1
Węgierscy prawnicy, w tym byli sędziowie Trybunału Konstytucyjnego i byli ministrowie (wywodzący się z różnych środowisk politycznych), opublikowali oświadczenie formułujące dziesięć zasad wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych w państwie prawa.
2
Sygnatariusze sprzeciwili się m.in. podważaniu domniemania niewinności, nadużywaniu aresztu w celu wymuszania zeznań, pokazowemu skuwaniu podejrzanych oraz inwigilowaniu obrońców.
3
Instytut Ordo Iuris wskazał, że te same metody stosuje w Polsce rząd Donalda Tuska od grudnia 2023 r., a na Węgrzech rząd Pétera Magyara od maja 2026 r.
4
W ocenie Instytutu, dzieje się to przy daleko idącej obojętności, jeśli nie wręcz otwartym poparciu instytucji Unii Europejskiej, które niedawno kreowały się na strażników praworządności.
5
Ordo Iuris, inicjator koalicji organizacji prawniczych skupionej wokół projektu Obserwator Praworządności, zaproponował powołanie podobnej inicjatywy na poziomie transnarodowym, która dokumentowałaby i przeciwdziałała erozji państwa prawa.

Instytut Ordo Iuris odpowiedział na wspólne oświadczenie węgierskich prawników opublikowane 29 października przez Andrása Schiffera, w którym jego sygnatariusze wskazali na rażące naruszenia zasad praworządności i procedury karnej. W piśmie z 30 października prezes Instytutu Jerzy Kwaśniewski podkreślił, że opisane praktyki są dobrze znane także w Polsce, i zaproponował wspólne utworzenie inicjatywy, która na poziomie transnarodowym dokumentowałaby i przeciwdziałała erozji państwa prawa.
Węgierscy prawnicy alarmują
András Schiffer to prawnik i były polityk, do 2016 r. lider opozycyjnej partii Polityka Może Być Inna (obecnie znanej jako Węgierska Partia Zielonych). Opublikowane przez niego oświadczenie, zatytułowane „Dziesięć zasad wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych w państwie prawa”, podpisało 32 prawników i osób życia publicznego. Wśród nich są byli sędziowie i były prezes węgierskiego Trybunału Konstytucyjnego, byli ministrowie, była przewodnicząca Zgromadzenia Narodowego oraz adwokaci.
Sygnatariusze oświadczenia wymienili szereg naruszeń elementarnych zasad państwa prawa:
- stawianie upolitycznionych zarzutów i podważanie domniemania niewinności,
- stosowanie tymczasowego aresztowania w celu wymuszania przyznania się do winy, przy czym zatrzymani są w areszcie traktowani w sposób nieludzki,
- pokazowe zakuwanie podejrzanych w kajdanki bez związku z jakimkolwiek zagrożeniem,
- nękanie obrońców, którzy podjęli się ich reprezentowania.
Te same metody w Polsce
W odpowiedzi na apel Węgrów, prezes Instytutu Ordo Iuris, adw. Jerzy Kwaśniewski, wystosował list do jego autorów, w którym wskazał, że metody te są – niestety – znane również i z Polski. Jak wskazał, rząd Donalda Tuska stosuje je od samego przejęcia władzy w grudniu 2023 r., ukrywając je pod hasłem rzekomego rozliczania i „przywracania praworządności” – to samo od maja 2026 r. czyni to na Węgrzech rząd Pétera Magyara.
Zdaniem prezesa Ordo Iuris, oba państwa, połączone bliską i historyczną przyjaźnią, padły ofiarą niepokojącego zjawiska: narastającej instrumentalizacji państwa i jego instytucji na potrzeby walki politycznej, bez względu na zasady demokracji i prawa jednostki. „Co gorsza, dzieje się to przy daleko idącej obojętności, jeśli nie wręcz otwartym poparciu instytucji Unii Europejskiej, które jeszcze niedawno tak chętnie kreowały się na strażników praworządności w naszych krajach” – czytamy w piśmie.
