Informujemy, że Pani/Pana dane osobowe są przetwarzane przez Fundację Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris z siedzibą w Warszawie przy ul. Zielnej 39, kod pocztowy 00-108 (administrator danych) w ramach utrzymywania stałego kontaktu z naszą Fundacją w związku z jej celami statutowymi, w szczególności poprzez informowanie o organizowanych akcjach społecznych. Podstawę prawną przetwarzania danych osobowych stanowi art. 6 ust. 1 lit. f rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO).

Podanie danych jest dobrowolne, niemniej bez ich wskazania nie jest możliwa realizacja usługi newslettera. Informujemy, że przysługuje Pani/Panu prawo dostępu do treści swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych, prawo wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania, a także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Korzystanie z newslettera jest bezterminowe. W każdej chwili przysługuje Pani/Panu prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych osobowych. W takim przypadku dane wprowadzone przez Pana/Panią w procesie rejestracji zostaną usunięte niezwłocznie po upływie okresu przedawnienia ewentualnych roszczeń i uprawnień przewidzianego w Kodeksie cywilnym.

Do Pani/Pana danych osobowych mogą mieć również dostęp podmioty świadczące na naszą rzecz usługi w szczególności hostingowe, informatyczne, drukarskie, wysyłkowe, płatnicze. prawnicze, księgowe, kadrowe.

Podane dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Jednak decyzje dotyczące indywidualnej osoby, związane z tym przetwarzaniem nie będą zautomatyzowane.

W razie jakichkolwiek żądań, pytań lub wątpliwości co do przetwarzania Pani/Pana danych osobowych prosimy o kontakt z wyznaczonym przez nas Inspektorem Ochrony Danych pisząc na adres siedziby Fundacji: ul. Zielna 39, 00-108 Warszawa, z dopiskiem „Inspektor Ochrony Danych” lub na adres poczty elektronicznej iod@ordoiuris.pl

Przejdź do treści
PL | EN
Facebook Twitter Youtube

Przysposobienie w Polsce – analiza i propozycja zmian prawnych

Data publikacji: 28.12.2020

1. Wprowadzenie

 

            Rodzina jest jedną z najważniejszych wartości konstytucyjnych. Zgodnie z art. 18 Konstytucji RP podlega ona opiece i ochronie ze strony władz publicznych. W istocie rodzina stanowi wspólnotę osób, składającą się z małżonków, rodziców, ich dzieci, krewnych, powinowatych itd.  Zatem są to osoby związane pokrewieństwem, nie tylko biologicznym, ale także i prawnym. Każdy człowiek w swoim życiu odczuwa potrzebę bezpieczeństwa, bycia otoczonym miłością i osobami najbliższymi. Wychowywanie w pełnej rodzinie działa pozytywnie na psychikę, ma ogromny wpływ na późniejsze życie. Niekiedy dzieje się tak, że z różnych powodów dziecko traci biologicznych rodziców wskutek ich śmierci bądź pozbawienia ich praw rodzicielskich. Konsekwencją tego jest umieszczenie dziecka w placówkach sprawujących pieczę instytucjonalną („domach dziecka”)[1]. Wówczas naprzeciw wychodzi instytucja przysposobienia (adopcji).

 

1.1 Instytucja przysposobienia (adopcji)

 

            Przysposobienie jest instytucją z zakresu prawa rodzinnego, uregulowaną w art. 144 i n. ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy[2]. Jak przyjmuje się w orzecznictwie oraz literaturze jej celem jest ma być przyjęcie dziecka do rodziny i stworzenie mu warunków należytego rozwoju zarówno fizycznego, jak i duchowego (psychicznego)[3]. Efektem tego jest powstanie określonej relacji prawnej między przysposabiającym i przysposobionym, ukształtowanej w sposób tożsamy z relacjami rodzinnymi. Nie różnicuje się tu także kwestii wzajemnych praw i obowiązków rodziców adopcyjnych i ich przybranego dziecka względem siebie. Adopcja daje także możliwość posiadania potomstwa przez osoby, które m. in. z przyczyn zdrowotnych nie mogą mieć dzieci naturalnych. Ważną kwestią związaną z instytucją przysposobienia jest tajemnica przysposobienia. Każde dziecko powinno wiedzieć o fakcie adopcji i znać swoją historię. Jest to także zgodne z Konwencją o Prawach Dziecka (art. 7- 8)[4]. Zgodnie z art. 114 § 1 k.r.o. przysposobić można osobę małoletnią, czyli taką, która nie ukończyła 18. r. ż. i tylko dla jej dobra. W § 2 dookreślone zostało, że wymóg małoletności powinien być spełniony w dniu złożenia wniosku o przysposobienie. Oznacza to bowiem, że w dniu orzekania o przysposobieniu lub nawet w dniu uprawomocnienia się wyroku adoptowany może być pełnoletni. Jak wynika z art. 1141 § 1 k.r.o. osoba przysposabiająca musi posiadać pełną zdolność do czynności prawnych, a także, „jeżeli jej kwalifikacje osobiste uzasadniają przekonanie, że będzie należycie wywiązywała się z obowiązków przysposabiającego oraz posiada opinię kwalifikacyjną oraz świadectwo ukończenia szkolenia organizowanego przez ośrodek adopcyjny, o którym mowa w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, chyba że obowiązek ten jej nie dotyczy”. Ponadto z prawnego punktu widzenia między przysposabiającym a przysposobionym powinna być zachowana odpowiednia różnica wieku (art. 1141 § 2 k.r.o.), co jest pochodną klasycznej zasady adoptio naturam imitatur[5]. W prawie polskim istnieje także instytucja przysposobienia zagranicznego. Jest ono rozumiane jako przysposobienie skutkujące zmianą dotychczasowego miejsca zamieszkania przysposabianego w Polsce na inne, położone zagranicą. Może ono nastąpić w celu zapewnienia przysposabianemu dziecku odpowiedniego zastępcze środowiska rodzinnego (art. 1142 k.r.o.). Wyróżnić też można przysposobienie wspólne, zastrzeżone tylko dla małżonków. Każde z nich musi wyrazić zgodę na przysposobienie. Jedynym wyjątkiem braku zgody jest brak zdolności do czynności prawnych lub inne „trudne do przezwyciężenia przeszkody” (art. 116 k.r.o.). Małżonkowie nie muszą przysposabiać dziecka jednocześnie. Zgoda drugiego małżonka może nastąpić to także po jakimś czasie. Ponadto zgodnie z § 3 sąd opiekuńczy może na wniosek przysposabiającego orzec, że przysposobienie ma skutki przysposobienia wspólnego, jeżeli przysposabiający był małżonkiem osoby, która wcześniej dziecko przysposobiła, a małżeństwo ustało przez śmierć małżonka, który już dokonał przysposobienia.

