1

Senat będzie głosował w tym tygodniu nad ustawą wprowadzającą do Kodeksu karnego art. 255b, który penalizuje rozpowszechnianie w sieci nagrań przedstawiających popełnienie wybranych czynów zabronionych.

2

Ordo Iuris uznaje patostreaming za zjawisko szkodliwe, lecz wskazuje w opinii, że ustawa nie definiuje go i obejmuje jedynie jego wycinek, otwierając pole do dowolności.

3

Zdaniem Instytutu, akt narusza konstytucyjne zasady określoności (art. 42 ust. 1) i proporcjonalności (art. 31 ust. 3) – kara za rozpowszechnienie bywa surowsza niż za czyn pierwotny.

4

Sankcje obejmą nie tylko patostreamerów, lecz także dziennikarzy, świadków i obywateli nagłaśniających nadużycia, co zagraża wolności słowa (art. 54 ust. 1 Konstytucji RP).

5

Instytut rekomenduje odrzucenie ustawy lub zawężenie jej zakresu, a w razie uchwalenia – skorzystanie przez Prezydenta z prawa weta.
 


W tym tygodniu Senat będzie głosował nad przyjęciem lub odrzuceniem ustawy zakazującej patostreamingu. Ustawa dodaje do Kodeksu karnego art. 255b penalizujący rozpowszechnianie za pośrednictwem sieci teleinformatycznej – w postaci obrazu lub dźwięku – treści przedstawiających popełnienie wybranych czynów zabronionych. Ustawa, choć w założeniu jest odpowiedzią na ważny problem społeczny zagraża gwarantowanej w art. 54 ust. 1 Konstytucji RP wolności pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Karząc publiczne rozpowszechnianie nagrań przedstawiających popełnienie czynu zabronionego, obejmuje ona swoimi sankcjami nie tylko patostreamerów, lecz także dziennikarzy, świadków zdarzeń i zwykłych użytkowników sieci, którzy nagłaśniają i potępiają przemoc, nadużycia oraz zagrożenia. Skutki ustawy sięgają przy tym dalej niż grożąca jednostce kara: poprzez powiązanie z unijnym systemem moderacji treści (DSA) regulacja staje się narzędziem pozasądowego usuwania szerokiej kategorii materiałów o istotnym znaczeniu dla debaty publicznej.

Instytut Ordo Iuris przygotował opinię na temat ustawy. Jej autorzy wskazują, że patostreaming jest zjawiskiem szkodliwym, jednak samo ustalenie tego faktu nie przesądza o zasadności jego kryminalizacji. Prawo karne musi mieścić się w granicach konstytucyjnych wymogów określoności i proporcjonalności – a tych granic ustawa nie dochowuje. Akt nie definiuje też zjawiska, które ma zwalczać, i obejmuje jedynie jego wycinek. Brak definicji patostreamingu – zjawiska o trudnych do zakreślenia granicach – otwiera pole do dowolności i tworzy stałą presję na rozszerzanie zakazu o kolejne zachowania. Na takie niebezpieczeństwo wskazują również, złożone na etapie prac sejmowych, opinie zarówno Sądu Najwyższego, jak i Krajowej Izby Radców Prawnych.

W ocenie Ordo Iuris, ustawa narusza zasadę określoności (art. 42 ust. 1 Konstytucji RP). Sposób wyliczenia czynów w art. 255b § 1 k.k. nie pozwala adresatowi normy odtworzyć granic karalności – nie wiadomo, czy odsyła on do tytułów rozdziałów Kodeksu karnego, czy do chronionych dóbr prawnych. Ponadto zawarte w ustawie sankcje są nieproporcjonalne (art. 31 ust. 3 Konstytucji RP). Penalizacja obejmuje każde publiczne udostępnienie nagrania, niezależnie od tego kto dokonuje rozpowszechnienia i w jakim celu, a kara za samo rozpowszechnienie bywa surowsza niż kara za czyn pierwotny (zob. tabela nr 1).