Instytut przyłączył się do potępienia upadku praworządności, przejawiającego się w nadużyciach władzy charakterystycznych dla pełzającego autorytaryzmu. W piśmie zwrócono uwagę, że coraz częściej, pod pretekstem obrony demokracji, wprowadza się mechanizmy „demokracji walczącej”. Mają one usprawiedliwiać łamanie gwarancji konstytucyjnych oraz obiektywnych, formalnych i materialnych standardów państwa prawa, w tym podstawowych gwarancji praw i wolności obywatelskich i politycznych. W ten sposób – jak podkreślił Jerzy Kwaśniewski – dochodzi do zanegowania samej demokracji.
Polski Obserwator Praworządności jako wzór
W odpowiedzi przypomniano, że w Polsce z inicjatywy Instytutu Ordo Iuris powstała koalicja niezależnych organizacji prawniczych skupiona wokół projektu Obserwator Praworządności. Jego celem jest dokumentowanie wszystkich bezprawnych działań, tak aby odpowiedzialni za nie ponieśli odpowiednie konsekwencje polityczne i prawne, ich skutki zostały odwrócone, a praworządność w pełni przywrócona.
Przypadki naruszeń są na bieżąco opisywane na portalu obserwator-praworzadnosci.pl.
Kwestii tej Instytut poświęcił również raporty, m.in.:
- „Naruszenia zasad demokratycznego państwa prawnego i praworządności przez rząd Donalda Tuska po 13 grudnia 2023 r.”,
- „Jak wyjść z kryzysu praworządności. Możliwe kierunki działań i reform”, przekazany Prezydentowi RP.
W tym samym duchu Instytut zaproponował adresatom pisma wspólne powołanie podobnej inicjatywy na poziomie międzynarodowym. Miałaby ona służyć raportowaniu i przeciwdziałaniu tym samym procesom erozji praworządności, które w ostatnim czasie przybierają na sile, zwłaszcza w Unii Europejskiej, ale także w skali globalnej.
List środowisk węgierskich:
My, niżej podpisani prawnicy, wierzymy w zdobycze transformacji ustrojowej, które wyznaczyły wyraźną granicę między państwem prawa a państwem policyjnym, gwarantując wolność jednostki wobec swobody władzy. Mamy poczucie, że te liczące 37 lat zdobycze są dziś zagrożone.
1) W państwie prawa podstawowe prawa człowieka przysługują wszystkim w równym stopniu, a więc także tym, którzy naruszyli prawo. Postępowanie zgodne z zasadami państwa prawa jest niezbędne także wtedy, gdy społeczeństwo w danej sprawie słusznie oczekuje rozliczenia.
2) W państwie prawa każdemu przysługuje domniemanie niewinności. Domniemanie niewinności wymaga, aby organy nie doprowadzały podejrzanych skutych od stóp do głów, jeżeli nie istnieje konkretne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Domniemanie niewinności oraz wymóg rzetelnego postępowania narusza praktyka przekształcania postępowań karnych w rozgrywające się na oczach mediów, upokarzające i zastraszające widowisko polityczne.
3) W państwie prawa areszt nie jest karą wymierzaną z wyprzedzeniem, lecz niezbędnym i proporcjonalnym pozbawieniem oskarżonego wolności osobistej w celu skutecznego przeprowadzenia postępowania karnego.
4. W państwie prawa areszt jest instytucją obwarowaną ścisłymi przesłankami ustawowymi: może być stosowany wyłącznie w razie rzeczywistej i uzasadnionej obawy ucieczki, ukrycia się, ponownego popełnienia przestępstwa lub utrudniania postępowania dowodowego. Całkowicie absurdalne jest powoływanie się na te przesłanki wobec osób, w przypadku których ponowne popełnienie przestępstwa jest z samej istoty rzeczy wykluczone, które od miesięcy wiedziały o przygotowywanych postępowaniach, dobrowolnie zgłosiły się do organów ścigania i które – gdyby miały taki zamiar – już dawno mogłyby zniszczyć dowody.
5) W państwie prawa celem aresztu nie może być złamanie zatrzymanego ani wymuszenie zeznań. Pozbawienie wolności zarządzone pod wymyślonymi pretekstami jest torturą, która nie służy praworządności, lecz demonstracji siły władzy i zastraszaniu.
