1

Izba Gmin brytyjskiego parlamentu, stosunkiem głosów 286 do 270, odrzuciła w drugim czytaniu projekt ustawy legalizującej wspomagane samobójstwo w Anglii i Walii.

2

To druga próba wprowadzenia takiej regulacji w tej kadencji parlamentu — niemal identyczny projekt autorstwa posłanki Kim Leadbeater dwukrotnie przeszedł przez Izbę Gmin (listopad 2024 r. i czerwiec 2025 r.), lecz utknął w Izbie Lordów i wygasł wraz z zakończeniem sesji parlamentarnej wiosną 2026 r.

3

Nowy projekt, wniesiony przez posłankę Partii Pracy Lauren Edwards, przewidywał identyczne rozwiązania: możliwość ubiegania się o pomoc w zakończeniu życia przez dorosłych z prognozą przeżycia poniżej sześciu miesięcy, po zatwierdzeniu przez dwóch lekarzy i sędziego.

4

Głosowanie miało charakter wolny, bez dyscypliny partyjnej. Kluczową rolę odegrała zmiana zdania części posłów, którzy poprzednio popierali podobne rozwiązania — m.in. posłanka Partii Pracy Janet Daby przyznała w debacie, że po poprzednim głosowaniu na „tak” straciła spokój sumienia.

5

Rządowa ocena skutków regulacji, opublikowana tydzień przed głosowaniem, potwierdziła, że osoby z niepełnosprawnościami mogą być narażone na „subtelną presję” do wyboru wspomaganej śmierci, co przywoływali przeciwnicy projektu, powołując się też na brak poparcia ze strony jakiejkolwiek organizacji reprezentującej osoby z niepełnosprawnościami.


Przebieg głosowania

11 września, po kilkugodzinnej debacie, Izba Gmin odrzuciła w drugim czytaniu projekt ustawy Terminally Ill Adults (End of Life) Bill stosunkiem głosów 286 do 270. Projekt, wniesiony przez posłankę Partii Pracy Lauren Edwards jako tzw. private member’s bill (projekt poselski spoza agendy rządowej), przewidywał możliwość ubiegania się o pomoc w zakończeniu życia przez dorosłych mieszkańców Anglii i Walii z prognozą przeżycia poniżej sześciu miesięcy, po uzyskaniu zgody dwóch lekarzy oraz sędziego sądu wysokiej instancji. Głosowanie, podobnie jak poprzednie w tej sprawie, miało charakter wolny – posłowie nie byli związani stanowiskiem swoich partii.

Nowy premier Wielkiej Brytanii Andy Burnham, który objął urząd po Keirze Starmerze (zwolenniku legalizacji, który opuścił już Izbę Gmin), zdecydował się nie brać udziału w głosowaniu, tłumacząc to chęcią uniknięcia „nadmiernego wpływu na debatę”.

Druga próba po fiasku w Izbie Lordów

Odrzucony projekt był w istocie drugą próbą wprowadzenia tej regulacji w obecnej kadencji parlamentu. Niemal identyczny projekt, wniesiony przez posłankę Partii Pracy Kim Leadbeater, przeszedł przez Izbę Gmin w drugim czytaniu w listopadzie 2024 r. (330 głosów za, 275 przeciw), a następnie w trzecim czytaniu w czerwcu 2025 r. (314 głosów za, 291 przeciw), po czym trafił do Izby Lordów. Tam, jak informowały media, proces legislacyjny został „skutecznie sparaliżowany przez niewybieralnych parlamentarzystów”, a projekt wygasł wraz z zakończeniem sesji parlamentarnej wiosną 2026 r., nie zdążywszy przejść pełnej ścieżki legislacyjnej wymaganej w ramach jednej sesji.

