Przez ostatnie tygodnie wielu Polaków elektryzowała sprawa Silje Garmo – obywatelki Norwegii, której tamtejszy urząd ds. dzieci (Barnevernet) próbuje bezpodstawnie odebrać córkę. Udzielenia azylu kobiecie odmówił polski MSZ. Podobne problemy mają także Polacy przebywający w Norwegii. Temu tematowi poświęcony był briefing prasowy zorganizowany przez Ordo Iuris.

Instytut broni polskich rodzin przed opresyjnym aparatem państwowym i odbieraniem dzieci także za granicą. Z uwagi na to prawnicy z Centrum Interwencji Procesowej Instytutu zaangażowali się w pomoc zagrożonym polskim rodzinom w Norwegii. W tym kraju dzieci często odbierane są rodzicom z całkiem błahych powodów. Co więcej, trafiają one potem niekiedy nawet w ręce pedofilów. Udowodniło to słynne tegoroczne śledztwo norweskich dziennikarzy, wszczęte po skazaniu pedofila z okręgu Møre og Romsdal. Prasa ujawniła wówczas, że jedno na czworo dzieci w systemie pieczy zastępczej Barnevernet „znika z systemu”, a jego losem po odebraniu z rodzinnego domu nie interesuje się już żaden urzędnik.

W konferencji prowadzonej przez Prezesa Ordo Iuris mec. Jerzego Kwaśniewskiego wzięli udział: Silje Garmo oraz Polacy, których dotknęły działania Barnevernet (BV) – Pani Bogumiła, małżeństwo – Pani Alina i Pan Tomasz oraz Pan Krzysztof. O środkach prawnego wsparcia dla pokrzywdzonych rodzin powiedział prawnik interwencji Ordo Iuris, adwokat Filip Wołoszczak.

„Przeciwko Norwegii toczy się osiem postępowań, w których Norwegowie, ale też imigranci np.: z Polski, skarżą państwo norweskie o naruszenie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka gwarantującej ochronę życia rodzinnego i prawa do sprawiedliwego procesu. W postępowaniach dochodzi do szeregu naruszeń, zarówno ze strony norweskiego wymiaru sprawiedliwości, jak i urzędu ds. dzieci Barnevernet. Jak wynika z norweskich statystyk, w 40% spraw pomoc ze strony Barnevernet kończy się odebraniem dziecka. To świadczy o głębokiej patologii systemu” – zaznaczył podczas konferencji Prezes Ordo Iuris – adw. Jerzy Kwaśniewski.

Silje Garmo, która stała się w Polsce symbolem obrony rodziny w starciu z działaniami Barnevernet wyraźnie podkreśliła, że kolejne rodziny także są zagrożone. „Kwestia dotycząca Barnevernet jest szersza niż tylko sprawa moja i mojej córki – Eiry. Według dokumentów na temat mojego przypadku przygotowanymi przez polski MSZ takie sytuacje jak odbieranie dzieci w Norwegii to nie jest duży problem, ale ja uważam, że to nieprawda” –  podkreśliła Norweżka starająca się o azyl w Polsce.

Głos zabrali także Polacy walczący z Barnevernet o prawo opieki nad swoimi dziećmi.

 „Od czasu pierwszego donosu ze strony przedszkola byłam atakowana pod względem narodowościowym jako Polka. Każdy wyjazd z dzieckiem do Polski lub innego kraju był uznawany przez Barnevernet za próbę potencjalnej ucieczki, chociaż wcale nie zamierzam opuścić na stałe Norwegii. Formułowane zarzuty były absurdalne, norweska nauczycielka zarzucała mojemu dziecku, że zbyt słabo mówi po polsku! Jako Polka, byłam pozbawiana możliwości uczestnictwa w spotkaniach w przedszkolu dotyczących rozwoju mojego dziecka. Byłam też pozbawiona prawa do tłumacza. W przypadku rodzin polsko-norweskich atak zawsze odbywa się w stronę polskiej matki, czy polskiego ojca.” – podkreśliła Pani Bogumiła.

Podobnie tragiczne świadectwo przekazało także polskie małżeństwo – Pani Alina i Pan Tomasz –
„Nasze dziecko zostało zabrane w asyście policji i przewiezione do specjalnego domu przesłuchań dzieci. Dziecko było przetrzymywane tam kilka godzin i było męczone psychicznie. Według protokołów, padło z wyczerpania zaraz po zakończeniu przesłuchań. Postawiono nam zarzuty, że dziecko jest głodzone, ponieważ w szkolnej świetlicy wyciąga rękę po ciastka. Dostaliśmy bardzo dobre wsparcie ze strony polskiego konsulatu. Niestety Barnevernet nie dopuścił polskiego konsula do udziału w czynnościach w naszej sprawie”.

