fbpx Sprawa Paradiso v. Italy (apl. nr 25358/12) – Europejski Trybunał Praw Człowieka każe tolerować macierzyństwo zastępcze | Ordo Iuris

Informujemy, że Pani/Pana dane osobowe są przetwarzane przez Fundację Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris z siedzibą w Warszawie przy ul. Zielnej 39, kod pocztowy 00-108 (administrator danych) w ramach utrzymywania stałego kontaktu z naszą Fundacją w związku z jej celami statutowymi, w szczególności poprzez informowanie o organizowanych akcjach społecznych. Podstawę prawną przetwarzania danych osobowych stanowi art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Podanie danych jest dobrowolne, niemniej bez ich wskazania nie jest możliwa realizacja usługi newslettera. Informujemy, że przysługuje Pani/Panu prawo dostępu do treści swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania, a także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Korzystanie z newslettera jest bezterminowe. W każdej chwili przysługuje Pani/Panu prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. W takim przypadku dane wprowadzone przez Pana/Panią w procesie rejestracji zostaną usunięte niezwłocznie po upływie okresu przedawnienia ewentualnych roszczeń i uprawnień przewidzianego w Kodeksie cywilnym.

Do Pani/Pana danych osobowych mogą mieć również dostęp podmioty świadczące na naszą rzecz usługi w szczególności hostingowe, informatyczne, drukarskie, wysyłkowe, płatnicze. prawnicze, księgowe, kadrowe.

Podane dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Jednak decyzje dotyczące indywidualnej osoby, związane z tym przetwarzaniem nie będą zautomatyzowane.

W razie jakichkolwiek żądań, pytań lub wątpliwości co do przetwarzania Pani/Pana danych osobowych prosimy o kontakt z wyznaczonym przez nas Inspektorem Ochrony Danych pisząc na adres siedziby Fundacji: ul. Zielna 39, 00-108 Warszawa, z dopiskiem „Inspektor Ochrony Danych” lub na adres poczty elektronicznej [email protected]

Przejdź do treści
PL | EN
Facebook Twitter Youtube

Sprawa Paradiso v. Italy (apl. nr 25358/12) – Europejski Trybunał Praw Człowieka każe tolerować macierzyństwo zastępcze

Data publikacji: 20.09.2016

27 stycznia 2015 r. Druga Sekcja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka potępiła odebranie przez włoski sąd dziecka kupionego na podstawie umowy o tzw. „macierzyństwo zastępcze”. W konsekwencji, państwo włoskie ma wypłacić 30.000 euro (20 000 odszkodowania i 10 000 kosztów sądowych) parze, która kupiła dziecko od rosyjskiej firmy za 49.000 euro.

 

W marcu 2011 roku w Moskwie jedna z par postanowiła kupić dziecko od firmy zajmującej się handlem dziećmi w ramach tzw. macierzyństwa zastępczego. Akt urodzenia dziecka stanowił, iż jest ono synem zrodzonym z mężczyzny i kobiety włoskiego pochodzenia. Po powrocie do kraju odpis aktu urodzenia dziecka sporządzony w Rosji został odrzucony przez urząd stanu cywilnego we Włoszech. W sprawie zostało wszczęte dochodzenie, w wyniku którego przeprowadzony test DNA potwierdził brak genetycznego związku z parą oraz fakt, iż dziecko zostało poczęte przez matkę zastępczą, a następnie stało się przedmiotem transakcji pieniężnej. Rosyjska firma specjalizująca się w tym procederze potwierdziła w wyniku dalszych czynności śledczych swój udział w sprawie polegający na płatnym pozyskaniu ludzkich komórek rozrodczych, a w dalszej kolejności na "wynajmowaniu" matek zastępczych, co rzekomo nie jest legalne w Rosji. W konsekwencji, włoscy sędziowie, rozpatrujący przedmiotową sprawę, stwierdzili naruszenie podstawowych standardów przysposobienia dzieci, i jak to podkreślili w wydanym przez siebie wyroku, w interesie dziecka orzekli o odebraniu go włoskiej parze i oddaniu do adopcji.

 

Na wniosek włoskiej pary Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł, w proporcji głosów pięć do dwóch, że Włochy mogły odmówić uznania filiacji ustanowionej w Rosji, ale odebranie dziecka naruszyło ich prawo do prywatności i życia w rodzinie. Zdaniem Trybunału władze włoskie powinny zezwolić na wychowanie dziecka przez włoską parę w imię jego najlepiej rozumianego interesu. Natomiast Trybunał w żaden sposób nie odniósł się do teraźniejszego statusu cywilnego dziecka.

 

Podsumowując, Trybunał stwierdził, że relacja, jaka nawiązuje się pomiędzy nabywającymi dziecko w wyniku transakcji pieniężnej, a samym dzieckiem, kreuje "życie rodzinne" chronione przez podstawowe normy praw człowieka, ponieważ wspomniana włoska para przez sześć miesięcy występowała w roli rodziców kupionego dziecka.