O przysposobieniu orzeka sąd opiekuńczy na wniosek przysposabiającego (art. 585 k.p.c.)[6]. W sytuacji, gdy przysposabiający umrze, możliwe jest ponowne przysposobienie. Stosunek przysposobienia rozwiązuje się z chwilą śmierci rodzica adopcyjnego bądź z innych przyczyn. Należy także pamiętać, że polskie prawo przewiduje uzyskanie zgody od przysposabianego na jego adopcję w przypadku, gdy osiągnął wiek 13 lat, chyba że z różnych względów nie jest to możliwe (art. 118 § 1 i 3 k.r.o.). Jeżeli nic nie stoi na przeszkodzie, biologiczni rodzice lub opiekun także są zobowiązani do wyrażania zgody na adopcję (przesłanki braku takiej możliwości zostały opisane w art. 119 i art. 1191 k.r.o.).

Kodeks rodzinny i opiekuńczy posługuje się także pojęciem przysposobienia pełnego i niepełnego. Przysposobienie pełne jest to taki rodzaj adopcji, która rodzi skutki prawne między przysposabiającym a przysposobionym, jak biologicznego rodzica z dzieckiem (art. 121 § 1). Przysposobiony nabywa prawa i obowiązki wynikające z pokrewieństwa w stosunku do krewnych przysposabiającego, a zarazem ustają prawa i obowiązki przysposobionego wynikające z pokrewieństwa względem jego krewnych, jak również prawa i obowiązki tych krewnych względem niego (art. 121 § 2 i 3 k.r.o.). Skutki przysposobienia pełnego rozciągają się na zstępnych przysposobionego (art. 121 § 4 k.r.o.). Natomiast przysposobienie niepełne skutkuje powstaniem jedynie stosunku między przysposabiającym a przysposabianym.

Przesłankami rozwiązania przysposobienia są bliżej nie określone „ważne powody” stanowiące klauzulę generalną w prawie polskim. Jednakże nie jest możliwe rozwiązanie przysposobienia całkowitego. Wspomniane przysposobienie jest przysposobieniem nierozwiązywalnym. Przesłanką do jego orzeczenia przez sąd jest „wyrażenie przez rodziców przed sądem opiekuńczym tzw. zgody blankietowej, tzn. zgody na przysposobienie dziecka w przyszłości bez wskazania osoby przysposabiającego (art. 119 k.r.o.). W takiej sytuacji dziecko adopcyjne jest traktowane jakby było naturalnym dzieckiem osób przysposabiających”[7]. O rozwiązaniu orzeka sąd. Powództwo o rozwiązanie może wytoczyć także prokurator. Po wspomnianym procederze ustają wszelkie skutki związane z adopcją.

 

1.2. Dane statystyczne i ośrodki adopcyjne

 

            Dane z ostatnich kilku lat pokazują, że liczba adopcji w Polsce osiąga stały poziom. Rocznie zakwalifikowanych do przysposobienia krajowego jest ok. 2, 5 tys. dzieci[8]. Według danych aktualnych na 1 września 2018 r. w Polsce znajduje się 65 ośrodków adopcyjnych. Są to zarówno publiczne jak i niepubliczne placówki, które stanowią niecałe 40% wszystkich ośrodków[9]. Postępowanie adopcyjne oraz sytuacja prawna ośrodków adopcyjnych jest uregulowana w art. 154 i n. ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej. Nad ośrodkami publicznymi kontrolę sprawuje samorząd województwa, natomiast nadzór nad realizacją wszelkich procedur związanych z adopcją należy do zadań zleconych marszałka województwa. On także jest odpowiedzialny za pozyskiwanie środków na finansowanie publicznych ośrodków adopcyjnych w województwie. Środki z budżetu państwa przeznaczone na finansowanie ośrodków adopcyjnych to kwota ok. 30 mln zł rocznie[10].

