Na początku czerwca w Genewie zakończyły się obrady 77. Światowego Zgromadzenia Zdrowia, w trakcie którego miało dojść do podpisania traktatu antypandemicznego WHO. Dzięki konsekwencji i nieustępliwości obrońców wolności i suwerenności, udało się doprowadzić do zerwania negocjacji i tymczasowego wstrzymania całej inicjatywy. Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła, że nie udało się osiągnąć porozumienia.

 

Chcieli odebrać nam decyzyjność 

Eksperci Instytutu Ordo Iuris już w 2021 roku – jako pierwsi w Polsce – zwracali uwagę na to, że w cieniu trwającej wówczas pandemii dochodzi do stopniowego przenoszenia decyzyjności w prowadzeniu polityki zdrowotnej z poziomu rządów krajowych na niewybieralne i niedemokratyczne globalne gremia. W pierwszej części naszej monografii naukowej, pisaliśmy wówczas o tym, że ten proces jest wielkim zagrożeniem dla wolności i suwerenności państw na całym świecie.

Nasze przewidywania szybko się sprawdziły i przybrały postać bardzo konkretnego projektu – traktatu antypandemicznego Światowej Organizacji Zdrowia, który miał być wiążącym aktem prawa międzynarodowego.

Niewybieralni w żadnych demokratycznych procedurach eksperci mieliby tym samym władzę narzucania konkretnych obostrzeń sanitarnych, lockdownów, przymusu szczepień, ograniczania debaty publicznej i naukowej, zamykania kościołów, szkół i miejsc pracy i podejmowania wielu innych działań, kluczowych dla praw i wolności obywateli i mających bardzo realny, wymierny, konkretny wpływ na sytuacje gospodarczą państwa i nasze codzienne życie.

Sukces obrońców suwerenności

Od samego początku alarmowaliśmy, że przyjęcie traktatu zgodnego z pierwotnymi założeniami będzie bardzo poważnym ciosem w polską suwerenność oraz prawa i wolności obywatelskie.

Uczestniczyliśmy w organizowanych przez WHO konsultacjach projektu, w trakcie których podkreślaliśmy konieczność zachowania suwerenności państw w sferze ochrony zdrowia oraz wartość wolnej debaty naukowej w poszukiwaniu skutecznych rozwiązań kryzysów zdrowotnych. Przygotowywaliśmy analizy kolejnych projektów oraz specjalne memoranda, które trafiały zarówno do przedstawicieli polskiego rządu, jak i do globalnych i europejskich decydentów. Uruchomiliśmy także międzynarodową petycję „Zablokujmy traktat WHO”, którą podpisało ponad 40 tys. osób.

Dzięki nagłośnieniu zakusów WHO doszło do poddania powszechnej krytyce pomysłu oddania ekspertom WHO prawa do decydowania o całej polityce sanitarnej – z pominięciem rządów! Gdy prace nad traktatem zostaną przywrócone, nie będzie w nim już ograniczenia suwerenności narodowej w zakresie polityki zdrowotnej, czy w zakresie wolności słowa (proponowano bowiem globalne przepisy cenzurujące „dezinformację” na temat polityki sanitarnej WHO).

To nie koniec batalii

Napotkawszy opór, Światowa Organizacja Zdrowia dała na razie za wygraną w sprawie traktatu, ale… wiele szkodliwych pomysłów spróbowano przemycić w „Międzynarodowych Przepisach Zdrowotnych”.

Nasi eksperci już rozpoczęli szczegółową analizę prawną projektu. Mamy jednak podstawy zakładać, że również w finalnej wersji dokumentu nie będzie ataków na naszą wolność, prywatność i suwerenność, bo z ostatnich znanych nam wersji negocjowanego dokumentu, usunięto już najgroźniejsze założenia. 

W maju opublikowano projekt Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych, w którym nie było zaproponowanych wcześniej przepisów mówiących o tym, że rekomendacje pandemiczne mają charakter wiążący i innych postanowień ograniczających kompetencję rządów krajowych. Nadal znajdowały się w nim jednak zapisy o zwalczaniu „dezinformacji”, które mogą skutkować w przyszłości cenzurowaniem internetu i badań naukowych.