Zwolennicy legalizacji wspomaganego samobójstwa rozważali, w razie ponownego zablokowania projektu przez Izbę Lordów, odwołanie się do rzadko stosowanych Parliament Acts z 1911 i 1949 r., pozwalających na ominięcie sprzeciwu Izby Lordów wobec projektu, który dwukrotnie uzyskał poparcie Izby Gmin w kolejnych sesjach parlamentarnych. Wobec odrzucenia projektu już na etapie drugiego czytania w Izbie Gmin, ta ścieżka stała się w obecnym kształcie nieaktualna.

Zmiana nastrojów wśród posłów

Wynik głosowania oznacza istotny spadek poparcia względem poprzednich głosowań nad tą regulacją. Szczególną uwagę zwróciła wypowiedź posłanki Partii Pracy Janet Daby, która w poprzednich dwóch głosowaniach popierała podobne rozwiązania, lecz tym razem zmieniła zdanie. Deputowana przyznała w Izbie Gmin, że po oddaniu głosu „za” w poprzednich głosowaniach cierpiała na zaburzenia snu i niepokój sumienia, co ostatecznie skłoniło ją do sprzeciwu. Niezależna posłanka Rosie Duffield przekonywała kolegów, że żadna organizacja reprezentująca osoby z niepełnosprawnościami nie poparła projektu, a liberalno-demokratyczna posłanka Monica Harding mówiła o śmierci dwojga swojego rodzeństwa zmagającego się z chorobą psychiczną w trakcie procedowania ustawy, wskazując na niewystarczające zabezpieczenia projektu wobec takich przypadków.

Organizacja Care Not Killing, sprzeciwiająca się regulacji, powołała się na badania opinii wśród osób z niepełnosprawnościami, według których ponad jedna czwarta z nich obawia się presji na skorzystanie ze wspomaganego samobójstwa w razie legalizacji, a wśród osób z niepełnosprawnościami w wieku 18–34 lata odsetek ten sięga niemal dwóch trzecich (62%). Organizacja Right To Life UK wskazała na długą listę podmiotów, które zgłaszały zastrzeżenia wobec projektu, w tym Royal College of Psychiatrists, Royal College of GPs, Equality and Human Rights Commission, Rzecznika Praw Dziecka oraz koalicję ponad 350 organizacji reprezentujących osoby z niepełnosprawnościami. Arcybiskup Liverpoolu John Sherrington oświadczył, że „prawdziwą miarą społeczeństwa współczującego jest jego gotowość do wspierania ludzi w trudnych okolicznościach, a nie zachęcanie ich do kończenia życia”.

Zwolennicy legalizacji wspomaganego samobójstwa wyrazili rozczarowanie wynikiem. Andrew Copson, dyrektor generalny Humanists UK, nazwał głosowanie „ciemnym dniem dla demokracji”, wskazując, że odrzucenie projektu nie zapewnia „ani jednego pensa więcej” na opiekę paliatywną czy wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami. Posłanka Partii Pracy Jess Phillips, popierająca projekt, powiedziała, że jest „zdruzgotana” wynikiem, ale porównała tę porażkę do wieloletnich starań o zmianę prawa aborcyjnego, zapowiadając kontynuację starań w przyszłości.

Kontekst: rządowa ocena skutków regulacji

Na tydzień przed głosowaniem Departament Zdrowia i Opieki Społecznej oraz Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowały ocenę skutków regulacji, w której, jak informował Disability News Service, przyznano, że osoby z niepełnosprawnościami (zwłaszcza starsze), mogą być narażone na „subtelną presję” do wyboru wspomaganej śmierci. Rządowe szacunki zawarte w tym dokumencie przewidywały ok. 6257 przypadków wspomaganego samobójstwa rocznie w razie wejścia ustawy w życie. Organizacja Not Dead Yet UK, zrzeszająca osoby z niepełnosprawnościami sprzeciwiające się regulacji, zakwestionowała rządowe zapewnienia o jej zgodności z Europejską Konwencją Praw Człowieka.

