1

Poseł Luis Miguel López Aristizábal, wraz z grupą 15 parlamentarzystów z sześciu różnych ugrupowań politycznych, złożył w kolumbijskim Kongresie projekt ustawy zakazujący macierzyństwa zastępczego.

2

Projekt przewiduje kary od 10 do 16 lat pozbawienia wolności oraz grzywny od 500 do 1500 minimalnych wynagrodzeń dla wszystkich pośredników procederu, z wyłączeniem samej kobiety rodzącej, która ma być uznawana za matkę prawną dziecka.

3

Według uzasadnienia projektu, Kolumbia stała się jednym z głównych kierunków tzw. turystyki reprodukcyjnej, przede wszystkim dla par jednopłciowych i samotnych mężczyzn z zagranicy, przy czym ponad 85% zysków z tego procederu trafia do klinik i pośredników, a nie do kobiet rodzących.

4

Kolumbijski Trybunał Konstytucyjny co najmniej sześciokrotnie wzywał Kongres do uregulowania tej materii. To już kolejna z co najmniej szesnastu inicjatyw ustawodawczych w tej sprawie od 1998 r. – żadna z dotychczasowych nie zakończyła się uchwaleniem ustawy; ostatnie dwie zostały archiwizowane 22 czerwca 2026 r.

5

Złożenie projektu jest pierwszym krokiem procesu legislacyjnego, który wymaga czterech debat parlamentarnych oraz podpisu prezydenckiego.


Poseł Luis Miguel López Aristizábal, przy wsparciu piętnastu parlamentarzystów reprezentujących ugrupowania od Partii Liberalnej po Pakt Historyczny, 18 sierpnia złożył w Izbie Reprezentantów Kolumbii projekt ustawy zakazującej macierzyństwa zastępczego w tym kraju. Projekt wciąż nie ma własnej strony w systemie Congreso Visible ani numeru w Gaceta del Congreso (kolumbijskim dzienniku urzędowym), w związku z czym jego treść i uzasadnienie znane są na razie wyłącznie z relacji prasowych opartych na materiałach biura poselskiego — najobszerniejszą z nich opublikował portal ACI Prensa. Inicjatywa nosi tytuł „Ani kobieta się nie wynajmuje, ani dziecko się nie sprzedaje” i towarzyszyła jej obecność Olivii Maurel, francusko-amerykańskiej aktywistki, rzeczniczki Deklaracji z Casablanki, urodzonej w wyniku surogacji.

Kolumbia w ostatnich latach stała się jednym z kierunków komercyjnej surogacji dla klienteli z Ameryki Północnej i Europy. Wydarzenie wpisuje się w szerszy, narastający na świecie nurt debaty nad prawną i etyczną dopuszczalnością tej praktyki.

Kolumbia jako kierunek „turystyki reprodukcyjnej”

Uzasadnienie projektu ustawy identyfikuje komercyjny wymiar zjawiska, które ma zostać zakazane. Poseł López Aristizábal podkreślił, że brak regulacji prawnej sprawił, iż jego kraj stał się „jednym z głównych kierunków tzw. turystyki reprodukcyjnej, gdzie z zagranicy przyjeżdżają pary, by kupować dzieci w Kolumbii”. W dokumencie przywołano przykład agencji Tammuz Family, współpracującej z kliniką Celagem oraz czterema innymi placówkami w Bogocie, która na swojej stronie internetowej reklamuje surogację w Kolumbii jako rozwiązanie „dostępne dla par jednopłciowych i samotnych mężczyzn szukających bardziej przystępnej cenowo drogi do ojcostwa”.

Twórcy projektu przedstawili też dane finansowe: przy kosztach podstawowego pakietu na poziomie 63 500 dolarów amerykańskich (ok. 215,9 mln pesos kolumbijskich, według obecnego kursu), kobieta wynajmująca swoje ciało otrzymuje od 25 do 40 mln pesos. Oznacza to, że ponad 85% zysków generowanych przez ten biznes trafia do klinik i pośredników.

Wcześniejsze wezwania Trybunału Konstytucyjnego do uregulowania surogacji

Projekt odnosi się do wieloletnich wezwań kolumbijskiego Trybunału Konstytucyjnego do uregulowania tej materii. W wyroku T-968 z 2009 r. Trybunał uznał, że „macierzyństwo zastępcze”, mimo braku ustawy je regulującej, nie jest praktyką prawnie zakazaną, powołując się na art. 42 ust. 6 Konstytucji Politycznej Kolumbii z 1991 r., zgodnie z którym dzieci „poczęte naturalnie lub z pomocą nauki” mają równe prawa i obowiązki. Trybunał zwrócił wówczas uwagę na potrzebę uregulowania tej kwestii, wskazując m.in. na ryzyko lukratywnego pośrednictwa między stronami umowy.