Obroniliśmy naszą prywatność

Poważnym zagrożeniem dla wolności słowa był też przyjmowany w Parlamencie Europejskim projekt rozporządzenia, które pod pozorem walki z wykorzystywaniem seksualnym nieletnich, wprowadzało radykalną inwigilację internetu.

Projekt zakładał zlikwidowanie resztek naszej prywatności w internecie i wprowadzenie całkowitej, radykalnej inwigilacji. Rozporządzenie uderzało bowiem w ostatnie internetowe komunikatory, zapewniające prywatność swoimi użytkownikom poprzez zmuszenie ich administratorów do inwigilowania swoich użytkowników i traktowania ich jako potencjalnych przestępców, a każdą wiadomość i plik wysłany drogą internetową jako potencjalne naruszenie prawa, które powinno zostać zbadane przez organy ścigania. Autorzy dokumentu chcieli, by wszystkie wiadomości – zarówno prywatne rozmowy, jak i wiadomości wysyłane między pracownikami czy korespondencja handlowa między przedsiębiorcami, stanowiąca tajemnicę handlową – podlegały weryfikacji i ocenie oraz mogły być udostępniane w każdej chwili odpowiednim służbom. Przyjęcie i wprowadzenie w życie postanowień projektu rozporządzenia – mimo szczytnego celu, jakim jest walka z wykorzystywaniem seksualnym dzieci – doprowadziłoby do podważenia fundamentów demokratycznego porządku prawnego, w tym podstawowych praw i wolności obywatelskich.

W związku z tym, nie dziwi szeroka krytyka, jaka spadła na projekt rozporządzenia ze strony wielu różnych środowisk. Omawiana regulacja była również przedmiotem analizy prawników Instytutu Ordo Iuris, którzy zwrócili uwagę na nieproporcjonalność zaproponowanych środków oraz sprzeczność jej postanowień z Konstytucją RP, prawem Unii Europejskiej, jak i prawem międzynarodowym – w tym z szeregiem przepisów Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka oraz Międzynarodowego Paktu Praw Politycznych.

Uruchomiliśmy także internetową petycję do Przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, w której podkreślaliśmy, że szczytny cel walki z przestępczością nie może stanowić legitymizacji dla wprowadzenia rozwiązań o charakterze inwigilacyjnym, podważających najważniejsze prawa i wolności obywatelskie oraz fundamenty demokratycznego porządku.

Ostatecznie Komisja Europejska zaakceptowała nowy projekt Parlamentu Europejskiego, z którego usunięto wspomniany atak na prywatność użytkowników internetowych komunikatorów.

Ataki na naszą wolność nie ustaną

Wciąż pozostajemy czujni i gotowi do interweniowania wszędzie tam, gdzie nasza wolność i prywatność będzie zagrożona.

Takim zagrożeniem jest między innymi przeanalizowany przez naszych ekspertów raport na temat „mowy nienawiści”, przygotowany przez Komitet Sterujący ds. Przeciwdziałania Dyskryminacji, Różnorodności i Włączenia Społecznego Rady Europy. W dokumencie pojawia się postulat objęcia konsekwencjami prawnymi dotyczącymi „mowy nienawiści” wiadomości wysyłanych za pomocą prywatnej poczty elektronicznej.

Z kolei polski rząd opublikował projekt nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Projekt przekazuje prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej kompetencje między innymi do przyznawania statusu zaufanego podmiotu sygnalizującego, którego zgłoszenia dotyczące nielegalnych treści w internecie mają być rozpatrywane priorytetowo przez dostawców. Prezes UKE będzie mógł też przyznawać status zweryfikowanego badacza uprawniającego do dostępu do niektórych danych posiadanych przez dostawców platform internetowych lub wyszukiwarek.

Nasi eksperci przygotowali analizę projektu, w której zwracają uwagę na to, że wdrożenie zmian może pociągnąć za sobą działania cenzorskie na platformach społecznościowych. Kluczowe będzie to, w jaki sposób certyfikaty w przedmiotowym zakresie będą wydawane przez prezesa UKE. Biorąc pod uwagę dotychczasowe działania rządu Donalda Tuska, istnieje spore ryzyko, że tego typu status będą otrzymywać w większość organizacje o określonym profilu ideologicznym, co będzie prowadzić do cenzurowania opinii „niepoprawnych politycznie” i niezgodnych z agendą tych organizacji.

