główne PUNKTY
1
Biuro Wysokiego Komisarza ONZ opublikowało komunikat, którego autorki alarmują o możliwych naruszeniach praw człowieka związanych z działalnością platform publikujących treści pornograficzne.
2
Specjalni sprawozdawcy ONZ wskazują na problem seksualnego wykorzystywania kobiet i dziewcząt oraz niewystarczającej moderacji treści publikowanych przez użytkowników.
3
Autorki dokumentu zaznaczyły, że ofiary często samodzielnie ponoszą ciężar usuwania materiałów opublikowanych bez ich zgody, co może prowadzić do wtórnej traumy.
4
Podkreśliły one także konieczność wprowadzenia rzetelnej weryfikacji wieku osób korzystających z platformy.
5
Stanowisko wpisuje się w treść projektu ustawy przygotowanego przez Instytut Ordo Iuris, którego celem jest ograniczenie dostępu do pornografii online dla dzieci.

W piątek 15 maja Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka (OHCHR) opublikowało oficjalny komunikat, w którym eksperci alarmują o możliwych naruszeniach praw człowieka związanych z działalnością platform internetowych prezentujących treści pornograficzne. Reem Alsalem – Specjalna Sprawozdawca ONZ ds. przemocy wobec kobiet, jej przyczyn i skutków oraz Ana Brian Nougrères – Specjalna Sprawozdawca ds. prywatności, wskazują na problem wykorzystywania seksualnego kobiet i dziewcząt na szeroką skalę na platformach internetowych publikujących treści pornograficzne.
Ich zdaniem, tego typu podmioty nie mogą uchylać się od odpowiedzialności za współudział w naruszaniu praw człowieka i udostępnianie narzędzi sprawcom. „Systemy, które ułatwiają seksualne wykorzystywanie kobiet i dziewcząt oraz czerpią z tego zyski, nie mogą być jedynie regulowane w sposób marginalny, należy się z nimi zasadniczo zmierzyć” – podkreśliły autorki komunikatu opublikowanego przez OHCHR.
Wezwały one również rządy Stanów Zjednoczonych i Kanady do podjęcia działań wobec firmy Aylo, będącej właścicielem kilku portali internetowych, gdzie publikowane są tego typu treści oraz do wprowadzenia odpowiednich zabezpieczeń dla użytkowników takich portali, w tym weryfikacji wieku użytkowników. „Obawiamy się, że nadużycia odzwierciedlają szerszy schemat występujący na platformach takich jak Xvideos i X.com, które zezwalają na publikowanie pornografii tworzonej przez użytkowników bez wiarygodnej weryfikacji wieku lub zgody” – podkreśliły przedstawicielki ONZ. Wskazały one przy tym, iż nadużyciom sprzyja monetyzacja platform oraz zaangażowanie sieci płatniczych i wyszukiwarek.
Alsalem i Nougrères wyraziły zaniepokojenie obciążeniem ofiar koniecznością usuwania treści opublikowanych bez ich zgody, które często pozostawały w sieci, pomimo wielokrotnych zgłoszeń i wysiłków, co w efekcie przenosiło odpowiedzialność na ofiary. W ich ocenie, tego typu problemy mogą prowadzić do poważnych konsekwencji psychicznych, powodujących u ofiar ponowną traumę, nawet wiele lat po pierwszym wykorzystaniu, jako że materiały przedstawiające przemoc lub wykorzystanie seksualne są nadal dostępne w przestrzeni internetowej.
„Istnieje pilna potrzeba, aby państwa nałożyły wiążące środki na Pornhub i inne platformy cyfrowe rozpowszechniające pornografię” – stwierdzono w komunikacie. Wśród tych środków Alsalem i Nougrères wymieniają m.in. weryfikację wieku odwiedzających, rygorystyczne procedury monitorowania i moderacji oraz obowiązek usuwania obrazów przedstawiających przemoc i wykorzystywanie dzieci oraz dorosłych, zwłaszcza w przypadkach, gdy osoby przedstawione na materiałach nie wyraziły na to zgody
W komunikacie zaznaczono jednocześnie, że firma Aylo, właściciel m.in. serwisu Pornhub, podjęła pewne działania mające ograniczyć skalę nadużyć. Autorki dokumentu wskazały jednak, że były one w dużej mierze efektem presji ze strony ofiar oraz zainteresowania działalnością spółki przez Federalną Komisję Handlu Stanów Zjednoczonych. „W sumie działania te skłoniły serwis Pornhub do usunięcia od 2020 r. większości swojej zawartości, co stanowi ponad 50 milionów niezweryfikowanych zdjęć i filmów. Reakcja firmy Aylo jasno pokazuje, że nie może ona wiarygodnie zaprzeczyć swoim długotrwałym praktykom polegającym na globalnym rozpowszechnianiu i czerpaniu zysków z traumatycznego wykorzystywania ofiar w serwisie Pornhub” – napisano w komunikacie.
Autorki dokumentu wyraziły również zaniepokojenie faktem, iż Stany Zjednoczone nie pociągnęły firmy Aylo do pełnej odpowiedzialności karnej, ostrzegając, że grozi to wzmocnieniem bezkarności korporacyjnej w przypadku wykorzystywania seksualnego w Internecie na dużą skalę. W tym kontekście wskazują one na porozumienie o odroczeniu postępowania karnego (deferred prosecution agreement) z grudnia 2023 roku pomiędzy Aylo a amerykańską prokuraturą, w ramach którego firma zgodziła się zapłacić kary finansowe i odszkodowania wybranym ofiarom oraz poddawać się zewnętrznemu nadzorowi przez okres trzech lat. „Kontrast jest uderzający: osoby fizyczne trafiają do więzienia za handel ludźmi, podczas gdy podmiot korporacyjny, który umożliwił i świadomie czerpał zyski z przestępczej działalności na dużą skalę, unika skazania” – podkreślono w komunikacie
– Stanowisko wpisuje się w szerszy trend polegający na dostrzeganiu negatywnych skutków łatwego dostępu do pornografii w Internecie oraz związanych z nim zagrożeń, w tym problemów dotyczących ochrony małoletnich przed tego typu treściami. Coraz częściej podnoszone są kwestie odpowiedzialności platform cyfrowych oraz skuteczności mechanizmów weryfikacji wieku i moderacji treści. W tym kontekście istotne znaczenie mają inicjatywy ustawodawcze zmierzające do ograniczenia ekspozycji dzieci na treści pornograficzne w sieci. W Polsce tego typu działania podejmuje Instytut Ordo Iuris, który przygotował obywatelską propozycję ustawy mającą na celu wzmocnienie ochrony osób niepełnoletnich przed dostępem do pornografii w Internecie. Projekt legislacyjny jest aktualnie procedowany przez Sejm – komentuje Patryk Ignaszczak z Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.
Reem Alsalem będzie gościem organizowanej przez Ordo Iuris konferencji „Macierzyństwo XXI wieku. Polityka wsparcia i ochrony wobec wyzwań i zagrożeń”. Wydarzenie odbędzie się 3 czerwca w Warszawie.
Przeczytaj też:
Źródło zdjęcia okładkowego: iStock