Apel ten był powtarzany w kolejnych orzeczeniach. W wyroku T-275 z 2022 r. Trybunał wezwał Rząd Narodowy do przedstawienia w terminie sześciu miesięcy projektu ustawy regulującego surogację, a Kongres – do jego uchwalenia. Ten sam apel powtórzono w wyroku T-127 z 2024 r., w którym Trybunał przypomniał, że brak ustawy nie może odbywać się kosztem praw dzieci urodzonych w wyniku surogacji ani praw kobiet je rodzących.

Uprzednie próby uregulowania surogacji w Kolumbii

Od 1998 r. do Kongresu kolumbijskiego trafiło co najmniej szesnaście inicjatyw ustawodawczych dotyczących „macierzyństwa zastępczego” – zarówno takich, które dążyły do jego całkowitego zakazu, jak i takich, które próbowały je uregulować w formule tzw. altruistycznej z wyłączeniem odpłatności. Żaden z tych projektów nie przetrwał pełnego procesu legislacyjnego.

Ostatnie dwie konkurencyjne inicjatywy to Projekt ustawy statutowej nr 131 z 2025 r., zmierzający do całkowitego zakazu surogacji, oraz Projekt ustawy nr 345 z 2023 r., przedłożony przez Ministerstwo Sprawiedliwości i Prawa oraz Ministerstwo Zdrowia, zmierzający do dopuszczenia „surogacji altruistycznej” z zakazem jej formy odpłatnej. Oba projekty zostały archiwizowane tego samego dnia, 22 czerwca 2026 r., w Pierwszej Komisji Izby Reprezentantów.

Wcześniejsze próby sięgają do 2016 r., gdy kongresmeni Centrum Demokratycznego składali projekt zakazu (nr 26/2016 Izby Reprezentantów), poprzedzony analogiczną archiwizowaną inicjatywą (nr 202/2016 Izby Reprezentantów) – oba projekty są udokumentowane w uzasadnieniu wyroku T-275 z 2022 r. Projekt nr 131/2025 proponował wprowadzenie nowego typu czynu zabronionego wprost do Kodeksu karnego (Ley 599 z 2000 r.), jako nowy art. 188F; tę samą technikę legislacyjną przyjęto również w projekcie złożonym w sierpniu 2026 r.

Co przewiduje nowa inicjatywa?

Zgodnie z zapowiedziami biura posła Lópeza Aristizábala, projekt nie zakłada karania kobiety w ciąży. Ustanawia nowy typ przestępstwa – „wyzysku reprodukcyjnego poprzez surogację” – obejmujący zarówno formę odpłatną, jak i altruistyczną, karząc osoby, które promują, pośredniczą, finansują lub organizują taki proceder karą pozbawienia wolności od 120 do 192 miesięcy (10–16 lat) oraz grzywną od 500 do 1500 minimalnych wynagrodzeń, z okolicznościami obciążającymi w przypadkach dotyczących kobiet znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej.

Sankcje mają obejmować również obywateli Kolumbii, którzy dopuścili się takiego czynu za granicą, w całości lub w części. Projekt zwalnia kobietę rodzącą z obowiązku zwrotu otrzymanego wynagrodzenia w przypadku wycofania się z umowy. Ustawa przesądza też, że matką dziecka urodzonego lub poczętego w Kolumbii jest kobieta, która je nosi i rodzi, a nie osoba lub para zamawiająca dziecko.

Kontekst międzynarodowy

Inicjatywa kolumbijska wpisuje się w międzynarodową debatę o surogacji, widoczną m.in. w wezwaniach Stolicy Apostolskiej kierowanych do Organizacji Narodów Zjednoczonych o wyeliminowanie tej praktyki, a także w równoległych inicjatywach ustawodawczych w innych krajach regionu, w tym w Chile, gdzie analogiczny projekt zakazu przeszedł już etap głosowania w komisji sejmowej.

Projekt kolumbijski wspierają parlamentarzyści reprezentujący ugrupowania od Partii Liberalnej i Partii Konserwatywnej, przez Ruch Ocalenia Narodowego i Centrum Demokratyczne, po lewicowy Pakt Historyczny oraz ugrupowanie Godność i Zaangażowanie.

Dalszy przebieg procesu legislacyjnego

Złożenie projektu ustawy stanowi w kolumbijskim systemie prawnym pierwszy krok procesu wymagającego czterech debat parlamentarnych (po dwie w każdej z izb Kongresu) oraz sankcji lub zatwierdzenia prezydenckiego. Żaden z szesnastu wcześniejszych projektów dotyczących uregulowania macierzyństwa zastępczego nie przeszedł dotychczas pełnej ścieżki legislacyjnej.

Otwarte pozostają m.in. pytania o zakres egzekwowalności przepisów wobec obywateli Kolumbii działających za granicą oraz o status prawny dzieci urodzonych za granicą w drodze surogacji przeprowadzonej przez kolumbijskich obywateli.

