W Parlamencie Europejskim, w ramach „Konferencji o przyszłości Europy”, przez wiele miesięcy debatowano na temat wizji Unii Europejskiej i państw europejskich w przyszłości. Jednym z wydarzeń podsumowujących ten cykl debat była konferencja „Praworządność w UE: troska o demokrację czy zamach na suwerenność?”, zorganizowana przez Instytut Ordo Iuris we współpracy z biurem poselskim europosła Witolda Waszczykowskiego.

RAPORT ORDO IURIS NA TEMAT PRAWORZĄDNOŚCI – LINK

Odpowiedź na federalistyczne tendencje

W strukturach unijnych bardzo silny jest głos socjalistów i liberałów wzywający do „jak najszybszej i bezkompromisowej” budowy scentralizowanego europejskiego superpaństwa poprzez całkowitą likwidację państw narodowych – nawet jeśli miałoby się to odbyć wbrew woli samych Europejczyków. Z tej przyczyny Instytut Ordo Iuris postanowił stworzyć okazję do debaty na ten temat wśród eurodeputowanych i przedstawicieli świata nauki, którzy nie popierają federalistycznych tendencji panujących w UE i dostrzegają próbę instrumentalnego wykorzystywania przez Unię wartości jaką jest praworządność, do realizacji politycznych celów.

Wśród prelegentów znaleźli się europosłowie z Polski (Witold Waszczykowski), Wegier (Ernő Schaller-Baross), Hiszpanii (Jorge Buxadé Villalba), Niemiec (Nicolaus Fest i Gunnar Beck) oraz przedstawiciele świata nauki: Henk Jan van Schothorst z Christian Council International (Holandia) i Attila Kovács z Center for Fundamental Rights (Węgry).

Jako pierwsza głos zabrała adw. Joanna Modrzewska, analityk Ordo Iuris, która przedstawiła główne tezy raportu Ordo Iuris na temat praworządności. Zbiór ten obejmuje liczne analizy związane z kwestią praworządności w Polsce przygotowane przez ekspertów Instytutu na przestrzeni ostatnich lat. Mec. Modrzewska wskazała, że zarzuty kierowanie przez UE wobec Polski nie mają pokrycia w faktach, oparte są na wątpliwych podstawach merytorycznych, a ich główną przyczyną jest próba wywarcia presji politycznej.

Nadużycia ze strony unijnych organów

Następnym prelegentem był europoseł Witold Waszczykowski, który z racji swojego wieloletniego doświadczenia politycznego – jako poseł do polskiego parlamentu, minister spraw zagranicznych, a następnie eurodeputowany, od lat uczestniczy w prowadzonym przez Unię „sporze o praworządność”. Waszczykowski jasno wskazał, że kwestia ta ma charakter stricte polityczny. Możliwości prawne jakie traktaty dają UE w celu ochrony praworządności są jedynie narzędziem do walki politycznej. Zwrócił uwagę, że „rządy prawa” są jedynie wspomniane w art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE). W żadnym prawnie wiążącym dokumencie nie pojawiła się definicja praworządności, która mogłaby regulować jak kwestia za powinna być rozumiana. Wspomniał również o błędzie polskiego rządu, który w 2018 r. zdecydował się na ustępstwa wobec zastrzeżeń Komisji Europejskiej, co poskutkowało jedynie wzmożeniem ataków na Polskę i wysunięciem kolejnych żądań. „Mam nadzieję, że znajdziemy sposób, by uciec z tej pułapki” – powiedział na koniec europoseł Waszczykowski i podziękował Ordo Iuris za podjęcie tematu praworządności.

