1
Międzyrządowa Grupa Robocza ONZ (IGWG) pracuje nad traktatem o prawach osób starszych. Pierwsza sesja odbyła się w lipcu w Genewie, a negocjacje potrwają co najmniej dwa lata.
2
W toku konsultacji pisemnych wpłynęły 202 zgłoszenia od państw i organizacji. Polska nie zgłosiła stanowiska, swoje opinie przedstawiły m.in. Niemcy, Francja i Austria.
3
Delegat amerykańskiej sieci instytucji praw człowieka wezwał do ujęcia w traktacie „praw seksualnych i reprodukcyjnych” oraz „prawa do godnej śmierci” dla osób starszych.
4
W Europie rośnie krytyka prawa dotyczącego eutanazji i wspomaganego samobójstwa: Francja i Wielka Brytania mierzą się z zarzutem niedostatecznych zabezpieczeń, a Kanada, Belgia, Hiszpania i Holandia — z nadużyciami.

Nowy traktat ONZ o prawach osób starszych
Międzyrządowa Grupa Robocza ONZ ds. Praw Człowieka Osób Starszych (Intergovernmental Working Group on the Human Rights of Older Persons, IGWG) prowadzi prace nad traktatem dotyczącym praw osób starszych. Organ ogłosił konsultacje w tej sprawie, w ramach których, jak poinformował przewodniczący Grupy – argentyński dyplomata Carlos Mario Foradori, do 24 czerwca wpłynęły 202 zgłoszenia od państw, instytucji ONZ, krajowych instytucji praw człowieka, organizacji społeczeństwa obywatelskiego i środowisk akademickich. Następnie miała miejsce pierwsza merytoryczna sesja IGWG, która odbyła się w dniach 13-17 lipca w Pałacu Narodów w Genewie. Kolejna sesja zaplanowana jest na 26–28 października 2026 r., a same negocjacje mają potrwać co najmniej dwa lata. Sama Grupa została powołana rezolucją Rady Praw Człowieka ONZ 58/13 w celu opracowania i przekazania Radzie Praw Człowieka projektu międzynarodowego traktatu.
Konsultacje pisemne, których pełną listę zgłoszeń publikuje Biuro Wysokiego Komisarza ONZ, dotyczyły ogólnych ram, architektury i zasad przewodnich przyszłego traktatu. Wśród nadesłanych stanowisk znalazły się zarówno zgłoszenia rządów (Polski nie ma na liście, zgłosiły się m.in. Niemcy, Francja, Austria, Czechy, Chorwacja), krajowych instytucji praw człowieka, organizacji pozarządowych działających na rzecz osób starszych, jak i organizacji jednoznacznie identyfikowanych z konserwatywnym nurtem prawa międzynarodowego, w tym Alliance Defending Freedom International.
„Prawa seksualne i reprodukcyjne” oraz „prawo do godnej śmierci”
Podczas drugiego posiedzenia sesji przedstawiciel Amerykańskiej Sieci Krajowych Instytucji Praw Człowieka (NHRI), występując w imieniu amerykańskich struktur koordynowanych przez Gwatemalę., wskazał na potrzebę „umieszczenia w głównym nurcie dodatkowych praw, takich jak bezpieczeństwo żywnościowe, prawa seksualne i reprodukcyjne oraz prawo do godnej śmierci” jako elementów przyszłego traktatu. Ta sama sieć podkreśliła wcześniej w swoim wystąpieniu, że choć sytuacja w poszczególnych krajach się różni, to problemy starszych mieszkańców regionu są podobne. Wymieniając brak równości czy systemową przemoc, organizacja wskazała, że do ich rozwiązania potrzebne są wspólne, międzynarodowe przepisy ochronne.
O ile samo wezwanie do objęcia traktatem szerzej rozumianych tzw. praw reprodukcyjnych nie jest w dyskursie organizacji międzynarodowych niczym nowym, o tyle jego zestawienie z „prawem do godnej śmierci” w kontekście traktatu o osobach starszych budzi szczególny niepokój – biorąc pod uwagę, że adresatami przyszłego instrumentu mają być właśnie osoby starsze, a więc grupa najbardziej narażona na nadużycia w systemach dopuszczających eutanazję lub wspomagane samobójstwo.
