fbpx Czy słowa Adama Bodnara to „kłamstwo oświęcimskie”? | Ordo Iuris

Informujemy, że Pani/Pana dane osobowe są przetwarzane przez Fundację Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris z siedzibą w Warszawie przy ul. Zielnej 39, kod pocztowy 00-108 (administrator danych) w ramach utrzymywania stałego kontaktu z naszą Fundacją w związku z jej celami statutowymi, w szczególności poprzez informowanie o organizowanych akcjach społecznych. Podstawę prawną przetwarzania danych osobowych stanowi art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Podanie danych jest dobrowolne, niemniej bez ich wskazania nie jest możliwa realizacja usługi newslettera. Informujemy, że przysługuje Pani/Panu prawo dostępu do treści swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania, a także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Korzystanie z newslettera jest bezterminowe. W każdej chwili przysługuje Pani/Panu prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. W takim przypadku dane wprowadzone przez Pana/Panią w procesie rejestracji zostaną usunięte niezwłocznie po upływie okresu przedawnienia ewentualnych roszczeń i uprawnień przewidzianego w Kodeksie cywilnym.

Do Pani/Pana danych osobowych mogą mieć również dostęp podmioty świadczące na naszą rzecz usługi w szczególności hostingowe, informatyczne, drukarskie, wysyłkowe, płatnicze. prawnicze, księgowe, kadrowe.

Podane dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Jednak decyzje dotyczące indywidualnej osoby, związane z tym przetwarzaniem nie będą zautomatyzowane.

W razie jakichkolwiek żądań, pytań lub wątpliwości co do przetwarzania Pani/Pana danych osobowych prosimy o kontakt z wyznaczonym przez nas Inspektorem Ochrony Danych pisząc na adres siedziby Fundacji: ul. Zielna 39, 00-108 Warszawa, z dopiskiem „Inspektor Ochrony Danych” lub na adres poczty elektronicznej [email protected]

Przejdź do treści
PL | EN
Facebook Twitter Youtube

Czy słowa Adama Bodnara to „kłamstwo oświęcimskie”?

Data publikacji: 23.06.2017

materiały prasowe Ordo Iuris

Fakt, że Adam Bodnar wycofał się ze swoich twierdzeń o rzekomym udziale narodu polskiego w Holokauście – nie niweluje odpowiedzialności prawnej za ich wygłoszenie. Jego wypowiedź w TVP Info była nie tylko nieprawdziwa, ale też niezgodna z prawem. Stawia to pod znakiem zapytania możliwość dalszego pełnienia przez niego funkcji Rzecznika Praw Obywatelskich.

W środowym programie „Minęła Dwudziesta” w TVP info Adam Bodnar stwierdził, że choć za Holokaust odpowiedzialni byli Niemcy, to wiele narodów – w tym także naród polski – uczestniczyło w jego realizacji. Pomimo późniejszego wycofania się z tych słów i wskazania, że chodziło mu wyłącznie o „jednostki, które uczestniczyły w tym straszliwym procederze”, oczywiste jest że przynajmniej część winy za zagładę narodu żydowskiego Rzecznik Praw Obywatelskich przypisał narodowi polskiemu.

Adam Bodnar zrelatywizował w ten sposób odpowiedzialność narodu niemieckiego za Holokaust przypisując częściową winę Polakom. Podkreślając współudział różnych grup narodowościowych, umniejszył odpowiedzialność Niemców za popełnienie zbrodni, a więc pośrednio zakwestionował jej stricte nazistowski charakter. Tym samym należy zadać pytanie, czy wypowiedzi tej nie należy rozpatrywać w kontekście art. 55 w zw. z art. 1 pkt 1 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu, czyli tzw. „kłamstwa oświęcimskiego”.

Warto również zauważyć, że w kodeksie karnym obowiązywał w latach 2007 – 2008 przepis art. 132a, zgodnie z którym wprost zabronione było (również pod karą 3 lat więzienia) pomawianie narodu polskiego o udział, organizowanie lub odpowiedzialność za zbrodnie komunistyczne lub nazistowskie. Przepis ten utracił wprawdzie moc zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 19 września 2008 roku (sygn. akt K 5/07), ale przyczyną był wyłącznie wadliwy tryb jego uchwalenia, a nie merytoryczna ocena konstytucyjności tej normy.

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że wśród Polaków było wielu przestępców uczestniczących w zbrodniach okresu II wojny światowej lub czerpiących z tego korzyści. Postępowania tych osób nie można jednak rozciągać na cały naród; przeciwnie – oficjalne struktury Polskiego Państwa Podziemnego aktywnie je zwalczały stosując przewidziane regulacjami kary z karą śmierci włącznie. To właśnie te struktury stanowiły wówczas emanację narodu – nie zaś przynależący do niego przestępcy.