– Kolumbijska inicjatywa, choć spóźniona o niemal trzydzieści lat, nazywa rzeczy po imieniu: surogacja to nie „altruistyczna pomoc” bezdzietnym parom, lecz przemysł, który czyni z ciała kobiety środek produkcji, a z dziecka towar dostosowany do zamówienia klienta. Mechanizm jest zawsze ten sam, niezależnie od szerokości geograficznej: zamożni „rodzice zamawiający” z Ameryki Północnej i Europy płacą dziesiątki tysięcy dolarów, z czego do kobiety noszącej ciążę trafia niewielki ułamek tej sumy, podczas gdy całe ryzyko zdrowotne, emocjonalne i społeczne ponosi ona sama. To nie jest wolny rynek usług, to komercyjny wyzysk kobiet w trudnej sytuacji materialnej oraz naruszenie fundamentalnego prawa dziecka do tożsamości i więzi z matką, która je urodziła. Jednak samo złożenie projektu ustawy niczego jeszcze nie przesądza, gdyż dopóki nie przełoży się na realny wynik czterech kolejnych debat parlamentarnych, pozostaje deklaracją dobrej woli, a nie obowiązującym prawem. Doświadczenie pokazuje, że „branża reprodukcyjna” dysponuje skutecznymi narzędziami lobbingowymi, by kolejny raz doprowadzić do cichej archiwizacji tego projektu w komisji – podkreśla Julia Książek z Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.

Źródło zdjęcia okładkowego: iStock

Czytaj więcej

Prof. Anna Łabno: Czy Sejm może wszystko?
12 października 2026

Prof. Anna Łabno: Czy Sejm może wszystko?

Czy uchwały Sejmu mogą zastępować ustawy? Prof. Anna Łabno wskazuje,…

Problemy z reformą ONZ. Obrona „praw reprodukcyjnych i seksualnych” ważniejsza niż zmiany administracyjne
12 października 2026

Problemy z reformą ONZ. Obrona „praw reprodukcyjnych i seksualnych” ważniejsza niż zmiany administracyjne

Reforma ONZ weszła w fazę wdrażania, lecz spór o fuzję…

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny
9 października 2026

Miniony tydzień w Ordo Iuris oraz Centrum Życia i Rodziny

Instytut Ordo Iuris złożył dwa zawiadomienia do prokuratury w sprawie…

Ordo Iuris dla ONZ: o granicach wolności słowa powinny rozstrzygać niezależne sądy
9 października 2026

Ordo Iuris dla ONZ: o granicach wolności słowa powinny rozstrzygać niezależne sądy

Instytut Ordo Iuris przedstawił Specjalnemu Sprawozdawcy ONZ do spraw wolności…

Ordo Iuris jak Bractwo Muzułmańskie? Upadła poprawka lewicowej grupy do rezolucji PE
9 października 2026

Ordo Iuris jak Bractwo Muzułmańskie? Upadła poprawka lewicowej grupy do rezolucji PE

Parlament Europejski przyjął rezolucję EPL w sprawie przeciwdziałania infiltracji ze…

Zaatakował pielęgniarza, bo zobaczył krzyż. Kazach skazany na karę bezwzględnego pozbawienia wolności
8 października 2026

Zaatakował pielęgniarza, bo zobaczył krzyż. Kazach skazany na karę bezwzględnego pozbawienia wolności

Sąd Okręgowy w Lublinie skazał na bezwzględne pozbawienie wolności obywatela…

Po skardze Ordo Iuris, KRRiT upomina Telewizję Polską za emisję filmu „Wśród sąsiadów”
8 października 2026

Po skardze Ordo Iuris, KRRiT upomina Telewizję Polską za emisję filmu „Wśród sąsiadów”

Przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji upomniała Telewizję Polską za…

Automat z tabletkami aborcyjnymi obok Sejmu, a Wicemarszałek Senatu chwali się opłaceniem aborcji – Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę
8 października 2026

Automat z tabletkami aborcyjnymi obok Sejmu, a Wicemarszałek Senatu chwali się opłaceniem aborcji – Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę

Instytut Ordo Iuris złożył dwa zawiadomienia do prokuratury w sprawie…

Usunięte Dzieciątko Jezus i spektakl o legalizacji aborcji. Prokuratura nie widzi przestępstwa, Ordo Iuris składa zażalenie
8 października 2026

Usunięte Dzieciątko Jezus i spektakl o legalizacji aborcji. Prokuratura nie widzi przestępstwa, Ordo Iuris składa zażalenie

Prawnicy Ordo Iuris zaskarżyli umorzenie śledztwa w sprawie plakatu spektaklu…

Prezydent może wstrzymać ślubowanie sędziów TK. Opinia Ordo Iuris dla Komisji Weneckiej
8 października 2026

Prezydent może wstrzymać ślubowanie sędziów TK. Opinia Ordo Iuris dla Komisji Weneckiej

Przed 148. sesją plenarną Komisji Weneckiej Instytut Ordo Iuris przekazał…