1
Sąd w brazylijskim Jales skazał Audato i Iedę Denardi na 50 dni aresztu za edukację domową córek, uznając ich winnymi intelektualnego zaniedbania, czyli przestępstwa z art. 246 brazylijskiego Kodeksu Karnego.
2
Wyrok zapadł mimo udokumentowanych osiągnięć dziewcząt – znajomości kilku języków obcych i zaawansowanej gry na fortepianie – oraz mimo wniosku prokuratora o uniewinnienie.
3
W uzasadnieniu sędzia zarzucił rodzicom „wykorzystywanie córek jako pionków w walce ideologicznej”. karę zawieszono na dwa lata pod warunkiem zapisania dzieci do szkoły publicznejact.
4
Po ogłoszeniu wyroku Brazylię obiegły informacje, że sędzia identyfikował się w mediach społecznościowych jako aktywista LGBT. Po ujawnieniu tych doniesień, usunął on swój profil
5
Brak ustawowej regulacji edukacji domowej w Brazylii – wskazany przez Trybunał Najwyższy w 2018 roku – tworzy próżnię prawną narażającą rodziny na uznaniowe decyzje sądów.

Postępowanie za edukację domową
Małżonkowie Audato i Ieda Denardi z Jales w stanie São Paulo zostali skazani przez brazylijski sąd na 50 dni pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Sprawa sięga 2020 r., kiedy to podjęli oni decyzję o przejściu swoich dwóch córek na edukację domową. Miało to związek z przymusową nauką zdalną, wymuszoną okolicznościami epidemicznymi, podczas której ujawniły się poważne niedociągnięcia systemu szkolnictwa publicznego. W efekcie zmiany formy kształcenia rodzice zaobserwowali znaczącą poprawę wyników nauczania córek – dziewczęta opanowały kilka języków obcych i osiągnęły zaawansowany poziom gry na fortepianie. Ponadto rodzice wskazywali, że taki sposób edukacji pozwolił im na włączenie do edukacji ich dzieci swej wiary i wartości, które państwo Denardi podzielali.
Decyzja małżeństwa nie spotkała się aprobatą brazylijskich władz, które wszczęły w tej sprawie postępowanie karne. Po wysłuchaniu świadków i ocenie rozwoju społecznego oraz szkolnego dziewcząt prokurator doszedł do wniosku, że rodzice nie zaniedbali swoich dzieci.
Pomimo tego, w kwietniu 2026 roku Drugi Sąd Karny w Jales (2ª Vara Criminal de Jales) uznał Audato i Ieda Denardi za winnych popełnienia przestępstwa „intelektualnego zaniedbania” (abandono intelectual), określonego w art. 246 Kodeksu Karnego Brazylii (Código Penal). Zostali oni skazani na karę 50 dni aresztu, w systemie półotwartym, z zawieszeniem wykonania kary na okres dwóch lat, pod warunkiem świadczenia pracy społecznej oraz obowiązkowego zapisania dzieci do szkoły publicznej i zapewnienia ich regularnego uczęszczania na zajęcia. Sędzia Júnior da Luz Miranda w uzasadnieniu orzeczenia wskazywał, że prawo nakłada na rodziców obowiązek zapewnienia dzieciom edukacji w formie określonej przepisami, która jako jedyna odpowiada pojęciu nauczania podstawowego, pod groźbą uznania tego za zaniedbanie intelektualne. Argumentował on również, że edukacja domowa byłaby niewystarczająca, z uwagi na ograniczenie przekazywania wiedzy technicznej i oderwanie od parametrów Ustawy o Wytycznych i Podstawach Edukacji Narodowej (Lei de Diretrizes e Bases da Educação Nacional), ze szkodą dla interakcji społecznej, poszanowania różnorodności kulturowej oraz kontaktu z rzeczywistością społeczną.
W orzeczeniu sędzia ponadto oskarżył rodziców o „wykorzystywanie córek jako pionków w walce ideologicznej, poddawanie ich formie nieuregulowanej edukacji, której skuteczność i jakość nie mają odpowiednich mierników w brazylijskim systemie prawnym, przy całkowitym wykluczeniu udziału państwa”.