To tylko niewielki wycinek wyników naszych analiz i bieżących prac. Każda z tych spraw – suwerenność narodowa w Unii Europejskiej, prawo do prowadzenia własnej polityki zdrowotnej, wolność od cenzury – jest przedmiotem nieustannych ataków na forum międzynarodowym.

Dzięki ujawnieniu tych prac i dzięki budowie międzynarodowych koalicji możemy mieć realny wpływ na przyszłość naszej Ojczyzny.

 

Adw. Jerzy Kwaśniewski – prezes Ordo Iuris

 

Czytaj więcej

Przykazanie „Nie zabijaj” w rzeczywistości społeczno-politycznej. Spotkanie w Klubie Stańczyka
2 czerwca 2026

Przykazanie „Nie zabijaj” w rzeczywistości społeczno-politycznej. Spotkanie w Klubie Stańczyka

Jan Łopuszański rozwinął refleksję o porządku prawa, przypominając rolę prawa…

Polska wobec wyzwań centralizacji UE i kryzysu tożsamości Europy. Ordo Iuris na Kongresie Polska Wielki Projekt
2 czerwca 2026

Polska wobec wyzwań centralizacji UE i kryzysu tożsamości Europy. Ordo Iuris na Kongresie Polska Wielki Projekt

Eksperci, publicyści i politycy debatowali o procesach centralizacji UE, roli…

Rząd przyjął wybrakowany projekt ustawy antypornograficznej. Brakuje ważnej definicji
2 czerwca 2026

Rząd przyjął wybrakowany projekt ustawy antypornograficznej. Brakuje ważnej definicji

Projekt został jest znacząco wybrakowany, ponieważ zabrakło w nim definicji…

Grzywna za obronę rodziny i sprzeciw wobec postulatów ruchu LGBT. Ordo Iuris składa apelację
2 czerwca 2026

Grzywna za obronę rodziny i sprzeciw wobec postulatów ruchu LGBT. Ordo Iuris składa apelację

Uczestnicy demonstracji trzymali baner z napisem „Rodzina siłą Narodu” i…

Stop transkrypcji zagranicznych związków jednopłciowych. Ordo Iuris przedstawia projekt ustawy
1 czerwca 2026

Stop transkrypcji zagranicznych związków jednopłciowych. Ordo Iuris przedstawia projekt ustawy

To kompleksowa odpowiedź na nasilające się próby przenoszenia do polskiego…

„Stop eutanazji w Europie” – międzynarodowa konferencja w Paryżu
1 czerwca 2026

„Stop eutanazji w Europie” – międzynarodowa konferencja w Paryżu

Legalizacja eutanazji jest nierozerwalnie związana z manipulacją językową: hasła o…

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
29 maja 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

Ordo Iuris deklaruje pomoc prawną dla samorządowców, którzy spotkają się…

Transkrypcje niezgodne z prawem. Ordo Iuris pomaga samorządowcom
29 maja 2026

Transkrypcje niezgodne z prawem. Ordo Iuris pomaga samorządowcom

Instytut Ordo Iuris wskazuje, że rozporządzenie jest niezgodne z konstytucyjną…

Ustawa o „homozwiązkach” przyjęta przez Sejm. Czas na weto Prezydenta
29 maja 2026

Ustawa o „homozwiązkach” przyjęta przez Sejm. Czas na weto Prezydenta

Przepisy nadają konkubinatom, także homoseksualnym, zdecydowaną większość atrakcyjnych przywilejów przynależnych…

Lakoniczny wniosek placówki medycznej i niemal rok kontroli nad rodziną. Sąd: nie było nieprawidłowości
29 maja 2026

Lakoniczny wniosek placówki medycznej i niemal rok kontroli nad rodziną. Sąd: nie było nieprawidłowości

Postępowanie rozpoczęło się od lakonicznego wniosku placówki medycznej o wgląd…