Kontekst europejski: eutanazja pod rosnącą krytyką
Negocjacje nad traktatem toczą się na tle intensywnej debaty publicznej wokół prawa dotyczącego końca życia w kilku państwach europejskich. We Francji niedawno uchwalona ustawa legalizująca pomoc w umieraniu spotkała się z krytyką za brak wystarczających zabezpieczeń dla osób z niepełnosprawnościami, w podeszłym wieku lub z zaburzeniami psychicznymi. W Wielkiej Brytanii rządząca Partia Pracy podjęła w ubiegłym roku próbę przyjęcia ustawy o eutanazji, która utknęła w pracach parlamentarnych po sprzeciwie środowisk działających na rzecz osób z niepełnosprawnościami. Jednocześnie państwa, w których eutanazja jest już legalna – w tym Kanada, Belgia, Hiszpania i Holandia – spotykają się z narastającą krytyką za dopuszczanie wspomaganego samobójstwa wobec (de facto) dzieci, osób starszych i osób z niepełnosprawnościami, a także osób, u których zdiagnozowano wyłącznie depresję.
Termin „śmierć z godnością” bywa używany w dwóch sprzecznych znaczeniach, co w praktyce prowadzi do daleko idącej niejednoznaczności terminologicznej w toczących się na forum ONZ dyskusjach. Zwolennicy legalizacji wspomaganego samobójstwa posługują się nim na określenie tej właśnie praktyki, podczas gdy część środowiska medycyny paliatywnej – w tym Międzynarodowe Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej i Paliatywnej (IAHPC) w oficjalnym stanowisku z 2017 r. – zastrzega ten termin wyłącznie dla śmierci następującej w wyniku opieki paliatywnej łagodzącej ból przy łóżku pacjenta terminalnie chorego, niezależnie od legalności eutanazji w danym kraju.
Przyszłość traktatu pod znakiem zapytania
Organizacje działające na rzecz osób z niepełnosprawnościami, popierające co do zasady powstanie nowego traktatu jako narzędzia wzmacniającego ochronę przed dyskryminacją ze względu na wiek, wyraźnie zastrzegają, że ewentualne zapisy dotyczące „pomocy medycznej w umieraniu” powinny opierać się wyłącznie na obiektywnym fakcie umierania danej osoby, nigdy zaś na samej niepełnosprawności lub podeszłym wieku. Prace nad traktatem będą kontynuowane podczas kolejnej sesji grupy roboczej zaplanowanej na 26–28 października w Genewie.
– Pierwsza sesja Grupy roboczej w sprawie traktatu dobrze pokazuje mechanizm, który obserwujemy od lat przy innych procesach traktatowych ONZ: państwa negocjują tekst wąsko, w oparciu o realny konsensus, podczas gdy organizacje pozarządowe i krajowe instytucje praw człowieka, nota bene finansowane w dużej mierze przez Unię Europejską, wykorzystują konsultacje publiczne, by wprowadzić do debaty pojęcia, na które żadne państwo w traktacie nigdy się nie zgodziło. „Prawo do godnej śmierci” obok „praw seksualnych i reprodukcyjnych” w jednym zdaniu nie jest przypadkiem retorycznym. To ten sam zestaw haseł, który od dekady krąży po dokumentach programowych ONZ niezależnie od tematu sesji, czy dotyczy on kobiet, uchodźców, czy właśnie osób starszych. Różnica jest taka, że tym razem adresatem tej terminologii mają być ludzie najbardziej narażeni na nadużycia systemów eutanazji, a to już nie jest spór o słownictwo, tylko o to, czy podeszły wiek stanie się kiedyś wystarczającą przesłanką do zakończenia życia. Negocjacje potrwają co najmniej dwa lata i to, co dziś wydaje się jednym zdaniem w wystąpieniu jednej sieci instytucji, może za kilka lat wrócić jako ugruntowany standard powoływany przez komitety traktatowe wobec państw, które nigdy formalnie się na niego nie zgodziły – wskazuje Julia Książek z Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.
Zobacz też:
- Komitet ONZ interweniuje w sprawie legalizacji „pomocy w umieraniu” we Francji
- Prawo do śmierci kosztem praw człowieka? Francuski projekt ustawy pod ostrzałem krytyki
- Europa wobec eutanazji: rosnąca presja, rosnący opór. Jak kraje Europy regulują „prawo do śmierci”?
- Europejska Konwencja Praw Człowieka znowu w centrum walki o swobodę zabijania
- Zatrzymać eutanazję. Monografia naukowa Ordo Iuris
Źródło zdjęcia okładkowego: iStock