– Odrzucenie brytyjskiego projektu jest znaczące nie tylko ze względu na wynik głosowania, ale też ze względu na to, co doprowadziło do zmiany zdania części posłów: nie nowe argumenty prawne, lecz konkretne, udokumentowane obawy dotyczące ochrony osób starszych, chorych psychicznie i niepełnosprawnych przed presją do zakończenia życia. Warto zwrócić uwagę, że sprzeciw wobec tego projektu nie ograniczał się do środowisk religijnych czy konserwatywnych, gdyż wyraziły go również liczne organizacje reprezentujące osoby z niepełnosprawnościami oraz, co szczególnie wymowne, sam rząd we własnej ocenie skutków regulacji. To pokazuje, że spór o wspomagane samobójstwo nie jest sporem między „postępem” a „tradycją”, lecz sporem o to, czy prawo jest w stanie skutecznie chronić najsłabszych przed nieformalną presją ekonomiczną i społeczną, której nie da się w pełni wyeliminować żadnymi proceduralnymi zabezpieczeniami – wskazuje Julia Książek z Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.

Zobacz też:

Źródło zdjęcia okładkowego: iStock

Czytaj więcej

Wyrok za sprzeciw wobec masowej migracji. Ordo Iuris składa apelację w sprawie Oliwii Olejniczak
6 października 2026

Wyrok za sprzeciw wobec masowej migracji. Ordo Iuris składa apelację w sprawie Oliwii Olejniczak

Młoda matka z Zamościa została skazana za krytykę polityki migracyjnej…

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
2 października 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

Instytut Ordo Iuris przekazał Prezydentowi RP ponad 10 tysięcy podpisów…

Ponad 10 tys. podpisów pod apelem o weto dla „ustawy strasburskiej” trafiło do Kancelarii Prezydenta
2 października 2026

Ponad 10 tys. podpisów pod apelem o weto dla „ustawy strasburskiej” trafiło do Kancelarii Prezydenta

Przedstawiciele Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny złożyli w…

„Prawa reprodukcyjne” prawami człowieka, a „usługi aborcyjne” filarem „równości płci” – rezolucja Parlamentu Europejskiego
2 października 2026

„Prawa reprodukcyjne” prawami człowieka, a „usługi aborcyjne” filarem „równości płci” – rezolucja Parlamentu Europejskiego

Parlament Europejski przyjął rezolucję o nierównościach płci w dziedzinie zdrowia….

Zjednoczeni na rzecz życia i rodziny – nowa koalicja w ONZ
1 października 2026

Zjednoczeni na rzecz życia i rodziny – nowa koalicja w ONZ

Instytut Ordo Iuris dołączył do nowej Koalicji Społeczeństwa Obywatelskiego na…

Realna pomoc dla matek i ochrona życia nienarodzonych dzieci – stanowisko Ordo Iuris dla Komisji ONZ ds. Statusu Kobiet
28 września 2026

Realna pomoc dla matek i ochrona życia nienarodzonych dzieci – stanowisko Ordo Iuris dla Komisji ONZ ds. Statusu Kobiet

Instytut Ordo Iuris przekazał Komisji ONZ ds. Statusu Kobiet stanowisko…

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
28 września 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

Czworo dzieci z Warszawy pozostanie z matką dzięki interwencji prawników…

Przerwa w pracy biura
23 września 2026

Przerwa w pracy biura

Informujemy, że biuro Instytutu Ordo Iuris będzie nieczynne w dniach…

Słowacja nie musi uznawać „małżeństwa” jednopłciowego zawartego w Wielkiej Brytanii. Opinia Ordo Iuris dla ETPC
23 września 2026

Słowacja nie musi uznawać „małżeństwa” jednopłciowego zawartego w Wielkiej Brytanii. Opinia Ordo Iuris dla ETPC

Instytut Ordo Iuris przedstawił Europejskiemu Trybunałowi Praw Człowieka opinię w…

Czworo dzieci pozostaje z matką. Interwencja w obronie rodziny z Warszawy
22 września 2026

Czworo dzieci pozostaje z matką. Interwencja w obronie rodziny z Warszawy

Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy uchylił decyzję o umieszczeniu czworga…