Informujemy, że Pani/Pana dane osobowe są przetwarzane przez Fundację Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris z siedzibą w Warszawie przy ul. Górnośląskiej 20/6, kod pocztowy 00-484 (administrator danych) w ramach utrzymywania stałego kontaktu z naszą Fundacją w związku z jej celami statutowymi, w szczególności poprzez informowanie o organizowanych akcjach społecznych. Podstawę prawną przetwarzania danych osobowych stanowi art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Podanie danych jest dobrowolne, niemniej bez ich wskazania nie jest możliwa realizacja usługi newslettera. Informujemy, że przysługuje Pani/Panu prawo dostępu do treści swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania, a także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Korzystanie z newslettera jest bezterminowe. W każdej chwili przysługuje Pani/Panu prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. W takim przypadku dane wprowadzone przez Pana/Panią w procesie rejestracji zostaną usunięte niezwłocznie po upływie okresu przedawnienia ewentualnych roszczeń i uprawnień przewidzianego w Kodeksie cywilnym.

Do Pani/Pana danych osobowych mogą mieć również dostęp podmioty świadczące na naszą rzecz usługi w szczególności hostingowe, informatyczne, drukarskie, wysyłkowe, płatnicze. prawnicze, księgowe, kadrowe.

Podane dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Jednak decyzje dotyczące indywidualnej osoby, związane z tym przetwarzaniem nie będą zautomatyzowane.

W razie jakichkolwiek żądań, pytań lub wątpliwości co do przetwarzania Pani/Pana danych osobowych prosimy o kontakt z wyznaczonym przez nas Inspektorem Ochrony Danych pisząc na adres siedziby Fundacji: ul. Górnośląska 20/6, 00-484 Warszawa, z dopiskiem „Inspektor Ochrony Danych” lub na adres poczty elektronicznej iod@ordoiuris.pl

Przejdź do treści
PL | EN
Facebook Twitter Youtube

Rzeczywista liczebność "czarnych protestów" rażąco niższa niż podawały media

Data publikacji: 10.05.2018

Fotolia

Media i środowiska feministyczne znacznie zawyżyły liczbę uczestników tzw. „czarnego piątku”, który miał miejsce 23 marca. Frekwencja na pojedynczym Marszu dla Życia, który odbył się ostatnio w Szczecinie była porównywalna do liczby uczestników wszystkich „czarnopiątkowych” protestów w Warszawie. Ogólnopolski Strajk Kobiet posunął się jeszcze dalej i poinformował, że protest w Warszawie zgromadził prawie 90 tys. osób. Szacunki te miały rzekomo pochodzić od Policji. Organizatorki protestu zawyżyły więc frekwencję o prawie 69 tys. osób. To nie jedyne kłamstwo związane z aktywnością środowisk feministycznych – kilka miesięcy temu, w oficjalnym piśmie Barbary Nowackiej skierowanym do Sejmu RP dwukrotnie zawyżono liczbę podpisów pod proaborcyjnym projektem.

Protesty zorganizowane 23 marca br. w Warszawie przez aborcjonistów nie spotkały się z tak dużym zainteresowaniem społecznym, na jakie liczyli organizatorzy. Według szczegółowych danych udostępnionych w ramach informacji publicznej przez Komendę Stołeczną Policji we wszystkich wydarzeniach, które odbyły się tego dnia w Warszawie w ramach tzw. „czarnego piątku” wzięło udział ok. 21 tys. osób. Nie przeszkodziło to jednak mediom ani organizatorom przekazać informacji o rzekomo 55-tys. tłumie, który miał przejść w ramach tego wydarzenia ulicami Warszawy. Co ciekawe, źródłem tych zawyżonych danych jest warszawski ratusz, ten sam, który po antyrządowej manifestacji w maju 2016 r. podawał, że wzięło w niej udział 240 tys. osób. Dane policyjne mówiły wówczas o 45 tys. protestujących. Nawet portal gazeta.pl przyznał, że z jego obliczeń wynika, że demonstrowało wówczas 55 tys. osób.

Dane udostępnione przez Policję pozwalają szczegółowo zweryfikować prawdziwość tak chętnie powielanej informacji o ogromnej liczebności marszu zwolenników prawa do zabijania nienarodzonych dzieci.

Policja wskazała, że 23 marca odbyły się trzy zgromadzenia związane z tzw. „czarnym piątkiem”. W godz. 14:10 - 16:45 odbył się protest przed gmachem Sejmu RP. Po jego zakończeniu uczestnicy przeszli pod siedzibę PiS, gdzie w godz. 18:15 - 19:25 trwało kolejne zgromadzenie. Policja podaje, że te dwa wydarzenia w swoim kulminacyjnym momencie zgromadziły łącznie ok. 20 tys. osób.

Trzecie wydarzenie odbywało się w godz. 15:05-17:00 (a więc równolegle z protestem pod gmachem Sejmu RP). Zgromadzenie rozpoczęto pod budynkiem Kurii Metropolitalnej Warszawskiej i kontynuowano w ramach przemarszu do ronda gen. de Gaulle’a. Policja wskazała, że w tym wydarzeniu wzięło udział ok. 600 osób.