 

1.3. Procedura adopcyjna

 

            Cała procedura adopcyjna trwa najczęściej – w około 50% przypadków - ok. 2 lata[11]. Jest to niezwykle długa droga, która wymaga zachowania dużej cierpliwości, jak i zaangażowania. Na początku osoby, które wyrażą wolę adopcji muszą zgłosić się do wybranego przez siebie ośrodka adopcyjnego, gdzie zostaną poinformowani o najważniejszych kwestiach związanych z przysposobieniem. Osobiście dowiedzą się w jaki sposób formalnie przebiega proces adopcyjny, czy mają odpowiednie „predyspozycje” do zostania rodzicami adopcyjnymi. Kryterium jakim zazwyczaj kierują się osoby starające się o adopcję w kwestii wyboru ośrodka adopcyjnego to rekomendacje innych osób, bliska odległość, a ponadto uwarunkowania leżące po stronie ośrodków, np. stosowanie korzystnych dla kandydatów kryteriów kwalifikacji[12]. Ponadto kandydaci na rodziców adopcyjnych muszą wyrazić swoje wymagania w stosunku do dziecka, przejść szkolenie i złożyć wszelkie wymagane dokumenty, którymi są: życiorys, odpis aktu urodzenia (osoby, które nie pozostają w związku  małżeńskim), odpis aktu małżeństwa i kserokopię wyroku rozwodowego w przypadku, gdy został on w przeszłości orzeczony na rzecz któregoś z rodziców, a także zaświadczenie o zatrudnieniu i dochodach, bądź opinię z miejsca pracy, zaświadczenie lekarskie o ogólnym stanie zdrowia, które wyrazi brak przeciwwskazań do objęcia opieką dziecka, bądź zaświadczenie lekarskie o zdrowiu psychicznym. Do wyżej wymienionych dokumentów przyszli rodzice powinni załączyć aktualne zdjęcia. Wymagana jest także kserokopia dowodu osobistego, zaświadczenie o niekaralności, o które jednak występuje już sam ośrodek adopcyjny do odpowiedniego rejestru karnego. Ponadto, osoby starające się o adopcję są poddawane badaniom psychologicznym, które zostają przeprowadzane przez psychologów zatrudnionych w ośrodku adopcyjnym. Wydanie opinii przez specjalistów kończy wstępny etap procedury adopcyjnej.

            Następnym krokiem jest zapoznanie się przez ośrodek z warunkami mieszkaniowymi i materialnymi przyszłych rodziców adopcyjnych. Ponadto, zbiera się tzw. „wywiad wewnętrzny” na temat rodziny. Pozytywna opinia ośrodka wydana na podstawie zebranych danych kończy drugi etap. Zebrane dokumenty są wydawane do sądu. W tym miejscu dokonuje się zakwalifikowanie kandydatów na rodziców adopcyjnych lub w przypadku wydania negatywnej, opinii odrzuca się ich aplikację.

            Kolejny, trzeci etap to przeprowadzenie szkoleń dla przyszłych rodziców adopcyjnych. Mają one na celu przygotowanie ich do roli rodzica zastępczego. Do dyspozycji rodziców w ośrodku pozostają także psychologowie, pedagodzy, którzy służą radą i fachową wiedzą. Jest to bardzo ważny etap, ponieważ osoby starające się o adopcję zostają uświadomieni także o możliwości wystąpienia problemów związanych z wychowywaniem dzieci adoptowanych. Co ważne, każda reakcja przyszłych rodziców jest odpowiednio monitorowana przez personel ośrodka. Na zakończenie etapu składa się formalna kwalifikacja kandydatów, którą wydaje komisja kwalifikacyjna.

            Czwartym krokiem jest przedstawienie dziecka rodzicom adopcyjnym. Wcześniej zostaje im przedstawiona dokumentacja przysposabianego. Zawiera ona opis dziecka, jego charakteru, jak również opinię specjalistów na jego temat. Wcześniejsze zapoznanie się z dokumentami dziecka pomaga rodzicom adopcyjnym podjąć ostateczną decyzję o spotkaniu z nim. Ta kolejność ma bowiem kluczowe znaczenie, pozwala podejść do sprawy odpowiedzialnie. Kiedy po zapoznaniu się z dokumentacją osoby te jednak odmówią adopcji, oszczędzi to dziecku niepotrzebnej nadziei, a także rozczarowania i przykrości. Jeśli jednak rodzice zdecydują się na spotkanie, odbywa się ono na tym etapie. Wspomniane spotkanie organizowane jest w placówce lub rodzinie zastępczej, gdzie przebywa dziecko. Odbywa się ono przy obecności opiekunów danej placówki. Z czasem spotkania rodziców z dzieckiem powinno organizować się coraz częściej. Spotkania mają na celu lepsze poznanie się rodziców adopcyjnych z przysposabianym dzieckiem.  Rodzice powinni zacząć nawiązywać kontakt z dzieckiem, oswajać je, przyzwyczajać do siebie, głównie poprzez zabawę i przebywanie ze sobą.