Hiszpańską perspektywę wobec art. 2 TUE i toczące się w UE bitwy o rządy prawa przedstawił europoseł Jorge Buxadé Villalba. Eurodeputowany przytoczył artykuł hiszpańskiej konstytucji jasno wskazujący, że praworządność w Hiszpanii jest wymogiem ustawy zasadniczej, która jednocześnie, jako najwyższe wartości swojego porządku prawnego, wskazuje wolność, sprawiedliwość, równość i pluralizm polityczny, zaś suwerenem jest naród. Ta definicja jest klarowna i niepodważalna. Dlatego z perspektywy Hiszpanii Unia nie może i nie powinna być niczym więcej niż tym, co zostało określone w traktatach. W tych dokumentach zawarto jej cele i kompetencje – próby wykroczenia poza ich treść, powinny być odczytywane jako oszustwo w stosunku do państw, które do UE przystąpiły. „Zawarta w art. 2 unijnego Traktatu koncepcja praworządności nie może być rozumiana jako zamiar przyjęcia przez Parlament Europejski określonej ideologii” – tłumaczył Buxadé. Przypomniał także, że UE sama zobowiązała się w traktatach do poszanowania konstytucji państw członkowskich.

Ernő Schaller-Baross, europoseł z Węgier wskazał na niebezpieczne tendencje UE, która próbuje przekraczać swoje kompetencje i narzucać państwom członkowskim odgórne, ideologiczne rozwiązania. „Z węgierskiego punktu widzenia, nie możemy zaakceptować jakiejkolwiek regulacji organu UE, która nie jest oparta na dialogu międzyrządowym. To jest wyraźne w przypadku debaty na temat praworządności. Budowanie przyszłości Europy i proces integracji musi opierać się na zaufaniu, którego brakuje instytucjom unijnym” – mówił Schaller-Baross.

Kolejni dwaj prelegenci, eurodeputowani z Niemiec wykazali liczne niespójności w zarzutach UE formułowanych wobec Polski wskazując na znacznie gorsze praktyki panujące właśnie w Niemczech.

Europoseł Gunnar Beck podkreślił, że rządy prawa to w podstawowym znaczeniu stan, w którym prawo stoi ponad władzą, wszyscy są równi wobec prawa i nikt nie stoi ponad prawem. „Rządy prawa to mur broniący obywateli przed niepohamowanymi działaniami rządu” – tłumaczył Beck. Wskazał, że w forsowanej przez UE koncepcji demokracji „rządy prawa” są wykorzystywane instrumentalnie i jako przykład podał Niemcy, gdzie sędziowie są wybierani przez polityków, do czego UE nie ma zastrzeżeń, oraz Polskę, gdzie politycy uzyskali pewien wpływ na wybór sędziów, co natychmiast zostało uznane przez Unię za naruszenie prawa. „Wszyscy tutaj zgadzamy się, że sądownictwo musi być niezależne i że jest to element praworządności” – podkreślił Beck i dodał, że w tej chwili w opinii UE wszystko co jest w traktatach jest elementem praworządności, także takie rzeczy jak np. walka ze zmianami klimatu, a Trybunałowi Sprawiedliwości UE przyznaje się kompetencje, które mają umożliwić szantażowanie państw członkowskich.

Niemcy dalekie od prawdziwej praworządności

Dr Nicolaus Fest, eurodeputowany z Niemiec, który jest autorem sprawozdania na temat praworządności w Niemczech dla unijnej komisji LIBE, przedstawił przykłady naruszeń praworządności jakie zidentyfikował w swoim raporcie i porównał „rzekome deficyty praworządności w Polsce z tymi w Niemczech”.

