Sąd Rejonowy Katowice-Wschód podtrzymał decyzję prokuratury o umorzeniu postępowania w sprawie nadużyć na Uniwersytecie Śląskim. Dotyczyło ono podejrzenia, że do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec prof. Ewy Budzyńskiej doszło w wyniku fałszowania dowodów lub innych podstępnych zabiegów. Błędy proceduralne popełnione w toku postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez Rzecznika Dyscyplinarnego, takie jak okazywanie przesłuchiwanemu zeznań poprzednika, są jednak przedmiotem odrębnego śledztwa prowadzonego przez organy ścigania w związku z podejrzeniem „przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego”. W najbliższych dniach sprawą socjolog zajmie się Uczelniana Komisja Dyscyplinarna. Powodem wszczęcia postępowania przeciwko prof. Budzyńskiej była skarga studentów zarzucających jej rzekome „narzucanie ideologii anti-choice” czy „promowanie poglądów radykalno-katolickich”. 

W styczniu ubiegłego roku, mimo oczywistych błędów oraz braków w postępowaniu wyjaśniającym prowadzonym przez Rzecznika Dyscyplinarnego UŚ prof. Wojciecha Popiołka, rozpoczęło się postępowanie dyscyplinarne w sprawie prof. Ewy Budzyńskiej. Od tego czasu nie odbyła się żadna rozprawa przed Uczelnianą Komisją Dyscyplinarną do czasu końca jej kadencji, która upływała z początkiem września 2020 r. Po wyznaczeniu nowego składu Komisji Dyscyplinarnej, dwójka z trzyosobowego, nowo powołanego składu złożyła rezygnację z członkostwa w Komisji. W związku z tym, w listopadzie 2020 r. został wyznaczony ostatecznie trzeci już skład orzekający w tej sprawy.

Prof. Ewa Budzyńska prowadziła zajęcia pt. „Międzypokoleniowe więzi w rodzinach światowych”. Ich celem było zapoznanie uczestników z rodziną jako częścią struktury społecznej oraz przedstawienie jakie formy przyjmowała ona na przestrzeni historii w zależności od kształtującej ją kultury lub religii. W czasie wykładów studenci poznawali odmienności kulturowe rodzin wyznawców chrześcijaństwa, judaizmu, islamu czy hinduizmu. Po zajęciach dotyczących rodziny w kontekście nauki chrześcijańskiej grupa studentów złożyła do władz uczelni skargę na prof. Ewę Budzyńską.

Protestujących wzburzyło nazwanie człowieka w prenatalnej fazie rozwoju dzieckiem oraz pokazywanie modeli różnych faz rozwoju płodowego. Studenci skrytykowali także zaprezentowanie badań wskazujących na negatywny wpływ umieszczania dzieci w żłobkach na ich rozwój, a przede wszystkim samo zreferowanie przez wykładowcę definicji rodziny jako podstawowej i naturalnej komórki społeczeństwa opartej o związek kobiety i mężczyzny. Skarżący sprzeciwili się także zaprezentowaniu publikowanych w prasie naukowej wyników badań na temat skutków wychowywania dzieci przez osoby pozostające w konkubinatach jednopłciowych. Skarga dotyczyła również krytycznego stosunku prof. Budzyńskiej do eutanazji i jej rzekomego „antysemityzmu”, który miał się objawiać w przytaczaniu dowcipów zaczerpniętych z kultury żydowskiej.