            Kiedy kolejny etap przebiegnie pomyślnie, zarówno rodzice adopcyjni jak i dziecko nawiążą ze sobą więź, rodzice powinni złożyć wniosek do Sądu Rejonowego o przysposobienie dziecka. Dokumenty powinny zostać złożone w Wydziale Rodzinnym i Nieletnich. Do Sądu zostaje także przesyłana dokumentacja na temat rodziców zebrana przez ośrodek adopcyjny.

            Następnie, jeszcze podczas trwania postępowania sądowego, dziecko może zamieszkać w domu swoich rodziców adopcyjnych, po uzyskaniu zgody sądu na zmianę pobytu. Istnieje wtedy możliwość kontroli ze strony kuratora sądowego czy pracowników ośrodka, w którym dotychczas przebywało dziecko. Polega ona przede wszystkim na zbadaniu jak w nowym domu odnajduje się dziecko, jak radzą sobie rodzice adopcyjni.

            W ostatnim etapie, tuż po uzyskaniu zgody Sądu na adopcję, należy dopełnić wszelkich formalności w urzędzie stanu cywilnego, właściwego ze względu na miejsce urodzenia dziecka. Zostaje sporządzany tam nowy akt urodzenia.

            Podsumowując cała procedura adopcyjna składa się z aż siedmiu etapów. Procedura adopcyjna jest dość złożona przede wszystkim pod względem formalnym. Największy problem stanowi przewlekłość postępowania. Ponadto, przedstawiona procedura jest niejednolita w całym państwie. Jednakże jej trzon jest niezmienny. Każdy ośrodek adopcyjny wewnętrznie ustala według własnego uznania szczegóły każdego etapu. W 2016 r. Rzecznik Praw Dziecka zaproponował uporządkowanie procedury adopcyjnej, która stałaby się uniwersalną drogą do przysposobienia dziecka w każdym ośrodku adopcyjnym[13]. Warto zauważyć, bardzo ważną rolę odgrywa także zasada nierozdzielania rodzeństwa (art. 166a ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej). Z psychologicznego punktu widzenia dzięki temu dziecku łatwiej jest odnaleźć się w nowym środowisku.

 

2. Kontrola NIK

2.1. Przedmiot kontroli

 

            W latach 2015-2017 została przeprowadzona kontrola z własnej inicjatywy Najwyższej Izby Kontroli. Poddano jej 15 ośrodków adopcyjnych, a także realizację zadań przez urzędy marszałkowskie, jak i Regionalne Ośrodki Pomocy Społecznej. Ponadto przeprowadzono badanie wśród osób, które korzystały z pomocy podlegających kontroli ośrodków adopcyjnych, w tym kandydatów na rodziców adopcyjnych, jak i tych, którzy adoptowali dzieci. Przeprowadzona kontrola NIK miała na celu opracowanie wyników, które staną się punktem wyjścia do analizy systemu adopcyjnego w Polsce, a także wdrożenia zmian, które miałyby polepszyć proces adopcji[14].

 

2.2. Wyniki kontroli

 

            Według raportu NIK w 11 z 15 kontrolowanych ośrodków adopcyjnych wykryto różnego rodzaju nieprawidłowości. Nie miały charakteru rażącego, lecz mogły mieć niekorzystny wpływ na proces adopcji w indywidualnych przypadkach. Natomiast kontrola przeprowadzona w urzędach marszałkowskich prawie w całości miała wynik pozytywny. Co za tym idzie, marszałkowie należycie wywiązują się ze zleconych im zadań związanych z funkcjonowaniem ośrodków adopcyjnych. Zgodnie z przepisami powstały także, na terenie kontrolowanych województw, nowe ośrodki adopcyjne. NIK wskazał również, że nie w każdym województwie prawidłowo funkcjonuje system monitoringu ośrodków. Kontrola wykazała także, że praktyka procesu adopcji jest niejednolita. Ośrodki mają swoje własne wymogi wewnętrzne, które różnią się między sobą. Wobec tego w różny sposób uznaje się szkolenia dla rodziców, na innych zasadach odbywa się dobór dzieci do rodziców adopcyjnych. Są to praktyki, które znacząco wykraczają poza uregulowania ustawowe. Ponadto brak jest procedur odwoławczych w przypadku podjęcia niekorzystnego rozstrzygnięcia dla kandydatów na rodziców zastępczych, które mogłyby obciążać ośrodek adopcyjny. Wiele ośrodków także nie monitoruje dalszych losów dziecka w nowej rodzinie adopcyjnej. Pomimo, że obowiązek taki nie wynika z przepisów prawa, należałoby uznać to za wskazane. Badania wykazały także, że ośrodki osiągają wysoką skuteczność adopcyjną, tj. 98% dzieci zakwalifikowanych do adopcji, w okresie kontroli, trafiło do nowych rodzin. Za osiągnięciem tak dobrego wyniku kryje się fakt, że kandydatów na rodziców jest znacznie więcej, niż dzieci z uregulowaną sytuacją prawną, które mogą podlegać adopcji. Pozostałe są wyłączone spod procedury z mocy prawa.