6) W państwie prawa kompetencja sądu do orzekania o pozbawieniu wolności pełni funkcję ochrony praw. Nowelizacja kodeksu postępowania karnego z 1989 r., w tym przekazanie do właściwości sądu tymczasowego aresztowania – bo tak wówczas nazywano ten środek – odzwierciedlała zmianę postrzegania relacji między państwem a jednostką oraz wzrost znaczenia wolności osobistej. Areszty zarządzane automatycznie pozbawiają sądową ochronę praw treści i czynią ją zbędną.
7) W państwie prawa, zgodnie z regulacją ustawową, kajdanki można stosować wyłącznie w razie niebezpieczeństwa ucieczki, napaści, samookaleczenia lub stawiania oporu.
8) W państwie prawa środek przymusu nie może być upokarzającym i zastraszającym widowiskiem politycznym. Prowadzenie podejrzanych w ogniu kamer, na pasie prowadzącym, narusza wymóg proporcjonalności.
9) W państwie prawa nie ma żadnego akceptowalnego uzasadnienia dla inwigilowania obrońcy.
10) W państwie prawa jedynym celem postępowania karnego może być ustalenie obiektywnej prawdy, a nie potwierdzenie koncepcji politycznej.
- Péter Hack, profesor emerytowany, były poseł do Zgromadzenia Narodowego;
- Gábor Fodor, były minister, były poseł do Zgromadzenia Narodowego;
- András Schiffer, adwokat, były poseł do Zgromadzenia Narodowego;
- Mihály Bihari, profesor emerytowany, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, były poseł do Zgromadzenia Narodowego;
- László Bodolai, adwokat;
- Zoltán Borbély, adwokat;
- Rudolf Garay, adwokat;
- István Gortvay, adwokat;
- András Grundtner, osoba pełniąca funkcję publiczną;
- Róbert Juharos, adwokat, były poseł do Zgromadzenia Narodowego;
- András Koltay, profesor uniwersytecki;
- Imre Kónya, adwokat, założyciel i przewodniczący Niezależnego Forum Prawników, były minister spraw wewnętrznych;
- Mária Kóródi, była posłanka do Zgromadzenia Narodowego i wicemarszałek parlamentu, były minister;
- Tamás Kötter, pisarz, adwokat;
- István Kukorelli, profesor emerytowany, były sędzia Trybunału Konstytucyjnego;
- Dániel Kurucz, redaktor naczelny „Köztér”;
- Zoltán Lomnici jr., adwokat;
- Botond Mándics, adwokat;
- István László Mészáros, adwokat, były poseł do Zgromadzenia Narodowego;
- Angelika Mihalik, adwokat;
- Tibor Navracsics, docent uniwersytecki, były minister i były poseł do Zgromadzenia Narodowego, były członek Komisji Europejskiej;
- Zsolt Németh, pułkownik w stanie spoczynku, docent uniwersytecki;
- Márta Pankucsi, prawnik i socjolog, wykładowca akademicki;
- Béla Pokol, profesor emerytowany, były sędzia Trybunału Konstytucyjnego;
- Róbert Répássy, adwokat, były sekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości;
- Gyöngyvér Schillinger, pisarka;
- István Stumpf, profesor uniwersytecki, laureat Nagrody Széchenyiego, były sędzia Trybunału Konstytucyjnego, były minister kierujący kancelarią premiera;
- Tamás Szép, adwokat, radny;
- István Szikinger, adwokat;
- Katalin Szili, była przewodnicząca Zgromadzenia Narodowego;
- Zoltán Szotyori-Lázár, adwokat, prawnik specjalizujący się w compliance;
- Máté Tóth, adwokat, specjalista w dziedzinie prawa energetycznego, wykładowca akademicki.
Zobacz też:
- Fundusze dla Węgier po zmianie rządu. Rada UE uchyla środki ochrony budżetu mimo niezrealizowanych zobowiązań
- FIDESZ odchodzi, TISZA rządzi – czy Węgry pójdą drogą Tuska? Rozmowa z prof. Szymanowskim (wideo)
- Instytut Ordo Iuris wydaje raport „Jak wyjść z kryzysu praworządności”
- Praworządność na miarę politycznych sympatii. Raport KE na temat Polski
- Rząd Tuska wprowadza rewolucyjny porządek „sprawiedliwości okresu przejściowego”. Raport Ordo Iuris
Źródło zdjęcia okładkowego: iStock