Na tej podstawie, Rzecznik Dyscyplinarny prof. Wojciech Popiołek wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie „podejrzenia popełnienia czynów uchybiających obowiązkom i godności nauczyciela akademickiego”. W jego trakcie prof. Ewa Budzyńska złożyła obszerne wyjaśnienia i zaprezentowała materiał wykorzystywany podczas zajęć. Rzecznik przesłuchał tylko niektórych studentów. Ponadto dochodziło do sytuacji takich, jak okazywanie świadkowi protokołu zeznań poprzednika, by następnie, ze zgodnych zeznań świadków, wyprowadzić wniosek o ich prawdziwości. Przy tym zarzuty odnośnie konkretnych treści rzekomo wypowiadanych przez prof. Ewę Budzyńską były w sposób ewidentny sprzeczne z zawartością przedstawionej przez nią prezentacji wykorzystywanej podczas wykładu. Po zakończeniu postępowania wyjaśniającego, Rzecznik za bezzasadny uznał zarzut rzekomego antysemityzmu naukowca oraz prezentowania „informacji niezgodnej z aktualnym stanem naukowym”.

Katowickie organy ścigania rozpoczęły zaś równolegle dochodzenie w sprawie okoliczności, w których doszło do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec prof. Ewy Budzyńskiej. Celem czynności było ustalenie, czy postępowanie nie zostało zainicjowane na skutek „tworzenia fałszywych dowodów lub innych podstępnych zabiegów powodujących prowadzenie przeciwko określonej osobie ściganie o przewinienie dyscyplinarne”.  Dochodzenie w tej sprawie zostało dwukrotnie umorzone i za każdym razem prawnicy z Instytutu Ordo Iuris, reprezentujący pokrzywdzoną prof. Ewę Budzyńską, składali odwołanie na decyzję Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe. Za pierwszym razem, prokuratura, po decyzji o umorzeniu, postanowiła wznowić postępowanie we własnym zakresie. Po przeprowadzeniu dalszych czynności dowodowych, ponownie jednak umorzyła postępowanie. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach rozpatrujący zażalenie na to orzeczenie, podtrzymał decyzję organów ścigania.

Ustalenia poczynione jednak w przedmiotowym postępowaniu przygotowawczym doprowadziły organy ścigania do decyzji o wyłączeniu do odrębnego postępowania śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez organ prowadzący postępowanie wyjaśniające na Uniwersytecie Śląskim, tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. Sprawcą przestępstwa określonego w tym przepisie może być jedynie funkcjonariusz publiczny, którym jest również rzecznik dyscyplinarny. Postępowanie to nie mogłoby być prowadzone w ramach toczącego się wówczas dochodzenia z uwagi na to, że dotyczyło czynu objętego inną kwalifikacją prawną, wymagającą już prowadzenia w formie śledztwa. Prokuratura początkowo odmówiła wszczynania w tym przedmiocie postępowania. Swoją decyzję zmieniła dopiero na skutek zażalenia prawników Instytutu Ordo Iuris reprezentujących pokrzywdzoną – prof. Ewę Budzyńską. Śledczy sprawdzają, czy nie doszło do nieprawidłowości polegających na wpływaniu na zeznania przesłuchiwanych świadków i wydawaniu im protokołów ich zeznań. W opinii prawników Instytutu Ordo Iuris, w toku postępowania wyjaśniającego, przed skierowaniem wniosku o ukaranie, doszło do rażących uchybień proceduralnych. Miało miejsce m.in. wspomniane udostępnianie protokołu zeznań poprzedniego świadka podczas czynności przesłuchania. Przekroczony został także 6-miesięczny termin, w ciągu którego Rzecznik Dyscyplinarny powinien zakończyć postępowanie. W toku postępowania wyjaśniającego nie doszło do formalnego przedstawienia przez Rzecznika zarzutów prof. Ewie Budzyńskiej, nie zostało też precyzyjnie sformułowane przewinienie dyscyplinarne – szczególnie wobec uznania za bezzasadny zarzutu nienaukowości wykładu.

„Obrona podtrzymuje swoją opinię co do tego, że w toku postępowania wyjaśniającego na Uniwersytecie Śląskim doszło do rażących błędów. Te nieprawidłowości powodują, że nie sposób uznać trafności wniosków wyprowadzonych z tego postępowania przez prowadzącego go Rzecznika Dyscyplinarnego. Ich bezpośrednią konsekwencją było zaś skierowanie przez organ dyscyplinarny wniosku o ukaranie prof. Ewy Budzyńskiej karą nagany oraz wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec socjolog, co stanowi realne zagrożenie dla konstytucyjnej zasady wolności akademickiej” – wskazuje mec. Magdalena Majkowska z Centrum Interwencji Procesowej.

