1
Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu ogłosiła europosłowi Grzegorzowi Braunowi postanowienie o przedstawieniu zarzutów dotyczących sześciu czynów.
2
Cztery z nich odnoszą się do zdarzeń z 16 kwietnia 2025 r. w szpitalu powiatowym w Oleśnicy, a dwa pozostałe – do zamazania plakatów organizacji LGBT w Opolu oraz do wypowiedzi zawartej w wywiadzie opublikowanym w Internecie.
3
Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień.
4
W czynnościach jako obrońca uczestniczyła adw. Magdalena Leszczyńska z Instytutu Ordo Iuris.

Zarzuty wobec eurodeputowanego
W Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu przedstawiono zarzuty wobec europosła Grzegorza Brauna. Polityk stawił się na wezwanie, w terminie uzgodnionym z prokuratorem referentem i obroną. Nie został zatrzymany ani przymusowo doprowadzony. Po ogłoszeniu postanowienia o przedstawieniu zarzutów został przesłuchany w charakterze podejrzanego.
Według informacji przekazanych przez prokuraturę, cztery zarzuty dotyczą zdarzeń w Powiatowym Zespole Szpitali w Oleśnicy, gdzie 16 kwietnia 2025 r. Grzegorz Braun podjął próbę obywatelskiego zatrzymania lekarki Gizeli Jagielskiej, która przeprowadziła aborcję w 37. tygodniu ciąży, będącą wówczas przedmiotem śledztwa wrocławskiej prokuratury. Europosłowi zarzucono w związku z tym pozbawienie lekarki wolności, naruszenie jej nietykalności cielesnej, znieważenie oraz pomówienie. Piąty zarzut odnosi się do zamazania 18 marca 2025 r. na opolskim Rynku plakatów wystawy przygotowanej przez stowarzyszenie Tęczowe Opole, prezentującej treści propagowane przez ruch LGBT. Szósty dotyczy wywiadu opublikowanego w Internecie 14 grudnia 2023 r., w którym europoseł odniósł się do zgaszenia świec chanukowych w Sejmie. Prokuratura uznała, że zawarte w nim wypowiedzi stanowiły publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic wyznaniowych oraz do przeszkadzania aktom religijnym i obrazy uczuć religijnych.
Europoseł nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Odmówił również podpisania postanowienia, protokołu przesłuchania oraz pouczeń. Obrona zgłosiła do protokołu zastrzeżenia dotyczące przebiegu czynności, złożyła wnioski oraz pisemne oświadczenie podejrzanego wraz z załącznikami. Wystąpiła także o sporządzenie pisemnego uzasadnienia postanowienia o przedstawieniu zarzutów.
Po zakończeniu czynności Grzegorz Braun publicznie odniósł się do sprawy, stwierdzając: „zarzuca mi się występowanie w obronie życia”.
Zarzuty nie są rozstrzygnięciem o winie
Przedstawienie zarzutów oznacza rozpoczęcie etapu postępowania prowadzonego przeciwko konkretnej osobie. Nie przesądza jednak ani o skierowaniu sprawy do sądu, ani o jej wyniku. Domniemanie niewinności przysługuje podejrzanemu do czasu udowodnienia mu winy i stwierdzenia jej prawomocnym wyrokiem sądu.
– Przedstawienie zarzutów jest czynnością procesową, a nie rozstrzygnięciem o winie. Ocena tej sprawy wymaga analizy materiału dowodowego oraz okoliczności poszczególnych zdarzeń. Nie można zastępować tej analizy samą treścią zarzutów ani ocenami formułowanymi w debacie publicznej. Rolą obrony jest dopilnowanie, aby prawa podejrzanego były respektowane, a okoliczności przemawiające na jego korzyść zostały rzetelnie zbadane. Sprawa ta natomiast dobrze ilustruje zasady, które mają znaczenie dla każdej osoby, wobec której toczy się postępowanie karne, a w szczególności to, że zarzut nie jest wyrokiem a o winie rozstrzyga wyłącznie sąd prawomocnym wyrokiem. Ponadto prawo do milczenia jest realnym uprawnieniem, a żaden zatrzymany nie ma obowiązku współpracy z organami ścigania – komentuje adw. Magdalena Leszczyńska
Podejrzany nie ma obowiązku dowodzenia swojej niewinności ani dostarczania dowodów na swoją niekorzyść. Odmowa składania wyjaśnień jest skorzystaniem z uprawnienia procesowego i nie oznacza przyznania się do winy. Nie zamyka też możliwości przedstawienia swojego stanowiska na dalszym etapie postępowania. Obrona rozważy złożenie wyjaśnień po zapoznaniu się z pełnym materiałem dowodowym.
Co wymaga wyjaśnienia?
W odniesieniu do wydarzeń w Oleśnicy obrona wskazuje na konieczność zbadania, czy doszło do pozbawienia wolności w rozumieniu art. 189 Kodeksu karnego oraz oceny działań podejrzanego w świetle przepisów o zatrzymaniu obywatelskim.
Znaczenie ma również ustalenie okoliczności zachowań zarzucanych wobec lekarki, w tym ich związku z wykonywaniem przez nią obowiązków zawodowych. Od tych ustaleń zależy ocena możliwości zastosowania przepisów zapewniających lekarzowi ochronę przewidzianą dla funkcjonariusza publicznego.
W pozostałym zakresie istotne będą m.in. weryfikacja wysokości szkody przypisywanej zniszczeniu plakatów oraz analiza pełnego kontekstu wypowiedzi objętej zarzutem. W tym ostatnim przypadku konieczne jest rozróżnienie między wypowiedzią chronioną wolnością słowa a zachowaniem spełniającym ustawowe znamiona przestępstwa.
Uchylenie immunitetu umożliwia prowadzenie postępowania w objętym zgodą zakresie, ale nie stanowi rozstrzygnięcia o zasadności zarzutów ani o winie europosła. Obrona nie ujawnia treści materiału dowodowego zgromadzonego w aktach ze względu na niejawny charakter postępowania przygotowawczego.
ZoZobacz też:
- Prokuratura uznała wyrok uniewinniający Grzegorza Brauna i wycofała kasację
- Zarzuty za interwencję w sprawie Gizeli Jagielskiej. Ordo Iuris reprezentuje Martę Czech
- Aborterka Gizela Jagielska „Człowiekiem Roku”? Absurdów „Gazety Wyborczej” ciąg dalszy
- Instrukcja zabicia dziecka społecznie nieszkodliwa? Prokuratura umarza postępowanie przeciwko proaborcyjnej lekarce
- Nagonka „Gazety Wyborczej” na prof. Sieroszewskiego to próba wymuszania „aborcji na życzenie”. Prawda o śmierci Felka
Źródło zdjęcia okładkowego: Ordo Iuris