Ustawa zagraża również wolności słowa gwarantowanej przez art. 54 ust. 1 Konstytucji RP. Karalnością objęci zostaną nie tylko patostreamerzy, lecz także dziennikarze, świadkowie i obywatele nagłaśniający nadużycia – w tym nagrania zbrodni wojennych, brutalności władzy czy czyny zabronione popełniane przez nielegalnych imigrantów. Treści o wysokim znaczeniu dla debaty publicznej, pobudzające do reakcji opinię społeczną, wywołujące dyskusję lub dokumentujące negatywne praktyki pozostają bez ochrony przed systemowym wyciszaniem. Instytut wskazuje, że akt wywoła efekt mrożący i – poprzez sprzężenie z architekturą DSA (unijny Akt o usługach cyfrowych) – pozasądową, rozproszoną cenzurę. Rozszerzenie krajowego katalogu czynów zabronionych automatycznie poszerza zakres „treści nielegalnych”, które platformy muszą usuwać, a zaufane podmioty sygnalizujące mogą zgłaszać w trybie priorytetowym – bez wyroku sądu i bez realnej ochrony procesowej osoby udostępniającej.

Ordo Iuris rekomenduje, aby Senat odrzucił ustawę w całości albo wprowadził poprawki ograniczające jej zakres podmiotowy. Zachowanie celu ustawy przy istotnym ograniczeniu jej negatywnych następstw byłoby możliwe dzięki zawężeniu penalizacji do przypadków, w których rozpowszechniający jest sprawcą czynu pierwotnego (działa w porozumieniu z nim) albo działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. Jeżeli ustawa zostanie przyjęta w niezmienionym kształcie, zasadne będzie skorzystanie przez Prezydenta RP z prawa weta (art. 122 ust. 5 Konstytucji RP).

– Patostreaming to z pewnością szkodliwe zjawisko, lecz ta ustawa w imię lub pod pretekstem jego zwalczania buduje mechanizm cenzury i tym samym niesie ze sobą więcej zagrożeń niż korzyści. Zamiast precyzyjnego przepisu dostajemy nieostry zakaz, który w połączeniu z systemem DSA pozwoli usuwać z sieci treści o kluczowym znaczeniu dla debaty publicznej, bez wyroku sądu i bez ochrony osoby publikującej – zauważa mec. Rafał Dorosiński z Zarządu Instytutu Ordo Iuris.

Przeczytaj też:

Źródło zdjęcia okładkowego: iStock

Wesprzyj nas

Czytaj więcej

Sztuczna inteligencja pod nadzorem Brukseli: co oznacza status VLOSE dla ChatGPT?
4 września 2026

Sztuczna inteligencja pod nadzorem Brukseli: co oznacza status VLOSE dla ChatGPT?

Komisja Europejska po raz pierwszy objęła system generatywnej sztucznej inteligencji…

Weto Prezydenta w sprawie państwowego eDziennika zgodne z rekomendacją Ordo Iuris
28 sierpnia 2026

Weto Prezydenta w sprawie państwowego eDziennika zgodne z rekomendacją Ordo Iuris

Prezydent RP zawetował ustawę wprowadzającą państwowy, scentralizowany system eDziennika, uznając…

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. KROPS składa opinię „przyjaciela sądu”
28 sierpnia 2026

Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym. KROPS składa opinię „przyjaciela sądu”

Koalicja na rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły (KROPS), zrzeszająca blisko sto…

Repatriacja, szczelne granice i asymilacja. Główne założenia polityki migracyjnej środowiska Mateusza Morawieckiego
27 sierpnia 2026

Repatriacja, szczelne granice i asymilacja. Główne założenia polityki migracyjnej środowiska Mateusza Morawieckiego

Stowarzyszenie Rozwój Plus, związane ze środowiskiem Mateusza Morawieckiego, opublikowało raport…