Nowo powołana Uczelniana Komisja Dyscyplinarna Uniwersytetu Śląskiego wyznaczyła rozprawy na 15 stycznia, 22 stycznia i 29 stycznia w sprawie podejrzenia popełnienia deliktu dyscyplinarnego przez prof. Budzyńską w związku z prowadzonymi przez nią zajęciami na Uniwersytecie Śląskim.

Czytaj więcej

Surogacja to sprzedaż dzieci. Ordo Iuris w międzynarodowej koalicji apelującej do Komitetu Praw Dziecka ONZ
8 września 2026

Surogacja to sprzedaż dzieci. Ordo Iuris w międzynarodowej koalicji apelującej do Komitetu Praw Dziecka ONZ

Instytut Ordo Iuris przystąpił do międzynarodowej koalicji organizacji, które w…

Po interwencji Ordo Iuris „dobro społeczeństwa” wraca do rządowego projektu nowelizacji prawa rodzinnego
8 września 2026

Po interwencji Ordo Iuris „dobro społeczeństwa” wraca do rządowego projektu nowelizacji prawa rodzinnego

Ministerstwo Sprawiedliwości przywróciło do projektu ustawy o pieczy współdzielonej przepis…

Zamówili dziecko i domagali się jego zabicia. Walka surogacyjnej matki o prawo do opieki nad synem
7 września 2026

Zamówili dziecko i domagali się jego zabicia. Walka surogacyjnej matki o prawo do opieki nad synem

W Teksasie toczy się spór o opiekę nad noworodkiem poczętym…

Banery pro-life nie są „nieprzyzwoite”. Sąd uniewinnił działaczkę Fundacji Pro-Prawo do Życia
7 września 2026

Banery pro-life nie są „nieprzyzwoite”. Sąd uniewinnił działaczkę Fundacji Pro-Prawo do Życia

Sąd Okręgowy w Katowicach uniewinnił działaczkę Fundacji Pro-Prawo do Życia,…

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
4 września 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

Wraz z początkiem roku szkolnego Instytut Ordo Iuris opublikował praktyczny…

Prezentowanie prawdy o aborcji to nie „wybryk”. Postępowanie wobec obrońcy życia umorzone
2 września 2026

Prezentowanie prawdy o aborcji to nie „wybryk”. Postępowanie wobec obrońcy życia umorzone

Sąd w Warszawie umorzył postępowanie wykroczeniowe wobec obrońcy życia, który…

Nielegalna adopcja i handel ludźmi. Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę w sprawie „targów” surogacyjnych
2 września 2026

Nielegalna adopcja i handel ludźmi. Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę w sprawie „targów” surogacyjnych

Ordo Iuris złożyło do prokuratury zawiadomienie o możliwych przestępstwach związanych…

USA: dzieci z komercyjnej surogacji mogą nie uzyskać obywatelstwa. Nowe rozporządzenie prezydenta Trumpa
1 września 2026

USA: dzieci z komercyjnej surogacji mogą nie uzyskać obywatelstwa. Nowe rozporządzenie prezydenta Trumpa

Prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie, które po raz pierwszy wprost…

Kolumbia zakaże surogacji? Kolejna próba walki z tym procederem
1 września 2026

Kolumbia zakaże surogacji? Kolejna próba walki z tym procederem

Grupa kolumbijskich parlamentarzystów złożyła w Kongresie projekt ustawy zakazującej macierzyństwa…

Przerwa w pracy biura
31 sierpnia 2026

Przerwa w pracy biura

Informujemy, że biuro Instytutu Ordo Iuris będzie nieczynne w dniu…