 

Wejście w posiadanie dziecka w wyniku transakcji pieniężnej daje kupującym prawo do dziecka w imię jego najlepiej rozumianego interesu – orzekli sędziowie Trybunału w Strasburgu (którzy nie konsultowali swojego stanowiska żadnymi ekspertami). Chciałoby się rzec: ze zbrodni rodzi się prawo. W ten sposób Trybunał uznał i potwierdził prawo do handlu dziećmi. Należy jasno stwierdzić: rzekomy "interes dziecka" aktualnie stanowi jedynie przykrywkę do ukrycia rzeczywistych intencji sędziów zmierzających ku liberalizacji procederu, jakim jest praktyka macierzyństwa zastępczego.

 

Natomiast Trybunał w żaden sposób nie odniósł się do kwestii moralności macierzyństwa zastępczego, wykorzystania ludzkich komórek rozrodczych czy matek zastępczych w celu prowadzenia handlu ludźmi. Okazuje się, że w przekonaniu sędziów fakt handlu ludzkim życiem w ramach procederu tzw. „macierzyństwa zastępczego” nie jest niczym szokującym i nie zasługuje na potępienie. Sędziowie Trybunału bez mrugnięcia okiem wydają wyrok sprzyjający macierzyństwu zastępczemu, uznając, iż ocena samych konsekwencji wynikających z tego rodzaju praktyk nie leży w ich gestii.

 

Orzecznictwo Trybunału nie bierze pod uwagę nieodwracalnych skutków sui generis przemocy stosowanej wobec dzieci zrodzonych z matek zastępczych. Wręcz przeciwnie, zgodnie z logiką sędziów wydających orzeczenie, dzieci poczęte w ramach procederu macierzyństwa zastępczego powinny być wychowywane, nie przez biologicznych rodziców, ale tych, którzy złożyli zamówienie na urodzenie im dziecka. W opinii Trybunału, powyższe okoliczności, to znaczy pochodzenie od biologicznych rodziców, nie powinny być brane pod uwagę przy ocenie najlepiej rozumianego interesu dziecka. Zamiast tego, Trybunał opiera swoje uzasadnienie na założeniu, że najlepiej pojęty interes dziecka to ten, który jest tożsamy z interesem rodziców składających zamówienie na urodzenie dziecka.

 

W rzeczywistości jednak jest zupełnie odwrotnie. Dzieci zrodzone z matki zastępczej w przyszłości mogą mieć podstawy do wystąpienia przeciwko tym, którzy zawarli umowę o ich przekazaniu, co w rezultacie pozbawiło ich jakiegokolwiek kontaktu z rodzicami biologicznymi. Bycie wychowywanym przez osoby, które uczyniły wychowywanego sierotą, nie jest równoznaczne z byciem wychowywanym przez rodzinę adopcyjną, tworzącą dom rodzinny dla dziecka.

 

A wszytko to w imię ochrony podstawowych praw dziecka. Trybunał od momentu zaakceptowania medycznie wspomaganej reprodukcji czy też możliwości adopcji dzieci przez pary homoseksualne, na pierwszym miejscu nie stawia już wartości takich, jak naturalne poczęcie dziecka, czy ochrona więzów rodzinnych. Rodzina staje się jedynie przejściową jednostką społeczną.

 

Dyskutowany wyrok Trybunału jest druzgocący. Jak wskazało dwóch sędziów w zdaniu odrębnym: przyzwolenie na praktykę macierzyństwa zastępczego kwestionuje suwerenność poszczególnych państw w kwestii wprowadzenia bądź odrzucenia oraz ewentualnej penalizacji zjawiska macierzyństwa zastępczego. Ponadto, omawiany wyrok Trybunału stanowi wsparcie rozwijającego się, międzynarodowego handlu dziećmi.

 

"Prawa człowieka" powinny stanowić ochronę przeciwko działaniom naruszającym ludzką godność, przeciwko praktykom, które dopuszczają wykorzystanie człowieka przez człowieka.


Niestety, w obecnych czasach występowanie w imieniu "praw człowieka" stanowi instrument nadużywania błędnie interpretowanej doktryny liberalizmu skupiającej się aktualnie na zaspokajaniu indywidualnych pragnień człowieka: przykładowo – pragnienia 55-letniej kobiety do posiadania własnego potomstwa, jak to miało miejsce w omawianej sprawie.

 

Na obecnym etapie liczyć należy na to, że włoski rząd sprzeciwi się wyrokowi wydanemu przez Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu i że będzie wnioskował o jego rozpatrzenie przez Wielka Izbę Trybunału. Ewentualny wniosek Włoch może zostać wsparty przez inne państwa. Niemniej, Trybunał może odrzucić taki wniosek bez podania uzasadnienia. Co więcej, Włochy mogą zaniechać odwołania, bowiem Trybunał nie nakazał zwrotu dziecka, od 2013 roku żyje ono w rodzinie adopcyjnej, jego nabywcom. Jeśli jednak wyrok ten nie zostanie zmieniony przez Wielką Izbę, wówczas wynikać będzie z niego dla Państw Członków Rady Europy zakaz przeciwdziałania procederowi „macierzyństwa zastępczego”, czyli de facto nakaz tolerowania handlu dziećmi.

 

Autor: dr Grégor Puppinck