Przypomniał m.in. o sprawie wyboru kandydatki Wolnych Demokratów na premiera Turyngii który to wybór został przez ówczesną kanclerz Angelę Merkel „po prostu uznany za nieważny” i wskazał, że w Polsce nie unieważnia się wyborów, których wyniki nie podobają się elicie politycznej. W Polsce, w przeciwieństwie do Niemiec, nie ma też bałaganu wyborczego. „Podczas wyborów do Izby Reprezentantów w Berlinie wydano 1600 nieważnych kart do głosowania, 5000 kart do głosowania nie wydano w ogóle, 73 lokale wyborcze zostały czasowo zamknięte, a w pozostałych trzech lokalach wyborczych wybory odwołano z powodu braku kart do głosowania” – mówił Fest. Odnosząc się do zarzutów UE o rzekomy brak praworządności w Polsce wskazał, że w to w Niemczech a nie w Polsce członek partii rządzącej może zostać sędzią Sądu Konstytucyjnego. „Z wielu powodów to Niemcy a nie Polska powinny być sprawdzone pod kątem praworządności. I to też jest główny wniosek mojego raportu dla komisji LIBE. […] Lewicowcy nie chcą zaakceptować rzeczywistości. Lewicowcy chcą fałszować tę rzeczywistość, by odpowiadał im samym. Ci ludzie nie interesują się praworządnością i zachowaniem demokracji. Oni używają tych haseł tylko po to, by narzucić ludziom własne lewicowe i totalitarne idee. Polacy są dla nich solą w oku” – podkreślił europoseł. Fest podziękował też za pracę Ordo Iuris i dostrzegając, że większość organizacji pozarządowych jest dziś zdominowana przez polityczną lewicę wskazał, że potrzeba więcej think-tanków takich jak Instytut.

Redefinicja praw człowieka i podważanie demokracji

Następnie głos zabrali przedstawiciele świata akademickiego i organizacji pozarządowych. Henk Jan van Schothorst, dyrektor Christian Council International, zdefiniował unijne aspiracje do wprowadzenia „globalnych rządów prawa” w postmodernistycznej UE z przedefiniowanymi, „nowymi” prawami człowieka. „Zamiast gwarantować klasyczne prawa obywatelskie dla wszystkich, państwo w wyobrażeniu globalistycznych działaczy na rzecz praw człowieka, stałoby się arbitrem, domyślnie egzekwując prawa, których domagają się pewne grupy przeciwko innym: kobiety przeciwko nienarodzonym dzieciom, dzieci przeciwko rodzicom, zwolennicy ideologii gender przeciwko zwolennikom tradycyjnego chrześcijańskiego poglądu na ludzkość i muzułmańscy imigranci przeciwko tym, którzy troszczą się o utrzymanie zachodnich wartości” – ostrzegał van Schothorst.

W imieniu węgierskiego Center for Fundamental Rights przemówił Attila Kovács, który, podobnie jak wcześniej europoseł Waszczykowski, wskazał, że praworządność nie jest definiowana i nie jest rozumiana tak samo w każdym z państw członkowskich UE. Choć Unia deklaruje, że jej filarem jest „zjednoczenie w różnorodności” – nie chce uszanować różnorodności w kulturze politycznej kształtującej pojęcie praworządności poszczególnych państw. „Mamy wspólne wartości, ale mamy też odmienne doświadczenia historyczne, odrębną kulturę, inne zaplecza instytucjonalne w państwach członkowskich, co ma wpływ na mechanizm kontroli i równowagi wolności mediów itp. […] Tymczasem mechanizm praworządności zmienia równowagę międzyinstytucjonalną i kompetencje organów UE bez zmiany traktatów. […] Lewicowa brukselska „elita” uważa demokrację za zagrożenie dla ich „oświeconego” podejścia do polityki i koncepcji federalnej Europy. Potrzebują więc nowych narzędzi, by okiełznać i „skorygować” wolę ludzi wyrażoną w demokratycznych wyborach.” – obnażał tzw. mechanizm praworządności Kovács.

Po zakończeniu bogatych w interesujące wątki i zachęcających do dalszej dyskusji prelekcji, uczestnicy konferencji wzięli także udział w krótkiej sesji pytań podczas której rozwinięto debatę na temat praworządności w Unii Europejskiej.

