To jeden z najbardziej skandalicznych wyroków z jakimi się kiedykolwiek zetknąłem. 21-letnia Marika – aktywna społecznie studentka Politechniki Poznańskiej – została skazana na 3 lata bezwzględnego więzienia za… nieudaną próbę wyszarpnięcia lnianej torby w barwach flagi LGBT. Oskarżono ją o rozbój i próbę kradzieży torby o wartości 15 zł. Dziewczyna ostatni rok spędziła w więzieniu. Po naszej interwencji, ten sam sąd, który wcześniej skazał Marikę, teraz pozytywnie zaopiniował wniosek o jej ułaskawienie przez Prezydenta. Tydzień później, Prokurator Generalny zarządził przerwę w odbywaniu kary więzienia. Od wczoraj dziewczyna jest w domu. Teraz jej dalszy los jest w rękach Prezydenta Andrzeja Dudy.

PODPISZ APEL DO PREZYDENTA – LINK

Nieproporcjonalny i surowy wyrok niszczy życie młodej dziewczyny

Z pewnym wstydem przyznam, że kiedy kilkanaście dni temu po pomoc do Ordo Iuris zgłosili się rodzice Mariki – chwilę się zawahałem przed przyjęciem tej sprawy. Czy Marika nie usiłowała wyrwać cudzej własności?! Gdy jednak kierująca zespołem interwencji Ordo Iuris mec. Magdalena Majkowska przedstawiła mi wszystkie okoliczności tej sprawy, zrozumiałem, że chociaż sam czyn zasługuje oczywiście na potępienie, to w tym przypadku mamy do czynienia z karą zupełnie niewspółmierną do winy i rażącą nierównością wobec prawa.

Podobne, a nawet niższe, wyroki zapadają w sprawach dotyczących wyjątkowo okrutnych i odrażających przestępstw. Jako prawnicy znamy sytuacje, w których karę trzech lat pozbawienia wolności sąd wymierzał gwałcicielom, a sprawcy brutalnej i trwającej wiele miesięcy przemocy domowej kończyli z wyrokami roku i kilku miesięcy więzienia.

Marika jest natomiast aktywną uczestniczką życia społecznego i patriotycznego swojego regionu. Należała do Ochotniczej Straży Pożarnej. Uczestniczyła w rekonstrukcjach historycznych. Regularnie odwiedzała kombatantów i pomagała im. Sprzątała groby bohaterów poległych w obronie naszej Ojczyzny.

Angażowała się także w inicjatywy, które dziś sama ocenia jako błąd i niedojrzałość, a które są od wczoraj wykorzystywane do ataków na nią. I chociaż sąd uwzględnił wewnętrzną przemianę Mariki, wydając pozytywną opinię w procedurze ułaskawienia – to lewicowi radykałowie tym razem odrzucają autorytet niezawisłego sądu. Krzysztof Śmiszek czy Bart Staszewski już atakują nas za nagłośnienie sprawy niesprawiedliwie skazanej dziewczyny.

W poczuciu całkowitej bezkarności, powtarzane są także kłamstwa o tym, że Marika była recydywistką albo, że przy szarpaninie o torbę używała noża. To wszystko brednie. Sąd skazujący dziewczynę, nic takiego nie ustalił. Okolicznością obciążającą była natomiast w oczach sądu jej… negatywna postawa wobec ruchu LGBT.

Do wyjątkowo surowego wyroku poznańskiego sądu doszło także dlatego, że dziewczyna nie miała wsparcia profesjonalnego adwokata, a sąd oddalił jej wniosek o przyznanie obrońcy z urzędu. Zagubiona w sądowych procedurach Marika nie złożyła w ogóle apelacji od nadzwyczaj surowego wyroku. Wymierzając karę, poznański sąd dał wyraz własnym uprzedzeniom wobec patriotycznej aktywności oskarżonej. Za okoliczność obciążającą sąd uznał bowiem… udzielanie się przez młodą kobietę w Młodzieży Wszechpolskiej. W efekcie, nieodpowiedzialne zachowanie 21-letniej wówczas Mariki zostało zrównane z napadem na bank lub sklep, podczas którego bandyci, grożąc bronią pracownikom i klientom, zmuszają ich do oddania pieniędzy.

