony instytucji wspierających. Zastosowane środki ingerencji w rodzinę muszą jednak być adekwatne do sytuacji. Niezasadne zastosowanie najbardziej radykalnego środka i odseparowanie nie tylko matki od dzieci, ale także rozdzielenie rodzeństwa godzi w ich dobro, które jest naczelną zasadę, jaką zobligowany jest kierować się sąd rodzinny przy podejmowaniu wszelkich decyzji”– podkreśla adw. Magdalena Majkowska z Zarządu Ordo Iuris.