Nie sposób zatem doliczyć się 55-tysięcznej frekwencji podczas któregokolwiek z wydarzeń. Warszawski ratusz nie podał też żadnej informacji o tym w jaki sposób ustalił liczbę uczestników demonstracji. Warto natomiast podkreślić, że Policja wraz z danymi udostępniła szczegółowy opis metodologii, według której szacowano liczbę uczestników zgromadzeń. W przypadkach tego typu zgromadzeń Policja bierze pod uwagę przestrzeń, na której lokuje się manifestacja i przyjmuje średnio 1-2 osoby na metr kwadratowy w przypadku zgromadzenia stacjonarnego oraz średnio 1 osobę na metr kwadratowy podczas przemarszu manifestacji. Choć obszar zgromadzenia określany jest bez pomiaru urządzeń mierniczych, to jednak z uwzględnieniem miejsc niedostępnych (np. zajętych przez pojazdy lub scenę, czy obszarów zadrzewionych). Prócz informacji od policjantów biorących udział w działaniach, do określenia obszaru manifestacji wykorzystuje się także monitoring miejski. Wiarygodność szacunków Policji podkreśla fakt, że były one wykonywane na potrzeby działań policyjnych w celu podejmowania bieżących decyzji, nie zaś na potrzeby zewnętrzne, czy statystyczne.

Zdawać by się mogło, że zawyżenie liczy uczestników warszawskiego „czarnego piątku” o 35 tys. jest szczytem manipulacji. Tymczasem Ogólnopolski Strajk Kobiet posunął się jeszcze dalej i poinformował, że protest w Warszawie zgromadził prawie 90 tys. osób. Co więcej szacunki te miały rzekomo pochodzić od Policji. Organizatorki protestu zawyżyły więc frekwencję o prawie 69 tys. osób. Dla porównania: 69 tys. to cała populacja Gniezna (dane GUS za 2016 r.).

Oczywiste zawyżenie liczebności marcowego protestu jest kolejną kompromitacją środowisk aborcyjnych. Podczas gdy środowiska feministyczne, pomimo ogromnego wsparcia finansowego zza granicy muszą uciekać się do oszustwa, by stworzyć pozory poparcia dla swoich postulatów, oddolnie organizowane ruchy pro-life znajdują coraz większe poparcie społeczne. Doskonałym przykładem jest Marsz dla Życia, który odbył się 15 kwietnia w Szczecinie i zgromadził 20 tys. uczestników. Co ciekawe, organizatorki „czarnego piątku” apelowały, by nie organizować lokalnych protestów i prosiły o przyjazd na „główne” wydarzenia do Warszawy. Tymczasem szczeciński Marsz dla Życia jest jedną z wielu lokalnych manifestacji pro-life i nie gromadzi wszystkich obrońców życia ludzi nienarodzonych z całej Polski.

Podsumowując, pojedynczy Marsz dla Życia w Szczecinie był porównywalnej wielkości do wszystkich razem wziętych wydarzeń, które odbyły się 23 marca w Warszawie w ramach głośno promowanego w mediach proaborcyjnego „czarnego piątku”.

Kłamstwa zwolenników prawa do zabijania nienarodzonych dzieci nie są jednak niczym nowym. Choć pod obywatelskim projektem ustawy „Zatrzymaj Aborcję” w ciągu trzech miesięcy podpisało się ponad 830 tys. osób, środowiska feministyczne uparcie twierdziły, że jedynie margines Polaków opowiada się za ochroną życia od poczęcia.  Mimo że nieudaną i niezgodną z Konstytucją RP kontrinicjatywę o przewrotnej nazwie „Ratujmy kobiety” poparło jedynie ok. 200 tys. osób, Barbara Nowacka w piśmie do marszałka Sejmu przekazała fałszywe informacje twierdząc, że pod proaborcyjną inicjatywą podpisało się ponad 370 tys. (niektóre media podawały, że blisko pół miliona). O szczegółach tej manipulacji informowaliśmy TUTAJ

Opracowanie: Instytut Ordo Iuris

Wspieram
Działalność Instytutu

21.09.2018

Wyrok uniewinniający „Nergala” uchylony – Sąd uwzględnia argumentację Ordo Iuris

Sąd Apelacyjny w Gdańsku 20 września 2018 r. po rozpoznaniu apelacji prokuratora od wyroku uniewinniającego m.in. muzyka Adama D. ps. Nergal za znieważenie polskiego godła, uchylił wyrok, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu. W trakcie rozprawy apelacyjnej, Sąd odwoławczy odniósł się do stanowiska Ordo Iuris i uwzględnił argumentację Instytutu.

Czytaj Więcej
Wolność Sumienia

20.09.2018

Do przestępstw z nienawiści wobec chrześcijan dochodzi także w Polsce – alarmuje Ordo Iuris w Kancelarii Premiera

W Polsce dochodzi w ostatnich latach do licznych przypadków agresji oraz nienawiści wobec chrześcijan oraz do różnych form ich dyskryminowania. Na zaproszenie rządowego Zespołu ds. przeciwdziałania dyskryminacji Rady Działalności Pożytku Publicznego eksperci Ordo Iuris -  Karina Walinowicz i dr Marcin Olszówka przedstawili raport i badania na ten temat.

Czytaj Więcej
Ochrona życia

20.09.2018

Polska niewystarczająco chroni życie nienarodzonych dzieci – konferencja Ordo Iuris

W przestrzeni publicznej funkcjonuje wiele mitów na temat prawnej ochrony życia. Należy do nich twierdzenie, jakoby Polska, w porównaniu do większości krajów świata, bardzo dobrze chroniła życie nienarodzonych dzieci. Temu zagadnieniu poświęcona była konferencja prasowa Instytutu Ordo Iuris.

POBIERZ KLASYFIKACJĘ

Czytaj Więcej
Ochrona życia

20.09.2018

Ruszył kolejny proces działacza pro-life

Rozpoczął się kolejny proces działacza pro-life w związku z prezentowaniem przez niego zdjęć ofiar aborcji. Przed Sądem Rejonowym w Krakowie stanął członek Fundacji PRO-Prawo do Życia. Jest on obwiniony o tzw. wybryk nieobyczajny. To wynik działań dwóch aktywistek Partii Razem.

Czytaj Więcej