            Według NIK wiele rozbieżności, a co za tym idzie także nieprawidłowości, może wynikać z braku ogólnopolskiego systemu teleinformatycznego, który miałby na celu jednolitą obsługę procedur adopcyjnych. W stosunku do kwestii korupcji, wykryto, że mechanizmy mające zapobiegać osiąganiu korzyści majątkowych przez pracowników ośrodków adopcyjnych nie działają sprawnie. Ponadto mają oni także nadmiar kompetencji o charakterze dyskrecjonalnym podejmując kluczowe decyzje według swojego uznania. W takich sytuacjach w bardzo ograniczonym stopniu działa mechanizm kontroli.

            Podsumowując, wyniki z ośrodków adopcyjnych przeprowadzonych przez NIK wykazały nieprawidłowości, które powinny być niwelowane, przez stworzenie efektywniejszej i ujednoliconej procedury prawnej. Z ankiet prowadzonych spośród anonimowych osób także wynika potrzeba ulepszenia systemu adopcyjnego. „Istniejące rozwiązania w zakresie oceny ogólnej nadzoru i kontroli ograniczają jednak możliwość podejmowania czynności ex-ante”[15].

 

3. Okna życia – szansa na życie i wychowanie w rodzinie adopcyjnej

 

           

Popularnie nazywane „okna życia” to specjalne punkty, gdzie każda matka, która nie może lub nie chce opiekować się swoim nowo narodzonym dzieckiem, może je pozostawić ze świadomością, że będzie ono bezpieczne i zostanie otoczone należytą troską. Pozostawienie dziecka w „oknie życia” odbywa się całkowicie anonimowo. Kobieta, która decyduje się w ten sposób zostawić swoje dziecko, może mieć pewność, że ktoś inny należycie się nim zaopiekuje.

            Historia okien życia sięga XII wieku. Pierwsze otworzyło się w Rzymie przy powstałym z inicjatywy papieża Innocentego III szpitalu Ducha Świętego. Natomiast pierwsze „okno życia” w Polsce powstało 19 marca 2006 w Krakowie. Prowadzą je siostry nazaretanki. Widnieje nad nim logo Caritas. Według danych prowadzonych przez Caritas w 60 „oknach życia” w Polsce przyjęto 110 dzieci[16]. Z jednej strony są to przykre dane, bowiem wskazują one na skale problemów związanych z macierzyństwem. Pod tym kątem warto zastanowić się nad motywami matek, które zostawiają swoje dzieci. Jest to jednak przedmiot odrębnej analizy. Z drugiej strony, każde dziecko pozostawione w „oknie życia”, jest ocalałe. Ma perspektywę bezpieczeństwa i rozwoju. Osoby, które się nim zaopiekują otoczą je troską, nakarmią, ubiorą, nie pozostawią samemu sobie do przyjazdu karetki pogotowia, która wzywana jest w celu zbadania noworodka. Zazwyczaj pierwszymi opiekunkami są siostry zakonne. Następnie zawiadamiany jest także sąd rodzinny. Następuje wprowadzenie procedur mających na celu nadanie tożsamości dziecka, a także przysposobienie go konkretnej rodzinie, która tylko czeka by otoczyć miłością tego małego człowieka.

            Z prawnego punktu widzenia, brak jest regulacji dotyczących funkcjonowania „okien życia”. Komitet Praw Dziecka ONZ w 2005 roku wyraził zaniepokojenie tym stanem rzeczy, a także zwrócił uwagę na rosnącą liczbę „okien życia” w Polsce. Wezwał państwo do zakazania korzystania z „okien życia”, wzmocnienia rozwiązań alternatywnych oraz rozważenia możliwości anonimowego porodu w szpitalu[17].  Według art. 6 Konwencji o Prawach Dziecka przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. „każde dziecko ma niezbywalne prawo do życia”.  Następnie w 2013 r. Komitet Praw Dziecka ONZ zaapelował o zamknięcie „okien życia, ponieważ nie zapewniają one realizacji prawa do informacji, czyli prawa dziecka do poznania swoich biologicznych rodziców”. „Prawo do tożsamości niewątpliwie wywodzi się z przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka oraz stanowi istotny element sfery prywatnej każdej osoby fizycznej. Możność poznania własnej tożsamości, postrzegana przez doktrynę jako prawo osobiste, chroniona jest treścią art. 30 i 72 Konstytucji, a także przez regulacje międzynarodowe, m. in. art. 7 Konwencji o Prawach Dziecka”[18]. „Z prawnego punktu widzenia, osią sporu stało się uznanie przez Komitet, że idea «okien życia» narusza art. 8 Konwencji o Prawach Dziecka, który gwarantuje dzieciom prawo do tożsamości. Tym samym Komitet zainspirował prawników do rozważań na temat tego, czy prymat należy przyznać prawu do życia czy też prawu do tożsamości”[19]. W sprawie zabrał głos rzecznik Sądu Okręgowego w Krakowie sędzia Waldemar Żurek: W prawie znane jest pojęcie stanu wyższej konieczności, gdzie poświęcamy dobro niższej wartości, by ratować dobro o wartości wyższej. W tym przypadku prawo dziecka do życia jest dobrem o oczywiście wyższej wartości niż prawo do informacji, czyli prawo dziecka do poznania swoich biologicznych rodziców. (...) Oczywiście wiemy dobrze, że najlepiej jest, jeśli biologiczna matka wychowuje swoje dziecko, ale rzeczywistość jest daleka od ideału. Lepiej, żeby dziecko znalazło się w Oknie Życia niż w Wiśle czy na śmietniku. Staramy się wypracować w sądach takie procedury, żeby w ramach istniejących przepisów prawa rodzinnego sprawić, że dziecko szybko trafiło do rodziny adopcyjnej, która otoczy go opieką i miłością”. „Nie należy jednakże zapominać, że znajomość swojej tożsamości to także wiedza dotycząca stanu naszego zdrowia oraz potencjalnych zagrożeń wynikających ze schorzeń o podłożu genetycznym. Brak jakiejkolwiek informacji w tym zakresie może w przyszłości wywoływać liczne negatywne skutki zagrażające zdrowiu i życiu pozostawionego w oknie życia dziecka”[20].