W rezultacie wyjątkowo surowego orzeczenia dziewczyna spędziła ponad rok w więzieniu, z czego 6 miesięcy w celi z… zadeklarowaną lesbijką. Swoją drogą, nie wierzę w przypadkowy przydział tej celi.

Aktywistom LGBT wolno więcej?

Surowa kara dla Mariki budzi sprzeciw zwłaszcza wobec przypadków rażącej wręcz pobłażliwości wymiaru sprawiedliwości dla przedstawicieli radykalnej lewicy.

Przecież agresywni aktywiści LGBT – na czele z Michałem Sz. pseudonim „Margot” – za atak z nożem w ręku na furgonetkę Fundacji Pro – Prawo do życia i pobicie wolontariusza pro-life, zostali skazani tylko na nieuciążliwe prace społeczne i symboliczną karę pieniężną. A w tamtym przypadku mieliśmy do czynienia z dużo groźniejszym incydentem. Grupa chuliganów zatrzymała pojazd Fundacji Pro-Prawo do życia, zamazała tablice rejestracyjne, poprzebijała opony, wyłamała lusterka i pobiła jednego z dwóch wolontariuszy fundacji, który wysiadł z samochodu w celu nagrania zajścia. Co więcej – w przeciwieństwie do żałującej swojego czynu Mariki – aktywiści LGBT od samego początku mówili wprost, że są dumni z tego co zrobili, a w trakcie procesu szantażowali sąd, że jeśli zostaną skazani, to nadal furgonetki pro-life będą atakowane i niszczone. Natomiast w trakcie ogłaszania wyroku wznoszone były wulgarne okrzyki w rodzaju „wypierd****” i „wyroku nie uznajemy”.

Z kolei aktywistka LGBT Katarzyna A., znana jako „Babcia Kasia”, została skazana za dokonanie czterech napaści, w trakcie których biła, gryzła i wyzywała funkcjonariuszy Policji na… prace społeczne i zapłatę poszkodowanym policjantom po 800 zł.

Tymczasem młoda dziewczyna, która pod wpływem silnych emocji, po raz pierwszy w życiu dopuściła się agresji wobec drugiego człowieka – zostaje wysłana na trzy lata do więzienia razem z pospolitymi bandytami.

Marika wróciła do domu

Otaczając Marikę opieką prawną, złożyliśmy do Prezydenta RP prośbę o ułaskawienie dziewczyny. Skierowaliśmy też wniosek o przerwę w wykonaniu kary do Prokuratora Generalnego.

W obu pismach zwróciliśmy uwagę, że przebywanie w więzieniu negatywnie odbija się na zdrowiu Mariki. Przed rozpoczęciem odbywania kary, dziewczyna doznała ciężkiego, otwartego złamana nogi w kostce. W rezultacie do więzienia wchodziła o kulach. Pobyt w zakładzie karnym uniemożliwił jej dokończenie rehabilitacji. Choć nadal ma ogromne problemy z poruszaniem się, to pierwsze prześwietlenie nogi wykonano jej dopiero po roku odbywania kary. Marika musi jak najszybciej poddać się zabiegowi usunięcia z nogi zalegających tam od momentu wypadku drutów. Przedłużające się oczekiwanie na zabieg zmniejsza szanse na powrót niegdyś bardzo aktywnej fizycznie dziewczyny do pełnej sprawności.

Ostatecznie te same argumenty, które przekonały mnie do podjęcia interwencji, przemówiły również do Prokuratora Generalnego oraz do sądu, który pierwotnie skazał Marikę. Sąd wziął także pod uwagę, że Marika dowiodła w więzieniu, że nie jest zdeprawowanym rabusiem, ale zwyczajną, młodą dziewczyną, która popełniła błąd i dziś go żałuje.