Oprócz stworzenia pola do dyskusji, konferencja ta była także niezwykle istotna w kontekście lutowego oddalenia przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej skargi, złożonej przez Polskę i Węgry na mechanizm warunkowości oraz przyjęcia w marcu przez Parlament Europejski rezolucji, w której europosłowie wezwali Komisję Europejską do wstrzymania wypłaty należnych Polsce środków z unijnego Funduszu Odbudowy, pod pretekstem rzekomego lekceważenia „wartości europejskich”. Podczas konferencji jasno i precyzyjnie wskazano, czym w rzeczywistości jest praworządność. Przedstawiciele Polski, Węgier, Hiszpanii, Holandii i Niemiec spójnie wskazali za chorobę toczącą UE: dążenie do osiągnięcia własnych politycznych i ideologicznych celów poprzez instrumentalizację prawa i próby naruszania suwerenności państw członkowskich.

Anna Kubacka – analityk Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris

Czytaj więcej

Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły apeluje do Prezydenta o powołanie rady do spraw edukacji
21 października 2026

Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły apeluje do Prezydenta o powołanie rady do spraw edukacji

Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, która zrzesza 94 organizacje…

Lizbona: jak odzyskać kontrolę nad polityką migracyjną? Pełna aula na prezentacji polsko-węgierskiego raportu
21 października 2026

Lizbona: jak odzyskać kontrolę nad polityką migracyjną? Pełna aula na prezentacji polsko-węgierskiego raportu

W Lizbonie zaprezentowano polsko-węgierski raport „Odzyskać kontrolę”, współtworzony przez Instytut…

Sześć państw Ameryki Łacińskiej przeciw „prawom reprodukcyjnym” w Radzie Praw Człowieka ONZ. Region mówi wspólnym głosem w obronie życia i rodziny
21 października 2026

Sześć państw Ameryki Łacińskiej przeciw „prawom reprodukcyjnym” w Radzie Praw Człowieka ONZ. Region mówi wspólnym głosem w obronie życia i rodziny

Argentyna, Chile, Kolumbia, Paragwaj, Peru i Kostaryka zdystansowały się w…

Sejm sędzią we własnej sprawie? Co przemilczano w opinii Komisji Weneckiej o ślubowaniu sędziów TK
20 października 2026

Sejm sędzią we własnej sprawie? Co przemilczano w opinii Komisji Weneckiej o ślubowaniu sędziów TK

Opinia Komisji Weneckiej w sprawie ślubowania sędziów TK wybiórczo traktuje…

Pan Piotr na wolności. Podsumowanie dotychczasowych działań Ordo Iuris w jego sprawie
19 października 2026

Pan Piotr na wolności. Podsumowanie dotychczasowych działań Ordo Iuris w jego sprawie

Sąd odmówił aresztowania pana Piotra, zatrzymanego 16 października. Wcześniej prawnicy…

Oświadczenie zatrzymanego Pana Piotra
17 października 2026

Oświadczenie zatrzymanego Pana Piotra

Publikujemy oświadczenie podpisane przez pana Piotra, zatrzymanego 16 października przez…

Dziś manifestacja przed Trybunałem Konstytucyjnym. Ordo Iuris zapewnia pomoc prawną
17 października 2026

Dziś manifestacja przed Trybunałem Konstytucyjnym. Ordo Iuris zapewnia pomoc prawną

W związku z obawą pacyfikacji miasteczka pod Trybunałem Konstytucyjnym podczas…

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
16 października 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

Prezydent RP Karol Nawrocki zawetował ustawę o wykonywaniu orzeczeń Europejskiego…

Prezydent zawetował ustawę o wykonywaniu orzeczeń ETPC. Uzasadnienie zgodne z rekomendacjami Ordo Iuris
16 października 2026

Prezydent zawetował ustawę o wykonywaniu orzeczeń ETPC. Uzasadnienie zgodne z rekomendacjami Ordo Iuris

Prezydent RP Karol Nawrocki zawetował ustawę o wykonywaniu orzeczeń ETPC….

Zwolniona za słowa „jestem pro-life”. Sąd oceni, czy szkoła ukarała nauczycielkę za przekonania
16 października 2026

Zwolniona za słowa „jestem pro-life”. Sąd oceni, czy szkoła ukarała nauczycielkę za przekonania

Anita Meston, brytyjska nauczycielka z 28-letnim stażem, straciła pracę po…