            W art. 7 Konwencji o Prawach Dziecka zostały uregulowane czynności prawne, według których należy postępować tuż po urodzeniu się dziecka. Mowa tu przede wszystkim o sporządzeniu aktu urodzenia, otrzymania imienia i uzyskania obywatelstwa, a także jeśli, to jest możliwe, do poznania rodziców i pozostawania pod ich opieką. Państwo nie może zastosować przymusu, względem osoby, która nie chce bądź nie może zajmować się swoim dzieckiem. Dla osób, które decydują się na taki krok, ważny jest aspekt anonimowości. Nikt nie pyta osobę pozostawiającą dziecko o powód takiego zachowania. Przede wszystkim „okna życia” są alternatywą dla matek, które na przykład, chcą, by nikt nie dowiedział się o tym, że urodziły dziecko, ukrywają ciążę. Często słyszy się w mediach o dzieciach pozostawionych na śmietnikach, bądź w innych miejscach, gdzie grozi im śmierć z wygłodzenia lub wychłodzenia czy z wielu innych przyczyn. „Okna życia” mają także zapobiegać aborcji. Wiele kobiet nie wie o tym, że dziecko można zostawić po porodzie także w szpitalu, bez żadnych konsekwencji prawnych. Po zostawieniu dziecka mają one sześć tygodni na podjęcie ostatecznej decyzji. Matka może w tym czasie odzyskać prawo do pozostawionego dziecka, jeśli na przykład działała pod wpływem tzw. szoku poporodowego. Jeśli jednak nie zdecyduje się na wychowanie, dziecko trafi do adopcji. Ważne jest także to, że nie tylko matki mogą zostawiać dzieci w „oknach życia”. Jednak jest to częstsza praktyka. Ojcowie także mogą to zrobić. W „oknach życia” pojawiają się nie tylko noworodki. Według relacji zakonnic, czasami znajdują one dzieci, które już samodzielnie siedzą. Zdarza się, że wraz z dzieckiem pozostawiane są m. in. listy tłumaczące powód zostawienia dziecka, jak również zabawki czy ubranka.

             Pozostawienie dziecka w „oknie życia” gwarantuje, że osoba, która podejmuje ten krok, nie będzie pociągnięta do odpowiedzialności karnej, chyba, że zachodzi podejrzenie przestępstwa wobec dziecka, zwłaszcza użycia przemocy[21]. Zgodnie z art. 210 kodeksu karnego: „§ 1. Kto wbrew obowiązkowi troszczenia się o małoletniego poniżej lat 15 albo o osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny osobę tę porzuca, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 2. Jeżeli następstwem czynu jest śmierć osoby określonej w § 1, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. „Pozostawienie noworodka w „oknie życia” nie wyczerpuje znamion przestępstwa porzucenia z art. 210 par. 1 kodeksu karnego - twierdzi minister sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro”[22]. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 2001 r., przestępstwo porzucenia ,,oznacza działanie polegające na opuszczeniu dziecka, połączone z zaprzestaniem troszczenia się o nie, bez zapewnienia mu opieki ze strony innych osób. Do istoty „porzucenia” należy więc pozostawienie osoby, nad którą miała być roztoczona opieka, własnemu losowi, przy czym chodzi tu nie tylko o zaniechanie sprawowania opieki nad osobą małoletnią lub nieporadną, lecz także o uniemożliwienie takiej osobie udzielenia natychmiastowego wsparcia”[23]. „Okno życia” jest bezpiecznym miejscem, ogrzewanym, odpowiednio wentylowanym. Po pojawieniu się w nim dziecka, uruchamia się dyskretny alarm, który zawiadamia czuwające po drugiej stronie zakonnice.

            „Okna życia” znajdują się również w Niemczech, Włoszech, Czechach, Belgii, Szwajcarii, na Litwie i na Słowacji. W Niemczech powstała również alternatywa dla „okna życia”, czyli anonimowy poród. Każda kobieta może anonimowo urodzić dziecko w szpitalu i od razu przekazać je do adopcji.