Wierzę, że pozytywna opinia sądu będzie miała kluczowe znaczenie dla ułaskawienia Mariki przez Prezydenta. Skazana i umieszczona w zakładzie karnym Marika została zmuszona do przerwania studiów informatycznych na Politechnice Poznańskiej. Figuruje też na lata w rejestrze skazanych za ciężkie przestępstwa, w związku z czym będzie mieć poważny problem ze znalezieniem pracy. Tylko akt łaski Prezydenta Rzeczypospolitej może zatrzeć ten efekt skazania.

Marika pragnie odzyskać swoje normalne życie. Chce wrócić na studia i pomóc rodzicom, którzy obecnie znajdują się w trudnej sytuacji życiowej.

Liczymy, że dzięki pomocy Darczyńców i Przyjaciół Ordo Iuris, przekonamy Prezydenta do jej ułaskawienia.

Adw. Jerzy Kwaśniewski – prezes Ordo Iuris

Czytaj więcej

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
19 czerwca 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

W siedzibie Ordo Iuris miała miejsce konferencja prasowa Ordo Iuris…

Minister Sprawiedliwości stosuje represje wobec członka KRS protestującego przeciwko wątpliwym działaniom Rady
19 czerwca 2026

Minister Sprawiedliwości stosuje represje wobec członka KRS protestującego przeciwko wątpliwym działaniom Rady

Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek odsunął od czynności służbowych sędziego Łukasza…

Włochy chronią dzieci przed seksualizacją. Parlament po stronie praw rodziców
19 czerwca 2026

Włochy chronią dzieci przed seksualizacją. Parlament po stronie praw rodziców

Włoski Senat ostatecznie uchwalił ustawę wzmacniającą prawa rodziców w zakresie…

Premier Fico stawia opór instytucjom Unii Europejskiej. Słowacja nie uzna zagranicznych „małżeństw jednopłciowych”
18 czerwca 2026

Premier Fico stawia opór instytucjom Unii Europejskiej. Słowacja nie uzna zagranicznych „małżeństw jednopłciowych”

Premier Słowacji Robert Fico ogłosił, że jego kraj nie będzie…

Ordo Iuris na konferencji KRRiT. Radę i Instytut łączy współpraca naukowa
18 czerwca 2026

Ordo Iuris na konferencji KRRiT. Radę i Instytut łączy współpraca naukowa

Pluralizm mediów i ochrona przed koncentracją kapitału to tematy, które…

Polska jak Chiny i Korea Północna. Aborcyjne wytyczne degradują poziom ochrony życia
17 czerwca 2026

Polska jak Chiny i Korea Północna. Aborcyjne wytyczne degradują poziom ochrony życia

Instytut Ordo Iuris i Centrum Życia i Rodziny zaprezentowały aktualizację…

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
12 czerwca 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

Ordo Iuris i Centrum Życia i Rodziny zorganizowały konferencję prasową…

Przedstawiciel Ordo Iuris wziął udział w posiedzeniu zespołu parlamentarnego poświęconego atakom rządu na niezależnych dziennikarzy
12 czerwca 2026

Przedstawiciel Ordo Iuris wziął udział w posiedzeniu zespołu parlamentarnego poświęconego atakom rządu na niezależnych dziennikarzy

Podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu poświęconego atakom władzy na niezależnych dziennikarzy…

Wzajemne uznawanie rodzicielstwa w UE: rząd Tuska przyznaje, że projekt rozporządzenia obejmuje adopcję przez pary jednopłciowe i surogację
12 czerwca 2026

Wzajemne uznawanie rodzicielstwa w UE: rząd Tuska przyznaje, że projekt rozporządzenia obejmuje adopcję przez pary jednopłciowe i surogację

Przedstawiciel rządu przyznał na posiedzeniu sejmowej Komisji ds. Unii Europejskiej,…

Bunt dla Konstytucji przed Pałacem Kultury – Ordo Iuris apeluje do urzędników i samorządowców
11 czerwca 2026

Bunt dla Konstytucji przed Pałacem Kultury – Ordo Iuris apeluje do urzędników i samorządowców

Instytut Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny wezwali urzędników…