Absurdalność logiki zaprezentowanej przez Adama Bodnara pokazuje fakt, że w jej świetle również naród żydowski powinien zostać uznany za współwinny Holokaustowi – wszak również wśród Żydów zdarzali się nazistowscy kolaboranci, by wspomnieć tylko Judenraty w gettach tworzonych przez Niemców. Nikt poważny, nie wyciągnie jednak z tych faktów absurdalnego wniosku o współodpowiedzialności całego narodu żydowskiego w realizacji zbrodni Holokaustu – a to właśnie uczynił Adam Bodnar w odniesieniu do Polaków.

Warto przy tym zauważyć, że Adam Bodnar bronił swej kwalifikacji w oparciu o fakt karania przez Polskie Państwo Podziemne zbrodniarzy kolaborujących przy nazistowskiej zagładzie Żydów. Według Rzecznika Praw Obywatelskich, fakt najwyższego potępienia (wyroki śmierci) przestępstw przez organy władzy, miałby być dowodem na odpowiedzialność narodu polskiego za to co potępiał. Adam Bodnar zastosował do wszystkich Polaków klasyczny mechanizm odpowiedzialności zbiorowej za penalizowane czyny poszczególnych jednostek. Tego rodzaju kwalifikacja, dodatkowo uczyniona przez osobę pełniącą urząd powołany do ochrony praw każdego obywatela, budzi skrajną konsternację.

W ślubowaniu składanym przed Sejmem RP Rzecznik Praw Obywatelskich przysięgał m.in., że przy wykonywaniu swoich obowiązków będzie strzec wolności i praw człowieka i obywatela kierując się przy tym przepisami prawa. Publiczne podważanie winy narodu niemieckiego za Holokaust i przypisywanie części tej winy narodowi polskiemu jest nie tylko bezpodstawnym stosowaniem wobec wszystkich obywateli odpowiedzialności zbiorowej – ale także naruszeniem przepisu art. 55 ustawy o IPN.

Okoliczności te każą zadać pytanie, czy wypowiedź udzielona w środę w TVP Info stanowiła sprzeniewierzenie się złożonemu przez Adama Bodnara ślubowaniu. W sytuacji takiej, w świetle art. 7 ust. 2 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich, osoba pełniąca tę funkcję powinna zostać z niej niezwłocznie odwołana.

Wspieram
Wolności obywatelskie

05.08.2022

Nadciąga kolejna fala obostrzeń?

Pod koniec lipca Minister Zdrowia Adam Niedzielski stwierdził, że spodziewa się szczytu letniej fali epidemii Covid‑19 w „okolicach połowy sierpnia”. W tym kontekście coraz częściej w mediach pojawiają się zapowiedzi przywrócenia sanitarnych rygorów, które zniesiono zaledwie kilka miesięcy temu.

WIĘCEJ W KOMENTARZU - LINK

Czytaj Więcej
Wolności obywatelskie

03.08.2022

Wyrok ETPC w sprawie sędziego Żurka budzi wątpliwości z punktu widzenia zasady równości

· Trwa dyskusja na temat zmian w ustroju Krajowej Rady Sądownictwa w 2018 r.

Czytaj Więcej
Wolności obywatelskie

27.07.2022

Czy wygramy w walce z antychrześcijańską agresją?

Ostatnie dwa lata to czas prawdziwej erupcji nienawiści do chrześcijan w Polsce. Wulgarne i antykościelne demonstracje proaborcyjne, ataki na kościoły, miejsca kultu, a nawet fizyczne ataki na polskich księży i wiernych. Dziś możemy pochwalić się pierwszymi konkretnymi owocami tych działań. Naszego zaangażowania potrzebują kolejne sprawy, w których na sprawiedliwość czekają ofiary antychrześcijańskiej nienawiści.

Czytaj Więcej
Wolności obywatelskie

14.07.2022

Łukasz Bernaciński: Ograniczenia praw i wolności wprowadzone w związku z COVID-19 niekonstytucyjne? Monografia Ordo Iuris

Ostatnie ponad dwa lata to czas dyskusji na temat zasadności i zgodności z prawem regulacji wprowadzanych w związku epidemią COVID-19. Światowa Organizacja Zdrowia 11 marca 2020 roku oficjalnie uznała szerzenie się tej choroby za pandemię. Już dwa dni później w Polsce wprowadzono stan zagrożenia epidemicznego a tydzień później stan epidemii, który trwał nieprzerwanie do 16 maja 2022 roku.

Czytaj Więcej