Podczas telefonicznego połączenia Pan Krzysztof opowiedział o swoich długotrwałych staraniach o utrzymanie opieki nad dwójką dzieci. Ataki Barnevernet doprowadziły do rozbicia jego rodziny oraz odebrania dzieci. Urząd oferował wsparcie, by potem uznać fakt korzystania ze wsparcia za dowód rodzicielskiej niezaradności. Pozbawiony opieki nad dziećmi, zdecydował się na heroiczny krok zabrania syna z rąk Barnevernet i ucieczki do kraju. Dołączyła do niego też 17-letnia córka. Matka dzieci, zatrzymana w Norwegii, pozostaje bez kontaktu z dziećmi.

„Ratyfikowana przez Norwegię Konwencja Haska z 1996 roku pozwala na wyjazd rodziców z dziećmi. Jeśli rodzice wyjeżdżają z dziećmi za granicę z zamiarem stałego pobytu Barnevernet traci jurysdykcję nad takim dzieckiem i wszystkie postępowania powinny zostać umorzone. W przypadku rodzin, które spotkały się w Norwegii z takimi problemami, jako Instytutu Ordo Iuris, udzielamy im wsparcia merytorycznego i staramy się skoordynować działania z polskim konsulem. Jeśli natomiast rodzina przyjedzie do Polski wysyłamy wniosek, w którym wskazujemy, że norweskie instytucje nie są władne wydawać jakichkolwiek postanowień dotyczących tej rodzin. Gdy Norwegowie żądają wydania dziecka, robimy wszystko by do tego nie doszło.” – podkreślił adw. Filip Wołoszczak z Centrum Interwencji Procesowej Instytutu Ordo Iuris.

We wrześniu, podczas konferencji OBWE w Warszawie Instytut Ordo Iuris wraz z ekspertami z Norwegii zaprezentuje raport na temat norweskiego systemu pieczy zastępczej.

Czytaj więcej

Surogacja to sprzedaż dzieci. Ordo Iuris w międzynarodowej koalicji apelującej do Komitetu Praw Dziecka ONZ
8 września 2026

Surogacja to sprzedaż dzieci. Ordo Iuris w międzynarodowej koalicji apelującej do Komitetu Praw Dziecka ONZ

Instytut Ordo Iuris przystąpił do międzynarodowej koalicji organizacji, które w…

Po interwencji Ordo Iuris „dobro społeczeństwa” wraca do rządowego projektu nowelizacji prawa rodzinnego
8 września 2026

Po interwencji Ordo Iuris „dobro społeczeństwa” wraca do rządowego projektu nowelizacji prawa rodzinnego

Ministerstwo Sprawiedliwości przywróciło do projektu ustawy o pieczy współdzielonej przepis…

Zamówili dziecko i domagali się jego zabicia. Walka surogacyjnej matki o prawo do opieki nad synem
7 września 2026

Zamówili dziecko i domagali się jego zabicia. Walka surogacyjnej matki o prawo do opieki nad synem

W Teksasie toczy się spór o opiekę nad noworodkiem poczętym…

Banery pro-life nie są „nieprzyzwoite”. Sąd uniewinnił działaczkę Fundacji Pro-Prawo do Życia
7 września 2026

Banery pro-life nie są „nieprzyzwoite”. Sąd uniewinnił działaczkę Fundacji Pro-Prawo do Życia

Sąd Okręgowy w Katowicach uniewinnił działaczkę Fundacji Pro-Prawo do Życia,…

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
4 września 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

Wraz z początkiem roku szkolnego Instytut Ordo Iuris opublikował praktyczny…

Prezentowanie prawdy o aborcji to nie „wybryk”. Postępowanie wobec obrońcy życia umorzone
2 września 2026

Prezentowanie prawdy o aborcji to nie „wybryk”. Postępowanie wobec obrońcy życia umorzone

Sąd w Warszawie umorzył postępowanie wykroczeniowe wobec obrońcy życia, który…

Nielegalna adopcja i handel ludźmi. Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę w sprawie „targów” surogacyjnych
2 września 2026

Nielegalna adopcja i handel ludźmi. Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę w sprawie „targów” surogacyjnych

Ordo Iuris złożyło do prokuratury zawiadomienie o możliwych przestępstwach związanych…

USA: dzieci z komercyjnej surogacji mogą nie uzyskać obywatelstwa. Nowe rozporządzenie prezydenta Trumpa
1 września 2026

USA: dzieci z komercyjnej surogacji mogą nie uzyskać obywatelstwa. Nowe rozporządzenie prezydenta Trumpa

Prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie, które po raz pierwszy wprost…

Kolumbia zakaże surogacji? Kolejna próba walki z tym procederem
1 września 2026

Kolumbia zakaże surogacji? Kolejna próba walki z tym procederem

Grupa kolumbijskich parlamentarzystów złożyła w Kongresie projekt ustawy zakazującej macierzyństwa…

Przerwa w pracy biura
31 sierpnia 2026

Przerwa w pracy biura

Informujemy, że biuro Instytutu Ordo Iuris będzie nieczynne w dniu…