            „Okna życia” owszem z jednej strony odbierają dziecku prawo do poznania własnej tożsamości biologicznej i odziedziczonych cech genetycznych. Z drugiej zaś dziecko ma zapewnione prawo do życia oraz do wychowania się w rodzinie. Ma również szansę budowania swojego życia w oparciu o środowisko, w jakim będzie dorastać oraz edukację, którą otrzyma dzięki nowej tożsamości[24]. Nie ulega więc wątpliwości potrzeba prowadzenia miejsc takich jak „okna życia”. Nawet jakby miały one uratować chociaż jedno życie. Jednakże, skoro liczba dzieci pozostawianych w tych miejscach z roku na rok rośnie, nie należy z nich rezygnować.

           

4. Rekomendacje

 

  1. Procedura adopcji dziecka powinna zostać ujednolicona dla wszystkich ośrodków adopcyjnych na szczeblu ogólnokrajowym. Przepisy dotyczące adopcji dzieci należy redagować w sposób przejrzysty i zrozumiały. Ułatwi to ich interpretację oraz przyczyni się w sposób znaczący do przyspieszania procedury adopcji dziecka. W szczególności należy dookreślić wymogi stawiane kandydatom na rodziców adopcyjnych dotyczące szkoleń, kwalifikacji, stanu ich zdrowia, czy też innych dokumentów. Nadmierne obciążanie formalnościami kandydatów na rodziców adopcyjnych nie stanowi przykładu dobrych praktyk ośrodków adopcyjnych. W skrajnych przypadkach godzi w dobro dziecka i rodziny.
  2. Należy skrócić średni okres oczekiwania na adopcję dziecka, który obecnie wynosi nawet dwa lata.  Dziecko ma prawo do wychowania w rodzinie, a długotrwałe procedury adopcyjne nie powinny go ograniczać. Regulacje dotyczące adopcji dziecka należy znacznie uprościć w ten sposób, aby dzieci mogły szybciej trafić pod opiekę rodziców adopcyjnych.
  3. Przepisy dotyczące sytuacji prawnej dzieci powinny być uproszczone, ponieważ obecnie okres oczekiwania na uregulowanie sytuacji prawnej dzieci znacząco wydłuża całą procedurę przysposobienia. Sytuację tę można poprawić w szczególności poprzez dopuszczenie możliwości wyrażania zgody przez rodziców biologicznych dziecka jeszcze na etapie jego prenatalnego rozwoju. Usprawnień wymaga procedura przekazywania dokumentacji wraz z pozytywną opinią dotyczącą kwalifikacji dziecka do przysposobienia ośrodkom adopcyjnym. Terminy na przekazywanie wszelkiej dokumentacji dziecka należy określić w miarę możliwości w sposób precyzyjny.
  4. Wszystkie ośrodki adopcyjne należy objąć obowiązkiem prowadzenia dokumentacji w systemie CAS bądź innym systemem równoważnym. Procedura rejestracyjna będzie dzięki temu bardziej przejrzysta i dogodna. W ocenie NIK[25] ośrodki, które wdrożyły system CAS usprawniły procedurę przysposobienia i uprościły dokumentację.
  5. Ośrodki adopcyjne powinny także uwzględniać preferencje rodziców dotyczące stanu zdrowia, wieku i rozwoju dzieci, aby zapobiec sytuacji, w której dziecko ze względu na stopień niepełnosprawności, bądź określony wiek spotka się z ostateczną odmową przysposobienia ze strony kandydatów na rodziców adopcyjnych. W szczególności z kandydatami na rodziców ośrodki powinny przeprowadzać wywiad, aby uniknąć dramatycznych wyborów, przeżyć i rozczarowania ze strony przyszłych rodziców oraz dziecka.
  6. Procedura przysposobienia małoletniego powinna być jawna. Kandydatom na rodziców adopcyjnych należy zagwarantować możliwość odwołania się od opinii ośrodków adopcyjnych. Zmiany na szczeblu ustawowym wymaga charakter prawny tych opinii, które mogłyby przybrać formę decyzji administracyjnej. Strony postępowania należy pouczyć o prawie, środkach i terminie zaskarżenia decyzji.
  7. Okna życia, które odgrywają ważną rolę w procesie opieki nad dzieckiem, nadania mu tożsamości oraz przysposobienia konkretnej rodzinie, powinny doczekać się wyraźnej podstawy prawnej dla prowadzenia działalności we wszystkich wymienionych obszarach. Umocowanie do podejmowania dalszej aktywności na rzecz pomocy dzieciom i kobietom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej, okna życia powinny czerpać z ustawy.
  8. Ważne, aby w odbiorze społecznym wszelkie zmiany legislacyjne na tym tle nie zostały odebrane jako swoista „zachęta” do porzucania dzieci. Przeciwnie, w świadomości rodziców biologicznych należy wytworzyć przeświadczenie, że otrzymają wsparcie finansowe oraz psychologiczne ze strony państwa. Dla dziecka naturalnym otoczeniem jest rodzina biologiczna i to o jej trwałość oraz zdolność do pozostania we wspólnocie należy zabiegać.
  9. Dzieciom porzuconym należy umożliwić sprawne znalezienie domu rodzinnego. Ustalenie ich sytuacji prawnej jest niezwykle trudne i czasochłonne, jednak dzieci te w szczególny sposób powinny zostać otoczone opieką i macierzyńską miłością. Stąd też postulat wprowadzenia terminu, w którym należy ustalić sytuację prawną dziecka i zakreślić rodzicom biologicznym czas na ewentualną zmianę decyzji.
  10. Liczba kandydatów na rodziców adopcyjnych przewyższa liczbę dzieci oczekujących na adopcję. Pierwszeństwo do przysposobienia powinni mieć zagwarantowane krajowi kandydaci na rodziców adopcyjnych. Postulat ten wiąże się także z prawem dziecka do zachowania swej kultury i tożsamości narodowej.
  11. Należy dołożyć starań, aby przysposobienie małoletniego spotykało się z pozytywnym odbiorem społecznym. Kandydaci na rodziców adopcyjnych powinni czuć się bezpiecznie i komfortowo w związku z decyzją o przysposobieniu. Rodzice biologiczni, którzy znajdują się w trudnej sytuacji życiowej, podejmują niekiedy dramatyczne decyzje o porzuceniu dziecka w nieprzystosowanym do tego miejscu w obawie przed konsekwencjami tej decyzji. Dzieci przysposobione nie powinny natomiast czuć się w gorszej sytuacji od innych. Sytuację tę można poprawić dzięki odpowiedniej reklamie „okien życia”, edukacji oraz szeroko zakrojonej kampanii społecznej.
  12. W celu pełnej realizacji prawa dziecka do wychowania w rodzinie należy w zgodzie z hierarchią konstytucyjnych wartości zagwarantować małżeństwom pierwszeństwo do ubiegania się o przysposobienie małoletniego. W art. 18 Konstytucji małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny jest pierwszą z wymienionych w tym przepisie wartości, co wskazuje na preferencję aksjologiczną ustrojodawcy. W dalszej kolejności znajdują się takie wartości jak rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo, które nieodzownie łączą się z małżeństwem i dla których to wartości małżeństwo jest punktem wyjścia. Sposób sformułowania przepisu wskazuje, że małżeństwo korzysta ze szczególnej ochrony Rzeczypospolitej, z którą powinny łączyć się określone gwarancje procesowe i nie tylko. Promowanie wzorca opartego na pełnej rodzinie powinno przyczynić się do pozytywnych zmian społecznych oraz pozwolić małoletnim uzyskać bezpieczeństwo, szczęście i stabilność, dla których to wartości fundamentem jest małżeństwo.