W kontekście wyroku w brazylijskich mediach pojawiły się doniesienia, że sędzia, który wydał opisywane orzeczenie – Júnior da Luz Miranda – publicznie identyfikował się jako aktywista LGBT, a po ogólnokrajowym nagłośnieniu sprawy usunął swój profil w mediach społecznościowych.
Rodzice zaskarżają kontrowersyjne orzeczenie
Państwo Denardi zdecydowali się zaskarżyć wydany w ich sprawie wyrok, kwestionując zasadność zasądzonej kary aresztu za korzystanie z prawa do kierowania edukacją swoich dzieci. Ich sprawa zostanie rozpatrzona przez 7 Izbę Karną Sądu Apelacyjnego Stanu São Paulo (7 Câmara Criminal do Tribunal de Justiça do Estado de São Paulo). Do tego czasu wykonanie wyroku i zasądzonej w jego ramach kary będzie zawieszone.
– Jako matka nie potrafię sobie wyobrazić państwa bardziej dyktatorskiego niż to, które chce mnie wsadzić do więzienia, ponieważ zdecydowałam się skorzystać z prawa do kierowania edukacją i wychowaniem moich córek. Razem z mężem mamy nadzieję, że sąd uzna nasze prawo do wyboru najlepszej edukacji dla naszych dzieci i uchyli ten niesprawiedliwy wyrok – stwierdziła Ieda Denardi, komentując sprawę.
Sprawa państwa Denardi była szeroko komentowana, nie tylko w Brazylii, ale również w wielu innych państwach. W pomoc prawną dla skazanych zaangażowali się prawnicy międzynarodowej organizacji ADF International, działającej na rzecz ochrony wolności religijnej, wolności słowa oraz praw rodziny.
– Rodzic został skazany na karę więzienia nie za to, że nie kształcił swoich dzieci, ale za to, że kształcił je zgodnie z własnymi wartościami. Jest to groteskowe nadużycie prawa karnego i nie pozwolimy, by tak pozostało – komentował sprawę Julio Pohl, radca prawny ADF International ds. Ameryki Łacińskiej.
Brak uregulowania edukacji domowej w Brazylii
Szerszym problemem, będącym tłem dla sprawy państwa Denardi, jest brak odpowiednich regulacji prawnych, które unormowałyby w przejrzysty sposób zasady prowadzenia edukacji domowej w Brazylii. W 2018 Federalny Trybunał Najwyższy (Supremo Tribunal Federal) orzekł, że tamtejsza ustawa zasadnicza, co prawda wprost nie zakazuje edukacji domowej jako formy kształcenia, jednak nie przyznaje też rodzinom podmiotowego prawa do jej stosowania – edukacja domowa pozostaje bowiem pozbawiona podstaw prawnych do czasu uchwalenia przez Kongres Narodowy stosownej ustawy federalnej, która określiłaby zasady jej realizacji oraz mechanizmy nadzoru i oceny. To właśnie ten stan prawnej próżni sprawia, że rodziny decydujące się na edukację domową narażone są na uznaniowe decyzje organów publicznych.
– Sprawa małżonków Denardi unaocznia fundamentalny problem, występujący w wielu państwach, a dotyczący braku poszanowania przez władze publiczne prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi wartościami i przekonaniami. Przypadki tego rodzaju pokazują, że brak odpowiednich regulacji prawnych dotyczących edukacji domowej stwarza przestrzeń dla uznaniowych decyzji organów państwowych, które mogą godzić w autonomię rodziny w sferze wychowania. Sprawa ta wskazuje na pilną potrzebę stworzenia jasnych ram prawnych dla edukacji domowej, które zagwarantują rodzinom realną swobodę wyboru formy kształcenia dzieci przy jednoczesnym poszanowaniu ich prawa do wychowania potomstwa zgodnie z własnymi przekonaniami – komentuje Patryk Ignaszczak z Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.
Zobacz też:
- Opinia Ordo Iuris dla ONZ: Rodzice mają pierwszeństwo w decydowaniu o edukacji dziecka
- Ordo Iuris na forum ONZ przeciwko ideologizacji edukacji
- Prawa rodziców w szkole – przewodnik Ordo Iuris
- Jak rozpocząć przygodę z edukacją domową? Szkolenie Centrum Edukacyjnego Ordo Iuris
Źródło zdjęcia okładkowego: Ordo Iuris