 

Aleksandra Pizoń – Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris

Maria Podlodowska – Centrum Analiz Legislacyjnych Ordo Iuris

 

[1] Zob. art. 93 ustawy z dnia 20 lipca 2000 r. o rodzinie i pieczy zastępczej (Dz.U. z 2020 r. poz. 821).

[2] Dz.U. z 2020 r. poz. 1359.

[3] Zob. wyrok Sądu Najwyższego z 25 października 1983 r., sygn. akt III CRN 234/83; G. Jędrejek, Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz aktualizowany, LEX/el. 2019, komentarz do art. 114, uwaga 1.

[4] K. Giertuda-Miłek, Adopcja i rodzina zastępcza jako forma rodzinnej opieki dla dzieci opuszczonych i porzuconych, „Studia Lubuskie” 2 (2006), s. 88.

[5] Zob. M. Kuryłowicz, Adoptio prawa rzymskiego. Rozwój i zmiany w okresie poklasycznym i justyniańskim, Lublin 1976; A. Kaczmarczyk, Zasada adoptio naturam imitatur w ujęciu przedstawicieli średniowiecznej jurysprudencji, [w:] Dziecko i jego pozycja prawna w dziejach, [red.] A. Pasek, Wrocław 2014, s. 70-71.

[6] Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2020 poz. 1575).

[7] K. Giertuda-Miłek, op. cit., s. 86.

[8] Najwyższa Izba Kontroli, Wykonywanie zadań przez ośrodki adopcyjne. Informacja o wynikach kontroli, KPS.430.007.2017, Nr ewid. 21/2018/P/17/044/KPS, s. 5 (dalej jako Raport NIK) – dokument dostępny pod adresem internetowym:  https://www.nik.gov.pl/plik/id,17494,vp,20066.pdf,  (dostęp 11.12.2020 r.).

[9] Zob. informacje dostępne pod adresem internetowym: https://www.gov.pl/web/rodzina/667informacje-statystyczne (dostęp 11.12.2020 r.).

[10] Raport NIK, s. 7.

[11] Raport NIK, s. 110-111.

[12] Raport NIK, s. 18.

[13] Zob. informacje dostępne pod adresem internetowym: https://www.domydziecka.org/adopcja.html (dostęp 14.12.2020 r.).

[14] Raport NIK, s. 8.

[15] Raport NIK, s. 9-10.

[17]    Committee on the Rights of the Child, Concluding observations on the combined third and fourthperiodic reports of Poland, s. 4.

[18]P. Czaplicki, Z. Kroczek-Sawicka, Prawne aspekty funkcjonowania „okien życia”, „Białostockie Studia Prawnicze” 22/2 (2017), s. 38.

[19] Ibidem, s. 36.

[20] Ibidem, s. 41.

[23] Wyrok Sądu Najwyższego z 4 czerwca 2001 r., sygn. akt V KKN 94/99.

[24]P. Czaplicki, Z. Kroczek-Sawicka, op. cit., s. 43.

[25] Raport NIK, s. 110.